Oll - może być i tak, że skończył się pierwszy trymestr i hormony tarczycy wróciły do normy
Nie wiem czy robiłaś badania krwi na TSH, Ft3 albo Ft4. Na początku ciąży razem ze wzrostem HCG (ten hormonek co go wykrywa test ciążowy) maleje ilość TSH (hormonu hamującego działanie tarczycy). Może to dawać objawy nadczynności tarczycy (nadpotliwość, męczliwość, kołatanie serca) a także ostre wymioty. Trwa to do 12-13 tygodnia a potem wraz ze spadkiem HCG - tarczyca się wyrównuje i wszystko wraca do normy.
Mój lekarz endokrynolog przepisał mi tylko Propranolol na serducho w razie wystąpienia kołatania. Takie kołatanie jeśli jest często może trochę zmniejszać ukrwienie łożyska ale bardzo groźne nie jest więc jakiegoś wielkiego leczenia nie wymaga.
Lekarzem nie jestem ale obstawiam, że właśnie coś takiego Cię dopadło - teraz już wszystko powinno być cacy
Ja niestety jestem tym przypadkiem, u którego kołatanie serduszka połączone jest z potężnymi wymiotami - jakoś dam radę
Pozdrawiam i życzę tak jak mi życzył mój lekarz: "niech się pasożyt zdrowo rozwija"