Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #6111 18 października 2013, 17:53

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Idę zaraz pod prysznic ale póki co Pascal mnie wciągnął i te jego pyszności :) lubię tego świrka :)

Zgłoś nadużycie #6112 18 października 2013, 18:12

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
:) Witajcie już na spokojnie Dziewczęta, dziękuję za dobre słowa :)
Wizyta przebiegła dobrze :) mały jest zdrowy na razie ma 545 g :) lekarka się lekko zmartwiła moimi wynikami, bo przez miesiąc przytyłam ok 1 kg a hemoglobina mi spadła z 12,1 na 10,6. Więc dostałam żelazo z b12, która ułatwia jego wchłanianie.
Odnośnie skurczy (tych lekkich w dole brzucha, ale nie bolesnych), stwierdziła, że mięśnie się rozciągają, więc mam pilnować brania magnezu z b6.
Śmiałam się jeszcze z opisu badania, bo pojawiła się tam informacja "płód pojedynczy w ułożeniu dowolnym" :) co w wolnym tłumaczeniu znaczy, że cały czas się kręci :D
Odnośnie kotów- mój namiętnie chce spać w wózku dziecięcym, jak mnie widzi to się pilnuje, ale jak nie ma mnie w domu to później znajduję go w wózku. Pewnie balony będę testować zanim maluch się pojawi :)


Zgłoś nadużycie #6113 18 października 2013, 18:49

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Lorelei bardzo się cieszę, że wizyta udana :) a hemoglobinę jakoś poprawisz tymi witaminkami, no i ten magnez - pamiętaj, to nasz przyjaciel :)

Oj to w Waszym przypadku nie obędzie się bez balonów :)

Zgłoś nadużycie #6114 18 października 2013, 19:00

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Hej Kobietki :)
Prawie całą noc nie spałam, tak mnie rozbolał ząb :( Z samego rana zadzwoniłam do mojego pana dentysty, mógł mnie przyjąć o 15 więc łyknęłam apap i przysnęłam. Niestety ząb do kanałowego. W zeszłym roku wyleczyłam wszystkie zęby, prócz tego jednego, bo wtedy na kilka miesiący wyjechałam... I teraz mam! Oczywiście dodatkowo okazało się, że jeszcze jeden zaczął się psuć więc i jego od razu zrobię. Przeraża mnie tylko, że na to kanałowe pójdzie tyle kasy! Trudno, trzeba zrobić.
W sumie zastanawia mnie, dlaczego ja od dziecka mam problemy z zębami. Przez to raczej regularnie chodzę do dentysty i zawsze coś. Nawet na taki zwykły przegląd jak pójdę, to coś się pojawia :( Oby moje dziecko nie odziedziczyło tych problemów!
Nie mam nawet siły przeczytać co u Was, jutro nadrobię. Jak to jeden ząbek potrafi człowieka wymęczyć...
Dobranoc :*

Zgłoś nadużycie #6115 18 października 2013, 19:06

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Babeluniek biedna Ty, mam nadzieje, że szybko i bezboleśnie Cię wyleczą. Zawsze to lepiej teraz wyleczyć, niż jak później miałabyś leczyć kolejne zęby lub, co gorsze, ich się pozbywać.

Jak ginekolog mi teraz kazała iść kontrolnie do dentysty, to moje pierwsze pytanie było czy będę mogła brać znieczulenie. Powiedziała mi, że mogę, ale takie bez adrenaliny.


Zgłoś nadużycie #6116 18 października 2013, 19:42

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Bąbeluniek nie zazdroszczę, wiem że ból zęba to ciężka sprawa:/ na pewno będzie to troszkę kosztować ale chociaż pomoże :) jak mus to mus. Nie wiem jak to jest z tym dziedziczeniem, hmm.. u mnie jest tak że mama ma słabsze zęby i moja siostra tak samo jak mama, ja ząbki mam po tacie czyli nie mam z nimi większego problemu. Jeśli Twój mężunio ma mocne kiełki to córcia może mieć jego ząbki :)

Kochane ja już Wam życzę miłego weekendowania i będę uciekać, mój M zaraz będzie to zapewne pochłonie mnie bez reszty, poza tym taka wczesna pobudka więc skończymy się szykować i niedługo będziemy się kłaść do łóżka.

Do poniedziałku mamuśki :*

Zgłoś nadużycie #6117 18 października 2013, 21:59

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Jestem na telefonien wstawiam tylko fotki , wiecej napisze jutro :*
 



Zgłoś nadużycie #6118 19 października 2013, 1:28

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hej!
Nie mogłam z pracy zalogować się na stronę,chyba faktycznie był jakiś problem z serwerem,ale teraz juz działa.Odetchnelam z ulgą,bo się za Wami steskniłam.
Kincia-gratki skonczego tygodnia-ale fajnie wygląda ten Twój suwaczek :-) .Masz rację nie będę zawracać sobie głowy wagą,tym bardziej ,ze wczesniej martwilam się ,ze wcale nie przybierać a teraz widocznie nadrabiam te pierwsze miesiące ;-) .Jak Twój pęcherz-furagin pomógł?
Ewka90-gratki udanej wizyty-cieszę się ze wsio oki.
Lorelei_l-Tobie tez Gratuluję udanej wizyty,cieszę ze wszystko ok,poza anemia z niedoboru żelaza.Wczoraj w przychodni wyczytalam w gazecie przepis na koktajl zelazowy ;-) .Jeśli lubisz pieruszkę,to może przypadnie Ci do gustu-posiekac natkę,wycisnac pol cytryny,dodać łyżeczkę miodu i wszystko rozcienczyc w szklance wody.Ja sprobuję rano czy da radę to wypić :-) .
Niutka26-jak się czujesz,mam nadzieję,ze juz lepiej.Odpoczywają jak najwięcej.
Babeluńku-tulę Cię Kochana- współczuje bólu zeba,ale spotkalam się z opinią,ze dziecko=jeden ząb mniej ;-) .U mnie z Martyski się nie sprawdziło, ale ja mam raczej zdrowe zęby-zaczęły mi się sypać dopiero gdy Marti poszła do przedszkola i zaczeła przynosić infekcje do domu a ja okaz zdrowia chorowalam razem z nią.Teraz wszystkie mam wyleczone i co pol roku chodzę na przegląd, odpukac nic się nie dzieje.Byłam teraz we wrześniu i wszystko ok,ale Moj M jak pójdzie zawsze ma jakiś ząb do zrobienia,mimo ze chodzi do kontroli co pol roku i dba o zeby.To chyba kwestia genów, bo jego mama bardzo szybko straciła własne i ma te trzecie,bo wiadomo,ze kiedyś ten dostęp do dentysty był kiepski.M ma swoje-odrobinke polatane,ale własne :-) .Marti raczej odziedziczyła po mnie,bo póki co ma jedna plombę w mleczaku-gonie ja do mycia zębów,restrykcyjnie pilnowalam od malarstwa,żeby nikt nie oblizywal jej lyzeczki ,smoczka,żadnych gryzow, lizów itd,bo takie male dzieci zarażają się bakteriami odpowiedzialnymi za próchnicę od nas dorosłych.A jak do tego dojdzie jeszcze słabsze szkliwo to próchnica gotowa nawet u kilkulatka :-( .
Kirsti30-chlopy muszą znosić te nasze humorki,nie maja wyjścia.Moj ma taryfę ulgową,bo kontuzjowany,ale Marti się obrywa,szczególnie jak nie chce lekcji odrabiać albo tak jak wczoraj wymyśla,ze nie chce jej pomoc,bo nie idę,więc się wkurzylam,kazalam jej wsadzic sobie pod koszulę dwie poduchy i spróbować wstać z sofy,nachylac się i szybko chodzić-zweryfikowała swoje poglądy niezwłocznie. ;-) :-)
Dorotko-duzy juz Igorek,mam nadzieję, ze z tym jego żołądeczkiem to nic poważnego.Trzymam kciuki za dobre wieści z poniedzialkowej wizyty.A zdjęcia super-ale masz juz wszystko ładnie przygotowane teraz juz się nie dziwię,ze mniej jesteś na forum,bo to samo się przecież nie poukladalo ;-) .
Anett-milego wypoczynku Kochana i szerokiej drogi rano :-) .Czekamy na Ciebie w poniedziałek,chyba ze wygospodarujesz chwilkę wczesniej :-) .
U mnie dziś kolejny dzień z mdłosciami i nadkwasnoscią-okropienstwo :-( .Jak jem jest ciut lepiej.Mam nadzieje,ze wkrótce mi minie.Powróciły tez bóle w pachwinach w towarzyszyły mi od wstania w piątek przez cały dzien-ledwo po południu pojechalam na zakupy.Myślę,ze to rozciąganie,bo bardzo boli mnie blizna po wyrostku i mam powtornie napiętą skorę.Ada rozpycha się na wszystkie strony w brzucholku :-) .
Byliśmy dziś na zakupach i M kupił dla Ady kombinezonik taki milusi.Trzasnąć rano fotkę.Cieszę się podwójnie,po pierwsze ze wyszedł z domu na zakupy pierwszy raz od czasu choroby a dwa,ze wreszcie odważył się cos kupić dla Ady.Teraz dopiero dociera do mnie ze On tez mocno przeżył te nasze poprzednie straty i zwyczajnie się boi.
Chyba znowu oczy mi się kleją,więc zmykam na 2czesc snu-pierwszą zaliczylam na sofie przed telewizorem-nawet nie zdazylam sięgnąć w kierunku tableta.
Słodkich snów :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6119 19 października 2013, 7:43

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ece moim zdaniem Twoj maz zrobil wielki krok. Jedna rzecz, ale to znak :) Grunt, że się przełamał. I, że wyszedł! Wspaniałe wieści. To znaczy, że lepiej się czuje? :)
Przepraszam, że ja tylko o mnie, ale jestem mało, a chcę, żebyście wiedziały co u mnie :*
Wiecie co się stało? Mój K wczoraj wyciągnął prysznic, bo miała przyjść nowa kabina. Opłacona przesyłka kurierska. A kurier nie zadzwonił się umówić na godzinę, był jak nas nie było i pojechał se :/ Teraz Kamil już pojechał po prysznic. A to kawał drogi :/ W ogóle jak wczoraj wyciągał, to się szyby roztrzaskały i się pociął biedaczek.
Mamy już nowe meble. Dziś z tych starych będę wszystko wypakowywać, prasować i układać. Narazie zrobiłam porządek z rzeczami od małego. Pracowity czas mam, ale liczę na to, że od przyszłego tygodnia będzie lepiej. I, że o mnie nie zapomnicie !! :*
Miłego dnia :*
 



Zgłoś nadużycie #6120 19 października 2013, 7:44

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
A z tym żołądkiem to tak, że lekarz powiedział, że jest bardzo malutki. Ale może być tak, że mały jeszcze nie pojadł wtedy.
 



Zgłoś nadużycie #6121 19 października 2013, 8:02

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witajcie Dziewczęta,

Dzięki za przepis Ece- wszystko będzie lepsze od codziennego jedzenia buraków, więc zakupię pietruszkę i przetestuję Twój przepis,
Dorota- nie ma się co na zapas przejmować, lekarz zawsze woli na zimne dmuchać, na wypadek jakby się okazało, że trzeba jakieś suplementy podawać,
Anett miłego wyjazdu :) krótka zmiana otoczenia jest fajna, jeśli chodzi o wypoczynek

Ja dziś też mam zaplanowane porządku, bo mój W. zamówił dwa kartony używanych ubranek- bardzo fajne przyszły, dobre jakościowo i w dobry stanie. Teraz tylko muszę je jakoś posegregować, bo prać planuję dopiero na zwolnieniu od grudnia. Nie wiem czy uda mi się dziś jeszcze wpaść, więc wszystkim życzę miłego weekendu.


Zgłoś nadużycie #6122 19 października 2013, 9:59

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hej Laseczki!
Dorotko-pewnie,ze Cię nie zapomnimy-urządzaj to Wasze gniazdko :-) .
Tez się cieszę,ze się Moj M przełamał.Z kręgosłupem jest lepiej ,ale musi ćwiczyć dalej i brać lekarstwa,bo bol nie ustępuje.Są jednak momenty,ze jest wyprostowany,krótkie ale to zawsze coś.

Lorelei-l-powodzenia z tym koktajlem. :-) .I udanych porządków.

Wszystkim miłego wypoczynku weekendowego. :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #6123 19 października 2013, 10:29

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Dziś w nocy zmarła babcia mojego M po długiej walce z chorobą :-(
Najdziwniejsze jest to, że właśnie tej nocy mi się śniła...

Zgłoś nadużycie #6124 19 października 2013, 10:45

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Dzień dobry mamuśki.
Lore_i - też mi się podobał opis twojego badania :) hihihi. I widzę że tutaj strasznie dużo kociar jest na forum :) hihihihi.
Ece - bidulo, wiem jak ta kwasota potrfi męczyć, ale zastanów się czy nie zajadasz czegoś co to powoduje, bo od kilku dni ja nie skarże się, ale wcześniej tragedia była, kupiłam ziołowe tabletki w aptece na zgage i cudo zdziałały, ale jadłam je jak dropsy.
Dorota - ty to mega zorganizowana, wow, chyba już wszystko macie co :) szaaaacun.
Babeluniek - bardzo mi przykro z powodu babci twojego M., wcale mnie nie zdziwiłaś tym że babcie śniła ci się dzień wcześniej :) ja wieże w takie scenariusze, dobrze gdybyś zapamiętała czy coś mówiła do ciebie.

A my po śniadaniu, zaraz jedziemy odebrać obrączki jej ale jestem podekscytowana :) i na początku Grudnia cywilny, jeszcze musimy dograć wolne teścia żeby przyjechał. A jutro powrót do centralnej polski, nie to abym się jakoś mega cieszyła, ale we wtorek najprawdopodobniej poznamy płeć maleństwa no od grudnia będziemy na swoim :) hihihihi.
Udanego weekendu takiego słoneczka wszystkim życze :)

Zgłoś nadużycie #6125 19 października 2013, 11:02

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
dzien dobry Dziewczynki!
Babelunku przykro mi bardzo...lecz jesli Babcia dlugo chorowala to teraz przynajmniej sie juz nie meczy, wiem, ze to marne pocieszenie dla tych, ktorzy zostaja,,, sciskam
Ece ciesze sie, ze Twoj Maz malutkimi kroczkami, ale jedak do przodu :-) ,no i Ty Mamuska dbaj o siebie - bo te pachwiny to moga tez byc z przemeczenia, a jak bylas u lekarza i kazal Ci wiecej odpoczywac to nie dostalas zadnych lekow rozkurczowych ??
Dorotka Ty poukladana kobieto - Ja zaczelam wlasnie rozmylac gdzie tu rzeczy Ninki umiejscowic, niby mamy 70m, ale urzadzone typowo dla 2 osob - bo przeciez mielismy nie moc miec dzieci :-) ale na szczescie dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych hihihihi
Lorei no ten opis badania baaaardzo fajny
kirsti30 ale zmian sie szykuje i bardzo dobrze, pozytywne zmiany to Ja lubie
a u mnie rozciagania ciag dalszy - mg i luteina mnie ratuja no i kopniaki coraz wyrazniejsze, juz nawet czasem przez bluzke widac




Zgłoś nadużycie #6126 19 października 2013, 12:16

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Babelunku bardzo mi przykro. Nie bez powodu Ci sie snila... to jakis znak!
Ece z takich momentow trzeba sie cieszyc, bo bedzie ich coraz wiecej, az maz poczuje sie juz w ogole super! Jeszcze bedziecie na sankach smigac :)
Basza masz racje. Dla Boga nie ma nic niemozliwego :) moja mama tez nie mogla miec dzieci. Gdy
zaadoptowala moja siostre- juz naturalnie powstalam i ja, i moj brat :) nigdy nie mozna tracic nadziei!
 



Zgłoś nadużycie #6127 19 października 2013, 15:28

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ale cisza :) ja mam chwile przerwy
 



Zgłoś nadużycie #6128 19 października 2013, 15:48

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
czesc mamusie :) ja na weekendzie u tesciow :)

Babelunku kochana wspolczuje bolu :/

Dorota - nic sie nie stresuj, na pewno wszystko z małym jest ok :)

my mykamy teraz do znajomych n aherbatke

Zgłoś nadużycie #6129 19 października 2013, 16:24

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hejka dziewczyny :-)
Babeluniek-wyrazy współczucia :-( zgadzam się z dziewczynami ten sen jest w pewnym sensie jakimś znakiem-u mnie w rodzinie też były takie przypadki. Może przyśniła Ci się bo chciała dać Ci do zrozumienia, że nosisz w sobie drugie życie, które wypełni pustkę w rodzinie po jej śmierci i żebyście się z tego powodu nie smucili.
Qasha widzę że podobnie weekend spędzamy :-) my też u teściów :-D
Miłego weekendu wszystkim mamusiom :-)

Zgłoś nadużycie #6130 19 października 2013, 19:40

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Babelunku-Kochana Tule Cię mocno w tych trudnych chwilach.Wyrazy współczucia.I jak tu nie wierzyć,ze jest jakaś łączność między żyjącymi a zmarłymi.Tak jakby przyszła do Ciebie się pożegnać..
Kirsti30-dzieki za rady,ja juz chyba wyczailam czemu ten kwas się pojawia,po prostu za obfite posiłki jadlam :-) .Dziś zmniejszylam porcję i jest lepiej,na nudności tez pomogło. A Rennie oczywiście mam w apteczcie i jakby znowu się pogorszyło to z pewnością po nie sięgnę.
Fajnie,ze Wasza karuzela przedślubna zaczeła się rozkrecać.Pochwal się nam obraczkami :-) .
Basza-nic nie dostałem na te skurcze,ale w apteczce mam i mg,nospę i luteinęluteinę.Jeśli te skurcze będą się nasilać,to niezwłocznie dzwonie do lekarza i lykam co trzeba.Dziś odpukac jest lepiej :-) .
My tez dzisiaj zastanawialismy się nad remontem,by wygospodarowac dodatkowy pokój dla Ady.Wczesniej nastawiałam się na remont w przyszłym roku latem,ale teraz chyba wolabym przyszykowac wszystko przed jej narodzinami.Zobaczymy jak to uda się wszystko rozplanowac i urządzić.
Qasha i Diaglab-milego wypoczynku u teściów :-) .
Na koniec obiecana fotka pajacyka.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0