Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Który okres ciąży wspominacie najmilej?

Zgłoś nadużycie #11 24 lutego 2011, 10:13

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7
Kiedy czułyście się najlepiej zarówno fizycznie jak i psychicznie?
Ja jestem w 23 tc i póki co wcale nie czuję się wyśmienicie,a mówią i piszą,żę 2 trymestr jest najlepszy.Czasami mam jeszcze nudności i wymioty,do tego humory i zmiany nastroju co chwile.Czuję się ciężka i obolała.

Zgłoś nadużycie #12 24 lutego 2011, 10:20

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja jestem co prawda dopiero w 14 tc ,ale jeszcze nie było takiego dnia na który bym nie narzekała.Fakt że nie miałam nudności,wymioty też mnie ominęły,ale właśnie ciągle te zmiany nastroju,wiecznie zmęczona chodzę,ciągle bym spała,nie chce mi się nawet jeść za bardzo,bo prawie na nic nie mam ochoty z wyjątkiem pasztetu i pierogów. No i jeszcze przeziębienie mnie dopadło....Zobaczymy jak to dalej będzie,ale narazie nie jestem w stanie stwierdzić że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety :)

Zgłoś nadużycie #13 24 lutego 2011, 10:20

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja jestem co prawda dopiero w 14 tc ,ale jeszcze nie było takiego dnia na który bym nie narzekała.Fakt że nie miałam nudności,wymioty też mnie ominęły,ale właśnie ciągle te zmiany nastroju,wiecznie zmęczona chodzę,ciągle bym spała,nie chce mi się nawet jeść za bardzo,bo prawie na nic nie mam ochoty z wyjątkiem pasztetu i pierogów. No i jeszcze przeziębienie mnie dopadło....Zobaczymy jak to dalej będzie,ale narazie nie jestem w stanie stwierdzić że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety :)

Zgłoś nadużycie #14 24 lutego 2011, 10:22

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7
Ja czuję się podobnie i czekam na lepsze dni :) Gratuluję maluszka.Na kiedy termin?

Zgłoś nadużycie #15 24 lutego 2011, 10:25

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
21 sierpień ,jak wytrzyma jeszcze kilka dni do 29 to przyjdzie na świat w moje urodziny :)

Zgłoś nadużycie #16 24 lutego 2011, 10:32

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
A ja najlepiej wspominam pierwsza ciążę - rewelacyjnie się czułam, zero dolegliwości ciążowych, nie wiedziałam co to mdłości, wymioty czy cokolwiek - praktycznie całą ciąże przebiegałam, wyglądłam świetnie, włosy pamiętam rosły mi jak dzikie, podobnie pazury, żadnych zachcianek, bóli pleców itp... Urodził sie synuś.
Teraz - pare latek później ku mojemu zdziwieniu nie moge powiedzieć tego samego, a raczej wprost przeciwnie... ciąża zagrożona od początku, plamienia, mdłości kosmiczne, 16 tc a ja nadal wymiotuję, bóle głowy non stop, brzucha i pleców..... wrr zwariowac można, mam nadzieje że wszystko przejdzie "na dniach"  i odżyję... :) .
No i mam nadzieje na córeczkę - dziś wizyta i usg to może uda się podejrzeć :D .

Zgłoś nadużycie #17 24 lutego 2011, 10:34

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7

desdemona napisał(a)

A ja najlepiej wspominam pierwsza ciążę - rewelacyjnie się czułam, zero dolegliwości ciążowych, nie wiedziałam co to mdłości, wymioty czy cokolwiek - praktycznie całą ciąże przebiegałam, wyglądłam świetnie, włosy pamiętam rosły mi jak dzikie, podobnie pazury, żadnych zachcianek, bóli pleców itp... Urodził sie synuś.
Teraz - pare latek później ku mojemu zdziwieniu nie moge powiedzieć tego samego, a raczej wprost przeciwnie... ciąża zagrożona od początku, plamienia, mdłości kosmiczne, 16 tc a ja nadal wymiotuję, bóle głowy non stop, brzucha i pleców..... wrr zwariowac można, mam nadzieje że wszystko przejdzie "na dniach"  i odżyję... :) .
No i mam nadzieje na córeczkę - dziś wizyta i usg to może uda się podejrzeć :D .



Ja obecnie tydzień 23 i nadal miewam mdłości i wymioty,ale już wiemy,że będzie synuś.Jak dziś uda się podejrzeć to pochwal się czy będzie znów synek czy może córeczka.

Zgłoś nadużycie #18 24 lutego 2011, 10:35

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

madziarka19 napisał(a)

Ja obecnie tydzień 23 i nadal miewam mdłości i wymioty,ale już wiemy,że będzie synuś.Jak dziś uda się podejrzeć to pochwal się czy będzie znów synek czy może córeczka.


Obowiązkowo :) . Na prenatalnym usg się nie udało bo były straszne tańce w brzuchu to może teraz sie poszczęści.

Zgłoś nadużycie #19 17 maja 2011, 23:41

Lidiana Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 95 Podziękowania: 4
witam
najmilej wspominam czas od 5 do 7 miesiąca ciazy. Byłam pelna energii i najmniej było dolegliwości ciązowych :) a brzuch jeszcze nie był wieli, tylko taki fajny! :)

Zgłoś nadużycie #20 17 maja 2011, 23:48

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
U mnie generalnie do tej pory było prawie bezobjawowo i super. Fakt, że przez pierwsze 4 miesiące mogłabym spać non-stop, ale i to miało urok :)





Zgłoś nadużycie #21 17 maja 2011, 23:54

zmijka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1757 Podziękowania: 257
u mnie 4-7 m-c były spoko :)
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #22 18 maja 2011, 12:04

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Boże tak patrzę na pierwszej stronie pisałam że jestem w 14 tygodni.....ale ten czas leci :( :( :( Jeszcze niedawno czułąm się super,a teraz już zaczynam odczuwać tą ciąże ,brzuch rośnie,paznokcie ciążko u stóp pomalować i ogarnąc,skarpetki jak zakładam to jakoś tak bokiem hehe :) jak się schylam to robię jakiś rozkrok :) to teraz , zobaczymy co napiszę w 9 miesiącu :D

Zgłoś nadużycie #23 18 maja 2011, 12:09

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No właśnie, im dalej tym gorzej. A tak było fajnie na początku!





Zgłoś nadużycie #24 18 maja 2011, 12:11

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

agf napisał(a)

No właśnie, im dalej tym gorzej. A tak było fajnie na początku!


na początku może nie było aż tak fajnie (przynajmniej u mnie) co prawda mdłości,wymioty itp mnie ominęły ale to zmęczenie,rozdrażnienie...

Zgłoś nadużycie #25 18 maja 2011, 12:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
U mnie było. Żadnych mdłości, tyle tylko, że spać mi się chciało, to i spałam i też miało to plusy :)





Zgłoś nadużycie #26 18 maja 2011, 12:36

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

agf napisał(a)

U mnie było. Żadnych mdłości, tyle tylko, że spać mi się chciało, to i spałam i też miało to plusy :)


ja cały czas chodziłam zmęczona,spiąca,nerwowa ,masakra jakaś.Może gdybym nie pracowała to było by mi wszystko jedno ,ale pracowałam ,miałam akurat dużo pracy i kompletnie nie mogłam się w tym wszystkim odnaleźć

Zgłoś nadużycie #27 18 maja 2011, 12:37

paulinka23 Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 2
Ja obecnie jestem w 23 tygodniu ciąży , początków też nie wspominam najlepiej schudłam jakieś 4 kilo  wymioty to nie dawały mi spokoju zresztą do tej pory jeszcze sie pojawiają ale wszystko da się przeżyć ,teraz jedynie mi przeszkadza ból w pachwinach szczególnie w nocy przy obracaniu z boku na bok  ale daję rade .




Zgłoś nadużycie #28 18 maja 2011, 12:48

Konto usunięte
ja zdecydowanie miło wspominam czas ciąży do 22 tygodnia nic mi nie było zero mdłości , zero zmęczenia no po prostu rewelacja byłam pełna wigoru :) a teraz 25 tc i mdłości, wymioty, ból głowy, ból pleców na dole , skurcze, twardy brzuszek, zmęczenie :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #29 18 maja 2011, 12:50

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Dla mnie najlepiej jest teraz, III trymestr bo nic mi nie dolega :) I i połowa drugiego masakra!!! Teraz gdyby nie brzucho to bym mogła śmigać gdzie popadnie :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #30 18 maja 2011, 12:57

paulinka23 Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 2
Dziewczyny oby do rozwiązania mnie troche martwi to lato i upał  jak mój organizm da sobie radę