Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #5151 27 września 2013, 18:54

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

babeluniek napisał(a)

Chcialam zrobić zdjęcie mojej psinki, która została skopana przez dzidzie ale słabo mi wychodzą...


Słodko to wyszło :) u mnie jest podobnie tylko z kotem w roli głównej, ostatnio nawet mi się wydawało że kotka poczuła że komus nie pasuje że się na niego pcha, bo jak poczułam kopniaka to ona jęknęła wręcz :)

Boże, ja na prawdę nie mam się w co ubrać :(

Zgłoś nadużycie #5152 27 września 2013, 18:58

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705

Anett napisał(a)

Qasha właśnie kuruj się w domku a na kawuchę jeszcze będzie okazja :) teraz będę w miarę częstym bywalcem w Wawie :)


no to fajnie :) mam nadzieje ze kiedys kawkę wypijemy ;)

Zgłoś nadużycie #5153 27 września 2013, 19:20

Konto usunięte
Bąbeluniek śliczny brzusio i piesek przesłodki :) kocham zwierzaki !! wszystkie :P
Anett wolę chyba jednak nie hartować :D
Qasha no moja babcia się mnie pytała czy hartuję ,kiedyś były inne czasy. Wszystko się zmienia :) zazdroszcze Wam że możecie się poznać i iść sobie na kawkę :) ja tak dalekooo mieszkam od Wawy :(
A ja dalej leżę i kwiczę... wszystko mnie boli... wypiłam już chyba z 10 szklanek melisy z miodem i cytryną ,syrop na odporność dla małych dzieci (bo skład naturalny,same zioła i owoce) no i syrop z cebuli :) myślę że pomógłby mi czosnek z miodem i mlekiem ,ale czosnek wyszedł :( jutro poproszę Mamę żeby rano mi przyniosła,bo ja nie wystawiam nosa na dwór w takim stanie...dochodzi mi do tego kaszel i całym sercem współczuje każdemu kto miał/ma kaszel w ciąży ... coś okropnego :( ale się namarudziłam :D

Zgłoś nadużycie #5154 27 września 2013, 19:22

Konto usunięte
a w poniedziałek dzień chłopaka :D

Zgłoś nadużycie #5155 27 września 2013, 19:25

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Kincia, kuruj się, żeby nie dojść do mojego etapu!
Ja ogólnie mam dziś gorączkę, cała klatka piersiowa mnie boli i kaszle jak gruźlik ale samopoczucie lepsze z jednego powodu - mam odetkany nos! Po prawie tygodniu! Co prawda nadal nie czuję pewnych smaków ale oddycham! :-)

I też Wam zazdroszczę możliwości spotkania się! Ale Kincia, ja pamietam, że rodzisz w moim mieście... Nie wybierasz się na zwiady? :-)

Zgłoś nadużycie #5156 27 września 2013, 19:31

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705

kincia napisał(a)

a w poniedziałek dzień chłopaka :D



ooo maaaj gaaat, zapomniałam :D

Zgłoś nadużycie #5157 27 września 2013, 19:42

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Och Kincia powodzenia z tym mlekiem miodem i
czosnkiem, przedwczoraj piłam i więcej nie będę hi hi :) ale kombinuj
żeby czym prędzej wyzdrowieć :)

Dzień chłopaka ?? phi, 28 letni chłopaczek :) oo kupię mu kinder niespodziankę :) rok temu był chupa chups :)
O raaaany, uświadomiłyście mi że jak w poniedziałek dzień chłopaka to w niedzielę imieniny M., o mały włos bym zapomniała uff.... :)

Zgłoś nadużycie #5158 27 września 2013, 19:55

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
ojjj mleka z miodem i czosnkiem tez bym nie wypila... blee ;)

ja mona miksturkę, działa cuda ;)

Zgłoś nadużycie #5159 27 września 2013, 19:55

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Ja też pierwsze słyszę o hartowaniu sutków :-D no chyba że mają to robić nasi mężczyźni :-D sorki, czasami bywam zboczona :-D
Kincia doskonale Cię rozumiem, mój syrop z cebuli już się robi, dodalam jeszcze cytryne i czosnek. A na kolację zjadlam kanapkę z czosnkiem a drugą z miodem. Też cały weekend jeszcze poleżę, muszę pozbyć się tego kaszlu.
Dzięki za przypomnienie o dniu chłopaka! :-) też bym zapomniała tym bardziej że ostatnio nie zaglądam do kalendarza

Zgłoś nadużycie #5160 27 września 2013, 20:00

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

diaglab napisał(a)

Ja też pierwsze słyszę o hartowaniu sutków :-D no chyba że mają to robić nasi mężczyźni :-D sorki, czasami bywam zboczona :-D


hehe, takie hartowanie to mogę zaakceptować :)

Zgłoś nadużycie #5161 27 września 2013, 20:03

Konto usunięte
Bąbeluniek dzięki :* mam nadzieje że się nie rozkręci :) no mam zamiar jechać na zwiady ,tylko nie wiem jeszcze dokładnie kiedy :D ale dam znać :)

Anett mój chłopaczek ma 32 lata ,a jednak cieszy się jak o nim pamiętam i tak jak mówisz ,kinder niespodzianka pewnie nawet wywoła radość :D

Qasha ja wypije wszystko ,tylko żeby mi pomogło :( czuję nawet że mój synek jest mniej aktywny przez moją chorobę :(
Diaglab tylko boję się że przez ten czosnek mój pójdzie na kanapę spać :D

Zgłoś nadużycie #5162 27 września 2013, 20:56

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Też chyba z mojej strony prezentem na dzień chłopaka będzie coś slodkiego :-)

Zdenerwowałam się, bo moja przyjaciółka, która przyjeżdża na mój ślub nagle będzie jechać innym pociągiem niż planowalysmy i wprowadziła tym ogromne zamieszanie. Uwielbiam ją ale jest znana z tego, że wszystko musi kręcić się wokół niej... I żeby odebrać ją z dworca i odstawic do hotelu musiałabym przeorganizowac cały zabiegany dzień. A powód jej nagłej zmiany? Takie jej widzimisię... Eh...

Zgłoś nadużycie #5163 27 września 2013, 21:34

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Bąbeluniek faktycznie trudno się nie wkurzyć... ale pamiętaj to jest Twój dzień, nie pozwól żeby ktoś lub coś Ci go popsuł :) Kochana wszystko na dystans i będzie dobrze :)

Powiem Wam, że te placki z cukinii z powidłami śliwkowymi były całkiem ciekawe, smaczne :)
A ja już chyba gotowa i spakowana, jutro pobudka 4.30 więc mykam do łóżka :) jak ja wstanę to sobie nie wyobrażam...
Dobra noc Grubaski i zarazem miłego weekendu :*

Zgłoś nadużycie #5164 27 września 2013, 21:48

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Anett, powodzenia ze wstawaniem. Dasz radę :-)

Ece, jesteś? Jak tam?

Zgłoś nadużycie #5165 27 września 2013, 22:28

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Kincia ja już swojego uprzedziłam że mogę mu chuchnąć czosnkiem:-d
Ja jednak jutro idę do lekarza rodzinnego o ile będzie miał wolny termin. Dostalam takiego napadu kaszlu że aż mój M. Się przeraził i nie pozwolił mi iść do pracy w pon. Ma pewnie i rację-zdrowie dzidzi jest teraz najważniejsze a kaszel coraz bardziej mi się nasila :-(

Zgłoś nadużycie #5166 27 września 2013, 23:08

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Oj chorobki :( kincia ja slyszalam o tym hartowaniu od kolezanki, a potem gdzies wyczytalam, ze nie powinno sie tego robic ;) np szorstka strona gabki do kapieli ;) moj tez by chetnie sam to robil hihi :D
 



Zgłoś nadużycie #5167 27 września 2013, 23:54

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Cześć Kobietki!
Jestem Babeluńku-nadrabialam zaległości. Prowadzenie domu w pojedynkę trochę mnie eksploatuje. Cieszę się ze masz się juz lepiej i antybiotyk działa :-) .A Twój piesio niezły slodziak :-) .Co do przyjaciółki to musi sobie poradzić-to Twój dzień i Twojego M i wszystko i wszyscy mają sie kręcić wokół Was :-) .
Kincia-duzo zdrowia,nie daj się wirusom,czosnek to dobry sprzymierzeniec w tej walce.Zamorduje Cie za ten filmik o kociaku ;-) -zryczalam się maksymalnie oczywiście.Mieszkanko fajne,szkoda ze sąsiedzi mniej,ale to SA uroki mieszkania w blokach,nigdy się nie wie na kogo się trafi w klatce.Co do hartowania,to ja probowalam w ciąży z Martyną i nie polecam,boli jak diabli,a i tak przez pierwsze dni karmienia będą obrażenia,bo dzidzka musi się nauczyć chwytać Dycka,a my poprawnie przystawiac do piersi berbecia.Trzeba się zaopatrzyć w maści do sutków i o ile to możliwe lanolinę i smarowac po każdym karmieniu.Po tygodniu jest coraz lepiej.A i co najważniejsze to hartowanie tez przy uzyciu naszych Połowek ;-) najlepiej zacząć jak dzidzia jest donoszona czyli w 9 miesiącu,bo to wyzwala wyrzut oksytocyny i skurcze macicy.
Anett-powodzenia na studiach,będziemy za Toba tęsknić :-) .Piękny obiadem,tez bym takiego suma schrupala.A z ta połówka tabletki nic się nie stanie na drugi dzień.W razie czego możesz sobie sprawić taki pojemnik na lekarstwa na cały tydzien-tam są szczelne okienka i tabletka nie ulegnie zawilgoceniu.
A nasze brzdace w brzuchach już slyszą,czują ciepło,reagują na światło. Moja Malutka zareagowała dziś na wirowanie pralki :-) ,bo stalam dość blisko.Teraz można juz spokojnie zsobie mówić do Malenstwa.Ja to swirnieta jestem i badań od poczatku prawie,ale teraz wiem,ze mnie juz słyszy.Ale kopać na prośbę nie chce skubana ;-) .
Diaglab-duzo zdrowia i pędem do lekarza,żeby pozbyć się tego kaszlu.Dopiero jak będziesz zdrowa to wrocisz do pracy ok?
Dorotka-trzymam kciuki,zęby się udało z tym mieszkaniem.Fajnie ujelas z tym brzuszkiem :-) ja tez mam wrażenie jakbym wczoraj nagle pilkę polknęla ;-) .A naleśniki wyglądają zniewalająco-chyba tez niebawem zgrzeszę :-) .
Qasha-wykuruj się Kochana do końca, najgorsze co można zrobić to skrócić rekonwalescencję,a wtedy powikłania jak na tacy.Co do wombie, to podzielam Twoje zdanie-żle mi się kojarzy.Zresztą Marti najlepiej spala tylko w bodziaku przykryta pielucha tetrowa na plecach z rozłożonymi na bok raczkami,wiec chyba nie byłaby zadowolona gdybym ja w to cudo wpakowala.

A teraz po krotce co u nas.Jestem po rozmowie z lekarzem-niezbedny rezonans planowany na środę.W przyszłym tyg.będą tez wyniki w kierunku boreliozy.Dostaje najsilniejsze środki przeciwbólowe i dzięki temu przespał dziś pierwszą noc.Jest słaby, kręci się mu w głowie i we wszystkim trzeba Mu pomagać,ale próbuje juz chodzić. Z pewnością czeka Go długa rehabilitacja,a czy będzie potrzeba zabiegu chirurgicznego okaże się po rezonansie.Trochę żałuje,ze wrocilam do pracy,choć dopóki jest w szpitalu to wiem,ze tam ma doskonalą opiekę.Cale szczęście dziewczyny rozumieją sytuacje i same mnie wczesniej wyganiaja do mojego biedaczka.
Dziękuje Wam Kochane za wsparcie i cieple słowa. Staram się być silna i wierzę,ze wszystko się ułoży.Najwazniejsze ,żeby tak nie cierpiał jak do tej pory,bo to straszne jak patrzysz na bol ukochanej osoby i z calych sil chcesz jej pomóc, ale nie ma efektów.

Spokojnych snow Brzuchatki.Dobranoc :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #5168 28 września 2013, 5:55

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Ece dalej trzymam kciuki za twojego męża. Kochana będzie na pewno dobrze!

Babelunku - to jest Twój dzień i ty jestes najwazniejsza. przyjaciółka niech wezmie taksówkę/autobus/tramwaj - cokolwiek - musi zrozumiec ze wy w tym dniu nie czekacie od 6 rano uszykowani na gosci tylko tez macie mnostwo swoich spraw i wiem ze czasami ciezko wyrobic sie ze wszystkim do tego godziny W :)

a ja standardowo pobódka po 5 :/ ale za to miła ;) mała Mania posmyrała mnie troszkę po brzuszku ;) cuuudowne uczucie tak na dzien dobry ;)

dzisiaj jade odebrac spiworek bo zakupiłam na tablica.pl a wieczorem zrobie jakies ciacho, bo jutro mam gosci ;)

miłego dnia mamuski :)

Zgłoś nadużycie #5169 28 września 2013, 7:52

Konto usunięte
hej :) u mnie bez zmian..gardło boli dalej,staram się płukać herbatą z szałwi z solą . Piżame w nocy zmieniałam ,bo tak się spociłam że tamta była cała mokra!
Ece trzymam cały czas kciuki ,teraz musi byc tylko coraz lepiej ! :* co do hartowania to masz racje że boli,bo próbowałam już raz i podziękuje :D fajnie że napisałaś o swoich doświadczeniach :)
Qasha dodaj koniecznie fotkę kombinezonu i wypieku :)
Bąbeluniek jak się czujesz ?
Diaglab nic nie przechodzi kaszel ?
Dorota to masz pomocnego narzeczonego w takim razie :P

Zgłoś nadużycie #5170 28 września 2013, 8:07

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Kncia to spiworek ;)

ooo taki :)

http://tablica.pl/oferta/spiworek-firmy-drewex-dla-niemowlaka-na-zamek-92-98-ID3...