Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lipcówki 2016r :)

Zgłoś nadużycie #311 22 marca 2016, 18:09

ania6354 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 3 Podziękowania: 0
No właśnie mnie lekarz ostrzegał ... mówił, że to gorsze niż cukier z wodą :D Mam nadzieję, że przynajmniej przejdę go pozytywnie ;)

Mam termin na 28go lipca, czyli teraz jest chyba 22 tydzień :) O Jezu, jak już niedługo ! A Ty Monika na kiedy masz ?

Nie mam pojęcia, jaki poród wybrać ... boję się skutków estetycznych naturalnego ;) Ale jakoś ciągnie mnie do naturalnego, czuję, że powinnam się z tym zmierzyć ;)

Zgłoś nadużycie #312 22 marca 2016, 18:12

ania6354 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 3 Podziękowania: 0
Od kilku dni mam fazę na słodycze ! Miałyście tak ? Ja mam nadzieję, że to przejdzie po jeszcze kilku ciastkach :D

Zgłoś nadużycie #313 22 marca 2016, 19:35

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

ania6354 napisał(a)

No właśnie mnie lekarz ostrzegał ... mówił, że to gorsze niż cukier z wodą :D Mam nadzieję, że przynajmniej przejdę go pozytywnie ;)

Mam termin na 28go lipca, czyli teraz jest chyba 22 tydzień :) O Jezu, jak już niedługo ! A Ty Monika na kiedy masz ?

Nie mam pojęcia, jaki poród wybrać ... boję się skutków estetycznych naturalnego ;) Ale jakoś ciągnie mnie do naturalnego, czuję, że powinnam się z tym zmierzyć ;)


Dasz radę! :D Czeka nas gorsze wyzwanie- poród :D

Ja mam termin na 5 lipca :) no już niedługo, leci ten czas jak szalony :)
Ja co do porodu to mam takie podejście, że co ma być to będzie. Jak trzeba będzie cesarkę- no trudno ok. Jak dam radę naturalnie to dobrze. Też się martwię trochę jak to wszystko tam będzie wyglądało po takim wysiłku, ale może nie będzie tak tragicznie, może szybko się tam wszystko zregeneruje, mam taką nadzieję.. :)

Zgłoś nadużycie #314 22 marca 2016, 21:14

dorota27 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 51 Podziękowania: 13
OJ JAK JA BYM CHCIALA RODZIC NATURALNIE. W POROWNANIU DO CC TO JEST RAJ.








Zgłoś nadużycie #315 23 marca 2016, 7:19

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

dorota27 napisał(a)

OJ JAK JA BYM CHCIALA RODZIC NATURALNIE. W POROWNANIU DO CC TO JEST RAJ.


Serio? To co takiego dzieje się po cc? Myślałam że na cc chodzą dziewczyny właśnie po to m.in. żeby uniknąć bólu jaki jest przy porodzie naturalnym :)

Zgłoś nadużycie #316 23 marca 2016, 8:51

dorota27 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 51 Podziękowania: 13
O bólu porodowym zapomina się szybko. I praktycznie wstajesz i chodzisz. A po cc jesteś na lekach przeciwbólowych. Samo zniczulenie już jest mało przyjemne. A potem długo dochodzi są do siebie. Ciężko się podnisc musisz uważać bo rana boli.








Zgłoś nadużycie #317 23 marca 2016, 9:47

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
O kurczę to rzeczywiście nieciekawie wygląda. Miałam inne wyobrażenie o cesarce. :) ja i tak mimo wszystko od początku powiedziałam sobie ze gdybym mogła to chciałabym urodzić naturalnie :) jeśli się nie da to trudno, będzie cięcie . Po porodzie naturalnym boję się tylko w jakim stanie później będzie moje krocze. Czy wróci do takiego stanu jak przed porodem. wiem ze nie powinno się za dużo czytać głupot w necie ale wyczytałam na jakimś forum ze dziewczyna po porodzie sn kiedy już mogła współżyć z mężem w ogóle nie czuła go w sobie :O byłam trochę przerażona ta wypowiedzią. Wiem ze seks w związku nie jest najważniejszy ale jest ważny.

Zgłoś nadużycie #318 23 marca 2016, 13:14

dorota27 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 51 Podziękowania: 13
Dużo zależy od lekarza który ci będzie potem szwy zakładał. Bo jeśli zrobi to za mocno to też może być problem i może być później bolesne nie tylko w trakcie seksu








Zgłoś nadużycie #319 23 marca 2016, 13:46

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No ja mam podobne zdanie jak Dorota. Poprzednio rodziłam naturalnie i co prawda namęczyłam się ale na drugi dzień to spokojnie chodziłam i wszystko robiłam. Dziewczyny po cc zdecydowanie gorzej wyglądały niż my po porodzie naturalnym. No i szybciej można zacząć ćwiczyć. Ja już 6 tyg po porodzie zaczęłam ćwiczyć. Oczywiście za zgodą lekarza. Po cc trzeba czasem nawet pół roku czekać.
Tez jestem trochę przerażona bo zanosi sie u mnie na cesarkę.
Co prawda podpytywałam sie mojego lekarza, czy z moim łoźyskiem da radę rodzic naturalnie to sie uśmiechnął i do mnie, ze sie uparłam na poród naturalny i ze on jakby miał do wyboru mieć dziurę w brzuchu, czy w tyłku to by wybrał w brzuchu i , ze jego wszystkie pacjentki idą na cesarkę...


Zgłoś nadużycie #320 23 marca 2016, 14:04

dorota27 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 51 Podziękowania: 13
Ja będę miała 3 cc. Na sama myśl o tym mam ciarki. Po cc nawet samochodu prowadzić nie można przynajmniej takie są zalecenia. Po ostatniej cc rana mi się otworzyła po tyg i miałam dziurę na jeden palec. A to przez to że po 1 cc nad blizna zrobił mi się fald skóry bo sama blizna Tak jakby się wciagla. Za to poród sn wspominam bardzo dobrze.








Zgłoś nadużycie #321 23 marca 2016, 19:32

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Dawno was nie było Mamy :) Ja glukozę mam za tydzień- mam nadzieję, że przetrwam :) co do słodyczy- tak jak na początku słodkie mogło nie istnieć tak teraz po obiedzie- nie ma szans MUSZĘ! coś wszamać słodkiego :) a tu jeszcze święta po drodze i dupka rośnie :) 7 kg do przodu narazie- a jak u was? Poród- mam nadzieję, że sobie poradzę. Muszę, bo nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją córeczkę i będę mogła ją przytulić :* Teraz jak byłam na 3d to już ma taką buziolkę pyzowatą do całowania :)


Zgłoś nadużycie #322 23 marca 2016, 20:12

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

magda0612 napisał(a)

Dawno was nie było Mamy :) Ja glukozę mam za tydzień- mam nadzieję, że przetrwam :) co do słodyczy- tak jak na początku słodkie mogło nie istnieć tak teraz po obiedzie- nie ma szans MUSZĘ! coś wszamać słodkiego :) a tu jeszcze święta po drodze i dupka rośnie :) 7 kg do przodu narazie- a jak u was? Poród- mam nadzieję, że sobie poradzę. Muszę, bo nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją córeczkę i będę mogła ją przytulić :* Teraz jak byłam na 3d to już ma taką buziolkę pyzowatą do całowania :)



To widzę że nie tylko ja dopiero teraz nabrałam ochoty na słodkie ;) na początku tak jak u Ciebie dla mnie mogło nie być słodyczy, a teraz... często mam ochotę na słodkie :)
U mnie jest dziś 25t3d i mam +10kg. Dużo :(


Dziewczyny... a ja mam takie pytanie odnośnie piersi, a dokładnie sutków. Od gimnazjum mam taki problem. Jeden sutek normalnie jest wystający (i to też nie zawsze, muszę być podniecona lub jak jest mi zimno), a drugi jest wklęsły i bardzo bardzo rzadko wystaje.. Czy myślicie, że to będzie mogło być problemem przy karmieniu?

Zgłoś nadużycie #323 24 marca 2016, 12:16

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
O własnie, dałaś fajny temat. Ja zaczełam ostatnio też przyglądać się moim piersiom i powiem szczerze, też mam obawy, czy nie są zbyt wklęsłe. Czytałam troszkę w internecie i piszą o masażu- stymulacji. Okey raz próbowałam, były inne, ale i tak zastanawiam się , czy są ok., czy później mała nie będzie miała problemu żeby je chwycić. Są też takie nakładki sylikonowe na sutki, na początek, ale podobne dziecko się przyzwyczai i wtedy nie chce piersi bez tej nakładki. Już sama nie wiem. Też proszę o pomoc.


Zgłoś nadużycie #324 24 marca 2016, 12:44

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Dziewczyny powiem Wam z doświadczenia, źebyście sie na nic z góry nie nastawiały. Może być różnie. Widziałam laski, które miały wklęsłe sutki i normalnie dzieciaki karmiły. Mi się nie udało, mimo, ze anatomicznie byłam idealna do tego, miałam mleko ale co z tego, jak mój mały nie umiał ssać. Namęczyłam się jak cholera. Dopiero pani z poradni laktacyjnej powiedziała, że wcześniaki niektóre nie potrafią ssać i nie da się tego obejść. Nawet mam dziwne podejrzenia, ze Jeremi do tej pory nie potrafi ssać😜


Zgłoś nadużycie #325 24 marca 2016, 19:27

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
Czyli wklęsłe sutki nie muszą oznaczać problemów w karmieniu. No i fajnie :)

Zgłoś nadużycie #326 24 marca 2016, 19:36

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4186 Podziękowania: 619

monika8991 napisał(a)

Czyli wklęsłe sutki nie muszą oznaczać problemów w karmieniu. No i fajnie :)


U mnie to był problem, dziecko nie potrafiło zassać, mimo nakładek na sutki. Jak czasem udawało mu się zassać to zaraz z buzi wylatywał i po ssaniu.. Musiałam przejść na mm


Zgłoś nadużycie #327 24 marca 2016, 20:11

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12

Maaagda napisał(a)

U mnie to był problem, dziecko nie potrafiło zassać, mimo nakładek na sutki. Jak czasem udawało mu się zassać to zaraz z buzi wylatywał i po ssaniu.. Musiałam przejść na mm


Ooo :( to niedobrze. Najgorsze jest to ze z tymi sutkami nie da się nic zrobić... kiedyś jak byłam z tym problemem u lekarza to stwierdził ze jedyną nadzieja w mężu, że powinien się nimi dużo bawić. Ale to nic nie daje. Tylko chwilowo wychodzi a potem i tak robi się wklęsły. No cóż, sprawa karmienia rozwiąże się po porodzie. Zobaczymy

Zgłoś nadużycie #328 24 marca 2016, 20:27

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4186 Podziękowania: 619
Dokładnie, powodzenia! Nie martw się, zawsze możesz ściągać mleko laktatorem i podawać swoje dziecku, zawsze coś! Ja tak robiłam przez 3 miesiące, potem zanikało i dałam sobie spokój.


Zgłoś nadużycie #329 25 marca 2016, 19:11

monika8991 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 183 Podziękowania: 12
A co sądzisz o karmieniu mm ? To prawda ze dziecko ma wtedy mniejsza odporność i jest bardziej chorowite ?

Zgłoś nadużycie #330 30 marca 2016, 14:17

magda0612 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 236 Podziękowania: 12
Hej Mamy co u Was? Jak po świętach ?? Jaka tutaj znowu cisza zapadła :)