Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #6211 21 października 2013, 16:07

Konto usunięte
Dorota powodzenia :) daj znać co i jak :) a co do wyperfumowanych bab to wiem co mówisz :D może ona do lekarza na randke idzie ? :D

Zgłoś nadużycie #6212 21 października 2013, 17:08

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hej!

Kincia-to dopiero numer!Ale Gabrysia się maskowala-gratuluję córeczki :-) .Czy mam nanieść poprawki do naszej tabelki,a do styczniowek Cię Kochana nie puscimy-możesz co najwyżej pisać u nas i tam ;-) :-) .Cieszę się ,ze po wizycie wszystko ok i wyniki tez w porzadeczku :-) .

Niutka26-koniecznie pokaz na wizycie te obrzęki i żylaki. A rutinoscorbin nie jest w stanie naprawić tych popekanych naczynie,ma zapobiegać pekaniu następnych.Ja tez jak leże z wyprostowaną prawą nogą,to prezentuje się nieźle, gorzej jak wstanę,pojawiają się znowu zasinienia.Ale na nogach łatwo zamknąć naczynia laserem i po ciąży chyba sobie zafunduję przynajmniej na tej gorszej prawej nodze.
Ja też mam podobne doświadczenia ze znajomymi i rodzina w kwestii rzeczy dla dziecka.

Ewka90-gratulacje dla siostry-rodzila SN,bo spory synuś 4kg?

Anamari-gratki skończonego tygodnia.

Dorotka-trzymam kciuki za wizytkę i czekam na wieści o żoladeczku Igorka.

Anett-te chlopy.,to potrafią napsuc krwi czasem.Trzymaj kciuki za Wasze porozumienie,bo wiadomo -kto się lubi ten się czyni.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6213 21 października 2013, 17:43

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Masz rację Ece, potrafią podnieść ciśnienie,
zwłaszcza taki typ jak mój, trudny charakter że ojej... ale wreszcie dał
sobie coś wytłumaczyć i już jest lepiej :)
Hi hi
ciekawe czy ta babeczka tak się wszędzie poperfumowała, słyszałyście
taką historię jak jedna pacjentka tak się szykowała na wizytę do gin i
też mocno się wypsiukała tylko że dokładnie po psitce, siadła na
'samolot' to lekarza aż poraziło, co się okazało to nie był dezydorant
tylko brokat xD można? można :) może ta też chciała zabłysnąć hi hi

Zgłoś nadużycie #6214 21 października 2013, 17:45

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
ale się u nas dzieje :)

ja musze nadrobic troszkę bo mało czasu mam ostatnio :/

Kincia - to musimy zrobic tranzakcje wymienna :D ja mam troszkę ubranek dla dziewczynek :D wiec mozemy zrobic wymianke ;) heheheh :D

dzisiaj tez malo mnie pewnie bedzie bo musze jeszcze prezentacje zrobic :/ ehhhh ale mam lenia ;/

Zgłoś nadużycie #6215 21 października 2013, 18:08

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witajcie Dziewczęta, w weekend nie zaglądałam, bo trzeba było taką przepiękną pogodę wykorzystać :) spałam na leżaku na tarasie :)
Fajnie, że weekendy Wam miło minęły, bo jakoś tak można się na cały kolejny tydzień naładować :)
Kincia- napisz jak tą nowinę przyjął Twój mąż, dla mojego byłaby to chyba straszna wiadomość, bo już się zdrzążył wszystkim znajomym i nieznajomym pochwalić. Teraz na każdej wizycie się upewnia czy nic się nie zmieniło :) z kolei znajomy jak się dowiedział, że będzie dziewczynka, to przez pierwszy miesiąc twierdził, że i tak się będzie nazywać Tymoteusz, hehe faceci są tacy zabawni :)
Z ciekawostek powiem Wam, że robię się chyba coraz bardziej niezdarna :D dziś chciałam usiąść na krześle biurowym i zaczęło pode mną odjeżdżać, co skończyło się siedzeniem na ziemi. Przy tej prędkości nic mi się oczywiście nie stało, ale podnosiło mnie chyba z 5 osób :) tak się przejęli


Zgłoś nadużycie #6216 21 października 2013, 18:27

anamari Zadomowiona
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 76 Podziękowania: 6

Anett napisał(a)

Masz rację Ece, potrafią podnieść ciśnienie,
zwłaszcza taki typ jak mój, trudny charakter że ojej... ale wreszcie dał
sobie coś wytłumaczyć i już jest lepiej :)
Hi hi
ciekawe czy ta babeczka tak się wszędzie poperfumowała, słyszałyście
taką historię jak jedna pacjentka tak się szykowała na wizytę do gin i
też mocno się wypsiukała tylko że dokładnie po psitce, siadła na
'samolot' to lekarza aż poraziło, co się okazało to nie był dezydorant
tylko brokat xD można? można :) może ta też chciała zabłysnąć hi hi



no nie gadaj
o ja cie...to miał widok
a ona niewiedział czym sie tam psika

odn miejsc intrymnych-powiedziałam mezowi zeby mi tam ogolił w dole bo ja nie dam radsy,brzuch mi "przeszkadaz",a isc do gin zarosnieta..tez nie fajnie
ok,ki na niejedna ci..popatrzy
swoje widzi
ale po co ten "busz"?


Zgłoś nadużycie #6217 21 października 2013, 18:30

anamari Zadomowiona
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 76 Podziękowania: 6

lorelei_l napisał(a)

Witajcie Dziewczęta, w weekend nie zaglądałam, bo trzeba było taką przepiękną pogodę wykorzystać :) spałam na leżaku na tarasie :)
Fajnie, że weekendy Wam miło minęły, bo jakoś tak można się na cały kolejny tydzień naładować :)
Kincia- napisz jak tą nowinę przyjął Twój mąż, dla mojego byłaby to chyba straszna wiadomość, bo już się zdrzążył wszystkim znajomym i nieznajomym pochwalić. Teraz na każdej wizycie się upewnia czy nic się nie zmieniło :) z kolei znajomy jak się dowiedział, że będzie dziewczynka, to przez pierwszy miesiąc twierdził, że i tak się będzie nazywać Tymoteusz, hehe faceci są tacy zabawni :)
Z ciekawostek powiem Wam, że robię się chyba coraz bardziej niezdarna :D dziś chciałam usiąść na krześle biurowym i zaczęło pode mną odjeżdżać, co skończyło się siedzeniem na ziemi. Przy tej prędkości nic mi się oczywiście nie stało, ale podnosiło mnie chyba z 5 osób :) tak się przejęli



oju,dobrze ze nic sie nie stało

ja zas czuje sie w tej ciazy nierozgarnieta
zwł jak w sklepie mam płacic drobniakami
zawsze dam za duzo lub mniej
choc wydajemi sie ze dobrze policzyłam -ah te "miedziaki"-to słysze-za duzo pani dała(lub brakuje..x,,groszy


Zgłoś nadużycie #6218 21 października 2013, 18:35

anamari Zadomowiona
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 76 Podziękowania: 6
ECE-weszłam na ten link nad suwakiem Twoim i widze ze tam jest tabelka
mozesz dopisac ze mam 31lat i z Tychów jestem,termin 27.02.2014

widze ze uzytkowniczka goya(dobrze zapamietałam?)tez jest z Tychów i tez moja imienniczka
i pare dziewczyn jest z Grn.śląska


Zgłoś nadużycie #6219 21 października 2013, 18:46

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

Anett napisał(a)

Masz rację Ece, potrafią podnieść ciśnienie,
zwłaszcza taki typ jak mój, trudny charakter że ojej... ale wreszcie dał
sobie coś wytłumaczyć i już jest lepiej :)
Hi hi
ciekawe czy ta babeczka tak się wszędzie poperfumowała, słyszałyście
taką historię jak jedna pacjentka tak się szykowała na wizytę do gin i
też mocno się wypsiukała tylko że dokładnie po psitce, siadła na
'samolot' to lekarza aż poraziło, co się okazało to nie był dezydorant
tylko brokat xD można? można :) może ta też chciała zabłysnąć hi hi


No to nieźle musiał się lekarz zdziwić ;-) :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6220 21 października 2013, 18:48

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Hej.
Kincia, niezły szok. Ale chyba cieszysz się, co? :) Zastanawiam się, jak bym zareagowała, jakbym się dowiedziała, że to jednak chłopiec mieszka w moim brzuchu...

Ece, laserowe usuwanie tych nieszczęść na naszych nogach to chyba spory koszt? :( Ja mam żylaka od pewnego czasu, jeszcze sprzed ciąży i wiem, że jego usunięcie laserem by mnie zrujnowało...

lorelei_l, uważaj na siebie :P Wyobraziłam sobie jak Ci to krzesło odjeżdża ;)

Anett, cieszę się, że wypoczęłaś i miałaś szansę na takie oderwanie się od rzeczywistości :) Aż zazdroszczę, też by mi się teraz przydało...

Dorota, daj znać jak tam :)

Zgłoś nadużycie #6221 21 października 2013, 18:58

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Dziewczyny, ja jestem trochę oszołomiona tym, co się dzieje...
W środę pogrzeb babci M. I tak się martwię jak ja to przetrwam. Ogólnie płaczę na wszystkich pogrzebach, nawet jak nie znam zmarłego (np. pogrzeb ojca znajomej, którego na oczy nie widziałam wywołał u mnie kilka dni depresji), jeszcze teraz ciąża, hormony, obawiam się, że wpadnę w histerię. Dodatkowo ten mój kręgosłup, nie jestem w stanie wytrzymać w pozycji stojącej zbyt długo, a z kaplicy do miejsca pochówku jest spory kawałek. Dlatego wymyśliłam, że pójdę rano na mszę (w kościele będę się czuła bezpiecznie mając w razie czego ławkę, żeby usiąść) a już do tej kaplicy i na sam pogrzeb nie pójdę. M nie robi problemów ale nie wiem, czy mi tak wypada, w końcu jestem już jego żoną... Co myślicie?

Już dawno temu ta babcia przepisała swoje mieszkanie na brata M. - to jej pierwszy wnuk. Dzisiaj przyszedł i powiedział, że chce, żebyśmy my zamieszkali w tym mieszkaniu. On jest sam (i są marne szanse, że się z kimś zwiąże w najbliższym czasie), poza tym nie zarabia na tyle dużo, żeby móc sobie pozwolić na samodzielne zamieszkanie a poza tym nam to sporo ułatwi. Rozmawiał już z całą rodziną i wszyscy chwalą ten pomysł. Jestem zaskoczona! To byłoby cudowne. Co prawda mieszkanie jest do sporego odświeżenia, ale jest w części Gdańska, którą kocham, bo kiedy tylko zamieszkałam w tym mieście to właśnie tam, jest blisko do rodziców M., 10 minut piechotą na plażę - sielanka. I dwa pokoje :)
Szwagier nawet nie chciał słyszeć, żebyśmy mu coś za to płacili, więc tylko czynsz i media byśmy płacili. M już wymyślił, że będziemy odkładać parę groszy i kiedyś mu damy sporą sumkę, żeby mógł sobie dołożyć i np. kupić kawalerkę a my juz w tym mieszkaniu byśmy zostali - mój kochany pomysłowy mąż.

Tu gdzie teraz wynajmujemy mamy aż 3 miesiące wypowiedzenia, także spokojnie byśmy tam wyremontowali i zdążyli się wprowadzić przed porodem...

Może to dlatego ta babcia mi się śniła... Dzięki niej może się okazać, że będzie nam w życiu łatwiej.

Zgłoś nadużycie #6222 21 października 2013, 19:04

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Qasha -kobitko zwolnij trochę i odpocznij :-) .

Lorelei_l-ale mialas przygodę z tym krzesłem, dobrze ze nic Ci się nie stało :-) .

Anamari-dopisane :-) .

Dorotko-co u Was?
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6223 21 października 2013, 19:22

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

babeluniek napisał(a)



Ece, laserowe usuwanie tych nieszczęść na naszych nogach to chyba spory koszt? :( Ja mam żylaka od pewnego czasu, jeszcze sprzed ciąży i wiem, że jego usunięcie laserem by mnie zrujnowało...


Nie wiem jeszcze jakie są koszty,ale mam nadzieję ze do przyjęcia ;-) .Zorientuję się dopiero jak pójdę na wizytę.

Co do pogrzebu,to sama wiesz Kochana co dla Ciebie najlepsze i czy dasz radę.Teraz Ty i Córcia jesteście najważniejsze i wszyscy zrozumieją,jeśli nie będziesz uczestniczyć w pogrzebie.

Trzymam kciuki za mieszkanie-super by było gdyby wszystko ulozylo się po Waszej myśli.Nic dziwnego,ze Babcia przyszla do Ciebie wtedy w nocy.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6224 21 października 2013, 19:37

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Wszystko dobrze :) moj piekny syneczek :)
 



Zgłoś nadużycie #6225 21 października 2013, 19:50

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Dorotka-super wieści, bardzo się cieszę :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6226 21 października 2013, 20:29

Konto usunięte
Ece chyba będziesz musiała nanieść poprawki w tabelce :) ale co do imiona dla dziewczynki to nie mam pojęcia ,dobrze że jeszcze mamy troche czasu :)
Qasha chyba będziemy musiały :P ciekawe komu jeszcze zrobią taki psikus :P na razie tylko nam :D
Lorelei cieszy się wiadomo :) ale nastawiliśmy się na synka i jednak troszkę tak dziwnie ,ale jestem pewna że z dnia na dzień oswoimy się z tą wiadomością :P
Babeluniek marzylam o dziewczynce ,te wszystkie różowe kiecki i inne bajery :D tylko że od 14 tc myślałam że to chłopczyk i jestem w lekkim szoku :D co do pogrzebu to popieram Twój pomysł. Ja bym nie dała rady pójść do kaplicy i na pogrzeb ,a w ciąży to już w ogóle. Na pewno wszyscy zrozumieją dlaczego nie byłaś na pogrzebie...lepiej żebyś się dobrze czuła ,jak masz być w stanie depresyjnym i iść na siłę na pogrzeb to sobie daruj ... A z tym mieszkaniem to super sprawa ! Masz dobrego szwagra :) bo pomyślał o Was :)
Dorota weź się rozpisz bardziej ok ? :D

Zgłoś nadużycie #6227 21 października 2013, 21:51

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hej! Ece nie tylko lekarz był zdziwiony, ona też nie wiedziała że to brokat hi hi
Bąbeluniek może faktycznie to wszystko ma znaczenie, ten sen, to mieszkanie... Coś niesamowitego, wspaniały człowiek z brata Twojego M, niejeden na jego miejscu dostałby białej gorączki z radości z nowego mieszkania a on pomyslał o Was. Super, to przeznaczenie chyba...
A co do pogrzebu, rozumiem że ciężko będzie nie iść ale Kochana Ty teraz jesteś najważniejsza, babcia zrozumie, wystarczy że będziesz tam sercem. Pomijam fakt, że niektórzy wierzą w jakieś zabobony że w ciąży nie powinno się chodzić na pogrzeby, mi tak truli jak na początku ciąży wybierałam się na przykry pogrzeb, bardzo przykry i ze względu na okoliczności sama się zastanawiałam ale poszłam, to był pogrzeb 2 letniego siostrzeńca ciotecznego mojego M który wpadł pod pociąg, serce mnie bolało ale zniosłam to jakoś, nie wiem czy teraz bym poszła, raczej bym tego nie wytrzymała...

Zgłoś nadużycie #6228 22 października 2013, 5:45

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Babelunku też mysle ze dobrze pomyslalas z tym pogrzebem. trzymaj sie kochana. a szwagier to dobry chłop ;)

Kincia zrobie ci w wolnej chwili, moze wieczorem fotki i powiesz czy chcesz te ubranka :)

Dorota suuuper ze wszystko ok :)

milego dnia mamusie

Zgłoś nadużycie #6229 22 października 2013, 7:15

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Babeluniek- zdecydowanie za dużo się przejmujesz co pomyślą inni :) generalnie najmniej korzystnie byłoby, gdybyś np zemdlała w trakcie pogrzebu i zrobiła dodatkowe zamieszanie. Wychodzę z założenia, że liczy się pamięć i nie ważne czy przyjdziesz na mszę rano czy później, najważniejsze, że będziesz w tym dniu o niej myślała.

A mieszkaniem super sprawa :) bardzo fajną rodzinkę masz :)

Kincia- hehe generalnie nigdy nie wiadomo, może jeszcze się zmieni :) więc nie ma się co ostatecznie nastawiać :)

Miłego dnia wszystkim Mamuśkom


Zgłoś nadużycie #6230 22 października 2013, 9:29

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry!
Dziś mi się dłużej pospało, to chyba ten głośny ryk tartaku za oknem tak na mnie działał :)


Miłego! :D