Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #531 30 maja 2016, 9:29

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Ja chodzę coraz bardziej nerwowa ;/ niby powinnam się cieszyć, że obrona itd. Ale jeszcze zus nie przysłał zasiłku a też jeszcze muszę parę rzeczy dokupić- materac, koszule, staniki,kremy- a z jednej wypłaty zaczyna robić się ciężko, po drugie u nas jest tak gorąco i parno, że wszystko się do tyłka klei, a po trzeci wlazłam dziś na wagę i o zgrozo 15kg do przodu i poczułam się jak słoń ;/ Ah no i mąż wczoraj stwierdził, że może już czas przestać się "przytulać" bo Marcelinka już ma duże rączki, nóżki i on widzi jak się rusza i ON JUŻ NIE MOŻE!!!! szok... Dziś znowu upały, mam nadzieję, że przyjdzie jakaś porządna burza, to powietrze będzie bardziej orzeźwiające.


Zgłoś nadużycie #532 30 maja 2016, 11:24

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Mamarazdwa małe dinozaurontko niech jeszcze posiedzi w brzusiu mamusi. Wyzwanie urodzinowe przed Wami. A jak robotnicy z tą ścieżką?

Magda doskonale Cię rozumiem z tymi nerwami. Też jeszcze nie mam materaca, Małżyk ma dopiero zamówić na necie, bo o wiele taniej wychodzi. I też czekam na kasę z ZUSu, a nie wiem czy nie odeślą zwolnienia, bo pesel chyba źle wpisany.

Zaraz jadę zobaczyć za jakąś koszulą, bo mam tylko jedną, która się nadaje do szpitala.

Dziś jedziemy obejrzeć wózek do kolezanki, może jednak się skusimy na odkupienie. Zresztą zobaczymy.

W nocy była burza, popadało. Teraz ciepło, ale chmurki.

A co z resztą dziewcząt? Trzeba tu trochę rozkręcić imprezę na koniec ;-)

Czerwcówki już się zaczęły rozpakowywać 😀


Zgłoś nadużycie #533 30 maja 2016, 11:42

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No mógłby jeszcze trochę posiedzieć no😜
A właśnie nam robią, od piątku chuki i stuki mam ale za kilka dni będę mieć piknie przed domem.
U nas na wątku faktycznie cisza i spokój. Jak patrzę jaki jest ruch w innych miesiącach to aż im zazdroszczę.
U nas przez cały weekend ani jedna kropla deszczu nie spadła. Wszystko nas minęło. A sucho jest jak na Saharze😤


Zgłoś nadużycie #534 30 maja 2016, 12:54

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Patrzcie to ja głupia nawet nie wiedziałam ze jest coś takiego jak bóle macicy po porodzie :D haha ale to logiczne ze ona musi się skurczyc ale nie wiedziałam ze to boli :P

Ja byłam e sobotę na zakupach, 6 godzin na nogach, dwie w podróży. Maasaakraa.. chodziłam za mężem jak ten żółw i jeczalam mu nad uchem ze chce już urodzić :D

U mnie też upały.. od piątku nie padało a przydałaby się burza żeby bylo czym pooddychac ;)

ja mam jutro wizytę a zapomniałam zrobić badanie krwi i moczu, lekarz mnie zabije :(

Magda mój mąż też już się ze mną nie kocha bo się boi ze skrzywdzimy malucha :D oni już chyba tak mają :P

Ja już 12 kg przytylam :/ mam nadzieję ze 15 kg nie przekrocze ale to chyba nierealne, bo dopiero 35 tydzień się zaczął..

Zgłoś nadużycie #535 30 maja 2016, 13:13

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Monika nic sie nie łam. Ja podczas ostatniego porodu, jak juz Jeremi wyszedł i dali mi go przytulić, myślałam, ze to koniec. A położna zaczęła mnie klepać po nogach i mowić: nie rozluźniamy sie, rodzimy dalej. Na co ja przerażona z oczami jak pięć złoty: ale co ja mam dalej rodzić. (Podobno minę miałam przedną, bo rozbawiłaś wszystkich) na co położna: jak to co, łożysko😁😁😁


Zgłoś nadużycie #536 30 maja 2016, 13:19

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Haha a to dobre :D Ale łożysko to już chyba pikuś no nie? :D

Zgłoś nadużycie #537 30 maja 2016, 13:33

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Takie silniejsze kaszlnięcie😊


Zgłoś nadużycie #538 30 maja 2016, 13:34

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Dopiero wyskoczyłam z piżamki :P i muszę lecieć po chleb i może truskawki na deser kupię :) Żadne wytłumaczenia nie pomagają, że szczęśliwa i zadowolona mama to szczęśliwe dziecko - mąż się uparł, że będzie miał traumę i tyle ;/ Ja mam nadzieję tylko, że nie przekroczę 20kg :P tylko powiem wam szczerze, że nie wiem gdzie te kg bo w majtki i spodnie wchodzę na luzie- no tyle że jeansy w pasie nie dopinam, ale dupsko i nogi luz, bluzki to samo... więc już sama nie wiem. Będę się martwić potem. Ja się dziś zastanawiałam, jak to będzie jak my zaczniemy się rozpakowywać. Co ja zrobię jak zacznę rodzić a Bartek będzie w pracy- może umówić się na jakiś sygnał na tel. Bo też nie zawsze może odebrać jak pracuje. Jak mu wtedy powiedzieć, że rodzę, żeby nie rozbił się przy okazji jak będzie do mnie jechał- bo z niego to panikarz jest czasami. Pamiętam jak kot nam zdychał, to tylko odszukał w necie klinikę specjalistyczną i pędem do auta- w 17 min, pokonalismy 56km ;/ darłam się na niego że ten kot zdechnie a my zginiemy razem z nim przez taką jazdę ;/ No ale dzięki Bogu kot przeżył i my też :P


Zgłoś nadużycie #539 30 maja 2016, 13:51

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

Mamarazydwa napisał(a)

Takie silniejsze kaszlnięcie😊


To naprawdę pikuś :D

Zgłoś nadużycie #540 30 maja 2016, 13:54

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Magda ciesz się że u Ciebie tych kg nie widać :P u mnie to widać , nogi mam okropne i tyłek. Ale już ja sobie dam wycisk jak dojdę do siebie po porodzie :D

Ja dziś już dwa razy jadłam truskaweczki- pychota :D z jogurtem naturalnym i troszeczkę cukru do tego, mniam :P

Zgłoś nadużycie #541 30 maja 2016, 14:09

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Nie kupiłam truskawek :( były brzydkie.... no trudno.... w takim razie zostaje dziś na deser to co jest, czyli sernik i ciasto krówka :D :D Jutro będę robiła zupkę szparagową więc tak jak obiecałam na bieżąco będę podawała jak ją robię :)


Zgłoś nadużycie #542 30 maja 2016, 15:12

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Little frog



Zgłoś nadużycie #543 30 maja 2016, 15:13

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Littlefrog to wroclawska firma,mysle ze bardzo fajna,a u właścicielki bylam na warsztatach wlasnie :)



Zgłoś nadużycie #544 30 maja 2016, 15:21

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Ja przed upalami uciekam do pracy ;)

Dołuje sie bo nie wiem do kiedy bede musiała pracować:/
Wrrr
Zachciało mi sei własnych bisnesow to teraz mam

Dzisiaj np. Spedze4gdoziny w drodze w autobusie a właściwe autobusach
Bosko
Ale wychodzę rano wracam wieczorem wiec największy skwar mnie w miare omija


Zeby nie bylo poniedzialku sa najgorsze


Musze dokupić materac,pieluchy podkłady, stanik , a lepiej jeszcze fotelik
Odświeżyć wózek
Jedyne co mam to poprane poprasowane i ułożone ubranka:/

Najgorzej mi sie chodzi,a to dla mnie duży problem bo uwielbiam -wycieczki,spacery i ruch wogole



Zgłoś nadużycie #545 30 maja 2016, 16:31

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
A u mnie właśnie była burza :) co prawda tylko raz zabrzmiało i popadalo lekko przez 10 minut, ale to zawsze coś :D

Zgłoś nadużycie #546 30 maja 2016, 16:31

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Zagrzmialo* :P

Zgłoś nadużycie #547 30 maja 2016, 17:18

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
U nas cały czas upalnie- we mnie aż się gotuje- mąż przyjechał i mi oznajmił, że w moim aucie jest jakiś dwumas do wymiany bo już biegi nie wchodzą- jak sprawdziłam ceny owej części to dopiero się zagotowałam 2000zł za samą część ;/


Zgłoś nadużycie #548 30 maja 2016, 17:22

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
No z naszej burzy nocnej to oddychać się w ogóle nie da. Trochę dziś połajzowałam. Kupiłam sobie 2 koszule do szpitala w second handzie, tzn jedna to chyba sukienka sportowa, ale co tam ;-) .

Tak LittleFrog wydaje się być w porządku. Zobaczymy co tam przyjdzie. Już nie mogę się doczekać moich paczek, trochę maili dziś dostałam, że wysłane, a jedna czeka na odbiór (ale to pewnie prezent dla mojej starszej córy).

Materac już też zamówiony.

Ach! No i byłam dziś na wizycie. Waga wiercipiętka wg usg to 2600 :-D


Zgłoś nadużycie #549 30 maja 2016, 17:53

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
U do nas właśnie idzie jakiś armagedon. Mąż właśnie gania i sprząta zabawki młodego z podwórka. Jak nas nie minie bokiem to może być wesoło. W zeszłym roku złamało nam sosnę i zwaliła sie nam na dach. Dwa lata temu zwaliło sąsiadowi sosnę i połamało nam płot. Generalnie ładnie mieszkamy😁 ale jak są jakieś wichury to bywa niewesoło😏


Zgłoś nadużycie #550 30 maja 2016, 18:09

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
U nas też coś się szykuje... zaczyna grzmieć... Swoją drogą to powiem wam, że ja lubie burze. Uwielbiam patrzeć jak się błyska :) Zawsze sobie marzyłam, że kupie sobie domek a na strychu będzie pokój ze szklanym dachem, że będę leżeć na wyrku i podziwiać Niestety na dzień dzisiejszy zostaje balkon :)