Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Krystian lub Paulina

Zgłoś nadużycie #11 11 maja 2013, 10:33

tomaszka Początkująca
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 15 Podziękowania: 0
Jeżeli tylko wszystko będzie w porządku z moim maleństwem to będzie mieć na imię albo Krystian albo Paulinka. Podoba się Wam?

Zgłoś nadużycie #12 11 maja 2013, 13:07

Konto usunięte
Ja mam na imię Paulina.
Nie ma dużo dziewczynek z tym imieniem. Osobiście znam tylko 4 i to już dorosłe. Bardzo mi się podoba.
Krystian już nie, ale to tylko kwestia gustu.

Zgłoś nadużycie #13 11 maja 2013, 14:14

Konto usunięte
A mnie się wydaje, że Paulin jest dużo, to chyba zależy od regionu, miejscowości. Co prawda te Paulinki jakie znam to są albo dorosłe, albo przedszkolaki. Mnie się nie podoba, ale to kwestia gustu, tak jak mówiła poprzedniczka. Krystian z kolei mnie się podoba, dopóki go nie skraca się do Krycha, Krysio.

Zgłoś nadużycie #14 11 maja 2013, 14:59

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5579 Podziękowania: 1237
Mi z kolei bardzo podoba się imię Paulina ! Sama brałam je pod uwagę dla ewentualnej córki :) A Krystian już nie bardzo w moim guście.


Zgłoś nadużycie #15 11 maja 2013, 15:07

Konto usunięte
Mnie najbardziej nie podobają się popularne imiona. Nie chodzi o to, że są brzydkie, często są piękne, ale jak się czuje np Julia mając w przedszkolu dwie inne Julie. Za moich czasów dla chłopca bardzo popularne było imię Patryk, i na przerwie w szkole mniej więcej co 7-10 był Patryk. Według mnie dziecko czuje się niekomfortowo w takiej sytuacji.

Zgłoś nadużycie #16 11 maja 2013, 15:41

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja mam córcię Paulinkę, jak ją mąż rejestrował w USC w październiku, to pani powiedziała, że to chyba dopiero 5 we Wrocławiu w 2011 roku dziewczynka o tym imieniu- więc raczej mało popularne teraz. Natomiast dużo jest Paulinek które teraz mają ok. 20-25 lat wtedy było popularne to imię bardzo.
Krystian- strasznie trudne imię do wymówienia i ja znam jeszcze wersję Chrystian i nawet koleżanka miała z podstawówki brata o tym imieniu i wiele osób myliło te 2 formy


Zgłoś nadużycie #17 12 maja 2013, 0:18

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312
A ja chyba odwrotnie niz dziewczyny Paulina mi się nie podoba, po prostu źle mie sie kojarzy...
Krystian super , podoba mi się :)
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #18 12 maja 2013, 12:28

tomaszka Początkująca
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 15 Podziękowania: 0
A czy nie zauważyłyście, że czasem jest tak, że imię wybieramy kierując się tym, że kogoś lubimy. Nie koniecznie jest to ktoś z rodziny ale może ktoś znajomy, przyjaciel lub przyjaciółka. Albo, że imię bohatera/bohaterki książki nam się spodobało? Mi bardzo podoba się imię Krystian ze względu na książkę. Jak również Paweł po dziadku. Ale imię odpada bo szwagier ma tak na imię więc za dużo by tych Pawełków w rodzinie było. Mężowi zaś Paulina - chyba ze względu na kuzynkę, z którą się lubią. Podobają mi się też imiona Renata, Małgosia i Marzena a to tylko dlatego, że dziewczyny mające tak na imię i z którymi miałam okazję się przyjaźnić są naprawdę super.

Zgłoś nadużycie #19 12 maja 2013, 15:11

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1842 Podziękowania: 573
oba mi się podobają, niestety w rodzinie mam już kilka Paulinek :-)
A jak chodzi o popularność to jest Paulina, Paula... a i tak większość mówi Paulina
Krystian też ładne imię


Zgłoś nadużycie #20 12 maja 2013, 15:14

Konto usunięte
tomaszka Przede wszystkim imię musi nam się podobać. My ustaliliśmy z mężem, że nienawidzimy zdrobnień, dlatego staraliśmy się wynaleźć takie imiona na przyszłość, które ciężko zdrobnić lub zdrobniale brzydko brzmią i byśmy mieli powód ludzi upominać, że tego się nie zdrabnia, bo my sobie nie życzymy. Kolejna sprawa to taka, że nie chcieliśmy by imię było popularne, woleliśmy raczej takie naprawdę rzadko spotykane. Kiedy już trafiliśmy na takie imię, to sprawdzaliśmy znaczenie i zapisywaliśmy na kartce, by mieć na przyszłość. Co do bohatera książki, ja mam zamiłowanie do Troi, Iliady Homera, ale nie uwielbiałam tam aż tak bardzo Hektora, samo imię po prostu wpadło mi do ucha. Nie jest jakoś strasznie udziwnione jak np. Justin, Damon, Nikolai. Pisze się po prostu jak się mówi "Hektor", jest krótkie i nie ma zdrobniałego skrótu, a i zdrobnienie brzmi tak jakoś niefajnie, więc można tu ludzi upominać. Co do Amandy to był przypadek. Mąż wynalazł Julitę i mnie się ogólnie to imię podoba, choć znam Julitę, której nie lubię, ale to bez znaczenia. Moje dziecko nie będzie miało, przecież charakteru mojej znienawidzonej koleżanki z podstawówki. Amanda spodobało nam się obojgu przez znaczenie imion. Moja koleżanka ma synka - Amadeusza, przez niego mnie się skojarzyła Amanda, bo jak sprawdzałam jego znaczenie to pisało, że niektórzy uważają, że Amanda to odmiana męskiego imienia Amadeusz, inni, że odmiana imienia Amand. Co do Pauliny mnie się nie podoba choć mam aż 3 Pauliny koleżanki, które naprawdę lubię. Krystiana natomiast znam jednego - 8 lat, śliczny chłopczyk, ale to nie z powodu imienia, a z powodu genów i zadbania rodziców. Tylko jak do niego mówią "Krycha" to mnie razi, od razu mi się kojarzy z krychaniem czegoś, albo z Kryśką. I nie spotkałam się jeszcze z Krystianem w żadnej książce. Spotkałam się natomiast z Danielem, uwielbiałam tego bohatera w jednym kryminale, ale dziecku i tak bym jego imienia nie nadała. Więc to chyba nie do końca tak, że kierujemy się lubieniem danej osoby, czy też bohaterami książki czy filmu na podstawie lubienia ich. Ja gdybym Hektora usłyszała gdzieś indziej niż w filmie Troja, przeczytała gdzieś indziej niż w Iliadzie też by mi się spodobało, ale że to ulubione dzieło i moje i męża i razem nagle mieliśmy taką myśl "A może tak w przyszłości, jak już nam się uda to będzie Hektor" - jego słowa, a ja w tym samym czasie już mówiłam "Oglądałam Troje, może Hektor co?" i tu była zgoda nas obojga. Często jest tak, że tylko matka, albo tylko ojciec wybiera imię i nierzadko ono nie podoba się tej drugiej stronie. Według mnie trzeba tu nie kompromisem (ty pierwsze, ja drugie), a po prostu znaleźć takie, które podoba się nam wszystkim (i mamie i tacie i ewentualnie rodzeństwu jeśli jest).

Zgłoś nadużycie #21 12 maja 2013, 15:21

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1842 Podziękowania: 573
Magdalena_1993 masz rację imię musi się podobać rodzicom, rodzeństwu- w skrócie rodzinie
Co do zdrobnień to ja uważam że dla małego dziecka imię powinno być zdrobniałe. Do tego zdrobnienie nie powinno być śmieszne. Krycha dla Krystiana raczej mało pasuje :-( raczej Krystianek.
Co do tego kto wybiera imiona to my z mężem ustaliliśmy tak: ja pierwsze imię: Milena, ty drugie: Lamia. Po problemie.


Zgłoś nadużycie #22 12 maja 2013, 15:33

Konto usunięte
Moja kuzynka wybrała dla synka Wiktor, bo też ustalili, że ona pierwsze on drugie. Jemu się to imię nie podoba, a on wybrał Tadeusz i to się nie podoba jej. Więc nawet jeśli ustalamy "ty pierwsze, ja drugie" lub "ja pierwsze, ty drugie" to trzeba wybrać takie, które tej drugiej osobie też się podoba. Ja bym ograniczyła imię tylko do matki, ojca i rodzeństwa, według mnie to wybór jaki powinni podejmować dziadkowie, bo zrobiłby się bałagan.

Zgłoś nadużycie #23 12 maja 2013, 15:38

Konto usunięte
Tilia ile ludzi tyle poglądów, ty jesteś za zdrobnieniami, ja nie. Według mnie to niepotrzebnie wydłuża imię dziecka. Czy jesteś też za skrótami? Typu Milena, Magdalena, Helena, a wszystkie skrócone do Lena. Hubert - Bercik, Hubek. Krystian - Krysio, Krycha. Jakub - Kuba. Sabina - Saba. Damian - Damek. Dariusz - Daro. Kordian - Kordek. Aleksander - Aleks, Olek, Aleksio, Oluś. Marika - Rika, Ricia. To są skróty, ja przynajmniej je tak nazywam. Zdrobnienie dla Aleksandra, to Aleksandruś, Aleksanderek, ale jest długie więc ludzie sobie skracają. Krótkie imiona też ludzie skracają, a mnie to zawsze denerwowało.

Zgłoś nadużycie #24 12 maja 2013, 16:21

Konto usunięte
mi imię Paulina jakos nie przeszkadza jest po pularne ale tez ładne
Krystian bardzo ładne imie meskie :) )

Zgłoś nadużycie #25 12 maja 2013, 16:27

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Zdecydowanie tak właśnie w wyborze imienia jest, że chcemy by nam się kojarzyło tylko z miłymi rzeczami, osobami a jak jakieś imię kojarzy nam się źle, z nielubianą osobą to imię nam się pewnie dlatego nie podoba.
Moja córka nie mogłaby być np. Moniką, bo to imię od raz wywołuje u mnie złe skojarzenia. Ani Natalią, choć imię bardzo mi się podoba ale niezbyt przeze mnie lubiana kuzynka męza tak ma na imię.
Ja bardzo chciałam by moja córka miała na imię Ewa, bo tak nazywała się nieżyjąca ale moja ukochana bratowa, strasznie ją ceniłam i bardzo mi jej brakuje ale mąż stwierdził, że mój brat mógłby z takim imieniem mieć problem i jego dzieci, że może wywoływało by to imię smutek i wspomnienia nieżyjącej żony/ mamy.


Zgłoś nadużycie #26 12 maja 2013, 18:34

Konto usunięte
mamaela A to racja, takie imię mogłoby przynieść odwrotny skutek, nie być miłe dla tych, którzy stracili najbliższą osobę. Jednak moja mama i jej siostra straciły brata, gdy był malutki, zmarł bo był wcześniakiem. I mojej mamy siostra jak urodziła bliźniaków, co było wielką niespodzianką te 30 lat temu to dała na imię jednemu z nich Darek - po nieżyjącym braciszku, i babcia nie miała z tym problemów, to był jej ulubiony wnuczek.

Zgłoś nadużycie #27 12 maja 2013, 19:18

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Magdalena a może ulubiony wnuczek bo imieniem przypominał syna ?? wiesz nie mam synka ale mam za to wnusia i będę go kochała najbardziej ?? no tak mi się skojarzyło jak napisałaś, że ulubiony :)

U mnie w rodzinie ogólnie jest niepisana zasada, że staramy się nie powielać imion, uważamy że jest ich tyle, że spokojnie można jakieś nadać nie powtarzając imienia np. kuzynki.
Dlatego jak byłam w ciąży i jeszcze nie wiedziałam, że to dziewczynka będzie to miałam zgryz jakie imię wybierzemy dla chłopca bo w mojej rodzinie i to tak aż do kuzynostwa od 26 lat rodzili się sami chłopcy i te imiona jakoś się powolutku wyczerpują :) :)
a moja córcia wcale nie ma mojego wymarzonego dla córci imienia, Paulina to imię będące efektem kompromisu bo żadne wybrane przeze mnie imię nie podobało się mojemu mężowi i na odwrót żadne jego nie podobało się mi :) no i tak mamy Pauliśkę :)


Zgłoś nadużycie #28 12 maja 2013, 19:20

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Tilia napisał(a)

oba mi się podobają, niestety w rodzinie mam już kilka Paulinek :-)
A jak chodzi o popularność to jest Paulina, Paula... a i tak większość mówi Paulina
Krystian też ładne imię


a wiesz, że u nas to na odwrót jest ja małej nigdy chyba nie nazwałam Paulą :) i jak byliśmy u znajomych to oni byli bardzo zdziwieni tym, bo wydawało im się, że to tak naturalnie na Paulinę mówi sie Paula :)


Zgłoś nadużycie #29 12 maja 2013, 22:41

Konto usunięte
mamaela Ja nie mam problemu z imieniem, bo choć mam liczną rodzinę, to ja nie mam z nimi kontaktu, więc nawet jakbym dała tak samo to nawet by o tym nie wiedzieli. Aczkolwiek na przyszłość wybraliśmy imiona dość niespotykane, więc raczej nie trafiłoby się takie samo.

Zgłoś nadużycie #30 12 maja 2013, 22:48

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312
A ja dla syna wybrałam takie imie ktore mi sie nie kojarzy z nikim kogo znam osobiscie. Mam nadzieje ze do czasu kolejnej ciazy i narodzin dziecka nie poznam żadnego Leon lub Malwiny ;)
a co do zdrobnien to mi nie przeszkadzaja. My mowimy Oli ale jak ktoś powie Olek to zwracam uwage bo nie cierpie tego imienia... Olek to Aleksander a nie Oliwier ;) Wiec upominam ;)
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"