Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #851 27 czerwca 2016, 15:57

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Magda super :D ja też już wszystko mam :) :) od razu człowiek jest spokojniejszy :) dziewczynki jak sobie radzicie w te upały? Że mnie cały czas się lało.. dziś dopiero się troszkę ochlodzilo i jest super :)

Zgłoś nadużycie #852 27 czerwca 2016, 20:11

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Ladykate
I jak tam.po wizycie?
Jakies proroctwa co do rozwiązania?



Zgłoś nadużycie #853 27 czerwca 2016, 22:25

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Wypaliłam dziurę w krześle żelazkiem ;/ ;/ a tak się cieszyłam, że taki efektywny dzień, zakupy, przemeblowanie w pokoju, wyczyściłam piekarnik i zabrałam się za prasowanie i na chwilę odwróciłam głowę i zamiast na stojaku od żalezka to położyłam żelazko na krześle . Mistrzostwo. Muszę jutro jechać kupić tkaninę ;/


Zgłoś nadużycie #854 28 czerwca 2016, 0:41

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36

krufkap napisał(a)

Ladykate
I jak tam.po wizycie?
Jakies proroctwa co do rozwiązania?



Szyjka zmiękła nieco i jest "luz na ponad palca". Waga 3200, główka w dół 😊. Może się coś rozkręci, jeśli nie, to kolejna wizyta w poniedziałek znowu. A w środę mam ktg.
Powiem Wam, że się ucieszyłam, ale i wystraszyłam. Nie dociera do mnie, że to już. Panikuję. Do tego małż ma nocki, więc strach iść spać. Dobrze, że mam mamunię za ścianą, to w razie czego pomoże mi się ogarnąć i zorganizować logistycznie z młodzieżą. Już mam schizy, że brzuch twardnieje itp. Doszukuję się skurczy, tam gdzie ich nie ma.

Magdalena jak prawdziwa, roztrzepana ciężarna z tym żelazkiem 😉, nie przejmuj się, będzie później co opowiadać.

Co u reszty dziewczyn? Co tu taka cisza?

Spokojnej nocy brzuchatki 😘


Zgłoś nadużycie #855 28 czerwca 2016, 0:52

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Madzia ja tak jak Krufkap też lałam wodę z butelki (chyba przegotowaną, ale już nie pamiętam). Lałam ją po zrobieniu siusiu. I stosowałam to już w szpitalu razem z Tantum Rosa, żeby mieć ulgę. Teraz wzięłam jeszcze rivanol, bo podobno super pomagają okłady przy gojeniu. Tylko trzeba uważać, bo bardzo brudzi wszystko na żółto. Gdzieś przeczytałam i siostra mi podpowiedziała, że dziewczyny między podkład wkładają mocno nasączony gazik i wtedy szybciej się wszystko goi. A ogólnie to bardzo bałam się tam dotknąć, bo bolało mnie jak diabli. Byłam beznadziejnie zszyta. Teraz mam mydło marsylskie w kostce, a jak się sprawdzi i czy odważę się tam dotknąć, to nie wiem. Butelkę i Tantum jak najbardziej zabieram ze sobą 😉.


Zgłoś nadużycie #856 28 czerwca 2016, 16:28

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Mnie makabrycznie bolalo do momentu ściągnięcia szwów potem juz tylko bolało
Marze by teraz udalo sie bez tego



Zgłoś nadużycie #857 28 czerwca 2016, 17:08

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36

krufkap napisał(a)

Mnie makabrycznie bolalo do momentu ściągnięcia szwów potem juz tylko bolało
Marze by teraz udalo sie bez tego



Ja niestety przez lata czułam partackie szycie.
Ale teraz będzie inaczej - wszystkie porodzimy pięknie, szybko i bezboleśnie! 😁

A mnie się dziś jakieś wicie gniazda włączyło. Przeorganizowałam szafki w wc 😁


Zgłoś nadużycie #858 28 czerwca 2016, 17:32

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Cześć Dziewczyny!!! Lipiec tuż tuż. Czekam aż wreszcie któraś do mnie dołączy :-)
My z Kostusiem dalej uczymy siebie nawzajem. Narazie nie jest źle. Karmimy sie tylko cycorem. Dla mnie to mega sukces bo za pierwszym razem z Jaremą sie nie udało. Jutro idziemy na wizytę kontrolną to sprawdzimy czy przybiera na wadze, myśle, że tak, bo w pampersach non stop kupki znajduje😜
Jeremi wraca dopiero gdzieś za tydzień to sie dopiero zacznie.
Ja w miarę do siebie dochodzę. Co prawda kichanie i kasłanie nadal sprawia mega ból ale za to prawie wstawanie już nie boli. Bez porównania z tym co było jeszcze tydzień temu.
Trzymam kciuki, za to, żebyście wszystkie miały szybkie i bezbolesne porody. Postaram sie do Was zaglądać częściej. Powoli łapie, wiec powinno być łatwiej


Zgłoś nadużycie #859 28 czerwca 2016, 20:11

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Strasznie długa ta kwarantanna współczuję mamrazydwa

Ciekawe jak mój zareaguje na"konkurencje"
Na razie całuje brzuch i mówi ze chce dzidzię



Zgłoś nadużycie #860 28 czerwca 2016, 21:41

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Ooooj, Krufkap ja wczoraj miałam przeprawę i zapewnienia, że nie zapomnimy o starszej. Dopiero będzie się działo, jak maluniek się pojawi na świecie. Dobrze, że w połowie lipca jedzie na kolonię,to sobie jakoś poukładamy wszystko w głowach.

Separacja niestety przy ospie długa, ale dzięki temu możecie się lepiej poznać z Kostkiem.

Pamiętam jak jeszcze niedawno córa była u koleżanki na urodzinach i zaraz na drugi dzień dostałam tel, że tamta ma ospę. Dla mnie to był koszmar. Jak się później okazało, jednak zła diagnoza lekarska i tylko wysypka.

Mnie szał dopadł, zaczęłam czyścić umywalki i fugi przy wannie 😝. Coś w powietrzu chyba wisi. Byle nie w nocy, bo się zesram sama ze strachu! (w sumie wtedy lewatywa niepotrzebna 😉).


Zgłoś nadużycie #861 28 czerwca 2016, 23:22

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Wiec życzę spokojnej nocy

U nas lipiec zapowiada sie ciekawie
Mamy dwa mieszkania ale jedno za male drugie za daleko i wynajmujemy trzecie
I właśnie znaleźliśmy cos ciekawszego niz to w ktorym mieszkamy i w lipcu czeka nas jeszcze malowanie :) i przeprowadzka
Gdzie oboje pracujemy i do tego teściowie tez chcieli sobie kuchnie odświeżyć i zmywarkę wstawić
Jest jeszcze B. No i Malutka " na wylocie"
:)



Zgłoś nadużycie #862 28 czerwca 2016, 23:22

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Dubel
:)



Zgłoś nadużycie #863 28 czerwca 2016, 23:30

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
To tak juz chyba jest z tym sprzątaniem ja wczoraj piekarnik a dziś wyciągałam talerze, miski itd i ścierałam w szafkach kuchennych. Ja coś czuję, że mnie dopadnie którejś nocy akcja, bo w nocy najbardziej bolą mnie pachwiny i strasznie mdlący brzuch jak na okres, a dziś dodatkowo tak jak bym miała w środku w pitce tak jakby kolkę, ciężko opisać mi to uczucie bo to takie jakby kująco-mdlące. Ostatnio jak byłam u gin to mówił, że szyjka na 1 palec. Bo chodziło mi o to, czy mąż może jechać w delegację. To mi powiedział, że czasami te co mają na 3cm to chodzą i chodzą a czasami tych co się nic nie dzieje może być tak zwany poród samoistny i dzieje się wszystko od razu. Więc mężulek został jednak w domu.


Zgłoś nadużycie #864 28 czerwca 2016, 23:34

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Z synkiem bylam po terminie
Ale i tak teraz mam takie schizy ze mi wody odejdą w publicznym miescu ;)
(np w pracy)



Zgłoś nadużycie #865 29 czerwca 2016, 9:55

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Hejo, witam kochane.

Za chwilę wybieram się na ktg.

Madzia dobrze, że mąż jednak został z Tobą, będziesz spokojniejsza.

Krufkap zapowiada się ciekawie i pracowicie 😁. Może dzięki temu szybciej minie Ci czas oczekiwania.
To jak u nas było malowanie, w międzyczasie mamusia zamówiła sobie kuchnię, którą składał jej mój mąż plus odświeżanie ścian, a do tego teściowa upominała się o koszenie trawy na działce. A ja myślałam tylko o tym, w którym momencie wybuchnę i dosłownie i w przenośni 😉.


Zgłoś nadużycie #866 29 czerwca 2016, 9:56

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Z tymi wodami też mam stracha. Co wtedy robić? Do domu czy do szpitala od razu z miejsca?


Zgłoś nadużycie #867 29 czerwca 2016, 13:29

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633

ladykate napisał(a)

Z tymi wodami też mam stracha. Co wtedy robić? Do domu czy do szpitala od razu z miejsca?



Przepraszam ze się wtrącę :-) Mi odeszły wody o 2 rano, a raczej ze mnie chlusło ;-) nie wiedzialam co robić, nikt nie odbierał, więc szybko do szpitala. Tam okazało się że szyjka bardzo wysoko a skurcze tj na miesiączkę więc lipa ale skoro odeszły wody to w ciągu 24 godzin trzeba urodzić bo inaczej może dojść do niedotlenienia .. ale generalnie pani położna powiedziała mi, że to jest różnie więc lepiej do szpitala. Niektóre od razu rodzą, z ledwością zdążą na porodówkę, a drugie nie rodzą tak szybko. :-) ja miałam w końcu oxy, i ledwo wymieściłam się w czasie bo urodziłam o 22:45 ;p


Zgłoś nadużycie #868 29 czerwca 2016, 19:27

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
U mnie Mala ostatnio byla pośladkowo wiec od razu do szpitala mam jechac
I krzyczec ;)



Zgłoś nadużycie #869 29 czerwca 2016, 19:49

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Ja sprawdziłam u lekarza ostatnio i wiem, że głowa w dół, a tak strasznie się bałam. Zaczęłam pomału zabierać się do ćwiczeń pomagających maluszkowi się przekręcić do góry nogami. Po sobocie i tym mega wkręcaniu w dół czułam, że będzie już w porządku.

Na ktg dzisiaj niby jakieś tam stawianie brzucha, ale ja nic nie czułam. Wtedy gdy zapis szedł w górę, to czułam tylko ruchy. Za to po wyjściu z przychodni brzuch zaczął twardnieć, ale tak na spokojnie.

Właśnie wróciliśmy z grilla urodzinowego dla babciów. Jakoś mi tak dziś ten brzuch podejrzany. Już się doszukuję chyba skurczy, podczas gdy tylko wiercipięcik się kręci.
Plan jest taki: byle nie jutro na meczu ;-) , a mecze są dwa, gra nasze Zagłębie no i Pl. 😉

Szpilkka wtrącaj, wtrącaj i nie przepraszaj 😉. Ja bym musiała raczej od razu do szpitala, bo muszę antybiota zapodać. Ale tak się śmieję, że ogólnie siara w autobusie np jakby wody odeszły. Już widzę minę kierowcy ahahaha "Panie jedź Pan prosto do szpitala 😂".


Zgłoś nadużycie #870 29 czerwca 2016, 22:07

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
https://m.facebook.com/pluszanki/ fajnie dziewczyna szyje i teraz jeszcze ma ostatnie dni promocyjnej ceny. Można z zaliczkę wpłacić na lipcowe urodziny, w razie czego ;-)