Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #2691 26 sierpnia 2013, 10:12

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

kincia napisał(a)

Hej !!! :) ale mam lenia :D co tam u Was słychać ? :)


ja jeszcze w łóżku leżę :P Ale planuję za chwilę wyjść, bo mi strasznie niedobrze.......
 



Zgłoś nadużycie #2692 26 sierpnia 2013, 10:16

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
kupiłam se te spodnie http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Kobiety//Moda dla kobiet w ciąży/Spodnie i dżinsy/108741/1 Ładne, wygodne i fajna pupa w nich jest :P
 



Zgłoś nadużycie #2693 26 sierpnia 2013, 10:18

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hejka :-) babeluniek- brzusio przesliczny! :-) ja mam ostatnio wrażenie że mi brzuch zmalał :-( mam nadzieję że wszystko jest ok bo zaczynam już standardowo panikować. oczywiście początek tygodnia musiałam rozpocząć od wymiotow i zesłabnięcia :-( aż mój M. Musiał zawieźć mnie do pracy bo busem nie dałabym rady. A już myślałam że zacznę cieszyć się ciążą w pełni bo od paru dni czułam się super. Miłego dnia mamusie :-)

Zgłoś nadużycie #2694 26 sierpnia 2013, 10:20

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

diaglab napisał(a)

Hejka :-) babeluniek- brzusio przesliczny! :-) ja mam ostatnio wrażenie że mi brzuch zmalał :-( mam nadzieję że wszystko jest ok bo zaczynam już standardowo panikować. oczywiście początek tygodnia musiałam rozpocząć od wymiotow i zesłabnięcia :-( aż mój M. Musiał zawieźć mnie do pracy bo busem nie dałabym rady. A już myślałam że zacznę cieszyć się ciążą w pełni bo od paru dni czułam się super. Miłego dnia mamusie :-)


ja też tak miałam, że parę dni super i wysypiałam się... Teraz mdłości, wczoraj wymioty no trqagedia!
 



Zgłoś nadużycie #2695 26 sierpnia 2013, 10:22

mjankun Początkująca
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 59 Podziękowania: 7
Oj dziewczyny jak ja wam zazdroszcze tych objawów ciążowych :) Był czas że zastanawiałam się czy wszystko ze mną wporządku bo nic a nic żadnych mdłości żadnych wymiotów... gdyby nie brak miesiączki pewnie do dziś nie wiedziałabym że rośnie we mnie mały obywatel  :D


Zgłoś nadużycie #2696 26 sierpnia 2013, 10:33

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ja tez. do wczoraj... :D
 



Zgłoś nadużycie #2697 26 sierpnia 2013, 10:41

mjankun Początkująca
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 59 Podziękowania: 7
Czyli być może wszystko przede mną :D A mam takie pytanko wiem że jeszcze dużo czasu ale oglądałyście już może wózki macie jakiś typ? Mi one śnią się już po nocy ;)


Zgłoś nadużycie #2698 26 sierpnia 2013, 10:44

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
mjankun ja też nie miałam żadnych objawów ;) nic ;) w okolicach 12-13 tygodnia jeden raz wymiotowałam. czasami bolala mnie tylko głowa. tylko się cieszyc :)

Zgłoś nadużycie #2699 26 sierpnia 2013, 10:46

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
diaglab mój brzusio dzisiaj też nie największy, też zastanawiam się czy wszystko ok. Przez weekend trochę porobiłam,w sobote popołudniu pokutowałam. Wczoraj brzusio pobolewał. Ponoć bóle podobne do menstruacyjnych nie są wcale takie dobre. Świadczą one o skurczach macicy a zbyt czeste te nie sa dobre. Hm. Myślmy pozytywnie,

Zgłoś nadużycie #2700 26 sierpnia 2013, 10:48

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
tak juz jest, ze raz brzuszek wiekszy raz mniejszy :) tez tak mam :)
 



Zgłoś nadużycie #2701 26 sierpnia 2013, 10:48

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Dorota wcinaj coś, jedz jedz jedz :) a spodnie bomba :)

Zgłoś nadużycie #2702 26 sierpnia 2013, 10:49

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

kirsti30 napisał(a)

Dorota wcinaj coś, jedz jedz jedz :) a spodnie bomba :)


no zjadłam bułe z pomidorkiem, młody zaakceptował :D
 



Zgłoś nadużycie #2703 26 sierpnia 2013, 10:54

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Jejkuuu jak się wkurzyłam! Dawno nie byłam tak wkurzona, żeby aż się z tej złości rozpłakać :(
Moja matka jest okropną osobą, wszystko zawsze wie lepiej i gnoi, kiedy robię coś nie tak jak ona chce... :/
Sorry za te żale ale zaraz zwariuję.

Zgłoś nadużycie #2704 26 sierpnia 2013, 10:58

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Jejkuuu jak się wkurzyłam! Dawno nie byłam tak wkurzona, żeby aż się z tej złości rozpłakać :(
Moja matka jest okropną osobą, wszystko zawsze wie lepiej i gnoi, kiedy robię coś nie tak jak ona chce... :/
Sorry za te żale ale zaraz zwariuję.


opowiadaj co się stało?
Ja od podstawówki z babcia mieszkałam i wczoraj babcia dzwoni i pyta co u mnie, ja że wymiotuję to ona, że ja nie umię nic normalnie jeść, że pewnie coś starego jadłam itp itd
 



Zgłoś nadużycie #2705 26 sierpnia 2013, 10:59

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Babeluniek przytulam :* nie denerwuj się kochana

Zgłoś nadużycie #2706 26 sierpnia 2013, 10:59

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Dorota - brawo :) jedz i rośnij. Ja dzisiaj wcinałam płatki z mlekiem, o potem buła z serkiem a zaraz na dór ide. Stwierdziłam że nie kłąde się więcej po jedzeniu, bo czuje się gorzej, dlatego niech sie wszystko ulezy teraz.
Babeluniek-oh witaj w moim świecie kochana. Ja się denerwuje, ale mam takie podejscie że od razu analizuje skąd bieże się takie zachowanie u naszych mam. Otóż chcą ponoć jak najlepiej, nie wiedzą o tym że wtrącanie się nie pomaga i wymądrzanie się tylko nas boli i pokazuje że my sobie nie radzimy. Obecnie nie rozmawiałam z mamą od Piątku, dzisiaj może do niej zadzwonie. Ja wiem że ona chce jak najlepiej, ale przykłądu z niej brać nie będe. Wiem o błędach jakie popełniła i ja nie mam zamiaru podobnie robić. Także wdychaj i wydychaj, głęboko....jak cię wkurzy myśl o małym tak jak ja robie...i wdech...a później przypomnij sobie o praniu :) . Najlepsza metoda to wpuszczamy jednym uchem a drugim wypuszczamy, ja obecnie się ucze tego od szwgierki :) i ma to swój urok. Niech myśli że jej słuchasz...hihih a jak wyjdzie rób swoje :) damy rade! Musimy !!!

Zgłoś nadużycie #2707 26 sierpnia 2013, 11:03

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Dorota93 napisał(a)

opowiadaj co się stało?
Ja od podstawówki z babcia mieszkałam i wczoraj babcia dzwoni i pyta co u mnie, ja że wymiotuję to ona, że ja nie umię nic normalnie jeść, że pewnie coś starego jadłam itp itd


Dorota starsza pani ;) rewelacja, przepraszam ale uśmiałam się hihihi. Nie no, nasze rodziny to git majonez :D

Zgłoś nadużycie #2708 26 sierpnia 2013, 11:04

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
jasne, że damy radę-wszystkie :) Teraz może być tylko lepiej, bo najgorszy okres za nami chociaż nerwy i stres jakoś nie chcą nas odpuścić. Brzuch mnie boli i panikuję buuu :( a znów mi niedobrze. Myślałam, że tak późno mnie już nie dopadną wymioty itp. Chyba te kilo co przytyłam zgubię w te dni haha
 



Zgłoś nadużycie #2709 26 sierpnia 2013, 11:05

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Aha i pytanie za 100 punktów. Ile z was rozmawia z bobasami? co ?? ?? ?dzisiaj wyczytałam że mały rozróżnia w 15 tyg głos matki i należy do niego mówić :) żeby się przyzwyczajał :D

Zgłoś nadużycie #2710 26 sierpnia 2013, 11:06

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

kirsti30 napisał(a)

Dorota starsza pani ;) rewelacja, przepraszam ale uśmiałam się hihihi. Nie no, nasze rodziny to git majonez :D


no dokładnie :D i wiesz, ryk na mnie , że to moja wina, że wymiotuję. Ja wiem, że ona źle nie chce ale niektórych rad to juz poprostu NIE DA SIĘ SŁUCHAĆ. Tak samo, że zmieniłam lekarza i muszę dojeżdzać, że co jak będę rodzić, to mnie na porodówkę nie przyjmą :D