Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kompletowanie wyprawki dla malucha

Zgłoś nadużycie #831 22 lipca 2011, 10:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Donia1982 napisał(a)

szczerze, uważam ze ta teoria to bujda na resorach. kolejny mit.

tak gadanie starych babek :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #832 22 lipca 2011, 10:49

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

suzana_i napisał(a)

ja słyszałam teorie, że kobiety które mają duże piersi (w sensie jeszcze przed ciąża) to ona najczęsciej własnie sa ponoc narazone na brak pokarmu, i jak tak kiedys nad tym sie zastanawiałam, to faktycznie te kobie które nie miały pokarmu miały duże cycuszki
Troche sie martwie bo ja miałam miseczke C/D a teraz to już E przy małe a to dopiero 17 tydz.


hehe ja przed ciaza mialam konkretne C teraz w ciazy mam D-E ale jak nacisne sutka to leci i ostatnio coraz wiecej wiec to chyba dobrze zwiastuje :P
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #833 22 lipca 2011, 10:51

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

snoopy90 napisał(a)

heh wiolka ja mam tak samo:d pewnie ten nasz młody wiek,nie obyte w swiecie jesteśmy :D :D


mozliwe ze tak :) a i mozna podejrzewac ze sie niepotrzebnie nie stresujemy tylko na zywiol idziemy :P bo Ty to chyba rok starsza jestes ode mnie tak ??
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #834 22 lipca 2011, 10:54

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

suzana_i napisał(a)

ja słyszałam teorie, że kobiety które mają duże piersi (w sensie jeszcze przed ciąża) to ona najczęsciej własnie sa ponoc narazone na brak pokarmu, i jak tak kiedys nad tym sie zastanawiałam, to faktycznie te kobie które nie miały pokarmu miały duże cycuszki
Troche sie martwie bo ja miałam miseczke C/D a teraz to już E przy małe a to dopiero 17 tydz.


bzdura, nie ma nic wspólnego z życiem, choć mamy z dużym biustem często mają obawy, że uduszą cycem swoje dziecko i podświadomie się bardzo stresują w czasie karmienia i to niestety może hamować laktację :) Sama takie miałam- ja po porodzie syna to chyba miałam numer mniejsze od wiaderka :) :) E i F to chyba było wspomnienia, każdy ważył, tonę i jak przystawiałam syna do piersi to naprawdę bałam się bo pierś była większa o wiele od głowy dziecka :) Ale to bylo 3-4 dni jak był nawał pokarmu, potem jakoś te piersi wróciły do normalnej wielkości (czyli duże D/F), a przed ciążą miałam wtedy C.  Pokarm miałam i to dużo :)


Zgłoś nadużycie #835 22 lipca 2011, 10:55

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

mamaela napisał(a)

bzdura, nie ma nic wspólnego z życiem, choć mamy z dużym biustem często mają obawy, że uduszą cycem swoje dziecko i podświadomie się bardzo stresują w czasie karmienia i to niestety może hamować laktację :) Sama takie miałam- ja po porodzie syna to chyba miałam numer mniejsze od wiaderka :) :) E i F to chyba było wspomnienia, każdy ważył, tonę i jak przystawiałam syna do piersi to naprawdę bałam się bo pierś była większa o wiele od głowy dziecka :) Ale to bylo 3-4 dni jak był nawał pokarmu, potem jakoś te piersi wróciły do normalnej wielkości (czyli duże D/F), a przed ciążą miałam wtedy C.  Pokarm miałam i to dużo :)


jak ja  lubię mieć rację :p
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #836 22 lipca 2011, 11:05

suzana_i Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 162 Podziękowania: 8
jak człowiek nie napisze to sie nie dowie :) na pewno mnie uspokoiłyście :) może i bujda, ale moja koleżanka nie miała pokarmu przy dużych cycuchach i wiecie, tak sie wkręciło... Pewnie tak jak napisałyście, stres, że cycek jest tak wielki a dzidziusie malutkie też wpływ moga mieć :)

Zgłoś nadużycie #837 22 lipca 2011, 11:09

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Wielkość piersi nie ma nic wspólnego z ilościa pokarmu.Ale rzeczywiście -otoczenie może zaszkodzić , albo pomóc.Cieszę się,że w razie czego jest gdzie się zwrócić o pomoc ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #838 22 lipca 2011, 11:09

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
moim zdaniem to kwestia indywidualna kazdej kobitki... a i trzeba sie pilnowac w czasie karmienia  ze stresem, nie pic, nie palic, itp a powinno byc ok
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #839 22 lipca 2011, 11:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Muszę sobie poszukać takiej poradni w okolicy, bo może się przydać. A w ogóle to powiem wam, że apropo tego wsparcia, to cieszę się bardzo,że mój mąz na tą SR ze mną chodzi. Bo wiecie jak to jest z facetami - ja mu pewne rzeczy mówię, do czegos namawiam, to on tak troche słucha, tyrochę nie. A jak osoba inna, z zewnatrz, doświadczona coś mówi to on mam wrażenie wtedy większe znaczenie do tego przykłada. Więc jak było ostatnio o karmieniu piersią, o tych problemach, okładach, bólach  itd itp to mam wrażenie, że on będzie mnie potem bardziej wspierać, a nie pomyśli sobie, że marudzę czy nie potrafię i już , moja wina. :)





Zgłoś nadużycie #840 22 lipca 2011, 11:41

Konto usunięte
no ja to chcę koniecznie karmić piersią i nawet choćby mi to wychodziło nie wiadomo jak nie zdarnie i będzie boleć będę się uczyć karmić aż dojdę do wprawy bo weź teraz wydawaj na mleko na dodatek podwójnie :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #841 22 lipca 2011, 11:44

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

agf napisał(a)

Muszę sobie poszukać takiej poradni w okolicy, bo może się przydać. A w ogóle to powiem wam, że apropo tego wsparcia, to cieszę się bardzo,że mój mąz na tą SR ze mną chodzi. Bo wiecie jak to jest z facetami - ja mu pewne rzeczy mówię, do czegos namawiam, to on tak troche słucha, tyrochę nie. A jak osoba inna, z zewnatrz, doświadczona coś mówi to on mam wrażenie wtedy większe znaczenie do tego przykłada. Więc jak było ostatnio o karmieniu piersią, o tych problemach, okładach, bólach  itd itp to mam wrażenie, że on będzie mnie potem bardziej wspierać, a nie pomyśli sobie, że marudzę czy nie potrafię i już , moja wina. :)


po tym co czytam to chyba sie zapisze na SR i sila zaciagne tam meza bo na bank moraly swoje bedzie mi prawil...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #842 22 lipca 2011, 11:59

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja ze SR nie korzystam, ale też wiem że mój mąż złego słowa nie pozwoli powiedzieć o mnie jako o matce i o tym co robię, w życiu też nie powie że coś robię źle lub marudzę- to on zdaje sie w opiece nad dzieckiem na mnie- tak było z synkiem i tak będzie teraz- już zapowiedział: powiedz i pokaż jak mam coś robić i co mam robić, a ja to zrobię!
Jak syn był mały to bronił mnie jak głowa stada :) jak babcia albo jakaś sąsiadka zaczynała się mądrzyć- to albo cierpliwie słuchał a i tak robilismy swoje (czasem nawet specjalnie pokazowo  żeby widziały ze ich nie słuchamy), albo jak były natarczywe nie raz wyrknął, a najlepszy tekst jego jaki pamietam  z czasów opieki nad synkiem: proszę wyjść z tego pokoju dziecko będzie karmione i musi mieć spokój!


Zgłoś nadużycie #843 22 lipca 2011, 12:02

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2

mamaela napisał(a)

Ja ze SR nie korzystam, ale też wiem że mój mąż złego słowa nie pozwoli powiedzieć o mnie jako o matce i o tym co robię, w życiu też nie powie że coś robię źle lub marudzę- to on zdaje sie w opiece nad dzieckiem na mnie- tak było z synkiem i tak będzie teraz- już zapowiedział: powiedz i pokaż jak mam coś robić i co mam robić, a ja to zrobię!
Jak syn był mały to bronił mnie jak głowa stada :) jak babcia albo jakaś sąsiadka zaczynała się mądrzyć- to albo cierpliwie słuchał a i tak robilismy swoje (czasem nawet specjalnie pokazowo  żeby widziały ze ich nie słuchamy), albo jak były natarczywe nie raz wyrknął, a najlepszy tekst jego jaki pamietam  z czasów opieki nad synkiem: proszę wyjść z tego pokoju dziecko będzie karmione i musi mieć spokój!


Mój też by w życiu złego słowa nie powiedział, przynajmniej tym nie muszę się martwić :)

Zgłoś nadużycie #844 22 lipca 2011, 12:03

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

no ja to chcę koniecznie karmić piersią i nawet choćby mi to wychodziło nie wiadomo jak nie zdarnie i będzie boleć będę się uczyć karmić aż dojdę do wprawy bo weź teraz wydawaj na mleko na dodatek podwójnie :|


Najbliższe duże miasto od Ciebie to Białystok?- macie tam 2 poradnie.
A przy bliźniakach jest trochę zapewne trudniej karmić, trzeba znaleźć sposób na to- a zwłaszcza pozycję i ... cierpliwość, bo super jak będą oboje chcieli jeść razem, a  gorzej jak na raty, bo będziesz przez pierwszy miesiąc pewnie "barem mlecznym" :) Ale i to trzeba przeczekać, z czasem karmienie się normalizuje. A że to najtaniej- bez wątpienia i najszybciej (bo z flaszkami wisi się tak samo z dzieciakami, a jeszcze trzeba znaleźć czas na zrobienie mieszanek, wysterylizowanie butelek, podgrzewanie...


Zgłoś nadużycie #845 22 lipca 2011, 12:06

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Hihi, ale to już nawet nie o to chodzi, że móglby o mnie coś złego powiedzieć, tylko, że jak mu położna poopowiada to bardziej do niego docierają te wszystkie informacje nt. dziecka,karmienia, problemów itd.  Nie mówię, że on uważałby , że to np. moja wina, że nie umiem karmić, ale przynajmniej jest przygotowany w jakiś sposób i wie, że ma mnie wspierać - i nie dlatego, że tylko ja tak mówię i ja tak chcę ;)





Zgłoś nadużycie #846 22 lipca 2011, 12:07

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

Najbliższe duże miasto od Ciebie to Białystok?- macie tam 2 poradnie.
A przy bliźniakach jest trochę zapewne trudniej karmić, trzeba znaleźć sposób na to- a zwłaszcza pozycję i ... cierpliwość, bo super jak będą oboje chcieli jeść razem, a  gorzej jak na raty, bo będziesz przez pierwszy miesiąc pewnie "barem mlecznym" :) Ale i to trzeba przeczekać, z czasem karmienie się normalizuje. A że to najtaniej- bez wątpienia i najszybciej (bo z flaszkami wisi się tak samo z dzieciakami, a jeszcze trzeba znaleźć czas na zrobienie mieszanek, wysterylizowanie butelek, podgrzewanie...


nie ,nie najbliższe :) najbliższe to Ełk :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #847 22 lipca 2011, 12:08

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
moj zlego slowa tez by nie powiedzial ale on jest starszy o 13 lat i w jego rodzinie duzo malych dzieci bylo i jest i on pomagal w opiece nad nimi i pewnie bedzie chcial mnie pouczac...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #848 22 lipca 2011, 12:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

nie ,nie najbliższe :) najbliższe to Ełk :)


http://www.promedica.elk.com.pl/


Zgłoś nadużycie #849 22 lipca 2011, 12:34

suzana_i Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 162 Podziękowania: 8
agf a dużo mężczyzn chodzi u was na te zajęcia do SR? Mój jak mu powiedziałam, że chce chodzic od raz powiedział, że on w tym udziału brać nie będzie (naoglądał się w filmach amerykańskich scen z tymi oddechami itp. i powiedział, że on odpada) :(
 

Zgłoś nadużycie #850 22 lipca 2011, 12:44

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No powiem ci, że mój był zestresowany od początku - przyznał mi, że jak tyklko dowiedział się o ciaży to prawie  pierwszą jego myślą było "o matko, szkoła rodzenia"! Ale spokojny już jest - zdziwieni byliśmy, bo facetów jednak sporo. Sama myślałam, ze może jeszcze jeden czy dwóch bedzie, ale jest wiecej par :) Uspokój go, serio - nawet fajnie jest :)