Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #331 1 kwietnia 2016, 21:14

smerfetkaa27 Zadomowiona
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 19 Podziękowania: 1
Hej dziewczyny dawno mnie nie było... co do karmienia piersią to ja nie mam za dobrych brodawek a karmiłam córkę 11 miesięcy x nakładkami silikonowymi dużo mnie to kosztowało wysiłku na poczatku, ale dałam rade wiec myślę, że jak się chce to da rade... moja córka tez w ogóle nie chciała ssać dużo by pisać... ale trzeba się dobrze nastawić. :)

Zgłoś nadużycie #332 1 kwietnia 2016, 21:49

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4205 Podziękowania: 619

monika8991 napisał(a)

A co sądzisz o karmieniu mm ? To prawda ze dziecko ma wtedy mniejsza odporność i jest bardziej chorowite ?


Nie widziałam, że piszesz. Tak jak pisałam moje dziecko jest praktycznie od urodzenia, ma 7 miesięcy i ani razu nie był chory, nawet nie miał kataru. Na początku pił mleko z Nestle- Nan Pro ( koszt około 45zł za 800g ), ale żetak powiem bardzo po nim wymiotował, zmieniłam mu na Bebilon z Pronutrą ( koszt około 47zł za 800g ), a teraz jest na Bebilon Profutura ( koszt około 65zł za 800g ). Podaje mu Bebilon Profutura z racji, że jest to najlepsze mleko na rynku, ma bardzo dużo kwasów DHA, wiadomo najważniejsze i lipidy jaja kurzego przez co jest najbardziej zbliżone do mleka matki.


Zgłoś nadużycie #333 7 kwietnia 2016, 8:38

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
Cześć dziewczyny. Ja juz po glukozie. Pani w przychodni wcisnela mi cala mała cytrynke do kubeczka z roztworem i naprawdę to było smaczne!
Słyszałam, że po wypiciu można zrobić się sennym i to potwierdzam, ale to nie oznacza wcale, że mamy cukrzycę.
Ja prawie przysypialam, a wyniki wyszly dobre.
Jak się czujecie?  Czy dociera do Was, że już za kilka tygodniu możemy już zostać mamami?
Wczoraj napisała do mnie koleżanka, że urodziła w 34 tygodniu...toż to za 9 tygodni i ja mogę już zostać mamą!?   :)

Zgłoś nadużycie #334 7 kwietnia 2016, 10:04

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Hej. Ja wczoraj miałam glukozę i wiecie co ?? ? Baaaaardzo mi to smakowało- nie było to dla mnie takie straszne. Jak wróciłam do domku zjadłam śniadanie i tak mnie zmogło, że spałam do 12 w południe :) Ja juz nie moge sie doczekac kiedy córeczkę zobaczę :) Wielkimi krokami przygotowujemy pokój i domykam listę na ostatni guzik. Zostały tylko kosmetyki i wózek i mam wszystko :)


Zgłoś nadużycie #335 7 kwietnia 2016, 10:04

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
EXE czy ty masz termin na 23 lipiec ?? ?


Zgłoś nadużycie #336 7 kwietnia 2016, 10:36

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Ja idę w poniedziałek na glukozę. O fuuuu. Nieznoszę tego.
Teź powoli zabieram się za wyprawkę, tylko ja już większość mam po Jeremim. Muszę umalować pokój i łóżeczko przemalować. No i mebelki do pokoju kupić. Ale wszystko już wybrane, tylko trzeba zebrać się i to kupić. Narazie zamówiłam szumisia i czekam.
Reszta pierdół typu butelki, pieluszki, kosmetyki dokupie na raz.
Z Jaremką wszystko kupiłam jednego dńia. Wtedy prawie 8 tyg leżałam w szpitalu i dostałam jeden dzień wolnego. Pojechaliśmy do sklepu i wszystko oprócz łóżeczka i pościeli, które kupowałam na Allegro, kupiłam w przeciągu 2 godzin. Oczywiście wózek miałam wybrany i obcykany wcześniej, no bo wiadomo, wózek to praktycznie najważniejszy zakup.
Ja Jeremiego urodziłam w 34 tc, oczywiście nie polecam przedwczesnych porodów ;-) duźo nerwów, stresów i biegania po lekarzach.


Zgłoś nadużycie #337 8 kwietnia 2016, 10:14

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
Magda, ja mam termin na 21.07 :)

Zgłoś nadużycie #338 9 kwietnia 2016, 4:54

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hej dziewczyny, coś mi sie wydaje, że będe pierwsza z Was rozpakowana. (Obym się myliła)
Wczoraj wylądowałam w szpitalu. Szyjka wywinęła psikusa i sie bardzo skróciła. Wygląda na to, że praktycznie jej juz ni ma...
Czekamy do poniedziałku na decyzje co dalej z nami. Narazie dostaje sterydy w dupsko na rozwój płuc Kostiego.
Trzymajcie kciuki, żebyśmy chociaż do czerwca dobili...


Zgłoś nadużycie #339 10 kwietnia 2016, 23:53

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Mamarazydwa trzymamy kciuki za Was. Mam nadzieję, że jeszcze troszkę wytrzymacie. Odpoczywaj jak najwięcej. Exe to 2 dni szybciej ode mnie termin- ale mi się wydaję, że jeśli będą takie upały jak rok temu to urodzę szybciej, bo źle znoszę takie temperatury. W środę idę na kolejną wizytę do gin, ciekawe jak Maleńka się dalej rozwija- już pewnie z niej kawał baby :) Exe widzę, że imię masz wybrane- bardzo ładnie :) Też się zastanawiałam nad Anielką, ale w ostateczności została Marcelinka :)


Zgłoś nadużycie #340 11 kwietnia 2016, 15:15

dorota27 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 51 Podziękowania: 13
MAMARAZYDWA i co z Wami? jakies decyzje zostaly podjete?








Zgłoś nadużycie #341 11 kwietnia 2016, 16:04

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633

monika8991 napisał(a)

A co sądzisz o karmieniu mm ? To prawda ze dziecko ma wtedy mniejsza odporność i jest bardziej chorowite ?



To jest MIT. Ja miałam porównanie ponieważ mój synek był prawie od początku na MM a synek (rówieśnik) przyjaciółki był KP. Mój synek ma obecnie 9 miesięcy i może dwa razy miał katar ale z powodu wychodzących górnych ząbków a jego rówieśnik na KP choruje non stop na zapalenie płuc. Jeszcze nie przyjął żadnej szczepionki bo ledwo co wyzdrowieje i znów choroba ... tak więc to że dzieci na MM chorują to MIT! To, że dzieci na MM są grube również jest MITEM.... ponieważ ja znam kilkanaście dzieciaków KP które były okropnie "grube" a teraz mają po 10-16 lat i śladu po tej grubości nie widać ;-)


Zgłoś nadużycie #342 12 kwietnia 2016, 16:17

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3

magda0612 napisał(a)

Mamarazydwa trzymamy kciuki za Was. Mam nadzieję, że jeszcze troszkę wytrzymacie. Odpoczywaj jak najwięcej. Exe to 2 dni szybciej ode mnie termin- ale mi się wydaję, że jeśli będą takie upały jak rok temu to urodzę szybciej, bo źle znoszę takie temperatury. W środę idę na kolejną wizytę do gin, ciekawe jak Maleńka się dalej rozwija- już pewnie z niej kawał baby :) Exe widzę, że imię masz wybrane- bardzo ładnie :) Też się zastanawiałam nad Anielką, ale w ostateczności została Marcelinka :)


Imię w sumie wybrane, choć mąż chyba woli Asię...a chodzi i mówi na małą Lusia - ja przez niego tez tak zaczelam mówić ;)
Ja chciałabym urodzić ciut wcześniej, ale nie dużo...
W sumie od 3 miesiąca wyskoczył mi brzuch i teraz mam naprawdę duży jak na 26 tydzień ciąży...mam 111cm na wysokości pępka i przytyłam 10 kg a Wy dziewczyny?

Zgłoś nadużycie #343 12 kwietnia 2016, 17:06

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
ja też jestem 10 kg do przodu :) słodki ciężar :) ale myślę, że to nie jest taka tragedia... w końcu zaczynamy 7 miesiąc :) wrzucam moje brzuchy :) jak mi się przypomni to od czasu do czasu pstrykne fotkę :) później wrzucę moją Marcelinkę :)


Zgłoś nadużycie #344 12 kwietnia 2016, 18:38

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
A to ja...i mój BRZUCH :)

Zgłoś nadużycie #345 12 kwietnia 2016, 22:09

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Fajny brzusio :) Twoja córa też tak fika? :)


Zgłoś nadużycie #346 12 kwietnia 2016, 23:03

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
oj fika fika :)
ale co drugi dzien tak intensywniej. Byliśmy wczoraj u gin i jest ciągle główką do dołu. Podobno mam sporo wód plodowych i to zapewne powod tak duzego brzucha ale i mała ma dzięki temu luźniej. Ale zazdroszcze jak ktoś ma mniejszy, bo ja się boję co to będzie w 9 m-cu.

Zgłoś nadużycie #347 12 kwietnia 2016, 23:17

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
Dziewczyny, ponieważ każdy lekarz ma inne metody leczenia, suplementacji i badań,
ciekawa jestem jakie badania miałyście/macie robione. Jaki witaminy przyjmujecie?

Mi lekarz co miesiąc zleca tylko morfologię i mocz, o wapń i żelazo muszę się prosić mimo, że wie, że nie mogę przyjmować nabiału,.
Oczywiście miałam juz glukozę. Słyszałam, ze lekarz powinien zlecić również usg piersi? Czy przyjmujecie jeszcze kwas foliowy?

Zgłoś nadużycie #348 13 kwietnia 2016, 9:09

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Ja dziś o 14 mam wizytę :) miesiąc temu gin mi mówił, że narazie jest położenie miednicowe, ale nie mam się martwić, bo jeszcze ma tyle miejsca, że będzie się przekręcać. Pójdę dziś to zobaczę, co mi powie. Jeśli chodzi o badania to też dostaje morfologię i mocz i toksoplazmozę. Kwas foliowy brałam do końca 3 miesiąca, później już tylko same witaminy. Akurat teraz mam witaminer prenatal dha, lub mama dha. I wtedy kwasu foliowego już nie biorę. Usg piersi nie miała, jedynie co, to położna mi badała piersi, sprawdzała sutki, pokazywała jak można masować i mówiła trochę o karmieniu. Moja Marcelinka też jak ma dzień- czasem od rana kręci się i fika do samego wieczora, a czasami czuję w ciągu dnia kilka razy takie muśnięcia :) A czasami jak się wkurzę na męża- a teraz zdarza się to coraz częściej to też mnie kopie :)


Zgłoś nadużycie #349 13 kwietnia 2016, 15:09

exe Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 51 Podziękowania: 3
I jak wizyta? ja miałam w poniedziałek, podobno na nastepnej wizycie dostanę skierowanie na to trzecie usg i mam nadzieję, że uda się zrobić 3D w moim pakiecie medicover. :)

Zła trochę jestem na mojego lekarza, bo odnoszę wrażenie, ze za bardzo przymyka oko na moje silne dolegliwości w dole brzucha...mówi, że to normalne, że tak akurat mi się trafiło, że odczuwam to bardziej i, że nic z tym nie zrobimy...:/

Ja ciągle mam anemię, przyjmuję Aspargin forte, kwas foliowy albo kupiłam ostatnio sobie Vita Mama. Mam przyjmować też wapń, ze względu na brak nabiału w mojej diecie a ze mam jeszcze wrzodziejące zapalenie jelit, powinnam przyjmowac żelazo, ktorego moj organizm nie przyswaja i mozliwe, że zno polożą mnie na szpital na kilka dni "żelaznych"kroplówek.
Przyjmuję jeszcze luteinę, ze względu na ciągłe plamienia z d.r. i nospę na te ciągłe bóle podbrzusza.

Zgłoś nadużycie #350 13 kwietnia 2016, 15:14

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633

exe napisał(a)

Dziewczyny, ponieważ każdy lekarz ma inne metody leczenia, suplementacji i badań,
ciekawa jestem jakie badania miałyście/macie robione. Jaki witaminy przyjmujecie?

Mi lekarz co miesiąc zleca tylko morfologię i mocz, o wapń i żelazo muszę się prosić mimo, że wie, że nie mogę przyjmować nabiału,.
Oczywiście miałam juz glukozę. Słyszałam, ze lekarz powinien zlecić również usg piersi? Czy przyjmujecie jeszcze kwas foliowy?



Mój lekarz też miał dziwne metody prowadzenia ciąży. Na samolocie badał mnie tylko jak skarżyłam się na ból. Badania typu morfologia , mocz miałam tylko dwa razy w ciągu calej ciąży. inne badania typu toksoplazmoza która przecież jest groźna w ciąży musialam robić na własny koszt (robiłam trzy razy)
O USG piersi pierwszy raz słyszę. Za to słyszałam, że po porodzie powinno się takowe wykonać. A jeśli przyjmujesz witaminy dla kobiet w ciąży , kwasu foliowego osobno już nie musisz, tym bardziej już na tym etapie ciąży. Odpowiednia dawka powinna być w witaminach ;-)