Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #2231 16 sierpnia 2013, 8:07

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Kincia suuper gatki :) a brzuszek jaki masz fajniusi i już taki konkretny ;)

ja witam się z Mazur :) u mnie jeszcze takiego brzuszka na pewno nie ma, urósł troszkę ale nie tak jak u Kinci :)

Zgłoś nadużycie #2232 16 sierpnia 2013, 8:08

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
dzień dobry mamusie :) wpadam się przywitać i zmykam :) miłego dzionka :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #2233 16 sierpnia 2013, 8:38

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hejka :-) Kincia-masz przesliczny brzuszek :-) ja we wt. Kupowalam spodnie bo w rurki już się nie mieszczę :-P mam te same co Ty, tylko czarne-i akurat te mi lecą i te ala legginsy są ok. no i oczywiście są też luźne jeszcze na brzuszku- szkoda że tam też nie ma ściągacza by dopasować je. No i strasznie się mechacą a na zimę się raczej nie nadają-jak dla mnie są za cienkie, będę musiała coś jeszcze poszukać. Myślałam że h&m będzie większy wybór-jakoś nie przypadły mi do gustu te spodnie ale coś musiałam wziąć bo w pozostałe nie mogę już się zapiąć.
Kiniaa- wszystkiego najlepszego dla Twojej córci:-*
Co do sznurowania butów przez naszych mężczyzn-powiem szczerze że już mam niewielki problem bo strasznie sciskam sobie brzuch jak zakładam buty więc już za niedługo będę musiała prosić mojego M. o pomoc :-D
Przez ostatnie 3 dni czułam się super a dziś znowu wymioty na dzień dobry :-( aj, kiedy to minie...

Zgłoś nadużycie #2234 16 sierpnia 2013, 8:49

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
diaglab - minie :) oby dzisiaj szybko przeszło i oby samopoczucie było dobre :)

Zgłoś nadużycie #2235 16 sierpnia 2013, 9:13

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

diaglab napisał(a)

Hejka :-) Kincia-masz przesliczny brzuszek :-) ja we wt. Kupowalam spodnie bo w rurki już się nie mieszczę :-P mam te same co Ty, tylko czarne-i akurat te mi lecą i te ala legginsy są ok. no i oczywiście są też luźne jeszcze na brzuszku- szkoda że tam też nie ma ściągacza by dopasować je. No i strasznie się mechacą a na zimę się raczej nie nadają-jak dla mnie są za cienkie, będę musiała coś jeszcze poszukać. Myślałam że h&m będzie większy wybór-jakoś nie przypadły mi do gustu te spodnie ale coś musiałam wziąć bo w pozostałe nie mogę już się zapiąć.
Kiniaa- wszystkiego najlepszego dla Twojej córci:-*
Co do sznurowania butów przez naszych mężczyzn-powiem szczerze że już mam niewielki problem bo strasznie sciskam sobie brzuch jak zakładam buty więc już za niedługo będę musiała prosić mojego M. o pomoc :-D
Przez ostatnie 3 dni czułam się super a dziś znowu wymioty na dzień dobry :-( aj, kiedy to minie...


dlatego ja ostatnio chodzę tylko w japonkach ale zobaczymy na jak długo pogoda pozwoli :P
Kobietki która miała mieć badania prenatalne? Pochwalcie się zdjęciami :)
 



Zgłoś nadużycie #2236 16 sierpnia 2013, 9:19

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Czesc :-)
Chcialam się pochwalić, że przez 2 ostatnie dni ani razu nie wymiotowalam :-)
Oby to był początek lepszego czasu dla mnie.

Po wczorajszym dniu i wizycie u rodziny M. podjelam decyzję, że po prostu nie będę ich odwiedzać...

Zgłoś nadużycie #2237 16 sierpnia 2013, 9:25

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
babeluniek - na pewno teraz bedzie lepiej :)

moje zdjecia z prenatalnych nie są jakieś super widoczne, lekarz skupial sie raczej na wymiarach i pomiarach, wiec zdjecia mam, ale ciezko cos konkretnego dojrzec :( teraz kolejna wizyte mam 12 wrzesnia, mam nadzieje ze wtedy poznam plec i fotka bedzie albumowa :D

Zgłoś nadużycie #2238 16 sierpnia 2013, 9:27

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Czesc :-)
Chcialam się pochwalić, że przez 2 ostatnie dni ani razu nie wymiotowalam :-)
Oby to był początek lepszego czasu dla mnie.

Po wczorajszym dniu i wizycie u rodziny M. podjelam decyzję, że po prostu nie będę ich odwiedzać...


super, że w końcu wymioty ustały!! :)
A coż to się porobiło na tej wizycie?
 



Zgłoś nadużycie #2239 16 sierpnia 2013, 9:27

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

qasha napisał(a)

babeluniek - na pewno teraz bedzie lepiej :)

moje zdjecia z prenatalnych nie są jakieś super widoczne, lekarz skupial sie raczej na wymiarach i pomiarach, wiec zdjecia mam, ale ciezko cos konkretnego dojrzec :( teraz kolejna wizyte mam 12 wrzesnia, mam nadzieje ze wtedy poznam plec i fotka bedzie albumowa :D


3mamy kciuki :)
 



Zgłoś nadużycie #2240 16 sierpnia 2013, 9:44

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Ja też mam mnóstwo zdjęć ale żadne nie jest "albumowe" :-)

Co do tej wizyty to... Najpierw przyjechał taki fajny wujek i mówi do mamy M. "czesc babcia". A co ona na to? "może niedługo będę babcią ale to jeszcze nic nie wiadomo". Nosz kur... Wcześniej takie gadanie po mnie splywalo a wczoraj już się wkurzylam i spytałam czy tak źle nam życzy... Bo ona ciągle ma takie podejście, że stanie się coś złego...
Z nimi mieszka jeszcze bbabcia M. i ona też ma takie podejście. Wczoraj stwierdziła, że mam zrobić wszystko żeby rodzić cc. Ona rodziła raz w życiu i to właśnie przez cc i uważa że tak jest najbezpieczniej.
Potem chcieliśmy iść odwiedzić drugą babcię, która jest ciężko chora. Ma raka i jeszcze rękę złamała kilka dni temu. Zbieramy się a tu nagle słyszę "karolina też tam idzie?!". Spytałam dlaczego nie a one obie takie wymowne spojrzenia na mój brzuch. Więc pytam czy ta babcia jest może chora, przeziebiona i może mnie zarazić... A one "no zarazić nie ale jesteś w ciąży i nie powinnas mieć kontaktu z takimi ludźmi". Niemal krzyknelam, że nie wierzę w durne zabobony i poszłam...

Zgłoś nadużycie #2241 16 sierpnia 2013, 10:11

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Ja też mam mnóstwo zdjęć ale żadne nie jest "albumowe" :-)

Co do tej wizyty to... Najpierw przyjechał taki fajny wujek i mówi do mamy M. "czesc babcia". A co ona na to? "może niedługo będę babcią ale to jeszcze nic nie wiadomo". Nosz kur... Wcześniej takie gadanie po mnie splywalo a wczoraj już się wkurzylam i spytałam czy tak źle nam życzy... Bo ona ciągle ma takie podejście, że stanie się coś złego...
Z nimi mieszka jeszcze bbabcia M. i ona też ma takie podejście. Wczoraj stwierdziła, że mam zrobić wszystko żeby rodzić cc. Ona rodziła raz w życiu i to właśnie przez cc i uważa że tak jest najbezpieczniej.
Potem chcieliśmy iść odwiedzić drugą babcię, która jest ciężko chora. Ma raka i jeszcze rękę złamała kilka dni temu. Zbieramy się a tu nagle słyszę "karolina też tam idzie?!". Spytałam dlaczego nie a one obie takie wymowne spojrzenia na mój brzuch. Więc pytam czy ta babcia jest może chora, przeziebiona i może mnie zarazić... A one "no zarazić nie ale jesteś w ciąży i nie powinnas mieć kontaktu z takimi ludźmi". Niemal krzyknelam, że nie wierzę w durne zabobony i poszłam...


o kurde! nie chce ich obrazac, ale to jest niepowazne podejscie! tragedia...
 



Zgłoś nadużycie #2242 16 sierpnia 2013, 10:14

Konto usunięte
Qasha bardzo dziękuje :) wszyscy mi mówią że będę miała duży brzuch :P moja mama gdy się urodziła ważyła ponad 4 kg ,a ja jak się urodziłam to ważyłam 4350 :D także sporo :D i boję się że genetycznie jestem obciążona i mój dzidziuś też będzie taki duży :P ale co tam jakoś urodzę najwyżej takiego klopsa :)
Kiniaa dzień dobry :)
Diaglab dziękuje :) czarne spodnie też mam ,pewnie takie same jak Ty :) i mam kota...który futro teraz gubi..i już te spodnie nie wyglądają tak ładnie :( :/ no i racja ,na mnie też są za duże ,szczególnie u samej góry w tym pasie na brzuszku.Też myślałam że w h&m będzie większy wybór dla mam ,ale szału nie było. Ale w tych moich drugich spodniach chodzę cały czas :) tylko do prania je daje i od nowa :D ja też ściskam sobie brzuch ubierając buty ,ale gorzej ubiera mi się skarpetki ,masakra :D . Trzymam kciuki aby wymioty mineły !!! :)
Dorota93 ale masz dobry pomysł z tymi japonkami :D hehe
Babeluniek cieszę się że wymioty przeszły ,bo to nic fajnego :( a szczególnie gdy chcemy się cieszyć z ciąży ,a tu nie idzie bo do kibelka trza biegać cały dzień i nic zjeść nie idzie :( jak nie da się ich odwiedzać ,bo gadają (sorry) takie głupoty!! Że nawet słuchać się tego nie da! wrrr...:/ powinni być dla Ciebie mili i wyrozumiali w ciaży jesteś.. Ale faktycznie jak masz się denerwować,bo na pewno nie są to dla Ciebie miłe uwagi ,to nie odwiedzaj ich. Ja słyszałam różne opinie... Niby lepiej rodzić naturalnie ,bez nacinania krocza ,bo szybciej się dochodzi do siebie,a po cesarce niby gorzej... Ale ja mam takie zdanie na ten temat: każdy poród jest inny ,każda kobieta jest inna,każdy organizm jest inny i każdy dochodzi do siebie w różny sposób . Będzie co ma być ,na pewno wszystkie urodzimy śliczne zdrowe bobaski :)
Dodaję fotkę mojej wczorajszej kolacji :D pączek i śledzie :D dopiero teraz mam takie coś że jak mam na coś ochotę i tego nie ma w domu to jestem na wszystkich zła :D

Zgłoś nadużycie #2243 16 sierpnia 2013, 10:18

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
o jezu pączek, śledzie i pomidor :) :O
 



Zgłoś nadużycie #2244 16 sierpnia 2013, 10:20

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Pączek i śledzie?! Łooo jejkuu :P
Niezła zachcianka :)
Ja póki co takich wymyślnych nie mam. U mnie to wygląda w ten sposób, że mam ochotę na coś a jak zaczynam to jeść, to mi przechodzi. Ostatnio nie mogłam przestać myśleć o krówkach. M. kupił mi całą paczkę a ja zjadłam jedną i już :P

Zgłoś nadużycie #2245 16 sierpnia 2013, 10:21

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ja to na slodkie mam ciagle ochote to na biszkopty nakladam nutelle :P
 



Zgłoś nadużycie #2246 16 sierpnia 2013, 10:28

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Ja chyba na więcej nie mam ochoty niż mam :P
Choć ciągle mi się chce pić coś kwaśnego :)

Zgłoś nadużycie #2247 16 sierpnia 2013, 10:55

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Dorota93- pomysł z japonkami faktycznie przydatny,ale jak rano wychodzę do pracy to marzne w stopy bo jest 15 st. :-D
Babeluniek- to super że opuściły Cię już wymioty :-) trzymam kciuki by już nie wróciły. A rodzinką się nie przejmuj- niestety zamiast wspierać to zachowują się okropnie. Jak można takie głupoty wygadywac?! A osobę z chorobą nowotworową Twój widok napewno ucieszy i niczym się nie zarazisz-napewno nie komórkami nowotworowymi :-D
Kincia- niezłą mieszankę wybuchową sobie zrobiłaś :-) ja mam podobnie ale rzadko. Tak mnie czasem najdzie :-P a co do dużej masy urodzeniowej dzieci w Twojej rodzinie-nikt nie ma cukrzycy? Bo z reguły 4 kg noworodki rodzą kobiety z cukrzyca ale to nie reguła oczywiście. No i jest to też wskazanie do cesarki. Ale to też zależy od budowy anatomicznej bioder. No i cesarki jest gorsza, jest to operacja inwazyjna wiążąca się z dużymi powiklaniami a nawet zagrożeniem życia. A poród naturalny jest o wiele lepszy choć nie zawsze wykonalny :-)

Zgłoś nadużycie #2248 16 sierpnia 2013, 11:00

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ciekawe gdzie się podziewają wszystkie mamusie, które pisały na początku forum...
 



Zgłoś nadużycie #2249 16 sierpnia 2013, 11:09

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Dorota, ja właśnie jakiś czas temu też zabrałam się za czytanie początkowych stron naszego wątku i też się zastanawiam, dlaczego niektóre dziewczyny tak nagle przestały się odzywać...

Zgłoś nadużycie #2250 16 sierpnia 2013, 11:11

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Dorota, ja właśnie jakiś czas temu też zabrałam się za czytanie początkowych stron naszego wątku i też się zastanawiam, dlaczego niektóre dziewczyny tak nagle przestały się odzywać...


może jak nas teraz czytają, to się odezwą ;)