Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kompletowanie wyprawki dla malucha

Zgłoś nadużycie #1391 29 sierpnia 2011, 17:08

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Ja właśnie najbardziej boję się, że nakupuję jakiś niepotrzebnych rzeczy i tylko kasę wydam. :( I nie wiem, czy już teraz kupic laktator czy się wstrzymac. Boję się, że na samym cycku nie wyrobię przy dwójce i myślałam, żeby w dzień karmic piersią a w nocy albo karmic odciągniętym albo mieszanką. Co myślicie? Wiem, że i tak życie zweryfikuje ale już sama nie wiem jak to rozgryźc.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #1392 29 sierpnia 2011, 17:50

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

konwalia napisał(a)

Ja właśnie najbardziej boję się, że nakupuję jakiś niepotrzebnych rzeczy i tylko kasę wydam. :( I nie wiem, czy już teraz kupic laktator czy się wstrzymac. Boję się, że na samym cycku nie wyrobię przy dwójce i myślałam, żeby w dzień karmic piersią a w nocy albo karmic odciągniętym albo mieszanką. Co myślicie? Wiem, że i tak życie zweryfikuje ale już sama nie wiem jak to rozgryźc.

ja kupiłam najzwyklejszy ręczny za 30 zł, jak się nie przyda to nie będzie mi szkoda kasy, a może akurat być przydatny, okaże się.... a przy dwójce hmm, chyba szybciej byłoby z mieszanką ale wiadomo cycowe mleko zdrowsze i tańsze :) , chociaż z miesiąc żeby karmić, to już dobrze, zobaczysz jak będzie Ci szło, i ile będziesz miała pokarmu, teraz tak ciężko przewidzieć....


Zgłoś nadużycie #1393 29 sierpnia 2011, 18:29

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272

paprotka25 napisał(a)

ja kupiłam najzwyklejszy ręczny za 30 zł, jak się nie przyda to nie będzie mi szkoda kasy, a może akurat być przydatny, okaże się.... a przy dwójce hmm, chyba szybciej byłoby z mieszanką ale wiadomo cycowe mleko zdrowsze i tańsze :) , chociaż z miesiąc żeby karmić, to już dobrze, zobaczysz jak będzie Ci szło, i ile będziesz miała pokarmu, teraz tak ciężko przewidzieć....


Dokładnie. Ja tu się nastawiam na własne mleko, a może sie okazac, że będzie kicha (odpukac). Wiadomo, naturalne mleko zawsze lepsze, a i koszty przy dwójce mniejsze. Ale ja sobie gdybac tylko mogę, bo matka natura i tak zrobi po swojemu. Ale znowu z mieszanki taki plus by był, że 3/4 dnia nie będę spędzała na karmieniu piersią lub odciąganiu mleka.Ehhh....
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #1394 29 sierpnia 2011, 18:36

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

konwalia napisał(a)

Dokładnie. Ja tu się nastawiam na własne mleko, a może sie okazac, że będzie kicha (odpukac). Wiadomo, naturalne mleko zawsze lepsze, a i koszty przy dwójce mniejsze. Ale ja sobie gdybac tylko mogę, bo matka natura i tak zrobi po swojemu. Ale znowu z mieszanki taki plus by był, że 3/4 dnia nie będę spędzała na karmieniu piersią lub odciąganiu mleka.Ehhh....


odciąganie przy dwójce na dłuższą metę, to chyba kiepski pomysł- zajedziesz się. Albo wam karmienie zatrybi albo dla zdrowia własnego przejdziesz na mieszankę. Ale jak pisała paprotka przez 1 m-c warto powalczyć o karmienie piersią, bo wtedy mleko jest najbardziej wartościowe...


Zgłoś nadużycie #1395 29 sierpnia 2011, 18:49

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272

mamaela napisał(a)

odciąganie przy dwójce na dłuższą metę, to chyba kiepski pomysł- zajedziesz się. Albo wam karmienie zatrybi albo dla zdrowia własnego przejdziesz na mieszankę. Ale jak pisała paprotka przez 1 m-c warto powalczyć o karmienie piersią, bo wtedy mleko jest najbardziej wartościowe...


Będziemy próbowac, a w razie czego kombinowac co lepsze.Zobaczymy co czas przyniesie.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #1396 29 sierpnia 2011, 19:41

balbinka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 61 Podziękowania: 2

konwalia napisał(a)

Ja właśnie najbardziej boję się, że nakupuję jakiś niepotrzebnych rzeczy i tylko kasę wydam. :( I nie wiem, czy już teraz kupic laktator czy się wstrzymac. Boję się, że na samym cycku nie wyrobię przy dwójce i myślałam, żeby w dzień karmic piersią a w nocy albo karmic odciągniętym albo mieszanką. Co myślicie? Wiem, że i tak życie zweryfikuje ale już sama nie wiem jak to rozgryźc.


...ja to mam dylemat z tym odciągaczem-koleżanka mi powiedziała że to zbędna rzecz-po urodzeniu jak miała dużo pokarmu to przystawiała dziecko do cyca a jak nie chciało to ręką odciągała sobie pod prysznicem,siostra miała i coś tam go używała a ja nie wiem z kogo brać przykład ?? ?

Zgłoś nadużycie #1397 29 sierpnia 2011, 20:56

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

balbinka26 napisał(a)

...ja to mam dylemat z tym odciągaczem-koleżanka mi powiedziała że to zbędna rzecz-po urodzeniu jak miała dużo pokarmu to przystawiała dziecko do cyca a jak nie chciało to ręką odciągała sobie pod prysznicem,siostra miała i coś tam go używała a ja nie wiem z kogo brać przykład ?? ?


ja już pisałam, uwazam że to przed porodem zbędny zakup. Jak się okaże że masz problem z karmieniem i trzeba będzie odciągać to zakup laktatora to jest chwila- są w każdym sklepie z art. dziecięcymi i w aptekach (a czasem i tak trzeba spróbować kilku by wybrać ten najlepszy dla ciebie). Ja odciągałam nadmiar,jak trzeba było, ręcznie (ciepły okład na pierś i leciało). A na zapas np. to i tak nie będziesz odciągała zaraz po wyjściu ze szpitala tylko po jakimś czasie, jak dojrzejesz  do zostawienia maluszka z kimś :)


Zgłoś nadużycie #1398 30 sierpnia 2011, 7:19

Konto usunięte
ja kupilam po porodzie. dostalam reczny, ale odciagajac na nim dla mojego glodomora zajechalabym sie :) wiec elektryczny poszedl w ruch :)
masakra...
wiem ze miesiac chociaz warto powalczyc... ale ja nie pocisne chyba :/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1399 2 września 2011, 15:02

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Mam pytanie. Czy prałyście wypełnienie pościeli przed używaniem ?? ? Bo tak sie zastanawiam, czy to tylko moja paranoja czy lepiej uprać...
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #1400 2 września 2011, 15:16

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Karolinia napisał(a)

Mam pytanie. Czy prałyście wypełnienie pościeli przed używaniem ?? ? Bo tak sie zastanawiam, czy to tylko moja paranoja czy lepiej uprać...


nie prałam wsadów- wyprałam tylko pościel :)


Zgłoś nadużycie #1401 2 września 2011, 16:21

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
ja mam spiworek , dzidzia bedzie spała na przeseiradle i w spiworku. tak myslę. nie kupowałam pościeli jeszcze.
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #1402 2 września 2011, 16:27

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Donia1982 napisał(a)

ja mam spiworek , dzidzia bedzie spała na przeseiradle i w spiworku. tak myslę. nie kupowałam pościeli jeszcze.


ja miałam szpiworek dla syna i niestety już pierwszego dnia okazało się, że to nie dla niego. Był dość ruchliwy i jak machnął nóżką i się zablokował w szpiworze to był taki ryk, że hej :)   ale mało które dziecko jest takie- chyba ?? ;)


Zgłoś nadużycie #1403 2 września 2011, 16:29

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

mamaela napisał(a)

ja miałam szpiworek dla syna i niestety już pierwszego dnia okazało się, że to nie dla niego. Był dość ruchliwy i jak machnął nóżką i się zablokował w szpiworze to był taki ryk, że hej :)   ale mało które dziecko jest takie- chyba ?? ;)


ooo, to może na wszelki wypadek zaopatrze się w 1 sztuke pościeli. i tak z czasem sie użyje. chciałam kupic później ale nie lubie niespodzianek.
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #1404 2 września 2011, 16:32

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Donia1982 napisał(a)

ooo, to może na wszelki wypadek zaopatrze się w 1 sztuke pościeli. i tak z czasem sie użyje. chciałam kupic później ale nie lubie niespodzianek.


przykryjesz najwyżej kocykiem, a pościel i tak musisz kupić, bo ten szpiworek ... hmmm a co zrobisz z dzieckiem które ci zaśnie np. na ręku, po karmieniu, jak będziesz pakowałam do szpiworka to obudzisz ?? a tak wkładasz do łóżeczka, przykrywasz kołderką lub kocem i po sprawie.


Zgłoś nadużycie #1405 2 września 2011, 16:35

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

mamaela napisał(a)

  hmmm a co zrobisz z dzieckiem które ci zaśnie np. na ręku, po karmieniu, jak będziesz pakowałam do szpiworka to obudzisz ?? a tak wkładasz do łóżeczka, przykrywasz kołderką lub kocem i po sprawie.


o a to dobry pomysł. zbyt sztywno chyba trzymam sie listy. musze puścic wodze wyobraźni :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #1406 2 września 2011, 20:27

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

ja miałam szpiworek dla syna i niestety już pierwszego dnia okazało się, że to nie dla niego. Był dość ruchliwy i jak machnął nóżką i się zablokował w szpiworze to był taki ryk, że hej :)   ale mało które dziecko jest takie- chyba ?? ;)

ja mam od kolezanki spiworek ale wole posciel a spiworek to myslalam najpierw ze na sanki jest :D hehe


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #1407 3 września 2011, 7:02

Konto usunięte
ja pralam tylko posciel, wypelnienia nie :)
posciel musi byc...
Ela ktore dziecko takie wierzgajace jest? to masz - MÓJ berbeć :) ten to takie fitnesy sobie w wyrze urzadza ze w nocy to 5 razy miedzy karmieniami musze wstawac go przykryc :P w spiworku by nerwicy dostal :P ale uwazam ze spiworki sa super, mam kilka i napewno bede uzywac, teraz poki co wystarcza nam kocyk :P albo czasem nawet tylko flanelowa pieluszka :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1408 3 września 2011, 9:48

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Aga.W napisał(a)

ja pralam tylko posciel, wypelnienia nie :)
posciel musi byc...
Ela ktore dziecko takie wierzgajace jest? to masz - MÓJ berbeć :) ten to takie fitnesy sobie w wyrze urzadza ze w nocy to 5 razy miedzy karmieniami musze wstawac go przykryc :P w spiworku by nerwicy dostal :P ale uwazam ze spiworki sa super, mam kilka i napewno bede uzywac, teraz poki co wystarcza nam kocyk :P albo czasem nawet tylko flanelowa pieluszka :)


też używam kocyka i flanelowej pieluszki. Na chłodniejsze dni będzie rożek jako kołderka, a śpiowka używam na spacery do wózka-jak wyciągam małą na działce to nie trzeba się z kcykiem męczyć jak chłodniej

Zgłoś nadużycie #1409 3 września 2011, 10:25

Konto usunięte
racja, spiworek dobry bedzie jak bede chciala berbecia z wozka wyciagnac :) poki co wlasnie sie bawie w owijanie. alez te mlode matki bezmyslne :P (mowie o sobie :P ). moj to typ wiecznie przegrzanego :P ze szpitala wyszlismy z potówkami :/ owijaly tam te baby dzieci jak potluczone (baby potluczone, nie dzieci). 
jak 26-27 stopni bylo to body i tetrówa jedynie... na noc flanelka :P teraz jak 20 stopni to body i polspiochy, i flanelka, na noc kocyk :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1410 3 września 2011, 10:48

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

Aga.W napisał(a)

racja, spiworek dobry bedzie jak bede chciala berbecia z wozka wyciagnac :) poki co wlasnie sie bawie w owijanie. alez te mlode matki bezmyslne :P (mowie o sobie :P ). moj to typ wiecznie przegrzanego :P ze szpitala wyszlismy z potówkami :/ owijaly tam te baby dzieci jak potluczone (baby potluczone, nie dzieci). 
jak 26-27 stopni bylo to body i tetrówa jedynie... na noc flanelka :P teraz jak 20 stopni to body i polspiochy, i flanelka, na noc kocyk :P


jak byłam na patologii to przechodziłam czasami do babeczek z dzieciakami i nie mogłam patrzeć jak te cieci poobwijane, a najlepsza była jedna - pot z niej sciekał jęczała ze gorąco a dziecko kompletnie ubrane, zawiniente w rożek i okryte pieluszką, a ona się jeszcze dziwi czemu jej dziecko ciągle płakało... były wtedy ok 32 stopnie...