Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Krwawienie

Zgłoś nadużycie #11 2 maja 2014, 14:02

Ayana90 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4 Podziękowania: 0
Witam. 
Otóż mam duuży problem. Okres spóżniał mi się 10 dni zrobilam test wyszedł pozytywny. Zrobiłam dwa razy oba pozytywne. Po paru dniach dostałam krwawienia (skrzepy). Skończyło sie krwawienie zrobiłam test wyszedł negatywny. Czy mogłam poronić? Ginekologa mam dopiero w środę (wszyscy na urlopach a w szpitalu mnie nie chcieli) dziękuje z góry za odpowiedź.

Zgłoś nadużycie #12 2 maja 2014, 14:11

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
jak to w szpitalu Cie nie chcieli ?? jest w totalnym szoku podejścia naszej służby zdrowia!! chamstwo!
ja niestety nie wiem co to może oznaczać :(
 



Zgłoś nadużycie #13 2 maja 2014, 14:52

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 469

Ayana90 napisał(a)

Witam. 
Otóż mam duuży problem. Okres spóżniał mi się 10 dni zrobilam test wyszedł pozytywny. Zrobiłam dwa razy oba pozytywne. Po paru dniach dostałam krwawienia (skrzepy). Skończyło sie krwawienie zrobiłam test wyszedł negatywny. Czy mogłam poronić? Ginekologa mam dopiero w środę (wszyscy na urlopach a w szpitalu mnie nie chcieli) dziękuje z góry za odpowiedź.


Musieli Cię przyjąć w szpitalu !
Ja jak miałam pozytywne testy to też byłam w szpitalu, bo biorę leki i bolał jajnik to bez problemu zostałam przyjęta.
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #14 2 maja 2014, 14:53

slonko Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1378 Podziękowania: 415
Jeśli mialas to krwawienie tak jak opisalas ze skrzepami a kolejny test jest negatywny to niestety najpewniej poronilas.


Zgłoś nadużycie #15 2 maja 2014, 15:01

Ayana90 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4 Podziękowania: 0
Cały dzień dzwoniłam do różnych przychodni, ginekologów. Ale nic to nie dało. Pojechał do szpitala i odesłano mnie do domu. Lekarz dyzurny powiedział ze nie moze mi narazie pomoc. Kazał mi sie skontaktować z ginekologem u którego jestem. Ale wszyscy są na urlopach -.- I zmuszona jestem czekac..

Zgłoś nadużycie #16 2 maja 2014, 15:02

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Ayana90 napisał(a)

Witam. 
Otóż mam duuży problem. Okres spóżniał mi się 10 dni zrobilam test wyszedł pozytywny. Zrobiłam dwa razy oba pozytywne. Po paru dniach dostałam krwawienia (skrzepy). Skończyło sie krwawienie zrobiłam test wyszedł negatywny. Czy mogłam poronić? Ginekologa mam dopiero w środę (wszyscy na urlopach a w szpitalu mnie nie chcieli) dziękuje z góry za odpowiedź.


Zdarzają się sytuacje kiedy kilka dni przed krwawieniem wychodzi pozytywny test ciążowy ;/ Prawdopodobnie poroniłaś, ja też była w szpitalu w dzień kiedy dostałam krwawienia i jedynie co dostałam to opierdal że tak wcześnie wykonałam test ciążowy - nawet mnie nie zbadano.




Zgłoś nadużycie #17 2 maja 2014, 15:02

berenika Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 4688 Podziękowania: 1596
W sumie wszystko możliwe. Muszisz poczekać na wizytę.


Zgłoś nadużycie #18 2 maja 2014, 15:03

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Ayana90 napisał(a)

Cały dzień dzwoniłam do różnych przychodni, ginekologów. Ale nic to nie dało. Pojechał do szpitala i odesłano mnie do domu. Lekarz dyzurny powiedział ze nie moze mi narazie pomoc. Kazał mi sie skontaktować z ginekologem u którego jestem. Ale wszyscy są na urlopach -.- I zmuszona jestem czekac..



Teraz to już raczej nic nie pomorze ginekolog, bo raczej wyleciało wszystko razem z tymi skrzepami.




Zgłoś nadużycie #19 2 maja 2014, 15:09

Ayana90 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4 Podziękowania: 0
Ale tak czy tak iść trzeba ..

Zgłoś nadużycie #20 2 maja 2014, 15:11

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Ayana90 napisał(a)

Ale tak czy tak iść trzeba ..



No jasne . Przebada cię, może jakieś leki przepisze ....




Zgłoś nadużycie #21 2 maja 2014, 15:48

Ayana90 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4 Podziękowania: 0
A czy jest mozliwosc ze mogłam poronić przez polipa?

Zgłoś nadużycie #22 2 maja 2014, 17:32

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 469

Ayana90 napisał(a)

A czy jest mozliwosc ze mogłam poronić przez polipa?


Zawsze istnieje taka możliwośćl.
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #23 21 maja 2014, 15:42

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14
Ja w środę rano robiłam test, wyszedł pozytywny. Wieczorem byłam umówiona do mojej pani dr na wizytę. Potwierdziła, byłam w 5 tyg. ciąży-ciąża prawidłowa- dostałam zaświadczenie dla pracodawcy, aby mógł przestrzegać wobec mnie szczególnych przepisów (dla kobiet w ciąży). W czwartek wieczorem dostałam plamienia brunatne( nie była to żywa czerwona krew, tylko coś podobnego jak w ostatnim dniu okresu). W piątek rano pojechałam (po rozmowie telefonicznej z moją panią dr) do szpitala. Przyjęli mnie na oddział, zrobili USG. Ordynator stwierdził, że jest to ciąża nie do końca prawidłowa. Jest coś niepokojącego- pęcherzyk ciążowy o spłaszczonych kształtach. Ocenił ciążę na 4 tydzień. Leżałam na Oddziale, przyjmowałam duphaston na podtrzymanie zagrożonej ciąży. Plamienia przechodziły w krwawienia, popołudniami coraz silniejsze, rano i wieczorem słabe, znikome. W poniedziałek lekarz stwierdził, że weźmie mnie na badanie i USG. Okazało się, że nie ma pęcherzyka ciążowego i najprawdopodobniej nastąpiło poronienie. Czy któraś z Was drogie Panie miała podobny przypadek? Jaki czas należy odczekać i po jakim czasie spróbować dalej zajść w ciążę? Czy to możliwe, by w środę wieczorem ciąża była widoczna jako prawidłowa, a w piątek rano już zagrożona?




Zgłoś nadużycie #24 22 maja 2014, 12:48

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
Tak jest to możliwe ponieważ ciąża byla bardzo młodziutka (5 tydzień)...... Bardzo często dochodzi do wczesnych poronień tylko nie zawsze dziewczyny o tym wiedzą, miesiączka przychodzi dwa tygodnie później ale nie mają pojęcia, że byc może doszło do poronienia. Rozumiem że nie mialaś łyżeczkowania ?? Macica się sama oczyścila? Jeśli tak, to myślę że nie ma powodu do dłuższej przerwy. Oczywiście musisz porozmawiac jeszcze z lekarzem. Ja też poroniłam samoistnie, macica się oczyściła ale lekarz przepisał mi jeszcze leki na obkurczenie macicy, potem kiedy je już wszystkie wybrałam (po ok 2 tygodniach) dostalam zielone światło od lekarza na kolejne staranki.




Zgłoś nadużycie #25 26 maja 2014, 6:47

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14
Szpilkka - nie miałam łyżeczkowania, Organizm sam się oczyszcza. Czytałam, że około 2 miesięcy należy sobie zrobić przerwę w staraniach o kolejną ciążę po poronieniu w tak wczesnym stadium ciąży. Kolejną wizytę u lekarza mam zaplanowaną na 2 czerwca, więc zobaczymy co mi Pani dr powie. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.