Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Łóżeczko -dostawka?

Zgłoś nadużycie #11 14 czerwca 2011, 10:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Jak już pisałam w innym wątku wpadła mi wczoraj w ręce gazetka, którą czytałam w przychodni. Znalazłam tam informacje o łożeczkach- dostawkach. To takie wąskie łóżeczko, z funkcją kołyski i dostawki. Odmontowuje się jeden bok i mozna to łóżeczko dostawiać do łóżka w sypialni,wersalki i ma się stały kontakt z dzieciem w nocy. Czy któraś z Was może korzystała z takiego mebelka? Bardzo mi się to spodobało- pierwotnie myślałam o tradycyjnej kołysce do wsytawienia w sypialni w pierwszych m-cach, a teraz to chyba to mi się bardziej podoba.
info np. www.lulubaby.pl- tam jest opis i jest strasznie drogie, ale znalazłam na Allegro z takimi samymi funkcjami za 130 zł.


Zgłoś nadużycie #12 14 czerwca 2011, 11:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Wiem jak to wygląda, ale my jednak przy zwykłym łóżeczku zostajemy. Po pierwsze żebyb takie łóżeczko do łóżka móc dostawić to trzeba mieć miejsce...





Zgłoś nadużycie #13 14 czerwca 2011, 11:51

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
My mamy zwykłe łóżeczko mały ma ten komfort że ma swój pokój wiec dostawka nie wchodziła w rachubę.
 

Zgłoś nadużycie #14 14 czerwca 2011, 11:56

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
U nas będzie w sypialni łóżeczko, ale pod ścianą.





Zgłoś nadużycie #15 14 czerwca 2011, 13:27

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Nie podoba mi się pomysł dostawki. Najpierw same przywyczjami maluchy do spania z nami a potem jest problem bo do 5 czy 6 roku życia by chiały i nie chcą się oduczyć.

Zgłoś nadużycie #16 14 czerwca 2011, 14:49

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Też racja.





Zgłoś nadużycie #17 14 czerwca 2011, 15:06

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
ja spałam z małym tzn w jednym pokoju jakos do 3 miesiaca potem wrocilam do meza :)
 

Zgłoś nadużycie #18 14 czerwca 2011, 16:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Ja słyszałam, że na początku nie powinno się spac z dzieckiem , bo można zgnieść. Nie wiem ile w tym prawdy, ale jednak wolałabym spać z mężem ;)





Zgłoś nadużycie #19 14 czerwca 2011, 16:18

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

mikusiowa napisał(a)

My mamy zwykłe łóżeczko mały ma ten komfort że ma swój pokój wiec dostawka nie wchodziła w rachubę.


U mnie też mała będzie miał swój pokój, ale zakładam, że  na początku takie wędrowanie przeze mnie co 2 godziny do jej pokoju żeby ją karmić będzie męczące. Myślałam o tymczasowym spaniu przez nią na samym początku w kołysce w naszej sypialni. Będę ją miała blisko, będę wszystko słyszeć i zawsze to szybciej przy niej będę :)


Zgłoś nadużycie #20 14 czerwca 2011, 16:46

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Na początku to chyba nawet jak dziecko maswój pokój to śpi w sypialni rodziców. Przynajmniej nie słyszałam żeby noworodek spał od razu w swoim pokoju.





Zgłoś nadużycie #21 14 czerwca 2011, 18:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

agf napisał(a)

Na początku to chyba nawet jak dziecko maswój pokój to śpi w sypialni rodziców. Przynajmniej nie słyszałam żeby noworodek spał od razu w swoim pokoju.


No tak , ale jakoś ciężko normalne łóżeczko będzie mi wepchnąć do sypialni. I dlatego szukam jakiegoś alternatywnego spanka, o mniejszych gabarytach dla córci. Stąd był pierwotny pomysł kołyski


Zgłoś nadużycie #22 14 czerwca 2011, 18:23

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Nie wyobrażam sobie aby na poczatku dziecko spało w iinym pokoju- z czystegoo lenistwa :) Maluch budzi sie co chwilkę nakarmienie.  A jak ja wstawłąm to sprawdzałam czy oddaycha :P

Zgłoś nadużycie #23 14 czerwca 2011, 21:08

Konto usunięte
Ja zawsze miałam i nadal mam obiekcje jeśli chodzi o kołyski. Moim zdaniem to tylko niepotrzebny, dość duży wydatek. Dzieci bardzo szybko rosną, a co za tym idzie stają się coraz bardziej ruchliwe i już po kilku miesiącach mogą wypaść, nie mówiąc już o wyrośnięciu. Mój brat kupił łóżeczko turystyczne, świetnie się sprawdziło. Może warto pomyśleć o czymś takim?
Jesteś w ciąży zobacz
Jesteś mamą - zobacz

Zgłoś nadużycie #24 14 czerwca 2011, 21:40

Konto usunięte
U mnie jest dwójka i nadal nie możemy sie rozstać ;) . Oczywiście maluchy mają swoje łóżka, ale ... A najgorsze jest to, że to chyba mamie trudno się wynieść do innego pokoju :)
Jesteś w ciąży zobacz
Jesteś mamą - zobacz

Zgłoś nadużycie #25 14 czerwca 2011, 22:19

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
ALe taka opcja mama i dziecko w jednym a tata w drugim dla mnie tez nie do przyjęcia :P

Zgłoś nadużycie #26 14 czerwca 2011, 22:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Wiem z obserwacji, ze opcja mam+ dziecko i w innym pokoju tata nie wpływa dobrze na małżeństwo. Niektórzy się przyzwyczajają i tak rok potrafią osobno spać.  I nawet jeśli jest im wygodnie, bo się przyzwyczaili to jednak dla nich jako pary to nie jest dobrze.





Zgłoś nadużycie #27 14 czerwca 2011, 22:52

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727

Agacia80 napisał(a)

Ja zawsze miałam i nadal mam obiekcje jeśli chodzi o kołyski. Moim zdaniem to tylko niepotrzebny, dość duży wydatek. Dzieci bardzo szybko rosną, a co za tym idzie stają się coraz bardziej ruchliwe i już po kilku miesiącach mogą wypaść, nie mówiąc już o wyrośnięciu. Mój brat kupił łóżeczko turystyczne, świetnie się sprawdziło. Może warto pomyśleć o czymś takim?


Gdzies juz było podsumowanie o łóżeczkach turystycznych. Generalnie jak sama nazwa wskazuje - turystycznie od czasu do czasu jest ok, ale żeby robiło ono za lóżeczko normalne to nie - za dużo minusów.





Zgłoś nadużycie #28 14 czerwca 2011, 22:59

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25

agf napisał(a)

Wiem z obserwacji, ze opcja mam+ dziecko i w innym pokoju tata nie wpływa dobrze na małżeństwo. Niektórzy się przyzwyczajają i tak rok potrafią osobno spać.  I nawet jeśli jest im wygodnie, bo się przyzwyczaili to jednak dla nich jako pary to nie jest dobrze.


ja znam takie mamy, które śpią tak duzo więcej niż rok. Ale w takiej wersi to po co im ten mąż? To jest bardzo niedobre myślenie.  Niezdrowe.

Zgłoś nadużycie #29 14 czerwca 2011, 23:09

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
No właśnie - sama wiem, ze jak mój mąż miał straszną alergię i prawie 2 miesiące spaliśmy w osobnych pokojach,  to przyzwyczaiłam się do tego barzdo szybko - miałam cale łóżko dla siebie i bezwzględna cisze. Ale potem stwierdziłam : już dość", wracamy do starych porządków, bo to jednak jest dziwne i zmniejsza kontakt między małżonkami. Niby się mieszka razem dalej itd , ale jakoś tej zwykłej bliskości jest brak.





Zgłoś nadużycie #30 14 czerwca 2011, 23:25

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25

agf napisał(a)

No właśnie - sama wiem, ze jak mój mąż miał straszną alergię i prawie 2 miesiące spaliśmy w osobnych pokojach,  to przyzwyczaiłam się do tego barzdo szybko - miałam cale łóżko dla siebie i bezwzględna cisze. Ale potem stwierdziłam : już dość", wracamy do starych porządków, bo to jednak jest dziwne i zmniejsza kontakt między małżonkami. Niby się mieszka razem dalej itd , ale jakoś tej zwykłej bliskości jest brak.


My ani razu nie spaliśmy osobono kiedy jesesmy razem w domu! Co więcej zdecydowaliśmy się tez na zakup jednej a nie dwuch kołder. Żeby być blisko siebie :) Czasem mało wygodnie jak młda się do łózka wpakuje ale ani ja ani mąż  nie chcieliśmy nigdy spac osobno :P