Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe Mamusie 2012

Zgłoś nadużycie #51 20 sierpnia 2011, 18:15

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
Dzięki za słowa otuchy, Paulinka! Jakoś słabo idzie nam te forum... Piszcie dziewczyny jak się czujecie i czy widzicie jakieś zmiany :)


Zgłoś nadużycie #52 20 sierpnia 2011, 21:09

malitka0 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 1 Podziękowania: 0
czesc jestem tu pierwszy raz termin mam na 26 luty i jest to moje trzecie dziecko mam dwóch synków teraz chcialabym córeczke ale bedzie co Bóg da aby było zdrowe.

Zgłoś nadużycie #53 20 sierpnia 2011, 23:13

gwiazdek Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 2 Podziękowania: 0
Witam, mam termin na 22 luty więc się przyłącze do Was jeśli mogę. To moja druga dzidzia, mam już 3-letniego synka. Brzuszek już mam spory :) Niestety wymioty i nudności mam dalej tyle, że już nie codziennie. Też miałam robione badania na cukrzyce ciążową ale to dlatego, że miałam ją przy pierwszej ciąży. Pozdrawiam :)

Zgłoś nadużycie #54 21 sierpnia 2011, 17:55

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach dorotkamalenstwo awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 215 Podziękowania: 18
Witajcie. Mój brzuszek też już zaczyna się powiększać, zaopatrzyłam się już w dresy :) Jutro idziemy z mężem na usg i zobaczymy w końcu naszą dzidzię :) Jutro zacznie się już 14 tc :) Na szczęście przykre dolegliwości minęły tylko nadal biegam do toalety częściutko.






Zgłoś nadużycie #55 21 sierpnia 2011, 18:09

paulinka Początkująca paulinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 38 Podziękowania: 0
U mnie dolegliwości generalnie jako takich nie ma nie licząc tego ze nie wiem dlaczego nie moge poruszać się taxówkami bo zawsze kiedy wysiąde dopadają mnie wymioty :D innych środków lokomocji ani samochodów to nie dotyczy ;) brzuszek pomalutku rośnie ale jak na  17 tydzien jest malusieńki ;)


Zgłoś nadużycie #56 21 sierpnia 2011, 18:40

mipigo Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 256 Podziękowania: 24
cześć Dziewczyny!
U mnie brzuszek w końcu się pojawił :) Na razie wszytsko jest w porządku, więc za tydzień chcemy pojechać w góry. Czy w ciąży to gdzieś podróżowałyście ??   Macie jakieś rady ??   My nie wiemy czy lepiej jechac pociągiem - kuszetką, czy może samochodem...? Oczywiście wyjazd będzie bardzo "lightowy", bez żadnych męczących wycieczek.


Zgłoś nadużycie #57 21 sierpnia 2011, 18:44

paulinka Początkująca paulinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 38 Podziękowania: 0
generalnie ja wybrała bym kuszetke chociaz kwestia tego co kto lubi :D


Zgłoś nadużycie #58 21 sierpnia 2011, 18:44

paulinka Początkująca paulinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 38 Podziękowania: 0
generalnie ja wybrała bym kuszetke chociaz kwestia tego co kto lubi :D


Zgłoś nadużycie #59 21 sierpnia 2011, 23:10

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
Fajnie poczytać jak się sprawy u innych mają :) Ja od tygodnia nie mam mdłości i nie wymiotuję :) Hurra!!! 
Brzuszek już widać i jest dość spory. W porównaniu do koleżanki, która jest w 17tc to ja mam większy niż ona (jestem w 14) - trochę dziwne :? Poza tym szybko się męczę, więc zaczęłam chodzić na basen... MOże mi to ulży?
No i po niedzieli dowiem się czemu lekarz kazał mi zrobić glukozę - mam nadzieję, że wszystko jest ok.
:) :) :)


Zgłoś nadużycie #60 22 sierpnia 2011, 7:35

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3937 Podziękowania: 380
cześć dziewczynki, weszłam do Was jakoś przypadkowo, ale jak zaczęłam czytać to się wciągnęłam ;) My czekamy na naszą córusię na przełomie września i października,więc może troszkę uda mi się pomóc ;)
Co do dalszych wyjazdów- wg mnie zdecydowanie pociąg, ja źle znosiłam od początku dłuższe jazdy samochodem, a teraz to już wogóle wyczynowo ;)
Co do wilekośći brzuszka to nie ma co się sugerować czyimś- każdy rośnie inaczej, ja jak  mówię komuś ze za miesiąc rodzę to nikt mi nie wierzy- a brzusio pojawił się ok 5 miesiąca dopiero, mimo że na każdym usg dowiadywałam się, że Malutka jest bardzo duża jak na dany tydzień ;)
Płeć sprawa również b. indywidualna- my chcieliśmy wiedzieć od początku i dopiero w zeszłym tyg się dowiedzieliśmy- u mojej gin się nie pokazało, dopiero na usg 4D(było to trzecie takie-najpierw w 22 tyg, potem w 28, no i teraz ;) ). A dodam że moja gin robiła mi usg niemal na każdej wizycie, czyli co 3-4 tyg. Poprostu wstydliwa Niunia ;)
Życzę wszystkim Mamusiom i Waszym Bąbelkom dobrego samopoczucia i powodzenia ;)
Ach no i najważniejsze- nie czytajcie głupot z netu, w razie czego pytajcie doświadczonych mam, lub dzwońcie do lekarza- w necie można naczytać się takich rzeczy że serce staje, a najczęściej nie mają wiele wspólnego z prawdą ;)
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #61 22 sierpnia 2011, 10:18

mipigo Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 256 Podziękowania: 24

Karolinia napisał(a)

Ach no i najważniejsze- nie czytajcie głupot z netu, w razie czego pytajcie doświadczonych mam, lub dzwońcie do lekarza- w necie można naczytać się takich rzeczy że serce staje, a najczęściej nie mają wiele wspólnego z prawdą ;)


Witaj Karolino! masz rację z tymi info z netu... My chcemy jechać w góry - do zakopanego, a ja sie wczoraj naczytałam jak to dziewczyny pojechały w góry w ciąży i tam poroniły... i to nawet nie robiły zadnych wycieczek, tylko zmiana klimatu tak podziałała... no i sie przeraziłam, ale poźniej stwierdziłam, ze nie ma co panikować, więc dzisiaj zadzwonie do mojej gin i sie zapytam co ona o tym mysli...


Zgłoś nadużycie #62 22 sierpnia 2011, 11:07

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach dorotkamalenstwo awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 215 Podziękowania: 18

mipigo napisał(a)

cześć Dziewczyny!
U mnie brzuszek w końcu się pojawił :) Na razie wszytsko jest w porządku, więc za tydzień chcemy pojechać w góry. Czy w ciąży to gdzieś podróżowałyście ??   Macie jakieś rady ??   My nie wiemy czy lepiej jechac pociągiem - kuszetką, czy może samochodem...? Oczywiście wyjazd będzie bardzo "lightowy", bez żadnych męczących wycieczek.


Ja byłam nad morzem w lipcu i jechałam autokarem. Na szczęscie nie miałam żadnych przykrych dolegliwości i kierowca zatrzymywał się chyba ze 4 razy, ale zdecydowanie polecam wygodniejszy środek transportu, bo po tej podróży troche bolały mnie plecy. Jeśli nie ma przeciwskazań od lekarza to jedź bez obaw :)






Zgłoś nadużycie #63 22 sierpnia 2011, 11:09

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach dorotkamalenstwo awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 215 Podziękowania: 18
Do GGG: glukoza to norma w czasie ciąży żeby wylkuczyć cukrzycę ciążową, ja w pierwszej ciąży robiłam glukozę chyba ze 3 razy. Także nie masz się czym martwić :)






Zgłoś nadużycie #64 22 sierpnia 2011, 11:26

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
Do Dorotkamalenstwo: glukoza w 13tc to coś normalnego? Lekarz stwierdził ostatnio, że wyników nie mam rewelacyjnych.


Zgłoś nadużycie #65 22 sierpnia 2011, 11:27

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
Karolina czy to Wasza pierwsza dzidzia?


Zgłoś nadużycie #66 22 sierpnia 2011, 11:44

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3937 Podziękowania: 380
Tak, pierwsza. Byłam już raz w ciąży, niestety zakończonej niepowodzeniem. O Zuzię staraliśmy się ponad 2 lata. I w końcu się udało, już niedługo będzie z nami ;) A co do badań, glukozy itp, to co lekarz to inny zwyczaj, nie ma co się przejmować. Pierwszy z brzegu przykład- większość dziewczyn pisze że mocz i krew robią co 2-3 miesiące, chyabże coś się posypie to częściej- a ja od samegp początku robiłam co 3-4 tyg, i dalej tak jest, pomimo że wyniki książkowe, tylko raz mi troszkę spadła morf, ale szybko się unormowała. Więc nie ma stresu, lekarz wie co robi ;)
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #67 22 sierpnia 2011, 12:47

GGG Gotowa na wszystko GGG awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 392 Podziękowania: 28
My z mężem zaskoczyliśmy po miesiącu :) Ale wiem, że niektórym parom nie idzie tak szybko ( w rodzinie mam siostrę, która juz 2,5 roku się stara i nic) 
A miałaś dziwny, jakby metaliczny posmak w buzi? Piję mięte i jem cukierni  miętowe bo to tylko mi pomaga.


Zgłoś nadużycie #68 22 sierpnia 2011, 13:43

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3937 Podziękowania: 380
Powiem Ci że ja dopóki nie poczułam ruchów Zuzi to nie miałam żadnych objawów- nie sorki, na początku miałam zgagę po mleku, ale to taką delikatną. Za to teraz daje mi Mała popalić, kręci się, przewraca, uciska żebra głową, pęcherz dupcią, no i biodra już mi zaczynają boleć. Ale już niedużo zostało ;)
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #69 22 sierpnia 2011, 19:57

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach dorotkamalenstwo awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 215 Podziękowania: 18
Hwj dziewczynki :) Mam już pierwsze zdjęcia naszej dzidzi w brzuszku :) Niesamowite przeżycie na usg :) U mnie na profilu możecie je podejrzeć :) Niestety przodu nie chciała dzidzia pokazać tylko dupkę, plecki i profil :)






Zgłoś nadużycie #70 23 sierpnia 2011, 12:06

Akromalpka Zaprawiona w bojach Akromalpka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 201 Podziękowania: 37

mipigo napisał(a)

cześć Dziewczyny!
U mnie brzuszek w końcu się pojawił :) Na razie wszytsko jest w porządku, więc za tydzień chcemy pojechać w góry. Czy w ciąży to gdzieś podróżowałyście ??   Macie jakieś rady ??   My nie wiemy czy lepiej jechac pociągiem - kuszetką, czy może samochodem...? Oczywiście wyjazd będzie bardzo "lightowy", bez żadnych męczących wycieczek.


Ja byłam w Chorwacji i mimo, że daleka podróż w dodatku samochodem nie było problemów, to zależy jaki tryb zycia prowadzisz, ale jeśli nie jesteś na codzień leniuszkiem przed telewizorem to nie ma obaw Twój organizm nie powinien robić problemów :)
Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy.