Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe Mamusie 2012

Zgłoś nadużycie #871 16 listopada 2011, 16:03

Groszek Gotowa na wszystko Groszek awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 414 Podziękowania: 89
No właśnie gdyby u mnie koszt był w granicach 500zł to pewnie bym się nie zastanawiała aż tak dużo :) niestety 1200zł to dużo więcej a przy dzidzi i tak mnóstwo wydatków i  nigdy nie wiadomo czy cesarki nie będzie
Kochamy Cię Polciu :D





Zgłoś nadużycie #872 16 listopada 2011, 17:25

mipigo Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 256 Podziękowania: 24

Groszek napisał(a)

No tak masz racje  :) jak dzidziuś będzie gotowy to sam da znać że to już :)  tylko ja juz sie nie mogę doczekać a tu w sumie jeszcze dodatkowy miesiąc przyjdzie czekać ;) no trudno jeszcze sie zapytam lekarza na następnej wizycie co on na to :) a cykle to szczerze powiedziawszy to ja nie wiem jakie mam tzn przy w pisywaniu w te kalkulatory do obliczania terminu to wpisuje 30 ale jest to wielkość bardzo uśredniona ponieważ ciąża była dla mnie dużą niespodzianką :) a wcześniej okres miałam bardzo nie regularny spóźniał się po 2-3 tygodnie wiec ciężko to u mnie stwierdzić.


no własnie, to bardzo możliwe, że tym razem owulacja przesuneła się o 2-3 tyg, tak się zdarza. i może dlatego Twoja dzidzia jest "młodsza" niz by na to wskazywał termin z ostatniej miesiaczki. nie martw sie, ważne zeby maleństwo zdrowe było :)


Zgłoś nadużycie #873 16 listopada 2011, 20:30

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
Opłata za położną nie jest pobierana jeżeli lekarz zdecyduje o cesrace (chyba, ze o cc zdecydują np po kilku godzinach prób rodzenia siłami natury) lub pacjentka zostanie odesłana z powodu braku miejsc na porodówce.


Zgłoś nadużycie #874 17 listopada 2011, 10:41

Agus Zaprawiona w bojach Agus awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 190 Podziękowania: 31
Dziewczyny wczoraj na szkole rodzenia "zwiedzaliśmy" porodówkę. Szczerze mówiąc jakoś mnie to przygnębiło. Szpital jest dobrze wyposażony, zadbany ale i tak klimat okropny. Łóżko porodowe wygląda jak do tortur. Sale są zimne, typowo szpitalne. Myślałam, że jest chociaż trochę bardziej przytulnie. Ale jeśli ma się szczęście i nie rodzi się z dużą grupą kobiet, to może być naprawdę spoko. Można wybrać sobie pozycję do rodzenia, albo poród w wannie (ja marzę o takim) itp.
Niezbyt przyjemne było słuchanie krzyczącej kobiety, która rodziła i rodziła i rodziła...
Bez bliskiej osoby lepiej nie rodzić. Jak macie możliwość, to zadbajcie o to by był ktoś z Wami. To bardzo ważne!


Zgłoś nadużycie #875 17 listopada 2011, 10:53

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
Jestem po glukozie... Boże! co za przeżycie... okropieństwo :( Chyba zwymiotuję :/


Zgłoś nadużycie #876 17 listopada 2011, 10:56

Akromalpka Zaprawiona w bojach Akromalpka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 201 Podziękowania: 37
No dokładnie od kilku osób słyszałam, że gdyby nie mój partner to chyba bym rady nie dała i to wpłynęło na moją decyzje bo wcześniej nie chciałam.
Dziewczyny dziś miałam glukoze 75g do wypicia i tak mnie mdli i mdli już rozumiem czemu to takie straszne. w dodatku zjeść nie można do drugiego pobrania.
Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy.

Zgłoś nadużycie #877 17 listopada 2011, 11:09

Akromalpka Zaprawiona w bojach Akromalpka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 201 Podziękowania: 37
GGG  wiem co czujesz mi się zrobiło słabo jak zobaczylam pudełeczko ile tego jest :)
Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy.

Zgłoś nadużycie #878 17 listopada 2011, 11:39

Brewa Zaprawiona w bojach Brewa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 205 Podziękowania: 16
O masz! Dziewczyny nie straszcie bo ja jutro ide na glukoze :/




Zgłoś nadużycie #879 17 listopada 2011, 12:05

Agus Zaprawiona w bojach Agus awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 190 Podziękowania: 31
Brewa, nie denerwuj się tą glukozą. Powiem tak, jest to niedobre, źle się po tym czuje (mdłości i osłabienie), ale to tylko chwilka dyskomfortu. A czymże jest te kilka godzin w porównaniu z porodem, połogiem i ogólnie macierzyństwem :) Same tego chciałyśmy, więc trza być dzielnym :) !
Weź sobie coś do czytania, może jakieś mp3, albo kogoś dla towarzystwa, żeby czas szybciej zleciał. Dasz radę, a może nawet nie będzie tak źle. Wierz mi, że przeżyłaś w swoim życiu na pewno gorsze chwile niż to co Cię czeka po wypiciu glukozy. To naprawdę żadna tragedia :)


Zgłoś nadużycie #880 17 listopada 2011, 12:27

mipigo Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 256 Podziękowania: 24

Brewa napisał(a)

O masz! Dziewczyny nie straszcie bo ja jutro ide na glukoze :/


nie matrw sie, u kazdego jest inaczej, na mnie to wypicie glukowzy nie zrobiło wrażenia. faktycznie, ciężko potem siedziec na tyłku 2 godz i jeszcze nic nie jeść, ale da sie przezyc! wez ze soboą gazete, albo kolezanke :) ze mna był mąż i o wiele szybciej mi czas zleciał! także nie martw sie, dasz rade :)


Zgłoś nadużycie #881 17 listopada 2011, 12:41

viva80 Zadomowiona awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 80 Podziękowania: 11

edka napisał(a)

Fajniutkie rzeczy ale moją uwagę szczególnie zwróciła ta torba - bo nie mam jeszcze - wygląda super ciekawe jak w rzeczywistości - napisz proszę czy równie dobrze jak na zdjęciu Oglądałam wiele toreb ale ta mi się bardzo podoba. I oczywiście również miłej niedzieli :)


Przyszła mi ta torba wczoraj i powiem Ci że nie jest głupia, dość solidnie wykonana i za te pieniądze można się skusić :) Ma wystarczająco kieszonek i taki mały- ala termos na butelkę, przewijak i foliowy pokrowiec na pieluszki. Ogólnie z wszystkich tych rzeczy, które zamówiłam jestem zadowolona.

Zgłoś nadużycie #882 17 listopada 2011, 13:07

Brewa Zaprawiona w bojach Brewa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 205 Podziękowania: 16
Dzięki dziewczyny za wparcie :) .  W sumie prawda, poród przed nami się czym się przejmować :)




Zgłoś nadużycie #883 17 listopada 2011, 13:16

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11126 Podziękowania: 530
czesc dziewczyny ja z marcówek mam pytanko do was odnosnie usg, ile tak wam standardowo robią te usg? mi w Londynie tylko dwa razy zrobili ostatnie na połówkowym a własnie zastanawiam się jak wagę i wzrost mierzą już w 3 trymestrze? bez usg chyba tego nie zmierzą prawda?
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #884 17 listopada 2011, 13:36

Kindziulek Zaprawiona w bojach Kindziulek awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 72 Podziękowania: 30
Brewa, nie martw sie ta glukoza, to naprawde nic strasznego! Mozesz poprosic pania od razu, zeby Ci to rozpuscila w wiekszej ilosci wody. Ja dostalam glukoze w wysokiej szklance do soku i musze przyznac, ze bylo to calkiem smaczne, wiec nie nastawiaj sie negatywnie :)
Dora27, ja mieszkam w Niemczech i usg lekarz mi robi na kazdej wizycie, wiec sporo tego bylo, bo chodze na kontrole i po recepty na antybiotyk co 3-4 tygodnie. Zeby lekarz mogl Ci powiedziec jak duze jest dziecko musi Ci zrobic usg, co do tego nie ma watpliwosci. Wtedy dopiero moze pomierzyc odleglosci i dowiesz sie ile Twoje malenstwo ma cm i kg :)

Zgłoś nadużycie #885 17 listopada 2011, 13:52

ewe Zaprawiona w bojach ewe awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 225 Podziękowania: 57
Dora27 bez usg nic sie nie dowiesz, a nie ma mozliwosci dokupienia kolejnych badan? Ja podobnie jak Kindziulek mieszkam w DE, tu przysliguja 3 badania usg, ale ja wykupilam sobie za 80E dodankowe 3d i mam robione co miesiac.


Zgłoś nadużycie #886 17 listopada 2011, 18:15

aagaap Zaprawiona w bojach aagaap awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 182 Podziękowania: 21
ta glukoza wcale nie jest taka zla! ja wzielam sobie polowke cytryny ido rozpuszonej glukozy sobie troche wycislam. jak nie posmakuje zawsze mozna wypic z zatkanym nosem :D :D
dziewczyny, chce sie pochwalic ze zyje :D wrocilam od dentysty. dostalam podwojna dawke znieczulenia i nic nie czulam, oprocz strasznego uczucia parcia na zab. a zab byl okropny!! lamal sie po kawalku, do tego zab wyszedl a korzen zostal i mialam dlutowanie. podobno korzen byl pod drugim zebem i trzeba bylo go wykrecac we wszystkie strony. wiec oprocz dyskomfortu w szczece nie bylo tak zle :P na wyjsciu dentystka powiedziala mi, ze przezylam najgorsze wyrywanie zeba z mozliwych. maly w tym czasie krecil sie i wiercil, nie wiem czy stresowal sie razem ze mna czy chcial mnie pocieszyc i dodac mi otuchy :P teraz tylo uwazac zeby nie wyplukac krwiaka zeby sie suchy zebodol nie zrobil i za 2 tyg wyrywamy druga 6 :P przysieglam sobie ze od dzisiaj chodze do dentysty :) uffff..


Zgłoś nadużycie #887 18 listopada 2011, 7:40

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Hej Mamuski ! Ja juz wrocilam od rodziców. Pozałatwiałam wszystkie najwazniejsze sprawy i jestem spowrotem. Przezylam nawet podroz 3 h bez toalety w trzęsącym się busie. Masakra jakaś, ale dałam rade ;) Teraz bede nadrabiala zaległosci w czytaniu postów ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #888 18 listopada 2011, 9:58

Akromalpka Zaprawiona w bojach Akromalpka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 201 Podziękowania: 37
hehe ja na taką podróż to chyba cewnik musiałabym sobie zamontować bo 3h i jeszcze trzęsie ciężka sprawa :)
Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy.

Zgłoś nadużycie #889 18 listopada 2011, 10:19

Groszek Gotowa na wszystko Groszek awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 414 Podziękowania: 89
No ja chyba też bo mi podróż z pracy zajmuje pół godziny mniej więcej albo 40 minut a sikam przed wyjściem to jak wracam do domu to też obrazu lece :) mam wrażenie że mój pęcherz to jest taaaaaki malutki ;)
Kochamy Cię Polciu :D





Zgłoś nadużycie #890 18 listopada 2011, 10:21

Groszek Gotowa na wszystko Groszek awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 414 Podziękowania: 89

mipigo napisał(a)

no własnie, to bardzo możliwe, że tym razem owulacja przesuneła się o 2-3 tyg, tak się zdarza. i może dlatego Twoja dzidzia jest "młodsza" niz by na to wskazywał termin z ostatniej miesiaczki. nie martw sie, ważne zeby maleństwo zdrowe było :)


Dziękuje Mipigo :) 1 grudnia mam usg nie mogę się doczekać dzidziuś jak na razie zdrowy no i zobaczę jaka data na nim wyjdzie i ile waży już moja kruszynka malutka :)
Kochamy Cię Polciu :D