Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #2251 16 sierpnia 2013, 11:16

Konto usunięte
Jeśli chodzi o moją wczorajszą kolacje to nawet mój M. Na mnie dziwnie patrzał :D
Diaglab: właśnie nikt cukrzycy raczej nie ma :) przynajmniej mi o tym nie wiadomo :) mama ma tylko niedoczynność tarczycy
Dorota93 też się nad tym zastanawiałam,ciekawe gdzie się podziały :)

Zgłoś nadużycie #2252 16 sierpnia 2013, 11:17

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
e tam , lepiej jak dzieciak większy niż kruszynka :) Fajny taki klopsik malutki :)
 



Zgłoś nadużycie #2253 16 sierpnia 2013, 11:35

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Część z nich prprzeniosła się do styczniowek bo tam się więcej ponoć działo i wiele lutowek zaprosiły do swojego wątku a część niestety poroniła :-(

Zgłoś nadużycie #2254 16 sierpnia 2013, 11:39

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
oj to przykre :(
Ale szkoda, że z lutówek do styczniówek se poszly, no....
 



Zgłoś nadużycie #2255 16 sierpnia 2013, 11:41

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Aaaa.... Jeśli kłopoty z tarczycą to też to może być powodem- moja koleżanka miała problemy z tarczycą ( nie pamiętam tylko czy nad- czy niedoczynność) i urodziła 4 kg synka :-) ale ona dodatkowo miała cukrzycę. Więc w sumie niewiadomo czy obie te choroby się nałożyły czy tylko jedna. Zapytaj swojego gina przy najbliższej okazji :-)

Zgłoś nadużycie #2256 16 sierpnia 2013, 11:49

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
a jak ja jestem bardziej pełniejszą kobitką , to jest powiedziane, że urodzę dużego dzieciaczka? czy na to nie ma reguły?
 



Zgłoś nadużycie #2257 16 sierpnia 2013, 11:56

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Dorota, ostatnio o to pytałam swojej lekarki :) Nie, nie ma to wpływu :)
Moja mama też zawsze była pełniejszą babką i mnie urodziła z wagą 3650 a moją siostrę 3400 :)

Zgłoś nadużycie #2258 16 sierpnia 2013, 11:59

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
o widzisz :) Ciekawe od czego to zależy. Moja bratowa waży niecałe 50kg , napewno ma 4 z przodu, a urodziła małego grubaska :)
 



Zgłoś nadużycie #2259 16 sierpnia 2013, 12:02

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Myślę, że ma znaczenie to, jak się odżywiamy w czasie ciąży :)

Zgłoś nadużycie #2260 16 sierpnia 2013, 12:08

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ło jeju :D
 



Zgłoś nadużycie #2261 16 sierpnia 2013, 12:15

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Co? :P Nie mów, że zaczęłaś się obawiać, że urodzisz małego hipopotamka :P

Zgłoś nadużycie #2262 16 sierpnia 2013, 12:17

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Co? :P Nie mów, że zaczęłaś się obawiać, że urodzisz małego hipopotamka :P


dokłądnie hahaha
 



Zgłoś nadużycie #2263 16 sierpnia 2013, 12:18

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
nawet jak bedą małe klopsiki te nasze dzieciaczki to damy radę :) ja też się urodziłam 4200 kg :D ale mierzyłam 64 cm :D wiec byłam wielkolud :D

ciekawe jak będzie z moją kruszynką :>

dzisiaj w ciucholandzie zakupiłam sobie tuniczkę na późną ciążę i koszulę :)

Zgłoś nadużycie #2264 16 sierpnia 2013, 12:20

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ja też już jakiś czas temu w ciucholandzie kupiłam taką białą koszulę luźną to se kupiłam. leginsy i na święta będzie jak znalazł :)
 



Zgłoś nadużycie #2265 16 sierpnia 2013, 12:21

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Dorota, nie będzie tak źle :)
qasha, dobrze że mi przypomniałaś o lumpku! Mam niedaleko na prawdę fajnego lumpka i dawno mnie w nim nie było.
Ale to dopiero we wrześniu. Planuję większe zakupy, wtedy odwiedzę te wszystkie sklepy gdzie są kolekcje dla ciężarnych :)
Póki co, mieszczę się w ciuchy z czasów, kiedy ważyłam bardzo dużo :)

Zgłoś nadużycie #2266 16 sierpnia 2013, 12:30

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
ja na razie chodze w "normalnych" ciuchach... chodz dwie ppary spodni już są ciasne w pasie :/ reszta - nadaje się jeszcze :)

mam 5 par ciążowych spodni :> wiec jakos zimę przetrwam. a getry używacie dla ciężarnych czy takie zwykłę?

Zgłoś nadużycie #2267 16 sierpnia 2013, 12:34

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ja chcę sobie kupić dla ciężarnych, na allegro sa tanie a pewnie nie będzie gumka cisła :)
 



Zgłoś nadużycie #2268 16 sierpnia 2013, 12:42

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Narazie getry mam takie zwykłe :)

Zgłoś nadużycie #2269 16 sierpnia 2013, 12:47

Konto usunięte
Ufff ale się nasprzątałam :D
nadszedł mnie największy dylemat :D nie mam pojęcia jaki wózek będziemy mieli kupić... :D jeszcze sporo czasu ,ale kaskę jednak trzeba będzie odłożyć i lepiej wiedzieć ile trzeba odłożyć :)

Zgłoś nadużycie #2270 16 sierpnia 2013, 12:49

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Halo kobitki. Widzę za zakupy powoli się zaczynają, ja również wybieram się, najbardziej zależy mi na spodniach, no ile w leginsach chodzić będę.
Dzisiaj mamy USG genetyczne, i mam już nadzieje że to będzie ostatnie potwierdzenie że wszystko jest ok,trzymajcie kciuki proszę. Do ginekologa tamtego już nie wróce, za bardzo źle mi się kojarzy.
Czy wy też dostajecie takich duszności po pewnym czasie bycia na dworze. Tak jakbym nie przerabiała dużej ilości tlenu i zaczyna mnie dusić.

Pozdrawiam i apetytu życze, bo sama widze że jem więcej :)