Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe Mamusie 2012

Zgłoś nadużycie #2851 5 lutego 2012, 22:46

toskania Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 97 Podziękowania: 8
edka dzięki :) tak też mi powiedziano w szpitalu, żebym już nie liczyła na nie wiadomo jak silne uderzenia-Mały ma przecież coraz mniej miejsca, żeby zrobić zamach nogą.


Zgłoś nadużycie #2852 6 lutego 2012, 8:58

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Dzien dobry Dziewczyny! U mnie dalej nic. No kompletnie nic! Już jestem cholernie tym zmeczona. Zmeczona fizycznie i psychicznie :/ Ogolnie ciaża to wspanialy stan blogosławiony itp., ale ten ostatni m-c to dla mnie jakiś koszmar. To już jest tylko ciągle wyczekiwanie, szukanie jakichkolwiek symptomów porodu, ktore jak się pozniej okazują- są fałszywym alarmem i w ogole cholernie ciezko :/ Szczerze zazdroszcze tym, ktore juz urodzily. Wiem, ze i na mnie przyjdzie czas, ale ja już sie nie moge doczekac... kazdego dnia tylko się zastanawiam czy to moze dzisiaj?czy to juz? A tu nic! :/
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2853 6 lutego 2012, 9:10

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
Dzięwczyny powiedzcie mi proszę: dostałam wyniki na tego cholernego paciorkowca i wynik brzmi Streptococcus b-hem.grB nieliczne - znaczy to że je mam a czy liczne czy nie liczne to chyba nie ma znaczenia?..?


Zgłoś nadużycie #2854 6 lutego 2012, 9:16

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
edka, u mnie wyszedł taki wynik z posiewu z odbytu. Z pochwy było ok. Lekarz powiedział mi, ze to tak jakbym nie miała wcale tego paciorkowca i, że watpi czy podadza mi jakis antybiotyk w szpitalu. Ale w razie czego mam wziąc te wyniki ze sobą.
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2855 6 lutego 2012, 10:00

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach dorotkamalenstwo awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 215 Podziękowania: 18
Witajcie :)
U mnie też cisza :) Dzidzia wgodnie sobie siedzi i czasem podkopuje i rozciąga się. Najgorzej jest w nocy, bo tak mnie biodra i kręgosłup bolą że nie mogę spać. Za to waga idzie do góry i już jest 71.5kg. :) Także dzidzia rośnie :) Mam nadzieję że do terminu dobije do 3kg :)
Mrozi dziś u mnie. Jest teraz -17 i nie mam zamiaru nosa z domu wynurzać. Nawet mama powiedziała mi że pójdzie po córę do przedszkola :) Słodkie lenistwo dziś :) :)






Zgłoś nadużycie #2856 6 lutego 2012, 10:22

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Witam Dziewczyny. U mnie też cisza. Kompletnie nic sie nie dzieje. Przez wiekszosc ciazy bylam pewna ze mały wyjdzie wczesniej a teraz zaczynam miec watpliwosci :/
U mnie troszke cieplej bo tylko - 11 :) Co nie zmienia faktu ze mi sie nie chce nigdzie wychodzic.
Chwilke temu pospisywalam sobie kilka numerow na taxi bo moj maz ma nocna zmiane a niechce popasc w panike w razie czego :D Ale przyszlego tygodnia sie obawiam bardziej bo ma 2 zmiane od 14-22 cały dzien sama bede :/ Mama mi proponowala ze przyjedzie do mnie ale powiedzialam ze nie trzeba bo ona sie babcia zajmuje wiec nie chce jej dodatkowo obciazac , ja sobie jakos rade dam :) W czwartek mam wizyte u gin wiec moze dowiem sie czegos konkretnego. :D Wcale bym sie nie obrazila tez gdybym zaczela rodzic na tej wizycie :D :D :D Ale to chyba zbyt piekne


Zgłoś nadużycie #2857 6 lutego 2012, 10:25

Igaa92 Początkująca awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 32 Podziękowania: 3
cześć dziewczyny :)
Haniu śliczny ten Twój pokój :) gdybym taki miała to bym z łóżeczka nie wychodziła :)
Ja jak na razie jeszcze rzeczy łóżeczka nie posiadam jadę dopiero kupić 10 bo i tak nie mam jeszcze miejsca na nie :( z moja siostrą nadal nie doszłam do porozumienia i czekam aż się coś ruszy ehh
Przed pójściem spać złapał mnie ból trwał z ok 1 min ból do wytrzymania w nocy spałam wszystko pięknie ładnie i obudził mnie znowu ten ból silniejszy trwał z ok 2 3 min zasnęłam potem znowu się obudziłam z bólem takim silnym ze już myślalam że to juz czas ból byl silny, nieprzyjemny i nie do opisania ! i właśnie od dzisiaj boję sie porodu :)


Zgłoś nadużycie #2858 6 lutego 2012, 10:58

Groszek Gotowa na wszystko Groszek awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 414 Podziękowania: 89
Cześć Mamuśki :)
Haniu Twój kącik tez super i w ogóle cała sypialnia bardzo ładna ma taki fajny klimat :)

Toskania to dobrze że mogłaś nie zostawać w szpitalu, ja nie miałam wyjścia a sto razy lepiej jest czekać w domu niż w tym szpitalu, tylko się człowiek napatrzy i na słucha, no chyba ze faktycznie coś jest nie tak no to trzeba

Ja już dzisiaj wychodzę na szczęście :) poczekam sobie w domku na spokojnie :) już mi się tak nie spieszy, ciesze się jeszcze z tych chwilek spokoju które mi zostały :) i chwilami które mamy tylko dla siebie, bo potem ciężko o nie będzie naprawdę ;)
Kochamy Cię Polciu :D





Zgłoś nadużycie #2859 6 lutego 2012, 11:17

kamilab Zaprawiona w bojach kamilab awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 187 Podziękowania: 29
Hej Dziewczyny. U mnie od soboty dzieją się jakieś dziwne rzeczy. W sobotę wieczorem zaczął boleć mnie brzuch na samym dole - takie kłucie przy podnoszeniu się, przekręcaniu jak leżałam - trwał chwilę i przechodził. W końcu jakoś zasnęłam. Wczoraj rano jeszcze coś tam czułam ale minęło. Na obiad pojechaliśmy do moich rodziców, siedziałam sobie wygodnie i nie działo się nic. Dopiero dzisiaj znowu od rana, nawet jak siedzę to potrafi mnie złapać i promieniuje z dołu brzucha na plecy - też tylko na samym dole. Wizytę u lekarza mam dopiero w czwartek i tak się zastanawiam czy nie podjechać z tym do szpitala. Z drugiej strony Dzidziuś zachowuje się całkiem normalnie, żadnych wzmożonych upławów też nie zauważyłam więc tylko ten dziwny ból. Dzisiaj jakby trochę częstszy i silniejszy niż w sobotę.
Może którejś z Was podobny doskwiera albo doskwierał?


Zgłoś nadużycie #2860 6 lutego 2012, 11:24

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Ja tego rodzaju bole mam dosc czesto.Ale nie jade z tym do szpitala, bo to jest raz na jakis czas, a moja mała tez sie normalnie rusza. Wiec mysle, ze nie ma co panikowac ;) To tez boli jak sie rozciagasz czy przekrecasz, bo wiadomo- masz kilka kg brzuszka dodatkowo, a skora jest bardzo napieta. Wiec musi bolec ;)
Groszek, dobrze, ze juz dzisiaj wychodzisz ;) Widze, ze pobyt na patologii ciazy to jakas terapia, ktora pomaga docenic ostatnie chwile sam na sam z męzem ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2861 6 lutego 2012, 11:30

Hania Zaprawiona w bojach Hania awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 100 Podziękowania: 17
mi też się zdarzały takie bóle, ale choć myślałam, że odlecę to przechodziły. U mnie tak samo jak u was...nic, cisza.... z jednej strony mam jeszcze czas, z drugiej nerwy, bo bliżej już niż dalej. Pytanie jak blisko? No i to nas frapuje najbardziej :)



Zgłoś nadużycie #2862 6 lutego 2012, 12:15

Brewa Zaprawiona w bojach Brewa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 205 Podziękowania: 16

mipigo napisał(a)

Czesc Dziewczyny! 30 stycznia o godzinie 12 urodziłam sliczną córeczkę Igę. 3050g i 51cm szczęścia :) wczoraj wrócilismy ze szpitala. jak sie troche ogarne to Wam wszystko opowiem :) czy ktos jeszcze urodził jak mnie nie było? bo nie mam czasu na czytanie wszystkich postów ;) buziaczki


GARTULUJE!!!!!!!!!!!!! :)




Zgłoś nadużycie #2863 6 lutego 2012, 12:22

Brewa Zaprawiona w bojach Brewa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 205 Podziękowania: 16
[QUOTE=GGG;254155]Przywitam się z wami dziewczynki i lecę... do szpitala. Od 5.15 sączą mi się wody (myślałam, że popusćiłam ale 2 razy podkład zmieniałam i zadzwoniłam do mojej położnej)... o 11 mam stawić się w izbie przyjęć i zobaczymy co się dzieje. Z jednej strony mam pietra z drugiej nie moge doczekać się naszej Jadziulki! Ściskam Wam. Odezwę się wkrótce.[/QUOT
tRZYMAM KCIUKI!!!!!




Zgłoś nadużycie #2864 6 lutego 2012, 12:33

Brewa Zaprawiona w bojach Brewa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 205 Podziękowania: 16
Hej dziewczyny, widze że powoli sie wykruszamy. Gratuluje i zazdroszcze tym które maja to juz za sobą. U mnie kompletne ZERO. Zadnych objawów. Juz zaczyna mnie ta końcówka ciązy drażnić, bo wszystko mnie boli jest mi nie wygodnie, męcze się jak 99 letnia babcia, w ogóle masakra. Wcozraj aż z tego wszystkiego sie popłakałam
:/. A dziś na domiar wszystkiego wyszłam rano na spacer z psem. Zapomniałam z domu komórki i kluczy! Myslałam że sie popłacze. Mój m. zdążył pojechac do pracy, na dworze mórz -19 C. Dobrze że moja siostra mieszka niedaleko. Niewiel myślac siadłam w autobus, potem przesiadka w tramwaj i znów autobus (pomimio nie dalekiej odległości nie mamy dobrego połączenia) i pojechałam do niej. Zmarznięta, wkur.... i głodna ! Modliłam się żeby z tych nerwów nie zacząc rodzic gdzieś po drodze. Chociaz juz teraz siedze w domku i bym sie nieobraziła jakby Filip zechciała łaskawie wyjść :)




Zgłoś nadużycie #2865 6 lutego 2012, 12:59

Agus Zaprawiona w bojach Agus awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 190 Podziękowania: 31
Syska, mój mąż też ma drugą zmianę, tylko że w tym tygodniu, a na jutro mam termin :/ On w dodatku dojeżdża do pracy autobusem i zajmuje mu to około 1 godz. Cóż mam nadzieję, że w razie czego zdąży. Numery na taxi też mam pospisywane :)

Byłam dziś na ktg, ale skurcze nieregularne i słabe :( Na szczęście z Piotrusiem wszystko ok :)

Zastanawiałyście się może nad olejem rycynowym, w celu przyspieszenia porodu? Bo ja tak sobie pomyślałam, że jeśli do soboty nic się nie wydarzy, to sobie zapodam kilka łyżek. Bo jak nie ruszy, to 14 lutego idę do szpitala :( Ale słyszałam różne opinie na jego temat, wiecie coś o nim? Trochę się boję sensacji żołądkowych i dodatkowego bólu w czasie porodu przez te skurcze brzucha, które wywołuje. Z drugiej strony jak mama mi opowiadała, jak to jest okropnie rodzić po lewatywie, to już sama nie wiem. Ponoć to masakra, bo skręca Cię strasznie w jelitach, wylatuje z Ciebie wszystko pod wielkim ciśnieniem a tu do tego masz jeszcze skurcze macicy :/ Mama mówiła, że myślała że oszaleje z bólu! Nigdy nie miałam robionej lewatywy, ale ta wizja jakoś mnie przeraża.


Zgłoś nadużycie #2866 6 lutego 2012, 13:13

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Ohoho, ja widze, ze wszystkie pozytywnie nastawione z początku tygodnia? ;)
Brewa, dobrze, ze masz w ogole mozliwosc odwiedzenia swojej siostry. Ja to jednym tchem pojechałabym do ktorejkolwiek z moich siostr. W ogole cholernie mi się teskni za rodziną i przykro mi, ze nie wszyscy przyjada w odwiedziny. Pocieszam się jedynie tym, ze na swieta my sie wybieramy do jednej i drugiej rodzinki ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2867 6 lutego 2012, 13:45

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
Co do olejku rycynowego to u mnie już stoi na stole, kazałam mojemu m kupic.
W mojej poprzedniej ciąży 23.05.96 ok 15 -16:00 pielęgniarka podała mi łyżkę oleju o 22:00 pobiegłam do toalety, nawt nie wiem kiedy odeszły mi wody, zaczęły mi się skórcze i nikt nie podawał mi już żadnej durnej lewatywy. Nie wspominam tego źle i chyba wolę to niż lewatywę, więc jak do poniedziałku nie zacznę rodzic to sobie zapodam łyżeczkę. Z tego co wiem to nie szkodzi, jak nie czas- to nic się nie dzieje, a jak to już- to wywoła skórcze.


Zgłoś nadużycie #2868 6 lutego 2012, 14:05

magda0115 Zadomowiona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 52 Podziękowania: 10
witam Moja dobra znajoma rodziła rok temu i mówiła że po lewatywie czuła się i rodziło jej sie lepiej  lżej ale pewnie co osoba to inaczej reaguje.  pozdrawiam


Zgłoś nadużycie #2869 6 lutego 2012, 14:28

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
podejrzewam że efekt końcowy podobny tylko przeraża mnie że ktoś miałby mi tą lewatywę wciskac, dla mnie czopek to trauma ;)


Zgłoś nadużycie #2870 6 lutego 2012, 15:40

Brewa Zaprawiona w bojach Brewa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 205 Podziękowania: 16
też się zastanawiam jak to jest z ta lewatywą, ale chyba wole tak niżeli miałabym... no wiecie co, nie bede dosadnie pisać ;) . Jeszcze spróbuje z tym olejkiem rycynowym, może rzeczywiście pomoże i jesli chodzi o skurcze i oczyścić kichy. Chocia z tyzm nie mam problemu :)