Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe Mamusie 2012

Zgłoś nadużycie #2951 8 lutego 2012, 11:50

ewe Zaprawiona w bojach ewe awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 225 Podziękowania: 57
Syska ty wszystkie potrzebne rzeczy nasz w tej małej torbie?


Zgłoś nadużycie #2952 8 lutego 2012, 11:53

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Ja zazwyczaj sie tez pakuje w dzien wyjazdu ale to co innego. Faktycznie w bolach i panice mozna nawet głowy zapomniec :D


Zgłoś nadużycie #2953 8 lutego 2012, 11:54

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53

ewe napisał(a)

Syska ty wszystkie potrzebne rzeczy nasz w tej małej torbie?


Dokładnie tak :)
to wprawa. Musialam sie nauczycoszczedzac miejsce jak jezdzilam na 2 kolach :D Dwie osoby i 3 male torby do spakowania :D
To jeszcze stare czasy :D Mialam tu chyba ze 20 lat i jescze meza mojego nie znalam :D Ale oboje kochamy motocykle :) Pewnie jakis kupimy jak sie dzidzia urodzi :D


Zgłoś nadużycie #2954 8 lutego 2012, 12:05

MamaGosia Zaprawiona w bojach MamaGosia awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 57 Podziękowania: 2
Ja mam dwie torby, jedna walizka a druga torba gdyż ja do szpitala potrzebuje wszystkiego i dla mnie i dla Zuzi a więc również rzeczy na wyjście, kosmetyki - tego mam najwięcej hehe :) pewnie standardowo nie wszystko się przyda przez te 3 dni ale wolę mnieć za dużo niż za mało, choć zawsze można dowieźć to ja jestem samowystarczalna i już ! Ten typ tak ma :) a pieluchy dużo miejsca zajmują jeszcze i te podkłądy a więc myśle że będe wyglądać z tymi torbami standardowo w tym szpitalu, a nadmienie że spakowałam się zgodnie z listą rzecz potrzebnych do porodu i pobytu w szpitalu umieszczoną przez szpital :)


Zgłoś nadużycie #2955 8 lutego 2012, 12:09

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
MamaGosia ja tez mam wszystko dla mnie i dla Oliwierka spakowane w tej torbie :D Ciuchy na wyjscie ze szpitala przywiezie moj maz bo nie ma sensu zeby mi zagracały miejsce i zebym je przestawiala co chwila szukajac czegos.


Zgłoś nadużycie #2956 8 lutego 2012, 12:17

ewe Zaprawiona w bojach ewe awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 225 Podziękowania: 57
Syska chyle czoła takiej zmotoryzowanej kobietę jak ty ;)
A o jakich podkladach piszecie, takich na łóżko?


Zgłoś nadużycie #2957 8 lutego 2012, 12:17

Paula_1985 Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 52
Ja na szczęście też nie muszę mieć wszystkiego dla dzidzi do szpitala. Ciszki na wyjście już mam przygotowane więc mąż przywiezie mi wszystko. Właśnie wstałam po śniadaniowej drzemce bo taka byłam śpiąca. Od kilku dni mam jakoś tak dziwnie, że ciągle śpię i śpię i śpię i czuję zmęczenie. Nie mam pojęcia czemu tak mi się poprzestawiało.


Zgłoś nadużycie #2958 8 lutego 2012, 12:18

aagaap Zaprawiona w bojach aagaap awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 182 Podziękowania: 21
Syska, podziwiam ze dalas rade spakowac sie w tak mala torbe, spryciara :P i widze, ze w lutowych bedzie juz dwoch Oliwierow :) :)


Zgłoś nadużycie #2959 8 lutego 2012, 12:20

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53

ewe napisał(a)

Syska chyle czoła takiej zmotoryzowanej kobietę jak ty ;)
A o jakich podkladach piszecie, takich na łóżko?


Dziekuje.
Podklady poporodowe. Jak urodzisz to bedziesz krwawic i musisz sobie kupic podklady poporodowe. To cos w rodzaju podpaski :)
aagaap a u Ciebie też Oliwierek?


Zgłoś nadużycie #2960 8 lutego 2012, 12:20

aagaap Zaprawiona w bojach aagaap awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 182 Podziękowania: 21
Paula_1985 mnie tez lapie zmeczenie ostatnio, szczegolnie po sniadaniu. calymi dniami moglabym lezec i nie robic nic innego..


Zgłoś nadużycie #2961 8 lutego 2012, 12:27

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Ja też ciegle bym spała. Chyba nasze organizmy zbieraja siły , a przynajmniej staraja sie zbierac sily bo ja staram sie nie ulegac i nie spac w dzien :)


Zgłoś nadużycie #2962 8 lutego 2012, 12:36

Agus Zaprawiona w bojach Agus awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 190 Podziękowania: 31
Ja dziś znowu zaliczyłam spacerek po schodach, ale nadal nic. Poza twardnieniem i niżej położonym brzuszkiem. Nie wiem, czy coś jeszcze może zadziałać. Cóż, kiedyś urodzę.


Zgłoś nadużycie #2963 8 lutego 2012, 12:40

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Agus Ty masz na jutro termin? Trzymam kciuki za Was ze dzis sie zacznie cos dziac :)


Zgłoś nadużycie #2964 8 lutego 2012, 13:00

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Dziewczyny chyba zaczol odchodzic mi ten czop :) Wlasnie bylam w wc i na wkladce znalazlam jakies galaretowate cos przezroczyste :) niby malutkie ale cos tam bylo :) Jupi :) moze cos zaczyna sie dziec :)


Zgłoś nadużycie #2965 8 lutego 2012, 13:01

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Kochane! Nie ma co marudzić tylko brac nogi za pas i ruszac na spacerek! ;) Wlanie wrocilam z "małych" zakupów. Pogoda rewelacyjna. Aż wiosnę poczułam :D Nie powiem, bo nosek miałam lekko czerwony, ale i tak dobrze było pospacerowac po swiezym powietrzu. Od razu wyobrazilam sobie jak spaceruje z moją królewną ;) Ajj... jak mi się marzy mieć ją przy sobie..
Co do toreb to też podziwiam Cie Syska. Ja spakowałam dwie torby. Jedna z moimi rzeczami do szpitala, a druga dla małej. Ciuchy na wyjscie też mąż przywiezie. Powiem mu tylko co i sobie poradzi ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2966 8 lutego 2012, 13:06

toskania Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 97 Podziękowania: 8

Syska napisał(a)

moja torba juz chyba ze 2-3 tygodnie czeka :D a wiecie jaka malutka ?? :D upchnelad do niej wszystko dla mnie i dzidzi :D Chyba mam wprawe bo jak na moto jezdzilam na wakacje to tez malo miejsca mialam :D



syska rzeczywiście mały pakunek. Mnie to nawet szlafrok więcej miejsca zajmuje :)


Zgłoś nadużycie #2967 8 lutego 2012, 13:11

ewe Zaprawiona w bojach ewe awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 225 Podziękowania: 57
Syska - o czopie mowa, a czop tuż tuż - super pomału się coś dzieje.
W podpaski giganty juz się zaopatrzylam i bedą czekać na mnie w domu, do szpitala na szczęście ich nie potrzebuje, wszystko jest na miejscu :)


Zgłoś nadużycie #2968 8 lutego 2012, 13:14

toskania Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 97 Podziękowania: 8
Wczoraj zamówilismy fotelik i wózek. Po buszowaniu w necie i szukaniu odpowiedniego modelu w końcu postawilismy na austracką firme Hco. Znacie może? niestety w Polsce na wózki z tej firmy trzeba czekać około 2 tygodni, więc zamówiliśmy na ebay'u. Pierwszy raz mialam styczność z tym portalem-podobno w przeciągu 4 dni powinna przyjść przesyłka. A fotelik standardowo z Maxi Cosi :) a dziś albo jutro powinno przyjść łóżeczko...i finito...mamy wszystko, ufff :)

Syska mój mąż też jest zapalonym motocyklistą-u nas w garażu stoją dwa motocykle, więc pewnie jak mały podrośnie to będzie z tatą jeździł na wycieczki. Ja juz nie pamiętam kiedy siedziałam na motorze...a to takie piękne uczucie :)


Zgłoś nadużycie #2969 8 lutego 2012, 13:14

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Ewe, jak ja kupowałam te podpaski poporodowe to az powiedziałam babce w aptece, ze chyba się pomyliła. Ze to za duze.. Ona sie tylko usmiechnela i powiedziała, ze to nie pomylka. Ale one są rzeczywiscie ogromne. Jak pampersy ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2970 8 lutego 2012, 13:18

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
Syska właśnie zjadam obiad i zaczął kopac. Chyba czekał ma michę głodomór jeden. :)
Pakuneczek masz maluteńki chyba że resztę w tym futerale hehe.
A ja czekam jak na szpilkach bo zamówiłam sobie kołyskę i ma dziś albo jutro nadejśc. Pokoik który ma Wojtuś nie przewiduje łóżka rodziców - nie zmieścimy się- a ponieważ nie wyobrażam sobie że w nocy on będzie w innym pokoju więc zamówiłam sobie kołyskę która przez pierwsze miesiące będzie koło mojego łóżka w nocy a w dzień będzie sobie spał w łóżeczku.