Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Laktator - stymuluje wytwarzanie mleka czy nie?

Zgłoś nadużycie #31 24 sierpnia 2011, 19:56

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
dziewczyna z łóżka obok miała taki. Nie zachwycił mnie jakoś, chociaż mówiła, że bardzo skuteczny. Wolę swoją "strzykawę" ;) (ma taki tłok jak strzykawka ciśnieniowy). Natomiast laktator z Aventu jednej dziewczynie zaczął skrzypieć niemiłosiernie już po kilku użyciach jeszcze w szpitalu ;) także raczej bym się na niego nie skusiła. Nie mówiąc o tym, że ręka ją od niego bolała.
Nie zgodzę się jednak Elu z tym, że odciąganie powoduje nadprodukcję. Odciągałam przez kilka dni na początku pokarm i było go "akurat" jak dla małej. Teraz jak chcę coś zachomiczyć (bo jednak się czasem z domu gdzieś chce wyjść choćby do kina :) ) to odciągam z tej piersi z której akurat nie karmiłam (zaraz po karmieniu) i nadmiaru nie ma mimo to. Zresztą dałoby się to wyregulować przystawiając malucha wtedy do obu piersi na krócej nieco zamiast tylko do jednej.

Zgłoś nadużycie #32 24 sierpnia 2011, 20:08

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189

mamaela napisał(a)

snoopy a po co ci laktator ?? On się przydaje mamom w te kilka chwil nawału pokarmu, choć można sobie spokojnie poradzić ręcznie i nawet to jest lepsze, bo im więcej będziesz odciągać tym więcej pokarmu będzie się produkowało i robi się błędne koło... i mamom wracającym do pracy, które muszą odciągać by zostawiać mleko w domu do karmienia dziecka przez opiekuna i odciągają w pracy bo nie da się ytrzymać 7 godzin bez odciągnięcia ?? no i uzywa się go by przywrócić laktację, jak zanika.
Więc nie rozumiem po chcesz teraz kupiwać ??

no ja wlasnie niewiem czy bardzo potrzebny bedzie i na jaki czas i mysle o takim najtanszym chociaz


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #33 24 sierpnia 2011, 20:22

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

snoopy90 napisał(a)

no ja wlasnie niewiem czy bardzo potrzebny bedzie i na jaki czas i mysle o takim najtanszym chociaz


szkoda kasy na razie, jak będzie trzeba wyślesz chłopa do jakiejkolwiek apteki, w każdej są ręczne laktatory do kupienia


Zgłoś nadużycie #34 24 sierpnia 2011, 20:28

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

Black_rose napisał(a)

d
Nie zgodzę się jednak Elu z tym, że odciąganie powoduje nadprodukcję. Odciągałam przez kilka dni na początku pokarm i było go "akurat" jak dla małej. Teraz jak chcę coś zachomiczyć (bo jednak się czasem z domu gdzieś chce wyjść choćby do kina :) ) to odciągam z tej piersi z której akurat nie karmiłam (zaraz po karmieniu) i nadmiaru nie ma mimo to. Zresztą dałoby się to wyregulować przystawiając malucha wtedy do obu piersi na krócej nieco zamiast tylko do jednej.


Każda położna tak mówi i w każdej mądrej ksiązce  o karmieniu tak piszą. jak leżałam z małym w szpitalu i przychodzily do mnie położne z poradni laktacyjnej jak miałam nawał (a miałam ponoć wyjątkowy) to zawsze mówiły żebym odciągała odrobinkę by tylko ulżyć, bo wpadnę w pułapkę nadprodukcji...
Ja karmiłam syna bardzo długo, odciągałam pokarm bo poszłam na studia i był karmiony moim mlekiem jak ja miałam zajęcia i faktycznie jak trzeba było to karmiłam z obu piersi, a nie zjedzone odciągałam. A jak chciałam wzmocnić produkcję mleka by ściągną na zapas, to przystawiałam małego ssaka na chwilkę do piersi, nawet jak nie był szczególnie głodny i jak zassał pierś nawet kilka minut to potem mleko samo zaczynało lecieć i można było ściągnąć porcyjkę. A następne karmienie robiliśmy z drugiej piersi.


Zgłoś nadużycie #35 25 sierpnia 2011, 9:56

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189

mamaela napisał(a)

szkoda kasy na razie, jak będzie trzeba wyślesz chłopa do jakiejkolwiek apteki, w każdej są ręczne laktatory do kupienia

no tak tez zrobie :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #36 31 sierpnia 2011, 13:47

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Kupiłam dziś zwykły ręczny by zobaczyć czy w ogóle mam pokarm. Ale brodawki mam tak poranione, popękane, że nie jestem w stanie go użyć. Wizyta położnej dopiero w piątek i nie wiem czy się zmusić i najwyżej z krwią odciągnąc czy lepiej je zaleczyć? Tylko boję się żeby potem mleko się pojawiło... :( ?





Zgłoś nadużycie #37 31 sierpnia 2011, 14:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

agf napisał(a)

Kupiłam dziś zwykły ręczny by zobaczyć czy w ogóle mam pokarm. Ale brodawki mam tak poranione, popękane, że nie jestem w stanie go użyć. Wizyta położnej dopiero w piątek i nie wiem czy się zmusić i najwyżej z krwią odciągnąc czy lepiej je zaleczyć? Tylko boję się żeby potem mleko się pojawiło... :( ?


ja bym nie odciągała, bo możesz zrobić sobie jeszcze większy ból. Pisałam już smaruj mlekiem, wietrz i czesto przystawiaj malucha do cyca.


Zgłoś nadużycie #38 31 sierpnia 2011, 17:25

Konto usunięte
agf, odciagaj, poboli przez chwile, przez pierwsze 5 zaciągnieć - mowie Ci bo to samo mialam, strupy, ranki :) po 1,5 wszystko ladnie sie samo w zasadzie zagoilo mimo ze ciagle draznilam odciagajac :) i teraz juz nie bolawcale! lepiej odciagac, przystawiac, bo ja pozniej mialam nawal, nie wyrabialam z odciaganiem i mialam od nadmiaru guzki, myslalam ze zdechne. spac sie nei dalo :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #39 2 października 2011, 8:46

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6215 Podziękowania: 720
Pytaniedo doświadczonych mamuś- wczoraj właśnie dostałam nawału pokarmu, trochę musiałam odciągnąć, bo cycki jak kamienie, bolące, spuchnięte, a Zuzka je częśto, ale malutko- no i teraz pytanie- dziś juz jest lepiej,nie bolą tak strasznie, są oczywiście tkliwe i czułe, ale nie wymagam cudów :) Z tym że nie wiem czy odciągać trochę ten pokarm, czy lepiej ich już nie ruszać ?? Dodam że Mała potrafi się domagac cyca nawet co godzinę- possie z 10 min, ale czasami zdarza jej się przerwa 5h, wtedy ssie z pół h, mleko mam tłuste, tak mi się wydaje, bo jest gęste, żółtawe....
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #40 2 października 2011, 9:52

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6215 Podziękowania: 720
Doszłam do wniosku że narazie nie będę odciągać- chyba że będą bardzo twarde, to wtedy, a tak nie będę ruszać ;p Ale dzięki :)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #41 2 października 2011, 20:08

Pola Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1279 Podziękowania: 112
taki mały skrót a propo tego z eczgo składa się kobiece mleko:
mleko początkowe- pierwsze 5-10 minut karmienia, ma zaspokoic pragnienie, jest chude
meko środkowe- po pierwszych 5-8 min karmienia, zawiera duze ilosci bialka i jest tlusciutkie
mleko koncowe- po 15-18 minutach karmienia, jest geste, zawiera tluszcze ktore pozwalaja przybrac dziecku na wadze i jest wazne dla rozwoju mozgu.
Przez pierwsze 4-5 dni mozna karmic na przemian z jednej i z drugiej piersi a pozniej powinno sie karmic jedno stronnie. Czyli jedno karmienie z lewej piersi a kolejne z prawej, tylko tak mozemy przy kazdym karmieniu zadbac o zbilansowana diete malenstwa.
Tak samo jak ktos sciaga pokarm. Jak nakarmimy dziecko z jednej piersi, to z drugiej po 10-15 minutach mozemy odciagnac pokarm na nastepne karmienie.
Dziele sie tylko moimi notatkami z wykladow, bo sama jeszcze nie jestem mama i nie mam w tym doswiadczenia :)

Zgłoś nadużycie #42 3 października 2011, 9:04

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6215 Podziękowania: 720
No ja to wszystko wiem, ale jak Mała possie 10 min, i wypluwa cycka, to nic nie zrobię, przecież na chama się nie da. Ale w nocy sobie podjada porządnie, kupki robi, więc chyba głodna nie jest :)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #43 3 października 2011, 9:23

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176
jak piersi są przepełnione to przed karmieniem trzeba sobie ściągnąć mleko bo dziecko nie da rady ssać takich kamieni
najgorsze jest to że jak już mój synek porządnie śpi w nocy(nawet 10h)  to ja i tak się budzę, żeby odciągnąć mleko bo inaczej piersi eksplodują :/ więc póki co nie ma szans na przespaną noc...




Zgłoś nadużycie #44 3 października 2011, 9:55

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6215 Podziękowania: 720
Jeju dziewczyny nie straszcie;/ Muszę cały czas masować lewą cycę, bo mi się guzki robią :( Już nie wiem co z nią robić;(
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #45 3 października 2011, 10:36

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176

Karolinia napisał(a)

Jeju dziewczyny nie straszcie;/ Muszę cały czas masować lewą cycę, bo mi się guzki robią :( Już nie wiem co z nią robić;(


jak ci dzieciątko pozwoli to karmiąc trzymaj pierś dłonią kciuk u góry a pozostałe palce na dole i podczas karmienia "miętoś" tą pierś będziesz czuła gdzie ci jeszcze mleczko zalega




Zgłoś nadużycie #46 3 października 2011, 11:29

Pola Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1279 Podziękowania: 112

editwil napisał(a)

Pola ale notatki jak najbardziej prawidłowe :) Ja stosowałam się do tego i karmienie szło mi bez problemów :)


Dobrze wiedziec :) bede z nich korzystala :)
to jeszcze jedno ale to juz nie z notatek tylko z ksiazki: dziecko ma naturalna potrzebe ssania, bo to jest jego sposob na uspokojenie i wyciszenie. Wiec jak ssie przez 10 min i nie chce dluzej to znaczy ze nie jest glodne :0 wiem ze jest duzo przeciwnikow smoczkow ale moze warto sprobowac? czyli nie dawac dzieku cycka za kazdym razem jak mruczy tylko smoczek. Wazne jest tylko to ze jak go wypluje to zeby nie wkladac go do buzi znowu na sile, bo juz go nie potrzebuje :) Jak sie karmi regularnie to nie ma opcji zeby bylo glodne i zeby to byl powod placzu.
Jak mi sie uda to wszystko wdrozyc po urodzeniu malego to padne z zachwytu heheh ;)

Zgłoś nadużycie #47 3 października 2011, 12:27

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176

Pola napisał(a)

Dobrze wiedziec :) bede z nich korzystala :)
to jeszcze jedno ale to juz nie z notatek tylko z ksiazki: dziecko ma naturalna potrzebe ssania, bo to jest jego sposob na uspokojenie i wyciszenie. Wiec jak ssie przez 10 min i nie chce dluzej to znaczy ze nie jest glodne :0 wiem ze jest duzo przeciwnikow smoczkow ale moze warto sprobowac? czyli nie dawac dzieku cycka za kazdym razem jak mruczy tylko smoczek. Wazne jest tylko to ze jak go wypluje to zeby nie wkladac go do buzi znowu na sile, bo juz go nie potrzebuje :) Jak sie karmi regularnie to nie ma opcji zeby bylo glodne i zeby to byl powod placzu.
Jak mi sie uda to wszystko wdrozyc po urodzeniu malego to padne z zachwytu heheh ;)


a mój synek nie umie ssać smoczka za to namiętnie ssie paluszki jak się uspokaja a czasem nawet jak go odłożę po karmieniu to jeszcze musi dojeść paluszka




Zgłoś nadużycie #48 3 października 2011, 12:48

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189

MADZIUNIA napisał(a)

a mój synek nie umie ssać smoczka za to namiętnie ssie paluszki jak się uspokaja a czasem nawet jak go odłożę po karmieniu to jeszcze musi dojeść paluszka

moja nieraz cała reka do buzi włozy to zawsze jej daje jeszcze chwile pojeśc a moze rzeczywiscie ona tylko possac potrzebuje


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #49 3 października 2011, 12:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189

Karolinia napisał(a)

Jeju dziewczyny nie straszcie;/ Muszę cały czas masować lewą cycę, bo mi się guzki robią :( Już nie wiem co z nią robić;(

ja na szczescie nie mam takiego problemu tylko boje sie ze za chwile mi sie mleczko skonczy;/


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #50 3 października 2011, 13:11

Pola Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1279 Podziękowania: 112
no wlasnie z ssaniem paluszka to taki sposob na samouspokojenie tylko ze tego chyba dzidzia musi sie sama nauczyc :) Synek mojej szwagierki odkryl ostatnio ze siega stopka do buzi i sobie podgryza hahah :)