Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #471 21 maja 2016, 18:49

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
No ja Bydgoszcz- jak już wspominałam :) :)


Zgłoś nadużycie #472 21 maja 2016, 19:32

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

Mamarazydwa napisał(a)

Ja też. Skąd dokładnie? Bo ja sochaczew


Ja z drugiej strony, Wyszków ;)

Zgłoś nadużycie #473 21 maja 2016, 19:44

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Gdzie rodzisz? W Wyszkowie czy WaWa? Słyszałam, że dobry oddział jest w Wyszkowie, aaaalbo Wołominie😜


Zgłoś nadużycie #474 21 maja 2016, 20:10

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
My pod Wrocławiem mieszkamy



Zgłoś nadużycie #475 21 maja 2016, 20:12

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Ja rodze w Wyszkowie :) W gin medicus :) moja siorka tam rodziła i bardzo chwali. Do Warszawy za daleko :p A Ty u siebie czy w Warszawie?

Zgłoś nadużycie #476 21 maja 2016, 20:13

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

krufkap napisał(a)

My pod Wrocławiem mieszkamy


Ale fajnie masz :) Wrocław jest taki piękny :)

Zgłoś nadużycie #477 21 maja 2016, 20:40

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15

monika8991 napisał(a)

Ja rodze w Wyszkowie :) W gin medicus :) moja siorka tam rodziła i bardzo chwali. Do Warszawy za daleko :p A Ty u siebie czy w Warszawie?


Nie, w Wawie. Generalnie nie polecam ani rodzic ani nic co związane jest z medycyną w sochaczewie😂
Będe rodzic w szpitalu Bielańskim


Zgłoś nadużycie #478 21 maja 2016, 21:40

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609

monika8991 napisał(a)

Ale fajnie masz :) Wrocław jest taki piękny :)


Sprowadziłam sie tu po studiach,można sie przyzwyczaić ;)
Duzo zieleni,ścieżek rowerowych i przyjaznych ludzi.



Zgłoś nadużycie #479 21 maja 2016, 23:49

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Mój mąż robił we Wrocławiu Wasze nowe "afrykarium" :)


Zgłoś nadużycie #480 22 maja 2016, 23:20

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Hejo, spiekłam sobie dzisiaj dekolt, a tylko chwilkę byłam na słonku. Uroki grillowania.

Mamarazdwa, Kostek naprawdę duży chłopak, ale tak jak mówisz, czasem usg przełamuje - podobno nawet ok 500g.


Kurcze, dziewczyny, zaczęłam już 35tc :O! Aaaaaaaaaaaa!


Krufkap my do Wrocławia mamy 80km :-)


Zgłoś nadużycie #481 22 maja 2016, 23:30

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Ladykate
A z której strony ;)

Byliśmy dzisiaj na spacerku w Ksiazu,



Zgłoś nadużycie #482 23 maja 2016, 0:07

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
A u mnie dziś zaczął się 34 tc :D Ale ten czas leci ;)

Mówili Wam może Wasi lekarze coś na temat współżycia w ciazy, a dokładnie do kiedy można wspolzyc ? Ja zapomniałam zapytać na ostatniej wizycie. A mój mąż boi się teraz wspolzyc ze krzywdę malenstwu zrobi lub ze rodzic przez to zacznę..

Zgłoś nadużycie #483 23 maja 2016, 7:21

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Krufkap- książ ale superowo! Świetnie tam jest. Byliśmy tam jak jeszcze byliśmy we dwójkę :-) gdyby nie fakt, ze mamy tam dosyć daleko to byśmy częściej tamte strony eksplorowali. Chodzi za nami twierdza Srebrna Góra, no ale chyba musimy ją na trochę odłożyć w czasie :-) niech Kosti podrośnie.
Planujecie jakieś wakacje w tym roku? Bo my chyba tak, oczywiście jak z Kostim będzie wszystko ok. Mój starszy syn biega od zdjęcia znad morza do zdjęć z zamku czorsztyńskiego i krzyczy pojedziemy i tu i tu :-)
Nie wiem czy z dwójką małych dzieci damy rade gdzieś tak daleko jechać ale mam nadzieje, że jakieś Mazury to da rade.
Jak Jeremi miał 7 tygodni pojechaliśmy na kilka dni do Giżycka. I wiecie co, to były nasze najspokojniejsze wakacje :-) tylko jadł i spał.
Co do sexu to ja nie pomogę. My mamy szlaban totalny z wiadomych powodów. Przy normalnej, prawidłowo przebiegającej ciąży można chyba do końca ale pewna nie jestem.


Zgłoś nadużycie #484 23 maja 2016, 18:09

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Krufkap - Lubin.
Książ jest piękny - tam też mój małżyk mi się oświadczył ;-)
Co do baraszkowania to chyba do końca można, chyba, że lekarz zaleci inaczej. Najlepiej zapytać.
To prawda, jeśli chodzi o podróże, im dziecko mniejsze, tym łatwiej. Rodziłam pod koniec czerwca, a na początku września byliśmy nad morzem. Wszyscy patrzyli na nas jak na wariatów, a my zastanawialiśmy się dlaczego. Teraz małżyk ma urlop w połowie sierpnia i też się wybierzemy na wypoczynek :-) i zacieśnianie więzi rodzinnych.  
A do Srebrnej Góry moja córcia jedzie w lipcu na swoją pierwszą kolonię 😀. Chętnie pozwiedzam.


Zgłoś nadużycie #485 23 maja 2016, 21:50

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Jak lekarz cię obadał i nic nie mówił to śmiało możecie alej używać :) My baraszkujemy dalej- chociaż mąż miał opory jak brzuszek zrobił się większy, ale raz drugi i trzeci i widzi, że nic złego mi ani Małej sie nie dzieje :)


Zgłoś nadużycie #486 24 maja 2016, 22:07

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hej dziewczęta! U Was tez tak gorąco?
Bo ja juz zdycham. Leżę na wyże jak foka z brzuchem na wierzchu, wiatrak nastawiony na full i woda gazowana z limonką i lodem. No i dziś lekko spuchła mi dłoń. Trochę sie przestraszyłam ale jak zmieniłam bok leżenia to mi przeszło.
Przez ten upał i wszystkie dolegliwości wściekła jestem jak cholera. Ryło pruje na wszystkich. Dziś chyba z 10 razy zadzwoniłam do męża do pracy, zeby go ochrzaniać. A on biedak wszystko przyjmuje na klatę. I nawet żeby mi chumor poprawić kupił mi radlera Warki 0% i zrobił mi z kruszonym lodem.
A ja? Ja to chyba potwór juz nie kobieta😁


Zgłoś nadużycie #487 24 maja 2016, 22:18

misia30 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 30 Podziękowania: 1
Heh mnie dziś też trafia plecy bolą nerw mnie bierze najgorszy ból krzyża


Zgłoś nadużycie #488 24 maja 2016, 22:44

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
a ja dziś zrobiłam zakupy na cały długi weekend, potem poszłam po piwko dla męża, potem jak wrócił z pracy do go zj.....ałam, że ma odzyskać jaja i iść porozmawiać z sąsiadem, żeby fusów nie wylewał przez balkon bo mam pranie brudne, a potem mi przeszło i poszlismy na spacerek- 5km znowu przedreptalismy :) u nas też tak gorąco :) ja piję wodę z miętą i cytryną. A właśnie a jak to jest z tymi radlerkami 0% ?? ?? ? bo ostatnio też miałam ochotę i się zastanawiałam- bo jedni mówią, że mozna pić bo mają 0,0% a drudzy że nie bo jednak mają 0,00049%. I w sumie sobie odpuściłam :(


Zgłoś nadużycie #489 24 maja 2016, 23:17

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15

magda0612 napisał(a)

a ja dziś zrobiłam zakupy na cały długi weekend, potem poszłam po piwko dla męża, potem jak wrócił z pracy do go zj.....ałam, że ma odzyskać jaja i iść porozmawiać z sąsiadem, żeby fusów nie wylewał przez balkon bo mam pranie brudne, a potem mi przeszło i poszlismy na spacerek- 5km znowu przedreptalismy :) u nas też tak gorąco :) ja piję wodę z miętą i cytryną. A właśnie a jak to jest z tymi radlerkami 0% ?? ?? ? bo ostatnio też miałam ochotę i się zastanawiałam- bo jedni mówią, że mozna pić bo mają 0,0% a drudzy że nie bo jednak mają 0,00049%. I w sumie sobie odpuściłam :(


Nie no bez przesady. 0 to 0. Kurde to nawet sok z jabłek, brzoskwiń, kefir ma alkohol. A jednak w ciąży można pić.
A tam a propo mięty to tez niektórzy twierdzą, że nie można w ciąży bo może wywołać wcześniejszy poród. Tak samo siemię lniane. Tylko, ze jakoś wierzyć mi sie w to nie chce.
Ehhh niektórzy to najchętniej zabroniliby ciężarnej wszystkiego.
Ja to uważam, ze nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu


Zgłoś nadużycie #490 24 maja 2016, 23:44

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
To też racja :) Ja też słyszałam o mięcie takie głosy, ale bardzo lubię dorzucić do wody- ma fajny orzeźwiający smak, zwłaszcza w takie upały. Tak samo jak o szałwii i czystku. Później słyszałam też, żeby korali i łańcuszków na szyi nie nosić bo dziecko będzie pępowiną okręcone, tak samo nie można przechodzić pod linkami do prania bo też będzie okręcone pępowiną, nie jeść truskawek bo dziecko urodzi się z czerwonymi plamkami na ciele tzw własnie truskaweczki, do piwnicy też lepiej nie schodzić bo jak zobaczę mysz albo szczura i się wystraszę to na nodze dziecko będzie miało tzw myszkę :P dUUUUUżo tych historii :) i zawsze trzeba uważać i zasiewanie tej grozy i kamieni milowych w ciąży. "Najgorsze pierwsze 3 miesiące, żeby nie dźwigać, bo poronisz- później to już spoko" Z kolei inny kamień milowy jak się dowiedziałam to "uważaj bo do 6 miesiąca to może wszystko się zdarzyć- lepiej nic nie kupuj i nie planuj bo różnie to bywa" No i ostatni to czas do porodu " teraz już nie chodź na spacery i nie ćwicz- teraz leż i odpoczywaj- żebyś nie urodziła" :D Miałyście podobne rady ?? ? Ale jak tu leżeć i odpoczywać, kiedy ja właśnie teraz wręcz tryskam energią, dosłownie czuję, że żyję. Uwielbiam jeszcze bardziej robić pyszności w kuchni, na okrągło mogę piec jakieś ciastka, ciasta, desery na zimno. Wymyślam obiady. Sprzątam w całym domu- wycieram w szafkach w kuchni, listwy przypodłogowe ścieram z kurzu- dosłownie gruntowne porządki :)