Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #391 12 maja 2016, 12:41

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Ja materac planuje kupić lateksowy. :)

Zgłoś nadużycie #392 12 maja 2016, 13:14

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
5kierunek to powinnaś juz umieć okiełznać promotora
A na kiedy maz termin obrony?



Zgłoś nadużycie #393 12 maja 2016, 23:53

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Najlepsze jest to, że on cały czas mi poprawia i nie chce dopuścić. I tak już 2 lata ;/ No ale o tym panu już nawet artykuły piszą- więc co ja mogę. ;/


Zgłoś nadużycie #394 14 maja 2016, 8:57

krufkap Supermama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 3329 Podziękowania: 1609
Ja kończyłam takie studia gdzie nie pisze sie pracy magisterskiej wiec nie wiem,ale dwa lata to chyba troche za długo
Nie można po prostu zmienić promotora?



Zgłoś nadużycie #395 15 maja 2016, 19:57

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Dziewczyny pochwalcie sie jaki zakupiłyście, bądź zamierzacie zakupić fotelik samochodowy.


Zgłoś nadużycie #396 15 maja 2016, 22:27

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Ja kupilam maxi cosi cabriofix :)
Tylko muszę dokupić do niego wkładkę dla noworodka bo ja kupiłam używany fotelik i nie było w nim wkładki.

Zgłoś nadużycie #397 15 maja 2016, 23:31

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Już teraz za późno- praca napisana- tylko teraz zostaje się doprosić, aby podpisał i wyznaczył termin, a druga sprawa, żeby zmienić promotora to by musiał wyrazić zgodę dziekan- czyli jego żona ;/ i jak tu się nie pogrążyć ? :) Ogólnie fotelik samochodowy to był już w zestawie. Kupiliśmy wózek 3w1.


Zgłoś nadużycie #398 16 maja 2016, 0:35

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Matko i córko, piąty kierunek? Szacun wielki! Do tego tak długi czas oczekiwania na możliwość obrony, bo ciągle coś? Jakiś skończony.... skoro ciągle przekłada, tym bardziej, że wie jaka jest sytuacja.
My wózek i fotelik dostaliśmy od kuzynki, ale ponieważ fotelik nie ma testów zderzeniowych nie chcę z niego korzystać. Druga kuzynka planowała sprzedaż właśnie Maxi cosi, dlatego chyba na ten się zdecydujemy i odkupimy. Moja psiapsiółka kupiła niedawno Cybex aton 3,podobno jeszcze bardziej polecany. Na tym blogu dosyć fajne artykuły na temat fotelików:
http://mamygadzety.pl/10-punktow-o-tym-jak-nie-kupowac-fotelika-samochodowego/
http://mamygadzety.pl/czy-nasze-dzieci-sa-w-samochodzie-bezpieczne/
A jakie macie wózki?
Co do materaca, też jeszcze nie mamy. Córka miała gryka kokos i pamiętam, że świetnie się sprawdził, więc pewnie też na taki się zdecydujemy. 
Ale fotelik, materac i tego typu sprzęty zostawiam do wyboru mojemu małżowi ;-) mam do niego zaufanie, pozatym też musi się trochę wykazać. Ja potem tylko konsultuję i akceptuję bądź nie :-P


Zgłoś nadużycie #399 16 maja 2016, 8:16

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Jeśli chodzi o foteliki to najważniejsze w foteliku jest to, żeby fotelik był dobrze przymocowany i dziecko przypięte. Jak mój Jeremi miał rok mieliśmy wypadek. Szalony dziadek-kierowca w nas wjechał i pół samochodu nam rozwalił. Stres ogromny, bo młody spał i to uderzenie go obudziło. Darł sie w niebogłosy i niewiadomo czy cos mu sie stało, czy tylko sie przestraszył. Ja cały czas płakałam a raczej wyłam z przerażenia. Nie mogłam sie uspokoić. Wyłam i wyłam. Policjant wziął mnie na rozmowę i tłumaczył mi, ze teraz są bardzo dobre foteliki i nawet w dużych wypadkach kiedy giną wszyscy inni, dzieciom często nawet włos z głowy nie spada.
Większość tych fotelików ma podobne oceny w testach. Trochę na plus wyróżnia sie recaro profi young plus. Ale z kolei matki narzekają, ze nie praktyczny. Poprzednio mieliśmy maxi cosi citi kupowany na szybciora. Nie byłam z niego zadowolona. Np. Rozwaliła sie nam opaska od słońca. Fakt to byl najtańszy fotelik maxi ale zeby aż tak to przesada. Z k


Zgłoś nadużycie #400 16 maja 2016, 8:18

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Kolejny fotelik kupiliśmy maxi cosi tobi i z tego jestesmy zadowoleni. Teraz właśnie rozkminiamy między tym recaro a maxi cosi pebble


Zgłoś nadużycie #401 16 maja 2016, 10:10

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Co do wózków to ja mam zamówiony baby design lupo. Dziś teściowa ma odebrać ze sklepu (chyba dziś :P ).

Mamarazydwa wyobrażam sobie Twoją panikę po tym wypadku... :( niestety dziadki tak jeżdżą po swojemu, szkoda gadać. Ja teraz podczas ciąży miałam już kilka przykrych sytuacji na drodze podczas jazdy właśnie przez starszych panów i stres był ogromny mimo że kończyło się dobrze to i tak mało brakowało żeby był wypadek. I przez takich ludzi stwierdziłam ze do końca ciazy nie chce już kierować samochodem. Pierdziele, tacy starzy ludzie powinni jeszcze raz zdawać egzaminy!

Zgłoś nadużycie #402 16 maja 2016, 10:54

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Z tymi egzaminami to masz rację! Niestety, ale prawda jest taka, że starsi ludzie często już nie bardzo kojarzą co się dzieje wokół nich i reakcje nie są tak szybkie. Tak jak z kolei za młodzi kierowcy często nie mają wyobraźni.
Mamarazdwa nie wyobrażam sobie tego szoku i przeżyć, musiało być jak w strasznym śnie.

Jak dzisiaj Wasze samopoczucie? Ja na 15 do lekarza.


Zgłoś nadużycie #403 16 maja 2016, 11:46

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Tak swoją drogą dziadek rocznik 46. Jak na mój gust nie powinien juz jeździć bo nawet nie próbował chamować. A my sie zatrzymalismy bo samochód przed nami skręcał. Samochód zdążył skręcić, my juz powoli ruszaliśmy a on wiechał w nas całym pędem. Mimo wszystko troche szkoda mi go było bo wszyscy, łącznie z moim mężem i jego żoną chcieli go tam prawie zlinczować.
Nieważne zresztą juz. Ważny morał: zeby fotelik był zawsze prawidłowo zamontowany a dziecka zawsze w nim zapięte. Koniec końców Młodemu sie nic nie stało. Oprócz kilkudniowej traumy podczas spania w samochodzie. Tzn. Usypiał i za chwile budził sie z płaczem (po wypadku do domu mieliśmy 400km, wiec to był długi i ciężki powrót) ja miałam lekki wstrzàs mózgu i ponaciągane kręgi, mój mąż tez miał ponaciągane kręgi.

Zmieniając temat na przyjemniejszy, to wózek mam x landera x move po Jeremim.
A samopoczucie u mnie raczej kiepsko. Dobija juz mnie to leżenie. Dobija mnie juz ten strach przed przedwczesnym porodem. No ale nic staram sie pocieszać, ze juz bliżej niż dalej


Zgłoś nadużycie #404 16 maja 2016, 11:47

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Ladykate to daj znac jak tam po wizycie


Zgłoś nadużycie #405 16 maja 2016, 14:26

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Samopoczucie u nas okey :) oprócz tego, że zaczynam czuć się jak słoń- wydaje mi się, że cała tyje: uszy, nos, ramiona- wszystko wydaje mi się, że tyje :) pogoda też nas nie rozpieszcza, ciągle pada, spacerki ograniczone, zostaje gimnastyka w domu. Z jednej strony dobrze, bo nie jest znowu aż tak gorąco- bo wydaje mi się, że byłoby gorzej: nogi i ciągle wszystko się klei do d...y :P Co do dziadków za kółkiem to się zgadza- mój mąż dzieli ich na dwa rodzaje: niedzielni i turyści. Niech sobie jeżdżą, ale tak jak piszecie powinny być jakieś egzaminy po kórymś tam roku życia, aby zweryfikować ich zdolności i refleks- no nie oszukujmy się, jak oni zdawali prawko wystarczyło przejechać 1km prostego odcinka. Od tamego czasu jest trochę więcej aut i o większej mocy. A oni sobie uzbierają z tej emerytury na nowe auto i przesiądą się z dużego fiata na jakiś 100-konny silnik i nie wiedzą jak jechać. My w ten weekend też prawie przywaliliśmy, ale w sumie z naszej winy. Mąż coś zauważył, ja się obejrzałam a przed nami samochód chciał skręcać i stanął- dobrze, że obok było miejsce to mąż odbił i na szczęście obyło się bez szkód. Powiem wam, że chyba mąż się bardziej zestresował, że przez nie uwagę coś by zmalował. Poklepałam po ramieniu, i powiedziałam, że dobrze, że nic się nie stało i, że ma dobry refleks :)


Zgłoś nadużycie #406 16 maja 2016, 14:27

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
ah a na badania idę w środę :) ciekawe ile moja kluska już waży i jaka jest duża :)


Zgłoś nadużycie #407 16 maja 2016, 16:07

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Zazdroszcze Wam tych wizyt ze juz macie, ja mam dopiero za dwa tygodnie :( i lekarz pewnie nie bedzie robil mi usg bo juz trzecie mialam na ostatniej wizycie, a na NFZ tylko 3 robia :( trzeba bedzie sie prywatnie przejsc..

U mnie samopoczucie dobrze mimo tej zimnej i deszczowej pogody :) wolę ten chłód niż upał. Musiałam już obrączkę zdjąć bo dłonie mi spuchly :/ stopy zresztą też, nie widać tego gołym okiem ale z rozmiaru buta 38 zrobił się rozmiar 39 :) poza tym też czuje się gruba i brzydka :P

Zgłoś nadużycie #408 16 maja 2016, 16:32

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
A z tymi stopami psikus jest bo mi w pierwszej ciąży kopytko o jeden numer urosło i juz do swojego rozmiaru nie wróciło mimo, ze wszystko inne wróciło do swojej przedciążowej wielkości.


Zgłoś nadużycie #409 16 maja 2016, 16:40

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Też chodzę na NFZ do gin i z tego co sobie przypominam, to co wizytę robi usg. Co prawda nie jakieś tam szczegółowe- tylko sprawdzi serduszko, brzuszek czy się wypełnia i jaki jest duży i koniec. Bo fakt na nfz jest 3 razy- i w karcie ciąży też tak jest. Ja teraz się naczekałam, bo prawie 5 tygodni minęło od poprzedniej wizyty. Mi nogi nie puchną, jedynie co, to jak na spacerek idziemy a jest trochę cieplej to prawa dłoń mi strasznie puchnie. Dziwne. Stopa trochę mi urosła, bo zazwyczaj buty zimowe miałam 36 a w tym roku musiałam w grudniu leciec po 37. W letnie sandałki nawet jeszcze nie wskakiwałam, bo bym zmarzła :) kupiłam wygodne cichobiegi w ccc za 20zł- nie trzeba wiązać, takie wsuwane elastyczne trampki :)


Zgłoś nadużycie #410 16 maja 2016, 17:57

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

Mamarazydwa napisał(a)

A z tymi stopami psikus jest bo mi w pierwszej ciąży kopytko o jeden numer urosło i juz do swojego rozmiaru nie wróciło mimo, ze wszystko inne wróciło do swojej przedciążowej wielkości.


Serio? :) ja myślałam ze po ciąży wszystko wraca do normy :)

Magda ja teraz 5 tygodni czekam od ostatniej wizyty :/ niestety. Mi gin do tej pory zrobił 3 takie dokładne usg. Właśnie tak sobie myślę ze on powinien teraz robić mi usg mimo że już 3 te obowiazkowe mam za sobą, bo przecież musi zobaczyć chociaż czy dzieciaczek ma prawidłową wagę itp.. no zobaczymy jak to będzie na tej wizycie :)

Jak tam waga u Was? U mnie już 12 na plusie, a to dopiero 33t1d :/