Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe Mamusie 2012

Zgłoś nadużycie #2831 5 lutego 2012, 12:37

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
GGG zazdroszczę i trzymam kciuki oby to już bo wiem że  ja też nie mogę się doczekac


Zgłoś nadużycie #2832 5 lutego 2012, 12:45

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach dorotkamalenstwo awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 215 Podziękowania: 18
Kindziulek śliczny kącik. :)
Haniu Twój kącik też śuper. :)
A ja nie mam jeszcze przygotowanego :(
GGG trzymam kciuki oby to już było to a nie fałszywy alarm :) Powodzenia!! :)
U mnie cisza tylko czasem brzuch mi się napina i trochę to już boli ale nie jest źle :) Ciągle czekam. :)
Miłej niedzieli Mamuśki :)






Zgłoś nadużycie #2833 5 lutego 2012, 13:09

Paula_1985 Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 52
Haniu kącik super. Mój już też prawie gotowy.
GGG.Trzymam kciuki może to akurat już twoja kolej :)
U mnie do terminu zostało 6 dni i cisza nastała. Brzuszek napina się czasami i pojawiają się skurcze ale mijają. Też już nie mogę doczekać się naszego maleństwa :)


Zgłoś nadużycie #2834 5 lutego 2012, 13:54

aagaap Zaprawiona w bojach aagaap awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 182 Podziękowania: 21
GGG ja tez zazdroszcze! Trzymam kciuki i wracaj rozpakowana :)

Dziewczyny, sliczne te Wasze kaciki dla maluszkow, moj tez juz prawie gotowy.
W ogole to ja dzisiaj 'protestuje'- zamierzam lezec caly dzien. wczoraj nasprzatalam sie jak glupia, a wieczorem tylko kilka marnych skurczy! wczesniej wystarczylo, ze umylam naczynia i zaraz mnie lapalo, a teraz NIC! wiem, jestem strasznie niecierpliwa, ale jestem bojowo nastawiona i chce rodzic, co bedzie jak mi sie odwidzi?! :P tez lepiej byloby, gdybym urodzila 'zaraz', wieksze szanse ze uda mi sie naturalne, a pozniej jak ja z siebie wypchne takiego 'klocka'?

wczoraj wieczorem troche sie przestraszylam, bo maly siedzial strasznie cicho i w ogole nie dawal o sobie znac. probowalam go jakos rozruszac, zjadlam cos slodkiego, szturchalam go, a on ani drgnal. troche sie wystraszylam, ze nie reaguje, bo zawsze wystarczylo go troszke 'rozdraznic' i szalal, ale na szczescie po ok 1h lekko sie poruszyl i moglam spokojnie isc spac.


Zgłoś nadużycie #2835 5 lutego 2012, 14:18

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Haniu po prostu cudownie. Świetna ta ściana , w ogole pokoik super. Nawet mezowi nie bede pokazywac fotek bo dopiero co skonczylismy remont a w tym by sie zakochal i zaczol cos kombinowac ;)


Zgłoś nadużycie #2836 5 lutego 2012, 15:17

ewe Zaprawiona w bojach ewe awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 225 Podziękowania: 57
Kindziulek, Haniu - super te wasze kaciki dla malenstw, widze, ze wszystkio juz pozapinane na oststni guzik, tylko bombelkow brakuje...😄
GGG - 3mam kciuki, oby Jadzia jak najszybciej była z wami...😄

Ja dziś byłam się zarejestrować w szpitalu, moja położna pokazała mi 4 porodowki każda wyposażona w wannie i prysznic, więc w miarę możliwości będę się relaksowac ;)
Sale poporodowe 2 i 3 osobowe z łazienka, kuchnio-jadalnia wyposażona w owoce i przekąski 24h na dobę,zawsze na obiad jest 3 rodzaje menu, więc można wybrać według własnego podniebienia.
Ahhh... kiedy nadejdzie mój dzień..😄

Miłej niedzieli życzę !


Zgłoś nadużycie #2837 5 lutego 2012, 15:47

Kindziulek Zaprawiona w bojach Kindziulek awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 72 Podziękowania: 30
GGG, och zazdroszcze Ci bardzo! Powodzenia! :)
Wszystkie mamy juz cos szykuja dla maluchow, albo maja gotowe. J ciesze sie, ze wreszcie zakonczylam, bo zwierzatka wycinalam sama i to zajelo sporo czasu. Na zdjeciu tego nie widac, ale obszywalam jeszcze je nitka, albo doklejalam jakies drobne elementy i czasami to kleily mi sie nie do zwierzaka, ale do palcow.
Haniu, sliczny Marcel bedzie mial kacik, taki przytulny! I widze, ze tez blisko rodzicow, jak u nas :) Ja nad lozeczkiem zawiesilam sznurek, klamerkami przyczepilam maskotki i gotowe :)
Milej niedzieli mamusie! :)

Zgłoś nadużycie #2838 5 lutego 2012, 18:27

Agus Zaprawiona w bojach Agus awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 190 Podziękowania: 31
Dziewczyny kąciki naprawdę super! Ja nadal czekam, jak Wy wszystkie, i doczekać się się nie mogę :P Cóż nawet wchodzenie na 10 piętro nic nie dało :P Ale jak to mówią, co weszło musi wyjść :) Każda z nas urodzi w swoim czasie!


Zgłoś nadużycie #2839 5 lutego 2012, 19:16

magda0115 Zadomowiona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 52 Podziękowania: 10
Dziewczyny śliczne te wasze kąciki , w moim jeszcze troszke brakuje.
GGG ciekawe czy już dzieciątko jest na świecie, życzę powodzenia.


Zgłoś nadużycie #2840 5 lutego 2012, 19:24

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
ewe to co to za szpital ? U mnie niestety nie ma takich cudow :( Chcilam rodzic w wodzie ale u mnie w miescie to tez jest niemozliwe bo zaden szpital nie jest wyposazony w wanne porodowa.... a 3 rodzaje menu na obiad ... Jak mi mama przyniesie albo maz to bede miec cos dobrego do jedzenia a nie ten szpitalny syf serwowany u nas.


Zgłoś nadużycie #2841 5 lutego 2012, 19:44

Hania Zaprawiona w bojach Hania awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 100 Podziękowania: 17
Dziewczyny, bardzo dziękuję za pochwałę kącika Marcela. Jest mi bardzo miło. Co do "fajnej ściany"... mieszkamy z starym pałacyku, jak czyściliśmy ściany, to właśnie w sypialni odkryliśmy różne kolory. Postanowiliśmy to zostawić, tylko zagruntowaliśmy. Podłoga jest mega stara i krzywa, ale to dla nas urok tego miejsca. Jak patrzę na wasze proste ściany to też zazdroszczę, ale mam nadzieję że Marcel polubi nasz styl, stary i wiejski :)
Pokażę wam jeszcze co mu Marcin już kupił :)
a przy okazji Fiona, nasz kot :)



Zgłoś nadużycie #2842 5 lutego 2012, 20:17

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Takie pałacyki maja swoj urok :) piekne miejsca. Moja ciotka tez cos takiego posiada i lubie tam jezdzic. http://www.radoszewnica.pl/ My mamy mieszkanoko w bloku i raczej bardziej nowoczesny styl. W domku na wsi za to staramy sie zeby bylo wlasnie tak wiejsko a nie nowoczesnie. Stare komocy , meble piekne debowe :) Ehhh az chce sie lata i tego wiejskiego klimatu. Poki co nie jeździmy do naszego "azylu" bo trosze km jest a wrazie porodu szpital daleko :D


Zgłoś nadużycie #2843 5 lutego 2012, 20:44

Hania Zaprawiona w bojach Hania awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 100 Podziękowania: 17
Super ten pałacyk!!! Cały czas czekam na jakieś symptomy zbliżającego się porodu a tu nic :( mam mieszane uczucia, raz chcę raz się boję... a jak on nie będzie chciał wyjść, będzie po terminie, będą coś wywoływać....
chyba już sama nie wiem czego chcę. fajnie byłoby go mieć już w objęciach.



Zgłoś nadużycie #2844 5 lutego 2012, 20:55

Paula_1985 Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 52
My właśnie wróciliśmy od moich rodziców. jest mega zimno -20 stopni i do tego wiatr. Mama porozmawiała z przyszła wnuczką i powiedziała żeby poczekała jeszcze bo za duże mrozy są. Powiem Wam, ze mnie te mrozy przerażają i boje się myśleć co to będzie jak zacznie się coś dziać i będę miała jechać w ten mróz do szpitala brrrr... A wy jak jesteście nastawione do wyjazdu na porodówkę w taki mróz?


Zgłoś nadużycie #2845 5 lutego 2012, 21:03

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 823 Podziękowania: 53
Paula_1985 jak jestem nastawiona ?? Dzisiaj niestety nasz samochdzik strzelil focha i musial byc odpalany z popychu. Zbuntowal sie , nie chcial w takie mrozy nigdzie jechac. Jak cos bedziemy jechac taxi do szpitala :D Powiem wam ze normalnie bylabym wsciekla ze cos jest nie tak z samochodem , a tu tylko sie smieje ze bedzie z przygodami :D


Zgłoś nadużycie #2846 5 lutego 2012, 21:23

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 602 Podziękowania: 84
Haniu, Twój kącik dla Marcelka też rewelacyjny. A co do kwestii mieszkania w pałacyku to szczerze Ci zazdroszcze. Zawsze chcialam mieszkać w starym budynku, który ma swój urok. Coś pięknego ;)
Ja dzisiaj byłam w smyku i mąż mnie siłą wyprowadzał. Sama gdybym tylko mogła to kupiłabym prawie wszystko, więc się nie dziwie tym dzieciaczkom, ktore plakały, zeby rodzice im cos kupili. W ogole ja to mam fioła na punkcie gromady z kubusia puchatka, a w szczegolnosci klapouchego. I dzisiaj normalnie stałam przed niektorymi rzeczami i mało się nie poryczałam...
Jakieś dwie godziny temu przeszlam malego stresa. siedzialam sobie z mezem i ustalalam plany na ten tydzien, m.in. lekarz, badania itp. ( o ile nie urodze do piątku). I nagle poczułam mokro w gaciach. myslalam, ze to moze wody, ale raczej nie. To byly wielgachne upławy. Jednak w razie czego mam się na bacznosci. Powiem Wam, ze ogolnie to marudze, ze juz chce itd. Ale nagle jak sobie pomyslalam, ze to moze wody płodowe to mi się gorąco zrobiło, strach mnie obleciał ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #2847 5 lutego 2012, 21:36

ewe Zaprawiona w bojach ewe awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 225 Podziękowania: 57
Aaolciaa - zwiększona ilośc uplawow to początek, kto wie może w nocy na śnie wody odejdą...?
Syska - ja rodze w DE i przez to te" luksusy" chodź bole, a potem radość z narodzin dzieciaka obojętnie na którym miejscu swiata u każdej z mam takie same 😄
Ciekawe co tam u GGG?


Zgłoś nadużycie #2848 5 lutego 2012, 21:36

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
Kąciki dla dzidziusiów śliczne, mój też już gotów czekam tylko na zasłonkę i firankę które się szyją i zaraz wrzucam fotki.
Dziś przeżyłam dwa razy taki mega skurcz który mnie trzymał dłuższą chwilę, był o wiele silniejszy niż te dotychczas więc myślałam że już coś się podzieje ale na razie spokój ..... brzuch mnie boli ale tylko tyle ....


Zgłoś nadużycie #2849 5 lutego 2012, 22:12

toskania Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 97 Podziękowania: 8
Witajcie
pisałam Wam tydzień temu, że martwie się, iż mój Mały nie daje o sobie znać prawie cały dzień. Poradziłyście, zebym się nie martwiła, bo dzidziuś raz jest bardziej a raz mniej aktywny. No i miałyście rację, bo wieczorkiem Synek się rozszlał i tak było przez cały tydzień. Codziennie tak intensywnie kopał, ze aż się zastanawiałam skąd on tyle siły ma. No ale dziś od rana cisza...znów zaczełam sie martwić. Od czasu do czasu poczułam tylko takie delikatne ruchy. Późnym popołudniem pojechalismy z mężem do szpitala. Zrobili mi ktg. Serduszko waliło mu jak dzwon, okazało się, ze wszystko w porządku. Potem zbadała mnie lekarka. Powiedziała, że nie widzi nic niepokojącego. Podczas badania Maluszek ruszał sie, a ja mimo tego nie poczułam jak np. nogę wyciągnął. Doktorka chciała mnie zostawić w szpitalu na obserwacji. Ale obiecałam, że w domu będe liczyć ruchy dziecka. Jesli jutro powtórzy się sytuacja, to będą mnie hospitalizować. Powiedziała, że lepiej dmuchać na zimne. Bo czasem to, że mama nie odczuwa ruchów dziecka-które ewidentnie sie rusza-może byc oznaką jakiś późniejszych komplikacji. No więc jestem cała zestrachana o zdrówko i kondycję mojego synka. Trzymajcie za Niego kciuki!
 


Zgłoś nadużycie #2850 5 lutego 2012, 22:39

edka Zaprawiona w bojach edka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 295 Podziękowania: 37
Toskania nie stresuj się myślę że wszytko jest w porządku, ja też cały czas mam obawy ponieważ ruchy małego nie są takie intensywne ja kiedyś potrafi mało się ruszac przez cały dzień, mam wrażenie że zamiast kopniaków to jest teraz kręcenie się i rozpychanie - po prostu biedakowi ciasno.