Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kompletowanie wyprawki dla malucha

Zgłoś nadużycie #1531 11 maja 2012, 15:49

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289
a ja myślałam, że 8m-cy to jeszcze 3 max 4 się używa... kurde, jak ja mało o dzieciach jeszcze wiem...

Zgłoś nadużycie #1532 11 maja 2012, 15:53

Konto usunięte
powiem Ci ze wagowo nie dorasta do 4+, ale 4 za bardzo w udka mu obcieraly, no i 4 zaczely przeciekac. kupilam 4+ i udka idealne i wycieki sie skonczyly :)

takze tez te wagi sa orientacyjne... i nie wszystko od wagi zalezy ;)

przyznam Ci sie, ze przede mna rowniez jeszcze wiele tajemnic ;) bo kurcze na porodówce instukcji nie dali!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1533 11 maja 2012, 15:56

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289

Aga.W napisał(a)

powiem Ci ze wagowo nie dorasta do 4+, ale 4 za bardzo w udka mu obcieraly, no i 4 zaczely przeciekac. kupilam 4+ i udka idealne i wycieki sie skonczyly :)

takze tez te wagi sa orientacyjne... i nie wszystko od wagi zalezy ;)

przyznam Ci sie, ze przede mna rowniez jeszcze wiele tajemnic ;) bo kurcze na porodówce instukcji nie dali!




No włąśnie szkoda, że instrukcji nie dają jakiejś, tylko pomogą urodzić, a potem radź se kobito sama ;) Dzięki za informację w każdym razie jak gdzieś zobaczę promocję na pampersy 4+ to będę pamiętać, żeby dać znać :)

Zgłoś nadużycie #1534 17 maja 2012, 15:45

MlodaMama1990 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 844 Podziękowania: 104
Dość popularnym sprzedawcą w sierpniówkach jest "rodzyneczki". :) Mają fajne rzeczy w przystępnej cenie, a i promocje ciekawe się trafiają.
http://allegro.pl/show_user.php?search=rodzyneczki


http://fajnamama.pl/blog/mlodamama1990/

Zgłoś nadużycie #1535 1 czerwca 2012, 9:58

Ktosia Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 12 Podziękowania: 0
Dziewczyny, czekam na moją pierwszą dzidzię. 
Powoli zaczynam kompletować wyprawkę. Napiszcie proszę, jakie rzeczy Wam się przydały, co jest absolutnie niezbędne dla świeżo upieczonej mamy, a co jest tylko "modny gadżetem".
Nie chciałabym wydawać kasy na bzdury, które później będą jedynie "zbierać kurz"...


Zgłoś nadużycie #1536 22 października 2012, 14:22

katinka Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1835 Podziękowania: 552
Oj widze ze ten temat troche w zapomnienie poszedl a szkoda.Potrzebuje rady wprawionych mam i z doswiadczeniem.Przeczytalam juz duzo w tym temacie i kazda pisze cos innego ale jak wszystko zbiore do kupy to z 10 dzieci bym ubrala na poczatek.Bardzo prosze o napisanie co jest najbardziej potrzebne i konieczne.Na rynku sa ogromne ilosci wszystkiego ze idzie zglupiec.A i pare slow co do pierwszych ciuszkow.Dziekuje i pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie #1537 22 października 2012, 14:24

Konto usunięte

katinka napisał(a)

Oj widze ze ten temat troche w zapomnienie poszedl a szkoda.Potrzebuje rady wprawionych mam i z doswiadczeniem.Przeczytalam juz duzo w tym temacie i kazda pisze cos innego ale jak wszystko zbiore do kupy to z 10 dzieci bym ubrala na poczatek.Bardzo prosze o napisanie co jest najbardziej potrzebne i konieczne.Na rynku sa ogromne ilosci wszystkiego ze idzie zglupiec.A i pare slow co do pierwszych ciuszkow.Dziekuje i pozdrawiam.


a ja się podpinam i dodam, że razem z katinką termin mamy na początek marca i już dzisiaj siedziałam i zastanawiałam się w co będę musiała ubrać malucha jak będziemy wychodzić ze szpitala.
Marcowe mamusie 2013r. - mapka: http://goo.gl/maps/Y0IXb



Zgłoś nadużycie #1538 22 października 2012, 16:19

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289
Dziewczyny, strasznie dużo jest różnych potrzebnych rzeczy, są też takie które jedne dziewczyny chwalą, a inne nie, np. tak jest z foczkami do wanienki, u mnie się kompletnie nie sprawdziła, ale wiem, że sa dziewczyny, którym bardzo to rozwiązanie odpowiada :)

Na pewno potrzebne jest łóżeczko, materac, kilka prześcieradeł (ja mam 5szt.), ew. ochraniacz (ale tu tez zdania są podzielone, ja widzę po prostu jak Antek macha rączkami i nie chcę myśleć jak stukały by te rączki o szczebelki, gdyby nie było ochraniacza), rożek (najpierw służył do zawinięcia dzidziusia, a teraz rozłożony robi za kołderkę) i kilka kocyków.

Do tego pieluszki flanelowe (ja mam 5 szt. na początku więcej ich używałam np. pod buzię po jedzeniu, teraz już mniej), pieluszki tetrowe (i znów ja mam 10szt. i jak dla mnie to aż nadto, starczyły by ze 4szt.)

Do kąpieli wanienka i ręczniki, ew. takie rzeczy jak myjka (ja zaczęłam używać dopiero niedawno, wcześniej tylko ręką myliśmy malucha) foczka, albo materacyk (mam oba, ale mi nie sprawdzają się) i kosmetyki, ale to jakie to odrębny temat :)

Z ubranek, to na początek tak z 10 kompletów (śpiochy + body/kaftanik, lub pajacyk + body), ja nie kupowałam rozmiaru 56 i dobrze, bo Antek jak się urodził to od razu w 62 wskoczył :P do tego kilka czapeczek, niedrapki i skarpetki :)

do wyjścia ze szpitala to jakiś kombinezon, albo cieplejszy pajacyk na wierzch, koniecznie czapeczka, ja miałam też niedrapki, żeby dzidziusiowi dłonie nie marzły i skarpetki ciepłe :)

do przewożenia samochodem koniecznie fotelik dla niemowląt, taki montowany tyłem do kierunku jazdy :)

Zgłoś nadużycie #1539 22 października 2012, 18:10

katinka Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1835 Podziękowania: 552

yellowsun napisał(a)

Dziewczyny, strasznie dużo jest różnych potrzebnych rzeczy, są też takie które jedne dziewczyny chwalą, a inne nie, np. tak jest z foczkami do wanienki, u mnie się kompletnie nie sprawdziła, ale wiem, że sa dziewczyny, którym bardzo to rozwiązanie odpowiada :)

Na pewno potrzebne jest łóżeczko, materac, kilka prześcieradeł (ja mam 5szt.), ew. ochraniacz (ale tu tez zdania są podzielone, ja widzę po prostu jak Antek macha rączkami i nie chcę myśleć jak stukały by te rączki o szczebelki, gdyby nie było ochraniacza), rożek (najpierw służył do zawinięcia dzidziusia, a teraz rozłożony robi za kołderkę) i kilka kocyków.

Do tego pieluszki flanelowe (ja mam 5 szt. na początku więcej ich używałam np. pod buzię po jedzeniu, teraz już mniej), pieluszki tetrowe (i znów ja mam 10szt. i jak dla mnie to aż nadto, starczyły by ze 4szt.)

Do kąpieli wanienka i ręczniki, ew. takie rzeczy jak myjka (ja zaczęłam używać dopiero niedawno, wcześniej tylko ręką myliśmy malucha) foczka, albo materacyk (mam oba, ale mi nie sprawdzają się) i kosmetyki, ale to jakie to odrębny temat :)

Z ubranek, to na początek tak z 10 kompletów (śpiochy + body/kaftanik, lub pajacyk + body), ja nie kupowałam rozmiaru 56 i dobrze, bo Antek jak się urodził to od razu w 62 wskoczył :P do tego kilka czapeczek, niedrapki i skarpetki :)

do wyjścia ze szpitala to jakiś kombinezon, albo cieplejszy pajacyk na wierzch, koniecznie czapeczka, ja miałam też niedrapki, żeby dzidziusiowi dłonie nie marzły i skarpetki ciepłe :)

do przewożenia samochodem koniecznie fotelik dla niemowląt, taki montowany tyłem do kierunku jazdy :)


Oj juz mi lepiej Yellowsun.Dziekuje.Czy ta "foczka" to jest wklad do wanienki,na ktory kladzie sie niemowle?Czy do lozeczka mam kupic podklady nie przemakalne(pampers nie przemaka,podobno)?Pieluszki na poczatek tetrowe nie pampersy?O tym rozku tez myslalam,fajna sprawa bo zamienia sie w kolderke.Wiem ze kosmetykow jest cala fura.....ale czy na poczatek wystarczy oliwka,puder i penaten na odpazenia i plyn do kapieli bo slyszalam ze szmponu jeszcze nie trzeba.Jejku czesto mysle o bezludnej wyspie w takich chwilach.Morze,kokosy i piasek.Witaj cywilizacjo!!!!

Zgłoś nadużycie #1540 22 października 2012, 18:39

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
to i ja napiszę bo każda pewnie troszkę czego innego używa :)


łóżeczko, materac, prześcieradła ( ze 3 min. ), kocyki i cienkie i grube ( ja do dzisiaj nie używam kołderki ani poduszki), ubranka to tak jak Yellowsun pisała i właśnie na 62 , najwyżej podwinie się rękawki. Czapeczki, niedrapki mogą się przydać, a jak nie macie to i skarpetki można ubrać na ręce ( tak w szpitalu ubierali :) ) , no wiadomo kombinezonik jakiś . Wanienka - ja mam z ikei taką podgumowaną i dziecko się w niej nie ślizga i nic tam nie trzeba wkładać. Do kąpieli na początku Oilatum i nic wiecej ani balsam, ani puder . Ręczniki z kapuzą to ze 2 się przydadzą . eeee co jeszcze ? Krem do buzi , octenisept do pępka, termometr , aspirator , czopki przeciwbólowe w razie czego można mieć, jakąś herbatkę na brzuszek. Nożyczki do paznokci, smoczek (niekoniecznie ), butelki ( nawet jak karmicie to na herbatkę ). Ja miałam rożek ale ani razu nie używałam, żadnych specyfików do przemywania oczu tylko woda przegotowana , co tam jeszcze ? ? ? No wózek :)




Zgłoś nadużycie #1541 22 października 2012, 18:53

milenka87 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 2540 Podziękowania: 460
fajne te porady napewno sie przydadza :)




Zgłoś nadużycie #1542 22 października 2012, 18:53

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
U mnie rożek też był i... się kurzył, córka była z tych co nie znosiły krępowania jakiegokolwiek i do dziś jej to zostało, wiecznie rozkopana ;)
tetrowe tylko używałam do celów innych niż na pupę, od razu pampersy
foczkę czyli ten stojaczek mieliśmy i uważam to za rewelacyjną sprawę :)
Jak pampersy to u noworodka nie przemokną, żadnego podkładu nie użyłam
mało ubranek tych na 56, a może w ogóle ?? bo moja to niektórych nawet na sobie nie miała :)
Ochraniacz mam cały czas przywiązany i nadal się przydaje

Z kosmetyków pudru w ogóle nie miałam bo albo puder albo oliwka lub mleczko nie można tego i tego bo się puder wałkuje i odparza


Zgłoś nadużycie #1543 22 października 2012, 19:07

Konto usunięte

katinka napisał(a)

Oj juz mi lepiej Yellowsun.Dziekuje.Czy ta "foczka" to jest wklad do wanienki,na ktory kladzie sie niemowle?Czy do lozeczka mam kupic podklady nie przemakalne(pampers nie przemaka,podobno)?Pieluszki na poczatek tetrowe nie pampersy?O tym rozku tez myslalam,fajna sprawa bo zamienia sie w kolderke.Wiem ze kosmetykow jest cala fura.....ale czy na poczatek wystarczy oliwka,puder i penaten na odpazenia i plyn do kapieli bo slyszalam ze szmponu jeszcze nie trzeba.Jejku czesto mysle o bezludnej wyspie w takich chwilach.Morze,kokosy i piasek.Witaj cywilizacjo!!!!




wtrące swoje 3 grosze :) na swoim doswiadczeniu
podklady do lozeczka nie. u nas Mlody przesiklal sie moze ze 3 razy w zyciu i to tak leciutko. ale jak juz sie zdecydujesz to nie ta taka sama ceratke... tylko np podklady seni (w aptekach sa, wez duzy rozmiar i pod przescieradlo), one maja bawelniana powloczke wiec ani tak mocno nie beda szelescily, ani dziecko od spodu sie nie zapoci :)
bedziesz rodzic jakos w marcu? kwietniu? (patrze na oko :P ) to rozek jak najbardziej! latwiej bedzie dziecko opatulic, a i pewniej sie wezmie na rece :) i ponadto - pozniej kolderka, u mnie sluszyl tez za 'kocyk' na ktorym Mlody lezal, pelzal i sie bawil jeszcze jak nie byl mobilny.
tetre kup do wycierania buzki dziecku i jako oslone dla siebie przed ulaniem :) jako pieluche, daj sobie zyc i kupuj pampersiaki. z tetra to szkoda zachodu bo wcale nie jest lepsza dla skory niz pampers :)

co do kosmetykow to temat rzeeeeka... ja oliwki nie uzywalam i nie uzywam (uwazam ze dla Malucha czym mniej chemoli na skore tym lepiej), plyn do kapieli (uzywalismy emulsji do kapieli emolium najpierw bo Mlody mial bardzo sucha skore, i po tym nawet kremowac nie bylo potrzeby), do pupy uzywalismy albo NIC, a jak zaczerwieniona pupa to z jonsona krem ochronny (w blękitnej tubce) a jak odparzona to sudocrem, albo alantan, albo jakis inny specyfik na to.
mialam tez zawsze linomag, bo jest dobry na wszystko :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1544 22 października 2012, 19:08

Konto usunięte
heh co mama to inne rady. dziewczyny zwariuja :D
z ciuszkami to jednoglosnie - malo najmniejszych. u mnie 56 królowalo kilka dni... doslownie. a niektorych 56 nawet nie uzylismy.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1545 22 października 2012, 19:27

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289

katinka napisał(a)

Oj juz mi lepiej Yellowsun.Dziekuje.Czy ta "foczka" to jest wklad do wanienki,na ktory kladzie sie niemowle?Czy do lozeczka mam kupic podklady nie przemakalne(pampers nie przemaka,podobno)?Pieluszki na poczatek tetrowe nie pampersy?O tym rozku tez myslalam,fajna sprawa bo zamienia sie w kolderke.Wiem ze kosmetykow jest cala fura.....ale czy na poczatek wystarczy oliwka,puder i penaten na odpazenia i plyn do kapieli bo slyszalam ze szmponu jeszcze nie trzeba.Jejku czesto mysle o bezludnej wyspie w takich chwilach.Morze,kokosy i piasek.Witaj cywilizacjo!!!!



1. foczka to taki właśnie wkład do wanienki - takie siedzisko :)
2. ja mam w łóżeczku podkład położony, bo pampers nie przecieka, chyba, że się go źle zapnie (niestety zdarza się jak maluch wierzga :P ) albo kupa jest na prawdę duża, a materac ciężko wyprać :)
3. ja używam tetry tylko do wycierania buźki po jedzeniu, kładę na ramie jak dzidziuś odbija (czasem uleje), zabieram do przychodni (w gabinecie trzeba położyć na przewijak i na wagę), zasłaniam nią wózek gdy wieje mocno, albo świeci słońce, daję dzidziusiowi do rączki (lepiej zasypia :P ) :) Do tych celów jest nieoceniona, ale do kupki to jednak tylko pampersy (tzn. Dada z Biedronki :P ) :)
4. Z kosmetyków to ja używam tak: do kąpieli płyn Johnsons Baby, nim też myję włoski, po kąpieli oliwka też Johnsona, Pupę przy zmianie pieluszki wycieram chusteczką nawilżaną i sypię mąkę ziemniaczaną, a jak pojawia się zaczerwienienie to smaruję w tym miejscu sudocremem (nigdy profilaktycznie, bo to lek!) :) i to chyba tyle... Nic więcej nam na razie nie było potrzebne, żadnych odparzeń, alergii itp (odpukać!) nie było do tej pory i mam nadzieję, że nie będzie :)

Zgłoś nadużycie #1546 22 października 2012, 19:36

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289

muzzza napisał(a)

to i ja napiszę bo każda pewnie troszkę czego innego używa :)


Wanienka - ja mam z ikei taką podgumowaną i dziecko się w niej nie ślizga i nic tam nie trzeba wkładać. Do kąpieli na początku Oilatum i nic wiecej ani balsam, ani puder . Ręczniki z kapuzą to ze 2 się przydadzą . eeee co jeszcze ? Krem do buzi , octenisept do pępka, termometr , aspirator , czopki przeciwbólowe w razie czego można mieć, jakąś herbatkę na brzuszek. Nożyczki do paznokci, smoczek (niekoniecznie ), butelki ( nawet jak karmicie to na herbatkę ). Ja miałam rożek ale ani razu nie używałam, żadnych specyfików do przemywania oczu tylko woda przegotowana , co tam jeszcze ? ? ? No wózek :)



*wanienka z ikei jest trochę krótka, u nas po 3 tygodniach wymienialiśmy na dłuższą ;]

*Ręczniki właśnie z kapturami mamy, tyle, że trzy, bo małemu często zdarza się po kąpieli w taki czyściutki i świeży ręczniczek nasiusiać :P , ale oprócz nich jeszcze zwykłe (70x140) i zawsze zawijamy w dwa (ale to dlatego, że mały dzięki temu nie płacze :)

*do pepka polecam spirytus zwykły z monopolowego, u nas po prawie 2 tygodniach stosowania octeniseptu pępowina nadal się trzymała, po jednym dniu stosowania spirytu odpadła :)

*termometr najzwyklejszy elektroniczny, taki za 10zł ;] do noska gruszka, taka ceglasta tradycyjna z cienką końcówką, sprawdza się póki co świetnie :) ja mam obcinacz do pazurków, bo nożyczkami nie umiem :P

*herbatka i czopki przeciwbólowe to tak na prawde profilaktycznie, bo jak się karmi piersią to w zasadzie nie trzeba dopajać, a czopki zawsze można kupić jak potrzebne (chć paracetamol tani jest jakieś 6zł za 10 czopków)

*do oczu sól fizjologiczna (ampułka na dzień za jakieś 26-30groszy) łatwiej niż z przegotowaną wodą i waciki kosmetyczne :)

Osobiście nie polecam używania Oilatum i innych emolientów profilaktycznie, stosuje się je jak są wskazania medyczne, a tak to wystarczy zwykły płyn do kąpieli noworodków i niemowlaków :)

Zgłoś nadużycie #1547 22 października 2012, 19:38

kaskikk2112 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4622 Podziękowania: 845
i ja się wypowiem. u mnie nie sprawdził się przewijak, przewijałam na łóżku moim było mi wygodniej.
komplety pościeli z ochraniaczami i prześcieradła kupiłam 2 i nie widze potrzeby dokupować teraz.
podkład nieprzemakalny do łóżeczka mamy jeden (co prawda nigdy nic nie wyleciało z pampersa, ale warto na wszelki wypadek mieć)
pieluchy tetrowe (10 szt białych 5 kolorowych) sprawdziły się świetnie przy karmieniu i do tej pory te kolorowe służą Kubie jako przytulanka, a flanelowych (5 szt) używałam do dodatkowego przykrycia po kąpieli.
rożek super sprawa, kocyk grubszy i jeden cienki.
do wanienki wkład piankowy i jedna gąbka (kupiliśmy wanienkę tą z Ikei ale ona bardzo mała jest i jakoś po mies trzeba było wymienić)

laktator (u nas bez wątpienia jedna z podst rzeczy była), butelka, smoczek uspokajający (u nas wszedł dopiero po mies, ale warto mieć) i kosmetyki :)

Zgłoś nadużycie #1548 22 października 2012, 19:41

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289

Aga.W napisał(a)

heh co mama to inne rady. dziewczyny zwariuja :D
z ciuszkami to jednoglosnie - malo najmniejszych. u mnie 56 królowalo kilka dni... doslownie. a niektorych 56 nawet nie uzylismy.




dokładnie :D co mama to rady :D Każda rada inna i każda dobra, bo co dziecko to upodobania :)

U nas rożek to było fantastyczne rozwiązanie :) mąż był zachwycony, bo łatwiej mu było małego brać na ręce gdy czuł sie jeszcze niepewnie w roli taty (teraz też by nosił Antula w rożku, tylko małemu nogi z niego wystają :P ), a mały świetnie zasypiał taki opatulony i przesypiał całe noce :) , jak pisałam wcześniej teraz rożek robi za kołderkę, więc dalej w użyciu :)

No i w szpitalu Antusia zawinęli w taki szpitalny, sprany becik, to jak tylko mogłam już wstać, to szybko zmieniłam go na mój śliczny rożek, bo mi smutno było na tamten patrzeć :P

Zgłoś nadużycie #1549 22 października 2012, 19:47

kaskikk2112 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4622 Podziękowania: 845
my na początku to Oilatum Soft używaliśmy (Johnsons Baby uczuliło go w szpitalu już). szampon mieliśmy bo przy takich włosach to było co myć, a po tym oilatumie to takie tłuste były.
aspirator do noska NoseFrida, sól fizjologiczna (my używaliśmy PHYSIODOSE), gaziki (do przemywania oczu), nożyczki, waciki bezpieczne, spirytus albo Octenisept do pępka, herbatka rumiankowa (z koprem włoskim działa jeszcze gorzej przy kolkach wiec ja nie polecam), Espumisan na kolke.

Zgłoś nadużycie #1550 22 października 2012, 19:48

kaskikk2112 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4622 Podziękowania: 845

yellowsun napisał(a)

No i w szpitalu Antusia zawinęli w taki szpitalny, sprany becik, to jak tylko mogłam już wstać, to szybko zmieniłam go na mój śliczny rożek, bo mi smutno było na tamten patrzeć :P


u nas nie można było mieć ciuchów swoich, tylko pampersy, chusteczki i krem na odparzenia :)