Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #1111 7 sierpnia 2016, 22:30

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Mamarazydwa
Moze to
Skok?



Zgłoś nadużycie #1112 8 sierpnia 2016, 2:39

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Mam nadzieje, ze to jest tylko przejściowe, inaczej oszalejemy. To nawet mój mąż, oaza spokoju, nie narzekający i wielce opanowany, przedwczoraj wieczorem stwierdził, ze ma juz dosyc😀
No ale cóż trzeba przetrwać. Zobaczymy jak będzie na wyjezdzie


Zgłoś nadużycie #1113 8 sierpnia 2016, 12:13

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Hej. My kapiemy też co drugi trzeci dzień. Jak narazie teŻ nie ma żadnych odparzen czy potowek. Czasami poprostu jak jest bardzo brudna po kupce to mam waciki dla niemowląt i ciepła przegotowana wodę i. Marcelinka jest kochana. Špi po 3-4 godzinki. W nocy dostaje butle o 12 i tak o 3.30 się budzi wypija mi 90-100 mm i špi do 6.30 czasem 7. Uroki butli :-) ale też jest mała szantażystka- na rękach zasypia ale jak już ją odkładając do lozeczka to jest krzyk i zaczynamy na nowo usypianie :-) widocznie potrzebuje takiej bliskości. Mój mąż już dziś wrócił do pracy- odpuscilismy sobie macierzyński i we wrześniu chcemy gdzieś we 3 pojechać :-)


Zgłoś nadużycie #1114 8 sierpnia 2016, 16:19

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Siemka,
A ja dałam smoka kilka dni temu. Wcześniej nie dawaliśmy, ze względu na to, żeby Timi dobrze łapał pierś, ale teraz już wystarczy ciągłego noszenia do usypiania, bo inaczej się nie da. Chcemy zrobić tak jak z córcią - niech zasypia ze smokiem, a potem zabierać.
Co do odciągania, to coraz mniej u mnie, także raz lub dwa razy dziennie ściągnę po ok 30-50ml i to tyle. Ale nie ma co się zamartwiać - to przecież nie koniec świata i nie czyni nas gorszymi matkami.

Zbliża się szczepienie i też się zastanawiam. A to, że wcześniaki mają bezpłatne, to bardzo dobrze :) , ale nie zmienia wcale mojego sceptycznego nastawienia do tego całego procederu.
Mamarazydwa Jeremiego w ogóle nie szczepiliście ??
Mam nadzieję, że ogarnęłaś przygotowania do wyjazdu i będziecie mieć super wakacje. Chusta się przyda skoro taki przytulas z Kostka ;)

My mieliśmy jechać na pomorze do rodziny, ale zrezygnowaliśmy ze względu na ten pobyt w szpitalu i trudne przejścia. Chociaż teraz jak patrzę na synusia, to zastanawiam się, czy jednak się nie skusimy choć na kilka dni.

Co do kąpieli - robimy tak jak z córcią - czyli codzienny rytuał kąpieli i zabawy/masażu po. Kąpiel w wodzie z dodatkiem oleju kokosowego nierafinowanego. Również do smarowania pupy go używam.
W szpitalu przez te pieprzone chusteczki nawilżane i pewnie przez gorączkę pogorszyło się odparzenie, ale udało nam się z tego wyjść. Nie ma to jak w domu przegotowana woda i zwykłe waciki :D .


Zgłoś nadużycie #1115 8 sierpnia 2016, 16:26

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
A napiszę Wam jeszcze, skoro tyle z nas bierze pod uwagę lub już karmi mm, może komuś się przyda ten patent:
Mamy przygotowany termos na gorącą wodę, żeby nie tracić czasu oraz kubeczek ze świeżą przegotowaną wodą własnie do sporządzania mm.
Z córką mieliśmy jeszcze taki patent:
-termos
-wyliczona ilość przegotowanej wody w butelce
-odmierzona ilość mm
Także wstawaliśmy w nocy - pyk z termosu do butelki tyle ile trzeba (wcześniej sprawdzone ile trzeba wody, żeby mleko miało odpowiednią temp) i pyk mm z pojemniczka. Rachu, ciachu i było gotowe :D

PD.drugi termos stoi przy miseczce z wodą do zmiany pieluch :D

Nie ma to jak sprawna organizacja ;)


Zgłoś nadużycie #1116 8 sierpnia 2016, 16:27

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Ladykate ja też się zastanawiałm nad szczepieniami, ale ja podchodzę do tego bardziej optymistycznie. I teraz będziemy szczepić drugi raz na wzw b i błonice, tężec, krztusiec i zdecydowałam jeszcze, że zaszczepie na rota. U nas to koszt 190 zł. A u nas często zapada się na tzw wirusówki. Siostra syna nie szczepiła i teraz jak coś złapie to jest jazda- cała chata obrzygana, a córkę już szczepiła co prawda tylko dała jej 2 dawki- ale u niej tylko lekka gorączka wyskakuje i nic więcej.


Zgłoś nadużycie #1117 8 sierpnia 2016, 16:29

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
A mam jeszcze pytanie do Was:

Kiedy i czy już miałyście pierwszy kontakt z pediatrą?

Moja na patronażową nie przyszła. Zastanawiam się czy powinnam iść wcześniej sama, czy dopiero po 6tyg na wizytę, kiedy jest przewidziane szczepienie (które nie wiem czy podam ;) )


Zgłoś nadużycie #1118 8 sierpnia 2016, 18:58

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Moja też się nie kwapiła żeby przyjść na patronażową. Ale ja sama zadzwoniłam do przychodni bo chciałam skontrolować wagę Marceliny i się pytałam, czy jak przyjdę na wagę to może od razu byśmy zrobili wizytę? To Pani w rejestracji była bardzo zdziwiona że jeszcze nie miałam. No ale poszłam do przychodni i od razu lekarka odpękała swoje. A po 6 tygodniu to już teraz idę na szczepienie.


Zgłoś nadużycie #1119 8 sierpnia 2016, 19:23

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
No my oczywiście byliśmy juz z Helen nie raz nie dwa :)
Ale nie wiedziałam ze pediatra przychodzi do domu
Byliby to logiczne -zeby nie narażać malucha na zarazy w przychodni ;)
Ale nie spotkałam sie z czymś takim

My też używamy wody i wacików a chusteczek tylko na jakies wyjscie
Chociaż po kupie to kapiemy bi jakiś nie umiem jej z tych wszystkich fałdkow wyczyścić inacze

Kapiemy samej wodzie czasem kapka płynu dla dzieci pożyczona od starszego brata
Ojej kokosowy super sprawa
Musze chować przed Bartkiem.bo jak ma fazę to wyjada łapkami ze słoika

Mala.caly czas potrzebuje być blisko
Głównie z cycem w buzi ale niechętnie zeby ssąc
ciesze sie ze taka przytulasta ale mam juz nieco dość

Dzis chyba jakiś kryzys mam
Nic.sie nie dzieje dzieci jak zwykle,maz trz a jakos mnie wszystko wkurza
Wrrrr



Zgłoś nadużycie #1120 8 sierpnia 2016, 21:36

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Krufkap może masz skok rozwojowy ;-)

No właśnie pierwsza wizyta lekarza niby powinna być w domu (chyba nawet w książeczce jest miejsce na wpis) , ale pewnie rzadko się to zdarza. Ja i tak jestem mega zdziwiona, że położna środowiskowa przychodzi teraz już 4ty (?) raz, bo u córki była jeden raz tylko. Pytałam znajomej, też nie było dr u niej, więc chyba pójdę sama na kontrolę wagi właśnie itd. Bo szczepienie chyba trochę będę chciała przełożyć w czasie ze względu na ten szpital.

Tylko szczepienia podstawowe refundowane biorę pod uwagę. Rotawirusów jest tyle, a szczepienia obejmują dosłownie kilka,więc z nich rezygnujemy. Dziś właśnie z tą znajomą rozmawiałam o tym. Mówiłam, że w ulotce śmieszne powody są podane dlaczego warto, a ona stwierdziła śmiesznie, że kiedyś się na "sraczkę" nie szczepiło. Oczywiście każdy robi jak uważa, ile ludzi tyle opinii. Tak jak z pozostałymi szczepieniami. Trudne wybory i nigdy niestety nie możemy być pewni ich słuszności.

Dziś mieliśmy piękną pogodę. Jutro już ma być szaro buro, szkoda, bo cały tydzień jestem sama z maluszkiem od 10-19, więc troszkę byśmy pospacerowali, mam nadzieję, że nie będzie padać.

Miłego wieczoru mamusie :-)


Zgłoś nadużycie #1121 8 sierpnia 2016, 21:39

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Ladykate
A jak STARSZA siostra?
Podobało jej się na kolonii?


Polozna srodowiskowa ma przyjść do 6razy
A twoja nie chodzi z waga?



Zgłoś nadużycie #1122 9 sierpnia 2016, 16:13

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Moja położna niestety nie chodzi z wagą. W ogóle jak dzwoniłam do przychodni czy można przyjść na wage to usłyszałam od pielegniarki "no oczywiście, przecież ja do Pani z wagą nie będę chodzić" pomijam już ton głosu. Dziś znowu wątpliwa przyjemność w przychodni bo Marcelinie zaczęło ropieć oczko i przemywanie solą nic nie dawało. Więc zadzwoniłam i umówiłam się na wizytę. Pani w rejestracji była oburzona, że po co ja z dzieckiem przyszłam, że miałam sama przyjść po receptę na kroplę. To się jej spytałam, czy miałam dziecko pod opieką kota zostawić? A druga sprawa, że w czwartek mam umówioną wizytę na wagę, więc może od razu dziś bysmy zważyli, bo po co mam ją znowu za 2 dni nosić. I był foch i mi Młodej nie zważyli. Poczekam jeszcze do czasu szczepienia, jak będzie wyglądało podejście, ale zaczynam się zastanawiać nad zmianą przychodni. Bo tam te su...i pracują chyba za karę. Koniec końców młoda dostała antybiotyk w kropelkach do oczka.


Zgłoś nadużycie #1123 10 sierpnia 2016, 6:42

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Dziwne z waga
Bo z synem bylam innej przychodni,ba nawet w innym mieście i chodziła z waga dla niemowląt i teraz tez
Taka nowoczesna elektroniczna,bo w przychodni maja taka co chyba wiekowo mogłaby i mnie ważyć ;)

H. Dalej ma kikut pępka:/



Zgłoś nadużycie #1124 10 sierpnia 2016, 11:41

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Moją córke od 2 dni parzy łóżeczko ;/ tylko materac poczuje i jest dym ;/


Zgłoś nadużycie #1125 10 sierpnia 2016, 16:33

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Magda
Nie przejmuj sie my tam mamy skład ubranek ;)



Zgłoś nadużycie #1126 16 sierpnia 2016, 21:57

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Halo ... co u was? My jutro mamy 4 tygodnie :) coraz więcej śpimy w nocy :)


Zgłoś nadużycie #1127 16 sierpnia 2016, 22:40

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hejo, my wczoraj wróciliśmy z nad morza. Pogoda tragedia. Wiało wiało i jeszcze raz wiało. I było zimno....
A moje chłopaki obydwa zachwycone. Jeremi mimo zimna ganiał po wodzie aż mu usta siniały a Kostuch spał tam jak nigdzie indziej. Szum morza i wiatru go skutecznie usypiał. Budził sie tylko na cyca. Jadł raz dwa trzy bez zabawy i szedł dalej spac. Myślałam, ze może sie unormowalo ale dziś znowu słabo spał i przez pół dnia był przy cycu. Ehhhhh

Podrzucam fotę mojego tygrysa i starszego gwiazdora


Zgłoś nadużycie #1128 17 sierpnia 2016, 13:28

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
łaaaaa są super :) my za to w ciagu dnia mamy robote z noszeniem ;/ a to moja Marcycha :)


Zgłoś nadużycie #1129 17 sierpnia 2016, 13:43

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Boże, 7tygodniowa chrześnica mojego szwagra została dziś potrącona przez samochód na pasach. Mała walczy o życie. Miała mieć chrzest wrzesień/październik tak jak mój Kostek. Mieliśmy sie dogadać zeby nie pokryły sie terminy bo moja siostra ma być chrzesną Kostka a jej mąż chrzestnym tej małej. Leżę i karmie Kostka i płacze. Juz nigdy nie będe narzekać na niego :-( (((


Zgłoś nadużycie #1130 17 sierpnia 2016, 14:00

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
JENA........straszne.... jak to się stało? to ten palant nie widział?