Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #3211 30 sierpnia 2013, 14:24

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Chcę zrobić według tego przepisu-ponoć są rewelacyjne.
http://40tygodni.pl/Poradnik/119,Placuszki-z-cukini-dla-mamy-z-cukrzyca.html
Do tej pory robiłam jak standardowe ziemniaczane tylko dobrze odciskałam cukinię na sicie i smażyłam na oleju,ale mocno nasiąkały tłuszczem przez co były ciężkie,pomimo odsączania na ręczniku papierowym.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #3212 30 sierpnia 2013, 14:35

Konto usunięte
Tabelka super :)

Zgłoś nadużycie #3213 30 sierpnia 2013, 14:35

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Kincia-poproszę przepis na jabłecznik z kaszą jaglaną :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #3214 30 sierpnia 2013, 14:43

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Ece ja nigdy nie odciskam i smażę na suchej patelni :)

Zgłoś nadużycie #3215 30 sierpnia 2013, 14:46

Konto usunięte
Ece ostrzegam że to wersja light :D
300 g kaszy jaglanej
50 g siemie lnianego
50g otrębów
1 kg jabłek
80 g cukru trzcinowego
1 banan
50 g orzechów włoskich
0,5 łyżeczki cynamonu
Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Banana rozgnieść widelcem na papkę. Orzechy włoskie drobno posiekać. Wszystkie składniki ciasta połączyć razem i przełożyć do foremki. Moja miała wymiar 22x24 cm. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około godziny.

Zgłoś nadużycie #3216 30 sierpnia 2013, 15:14

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hejo :) widzę że przewaga tematu kulinarnego (zachciankowego) hi hi teraz to się mamy :) ja też jak sobie coś ubzduram to już musze to spełnić :) od prau dni miałam taką wielką ochotę na zupke zacierkową na rosołku taką bezmięsna więc ustaliłam sobie to na piątek, mama się dowiedziała i się zdeklarowała że ugatuje ją dla mnie :) wracam do domu po pracy taka happy a tu.. a tu nie ma... bo nie było czasu poza tym jest jakaś wczorajsza zupa bla bla, ale nie tak nie mogło być JA MUSIAŁAM JĄ ZJEŚĆ! I nawet nie siadłam na chwilę tylko od razu wzięłam się za gotowanie :) przed chiwilą skończyłam wcinać no i jestem SPEŁNIONA :) A na kolację śledzik w oleju i occie z cebulką i już nie mogą się doczekać... :) Straszne smiechy z tymi naszymi zachciankami, w życiu bym nie pomyślała że tyle może zależeć od jedzenia :)
Lecę zrywać maliny :) pozdrawiam :)

Zgłoś nadużycie #3217 30 sierpnia 2013, 15:29

Konto usunięte
Jak mam na coś ochotę ,a nie ma tego w domu to jestem na wszystkich zła nie wiem czemu :D

Zgłoś nadużycie #3218 30 sierpnia 2013, 15:38

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

qasha napisał(a)

Ece ja nigdy nie odciskam i smażę na suchej patelni :)


Wypróbuję Twój przepis następnym razem-jakoś nigdy nie miałam odwagi smażyć bez tłuszczu.
Kincia-dzięki za przepis :-)
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #3219 30 sierpnia 2013, 15:55

Konto usunięte
Polecam się na przyszłość :P

Zgłoś nadużycie #3220 30 sierpnia 2013, 16:02

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705

Ece napisał(a)

Wypróbuję Twój przepis następnym razem-jakoś nigdy nie miałam odwagi smażyć bez tłuszczu.
Kincia-dzięki za przepis :-)


ja bardzo często smażę bez tłuszczu :) ryby miesko, głównie drób :) jakies placki itp :)

Zgłoś nadużycie #3221 30 sierpnia 2013, 16:23

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

kincia napisał(a)

Jak mam na coś ochotę ,a nie ma tego w domu to jestem na wszystkich zła nie wiem czemu :D


Skąd ja to znam :D
No i właśnie wróciłam z ogródka :) będzie soooczek - dla zdrowotnosci :D

Zgłoś nadużycie #3222 30 sierpnia 2013, 16:32

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
mniaaaam Anett ale ci zazdroszcze tych pysznosci :) a mi sie tak chce malin :/

Zgłoś nadużycie #3223 30 sierpnia 2013, 16:51

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

Anett napisał(a)

Skąd ja to znam :D
No i właśnie wróciłam z ogródka :) będzie soooczek - dla zdrowotnosci :D


Ja wczoraj przerabiłam maliny-miała być galeretka,a wyszedł sok ;) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #3224 30 sierpnia 2013, 16:53

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hi hi i tak może być :) ale to była świadoma zmiana planów czy nie spodziewałaś sie że wyjdzie sok? :p
Qasha ależ serdecznie zapraszam :D

Zgłoś nadużycie #3225 30 sierpnia 2013, 17:16

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

Anett napisał(a)

Hi hi i tak może być :) ale to była świadoma zmiana planów czy nie spodziewałaś sie że wyjdzie sok? :p
Qasha ależ serdecznie zapraszam :D


Robiłam wg przepisu na galaretkę,przy wlewaniu do słoiczków zachowywała się jak galaretka,ale żeby dobrze się zamknęły pasteryzowałam je w piekarniku i nie wiem czy to nie spowodowało przemiany ;-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #3226 30 sierpnia 2013, 17:19

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

Ece napisał(a)

Robiłam wg przepisu na galaretkę,przy wlewaniu do słoiczków zachowywała się jak galaretka,ale żeby dobrze się zamknęły pasteryzowałam je w piekarniku i nie wiem czy to nie spowodowało przemiany ;-) .


To nieźle :D ale soczek też jest pyszniutki, także dobrze wyszło :) ja zajęłam się tylko zbieraniem a przerobieniem zajmie się moja mami wieczorem :)
A teraz lecę do miasta, niebawem wracam :)

Zgłoś nadużycie #3227 30 sierpnia 2013, 18:01

Konto usunięte
Anett zazdroszczę Ci takiego ogrodu z pysznościami !!! :) ja dopiero na wiosnę mam zamiar wszystko sadzić :) też chcę mieć swoje owoce i warzywa ,nie ma jak to swoje :)

Zgłoś nadużycie #3228 30 sierpnia 2013, 18:03

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
jeszcze dobra godzinka i jadę po mojego misia :D :D :D

Zgłoś nadużycie #3229 30 sierpnia 2013, 18:22

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

kincia napisał(a)

Anett zazdroszczę Ci takiego ogrodu z pysznościami !!! :) ja dopiero na wiosnę mam zamiar wszystko sadzić :) też chcę mieć swoje owoce i warzywa ,nie ma jak to swoje :)


Oj tak Kincia-ja teraz dopiero to doceniam,szczególnie jak porównuję własną np.marchewkę z ogródka bez chemii i nawozów z marchewami- gigantamiw sklepie o wsciekłej barwie i wątpliwym smaku.Trochę pracy i chodzenia przy ogródku jest,ale satysfakcja bezcenna.I to uczucie jak możesz zerwać brzoskwinkę z drzewa i jeszcze ogrzaną słonecznkiem skonsumować :-) ..
Wiecie co mój brzuch jednak rośnie-kosiłam dziś trawę przed domem i nic mnie nie boli poza brzuchem.Przy pchaniu kosiarki(ponoć samojezdna ;) ) czułam każde więzadło.Wracam jednak do przetworów,to mi lepiej wychodzi.Dziś na tapecie małosolne(z własnych zbiorów) i kiszone(śremskie z rynku).Stwierdziłam,że 14 słoików przy moich ciągotkach do kwasu to ciut za mało i muszę co nieco dorobić,ale moje krzaczki już żólkną niestety :) .W tzw. międzyczasie placki z cukini do przegryzania.
Qasha-ja też podejmuje próby smażenia bez tłuszczu,ale póki co nieudane-mięsko twardawe dla mnie.Może to kwestia zamarynowania przed albo patelni,bo sprzęt też ma znaczenie :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #3230 30 sierpnia 2013, 18:28

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Nie nadrabiam za wami ;) . My już u siebie, roboty nie lada :) winogron rosnie jak opętany, ale widzę że jutro powolnym ruchem atak na ogród :) . Coś cienko u nas będzie z jabłkami w tym roku :( .

Byłam u gin. i bóle w okolicach jajników to efekt rozszeżającej się macicy, nospe moge brać TYLKO profilaktycznie.Jeśli macica będzie się robić twarda no to już nie żarty wtedy coś jest nie tak. Jeśli chodzi o magnez, dowiedziałam się że na tym etapie ciąży nie jest mi on potrzebny, nogi mam ok, powiedział że później to jak najbardziej ale teraz jeszcze nie. Aha no i chodzić zalecił :) jak najwięcej inaczej robią się zakrzepy, i dobrze spacerować.
A ja teraz na sofe, mój z pifkiem a ja...z pilotem :D