Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #1091 1 sierpnia 2016, 19:46

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Hejo,
My w końcu w domu. Wczoraj wyszliśmy, tzn Tymuś wyszedł, bo ja tylko jako osoba towarzysząca korzystałam z łóżka, czasem razem z małżem.
10 dodatkowych dni w szpitalu za nami. Tymuś zwalczył tę wstrętną gorączkę, choć było baaaardzo ciężko. Wszyscy się nad nim zastanawiali, badania nic nie wykazywały. Na wypisie widnieje ostra infekcja wirusowa. Mnóstwo bolących zabiegów, badań za nim - ale jest fighterem!!! Silny chłopiec!

Przez ten pobyt w szpitalu i wciąż rosnącą a nic nie spadającą kilkudniową gorączkę straciłam niemal pokarm. A że byłam po mega przejściach z pierWsiami, poranionymi, podziurawionymi, do tego świeżo po walce z zastojami, to teraz bardzo trudno mi wrócić do podawania tylko mojego pokarmu. Widzę, że macie ten sam problem. Ja zdecydowałam jeszcze przed szpitalem, że będę podawać moje mleczko w butelce, skoro moje pierWsi odmawiają posłuszeństwa. Ale w szpitalu jak i teraz normalnie nie mam kiedy pobudzić tej laktacji, więc jedziemy na moim i mm.
W szpitalu przez te kilka dni gorączki ściągałam dosłownie po 10ml z obu piersi. Potem nieco lepiej - i tak jest do dziś - po 30 - 50ml w porywach do 60. Co ma być to będzie. Daję ile mogę.
A jeśli dokarmiacie mm to jakim? My Bebiko1.

Hemoroidy kiedyś też były - w miarę zaleczone, ale tego się nie pozbędziesz na amen. Posterisan maść i nawilżany papier toaletowy do podcierania (np rumiankowy Aulette w Rossmannie). Ja miałam teraz mega wielkiego byka, którego Tymek mi wypchnął jakoś mc przed porodem. Nie mogłam usiąść, bo był jak jajo przepiórcze. Posterisan dał radę - ale nie jak piszą w ulotce 2x tylko za każdym skorzystaniem z wc.

Piszę szybko i dużo, bo akurat młody dał się odłożyć. Coś marudek jest w dzień, za to noce świetnie - śpi po 3h tfu tfu.

Chusty nie zdążyłam jeszcze wypróbować. Dziś ją wyciągnęłam z worka i próbuję złamać. Jakie macie? Ja kupiłam na promocji na dzień Mamy z littlefrog :)


Krufkap zdrówka dużo dla Bartusia!!!


Zgłoś nadużycie #1092 1 sierpnia 2016, 19:54

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
No ja z laktatorem bylam przez 9 miesięcy
Odciągałam zeby choc troche dać
Jak bede w pracy
Zafiksowana bylam strasznie



Zgłoś nadużycie #1093 2 sierpnia 2016, 14:09

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Urwało mi posta widzę. Zatem jeszcze raz piszę.

Exe ogromne gratulacje i dużo zdrówka dla Was! Nic więcej się nie liczy.


Zgłoś nadużycie #1094 2 sierpnia 2016, 14:16

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Krufkap ja ręcznie odciągam bezpośrednio do butelki. Laktator będzie mnie za bardzo ciągnął, jak Tymuś. Ja mam tak tkliwe piersi, że nie mogę karmić ani używać takich urządzeń. Nawet pobudzenie strzykawką mnie bolało. A teraz i wilk syty i owca cała. Przynajmniej już się nie boję kiedy moje dziecko się budzi. Nie patrzę ze strachem w stronę łóżeczka. Tak samo miałam z córką. Ból nie do zniesienia, bez względu czy piersi poranione czy wygojone. Dodam, że dobrze łapała. Tymek różnie, raz dobrze, raz źle, ale zacisk ma taki, że nie mogłam uwolnić i poprawić, a do tego pół bloku mnie słyszało. Nie było to ani dla niego przyjemne (wystraszył się nie raz), ani dla mnie. Do tego łapczywie jadł, łykał powietrze i potem miał ból brzuszka. Do tego stopnia, że kilka nocy spędziliśmy z włączoną niemal cały czas suszarką.


Zgłoś nadużycie #1095 2 sierpnia 2016, 16:12

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Ladykate to ja miałam tak samo....z tym, że mnie brodawki nie bolą jak odciągam tylko poprostu są za miękkie i Młoda ma problem chwycić, a jak już chwyciła to tak łapczywie chciała jeść że nałapała się powietrza i w nocy było noszenie, śpiewanie i inne cuda.


Zgłoś nadużycie #1096 3 sierpnia 2016, 10:17

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hej dziewczyny. Za waszą namową zaczęłam treningi z chusta. Wczoraj była laska doradca chustonoszenia i trenowaliśmy z Kostkiem 3h. Po 3h obydwoje padliśmy a ja dzis mam mega zakwasy. Ale spodobało nam sie motanie. Zamówiłam porządną chustę i czekamy. Juz nie moge sie doczekać jak będziemy trenować.
Dzis byliśmy z Kostim na szczepieniu. Zdecydowaliśmy sie zaszczepić go na rotawirusy. Łaska do nas, żebyśmy uważali, żeby nie podłapał Rota od niego. Jajca by były jakby cała rodzina sie rozłożyła a my w poniedziałek ruszamy nad morze.

Jak tam Wam idzie cycowanie? Ja sie przyznaj szczerze, ze coraz częściej myśle, źeby dać butle. Dzis w nocy budził sie co godzinę. Ja czuje sie dzis jakby ktoś mnie ściągnął z krzyża. Nie wspomnę juz tego, że mnie cycki bolą.
No ale te jego sesje sie opłacają bo w 2 tygodnie przybrał 700g, waży juz 5100. Juz czuć na rękach ciężar😳

Pozdrawiamy serdecznie lipcówki i ich bobaski


Zgłoś nadużycie #1097 3 sierpnia 2016, 10:55

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
My już praktycznie cały czas na butli. Z cycków wyciągałam co 3 godziny raptem 10ml.- tyle co dno zakryło. Po 6-8 godzinach mogę jej podać 40 ml. Więc ja nie mam wyjścia- bym Młodą zagłodziła.


Zgłoś nadużycie #1098 3 sierpnia 2016, 10:56

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
Wow 700g
Niezle
My jak mamy 70 w dwa tyg to będzie wow



Zgłoś nadużycie #1099 3 sierpnia 2016, 12:27

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No ale Kostek jest duźo starszy niż Helenka. Ma juz 7 tygodni, to i przybieranie juz inne


Zgłoś nadużycie #1100 3 sierpnia 2016, 13:59

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
No jest "lepiej"bo aż 90 g od piatku:/



Zgłoś nadużycie #1101 3 sierpnia 2016, 16:28

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Helenka dba o linie od początku😀
Ale tak poważnie, to rozumiem Krufkap Twój stres, mój Jeremi tez słabomprzybierał


Zgłoś nadużycie #1102 5 sierpnia 2016, 13:21

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Hej Mamy i jak tam u Was? u Nas powolutku- jeszcze trochę i już będzie 3 tygodnie- jak ten czas leci. :) Muszę się was jeszcze zapytać co sądzicie na temat szczepień? skojarzone czy zwykłe? szczepić zalecanymi czy nie? Ja się zastanawiam nad rotawirusami....


Zgłoś nadużycie #1103 5 sierpnia 2016, 17:37

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
ja nie mam wyboru. Kostek jako wcześniak ma złożone refundowane i takimi mi go szczepoą. Na Rota tez go szczepiliśmy no Jeremi idzie do przedszkola o wiadomo będzie mi rożne syfy do chałupy znosic. Jeremiego nie szczepiliśmy.


Zgłoś nadużycie #1104 5 sierpnia 2016, 19:57

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
My tymi odplatnymi to ze dla wcześniaków sa bezpłatne wg mnie o czymś świadczy


Tak czas leci jak szalony
Dzisiaj byliśmy na pobraniu krwi Heleny,
Ojij ile płaczu potem usnęła jak mops
Niestety nie udalo bam sie siku złapać jeszcze:/

To badania w związku z przybieraniem na wadze.



Zgłoś nadużycie #1105 7 sierpnia 2016, 13:06

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
Cześć Lipcoweczki :)
Czytam o Tym Waszym ściąganiu...a ja mam taki nawał, że jak się zapomnę z zapięciem stanika mam na podłodze niezłą kałuże :)
Ostatnio pierwszy raz użyłam laktatora dla ulgi i w 3 minuty odciagnelam ponad 60 ml...a jak nie odciagalam to i tak samo spływało do butelki.
Moja Aniela daje mi popalić w ciągu dnia. Potrafi od 10:00 do 18:00 nie spać i ciągle chce cyca, jak nie to placz. Czasem mam wrażenie, że boli ją brzuszek...czasem moja bezsilność mnie wykańcza i płaczę razem  Nią...
Jak będzie tak dalej, będę musiała sięgnąć po smoczek.
Noce są w miarę spokojne. Wczoraj w dzień mała pospala ciut więcej to i dziś w nocy walczyłam z nią 2h, żeby usnela. 
A teraz z innej beczki, czy kapiecie swoje dzieci codziennie?

Zgłoś nadużycie #1106 7 sierpnia 2016, 14:44

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Nie, nie kąpie. Jeremiego przez pierwszy rok życia kąpałam co drugi, trzeci dzień i Kostka tez tak kąpie. Jeremi nigdy nie miał żadnych problemów ze skorą, nawet tyłka nie miał odpazonego i mam nadzieje ze z Kostim tez tak sie uda.
Ja dziś zamieniam sie w supermame, pakuje cała rodzine na wyjazd. Nie lada wyzwanie😜 i jutro nad ranem startujemy nad morze. Jak nie oszaleje to będzie cud😀


Zgłoś nadużycie #1107 7 sierpnia 2016, 19:45

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
Bartka kapalismy często,na poczatku chyba nawet codziennie
Taki mieliśmy rytual :)
T.wracal z pracy i mieli taka chwile dla siebie a ja święty spokoj :) przez 15min
A potem jak podrosl to generalnie jak sie wybrudził
Helenę kapiemy po kupie bez względu na porę dnia bo nie potrafimy jej dobrze umyć inaczej



Zgłoś nadużycie #1108 7 sierpnia 2016, 19:46

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
Zazdroszczę tej ilości mleka exe



Zgłoś nadużycie #1109 7 sierpnia 2016, 19:49

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1610
Dzisiaj bylismy na dzialce i w ciagu 7godzin odlozylam Helenę do wózka moze na 15min a t.na moze drugie 15 no moze 20min
Tak to caly czas ciamkanie cyca
Zeby chociaż ssala aktywnie a tu nie:/



Milego wyjazdu mamarazydwa
Pamiętam jak planowalas ten wyjazd,wydaje sie tak niedawno....



Zgłoś nadużycie #1110 7 sierpnia 2016, 21:59

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Mój Kostuch cos nie chce ssać cyca, mleko niby jest, co prawda jakby mniej ale cos tam kapie a on na mojego cycka warczy. Generalnie non stop chce siedzieć na rękach, bardzo mało śpi. Padamy juz bo jest baaaardzo absorbujący