Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kompletowanie wyprawki dla malucha

Zgłoś nadużycie #1251 7 sierpnia 2011, 22:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

ja slyszalam ze z dwojga złego to gorzej jest przegrzać malucha.


Czy ja wiem  - mojemu synowi zdarzało się zmarznąć jak każdemu i trudno bywa- jak zauważyłam lub usłyszałam (płacz) sygnały to ubierałam kolejną warstwę lub przykrywałam dodatkowo. Trochę jak chartowanie to było. A przegrzewanie raczej moze prowadzić do zwiększonej tnedencji do zachorowań, bo każdy przeciąg jak koszulka mokra to od razu katar, zaziębienie... tak źle i tak niedobrze, ale z czasem nabierzemy wprawy :)


Zgłoś nadużycie #1252 8 sierpnia 2011, 7:33

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wiadomo,że żadna skrajność nie jest dobra, ale też mi sięzdaje, że przegrzanie, szczególnie jak sięmieszka w blokach to masakra. Ja całe życie mieszkałam w domku jednorodzinnym i nie powiem - jestem zmarzluch, a w domu jednak nigdy gorąco nie było. Jedynym plusem jaki mam z mieszkania teraz w bloku jest ciepło. Ale dzięki temu lekkiemu"chłodowi" z domu, gdzie byłam wychowana nigdy zbytnio nie chorowałam, nie miałam problemów z gardłem , oddychaniem itd. A mieszkając w suchych i ciepłych blokach od razu zaczęło mi się drapanie w gradle, problemy z krtanią itd.





Zgłoś nadużycie #1253 8 sierpnia 2011, 15:50

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Olu, ja też całe życie mieszkałam w domu i tam było całkiem inne powietrze, w bloku jest strasznie suche i na początku ciężko mi się oddychało bo miałam strasznie wysuszone w nosie i gardle, my ogrzewanie sami sobie właczamy kiedy chcemy więc od spółdzielni nie jesteśmy uzależnieni, i jeszcze dużym plusem jest to że możemysobie ustawić jaką chcemy mieć temp w mieszkaniu i piecyk cały czas nam taką utrzymuje :)


Zgłoś nadużycie #1254 8 sierpnia 2011, 17:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

Olu, ja też całe życie mieszkałam w domu i tam było całkiem inne powietrze, w bloku jest strasznie suche i na początku ciężko mi się oddychało bo miałam strasznie wysuszone w nosie i gardle, my ogrzewanie sami sobie właczamy kiedy chcemy więc od spółdzielni nie jesteśmy uzależnieni, i jeszcze dużym plusem jest to że możemysobie ustawić jaką chcemy mieć temp w mieszkaniu i piecyk cały czas nam taką utrzymuje :)

no w bloku zeczywiście suche powietrze ja mieszkam w kamienicy 4-mieszkaniowej to prawie jak blok w razie czego kupie sobie takie nawilzacze powietrza,mama gdzies miała takie zabytkowe ceramiczne co sie na grzejniku wieszało: :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #1255 8 sierpnia 2011, 20:24

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja mamtakie gliniane białe na kaloryfer właśnie, ale przyznam, że rzadko pamiętam by wodę uzupełniać... Też nie wiem czy nie będzie trzeba w nawilżacz powietrza zainwestować, bo to zawsze zdrowiej niż w takich suchych warunkach.





Zgłoś nadużycie #1256 9 sierpnia 2011, 11:41

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ewentualnie można położyć na kaloryfer mokry ręcznik i jest najtańsza wersja nawilżacza :)


Zgłoś nadużycie #1257 9 sierpnia 2011, 12:03

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

ewentualnie można położyć na kaloryfer mokry ręcznik i jest najtańsza wersja nawilżacza :)


to na krótko pomoże - jak barzdo suche powietrze a dzieciak wrażliwy to chyba lepiej zainwestować w nawilżacz powietrza jednak- wydatek spory ale raz na kilka lat wystarczy


Zgłoś nadużycie #1258 9 sierpnia 2011, 12:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Z tym ręcznikiem to zresztą też słyszałam, ze jest ok jak jest mokry, ale jak już wyschnie to jeszcze gorzej bo wszystkie jakieś badziewia zaczynają latać pod wpływem ciepła czy coś. Zobaczymy jaką kondycję będzie mieć mały i jaką skórę. Choć w sumie wiedząc w jakich warunkach ja byłam wychowana a jaką odporność mają często dzieci z przegrzanych bloków to może od razu warto by kupić - dla nas też na zdrowie wyjdzie...





Zgłoś nadużycie #1259 9 sierpnia 2011, 18:12

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Gdzieś pytalam, ale nie pamiętam gdzie - czy prasujecie ręczniki dla dzieci? Bo wyprane są mięciutkie i fajne, a jak taki frotte ręcznik wyprasuję to się zrobi sztywny...





Zgłoś nadużycie #1260 9 sierpnia 2011, 18:19

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja ręczników prasować raczej nie będę, no chyba że jak upiore to okaże się że są szorstkie, ale raczej w to wątpie


Zgłoś nadużycie #1261 9 sierpnia 2011, 18:20

Konto usunięte
nawilżacze powietrze genialna sprawa!! sama jak chorowałam to używałam , pomaga a do tego lepsze powietrze do okoła nas :)

Zgłoś nadużycie #1262 9 sierpnia 2011, 19:32

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Może tylko buchnę parą na te ręczniki, bez jeżdżenia żelazkiem po nich ;) Szkoda by mi było zepsuć tą puszystośc :)





Zgłoś nadużycie #1263 10 sierpnia 2011, 8:37

Konto usunięte
dziewczyny w tesco sa chusteczki pampersa 6 paczek za 25.49zł jakbyco :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1264 10 sierpnia 2011, 8:38

Konto usunięte
agf mi do glowyby nie przyszlo zeby reczniki prasowac :) szkoda pradu ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1265 10 sierpnia 2011, 9:14

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wiesz, gdyby nie forum to mi by nie wpadło żeby cokolwiek poza pieluchami prasować...  tak się znam... Więc na wszelki wypadek pytam :)





Zgłoś nadużycie #1266 10 sierpnia 2011, 9:47

Konto usunięte
ja tylko body i komplet na wyjscie + pieluchy potraktowałam żelazkiem :) i pieluchy też nie wszystkie... połowe... wkońcu tylko do wycierania buźki :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1267 10 sierpnia 2011, 9:54

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja ciuszki prasuję, ale bardzooooo opornie mi idzie...





Zgłoś nadużycie #1268 10 sierpnia 2011, 10:30

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agf napisał(a)

Ja ciuszki prasuję, ale bardzooooo opornie mi idzie...

ja moich narazie nie prasuje bo i tak sie wygniotą a poza tym jeszcze mam ture prania bo zaś w lumpku kupiłam troche ;)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #1269 10 sierpnia 2011, 15:24

myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 443 Podziękowania: 76
No wyobraźcie sobie że wybrałam się dzisiaj na buszowanie po pewnym fajnym lumpeksie i złowiłam śpiworek śliczny za całe...8zł!! Genialna sprawa


Zgłoś nadużycie #1270 10 sierpnia 2011, 15:46

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

agf napisał(a)

Ja ciuszki prasuję, ale bardzooooo opornie mi idzie...


 ja też nie cierpię prasowania. Zrobiłam tak: włączyłam ulubiona muzykę na głos i wyprasowałam wszystkie za jednym razem . W przerwach sobie troche potańczyłam :) Z muzyka o wiele przyjemniej i szybciej idzie :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *