Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kołatanie serca

Zgłoś nadużycie #11 19 stycznia 2012, 12:51

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Dziewczyny od kilku dni czasami mam wrazenie ,ze serce mi wyskoczy. Nie boli mnei to, ani nei robi mi się słabo, tylko inaczej oddycha jakoś. Wiem,że serce jest powiekszone i więcej krwi, pozatym czuje się dobrze. Ale czy tez tak macie?






Zgłoś nadużycie #12 19 stycznia 2012, 12:55

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6599 Podziękowania: 110
Hej
Ja miałam tak dwa razy już.
Siedziałam sobie spokojnie,w sumie nic nie robiąc,a tu nagle serce tak zaczeło mi walić,ze hej...ale tylko przez chwilkę...
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #13 19 stycznia 2012, 12:58

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
No ja tez tak mam! czasem co 2 dzień, czasami 3 razy dziennie. I nie wiem czy to normalne?






Zgłoś nadużycie #14 19 stycznia 2012, 13:08

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6599 Podziękowania: 110
Ja miałam tylko tak jak pisałam dwa razy,ale koleżanka powiedziała(ur troje dzieci),że to normalne...
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #15 19 stycznia 2012, 13:57

Malinka Gotowa na wszystko Malinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 1047 Podziękowania: 99
A bierzesz jakieś leki ??
Z każdym dniem kocham Cię coraz mocniej, każdy dzień z Tobą jest darem... mój kochany synku :* :* :* 


Zgłoś nadużycie #16 19 stycznia 2012, 14:00

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Biore eferox 100 na niedoczynnośc tarczycy. Magnez i witaminy. Miałam lekką arytmie jak roslam, jakieś 12 lat temu. Ale nic powaznego.






Zgłoś nadużycie #17 19 stycznia 2012, 14:00

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Ps. Malinka, na Ciebie czekam :D z tym postem :D






Zgłoś nadużycie #18 19 stycznia 2012, 14:02

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5868 Podziękowania: 316
oll to nie jest normalne. Mi kołatało po lekach, brałam fenoterol i kołatanie serca, zawroty głowy albo uczucie duszności nie jest nigdy normalne, czy to w ciąży czy nie. Warto iść do lekarza i popytać, może jakieś badania porobić
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #19 19 stycznia 2012, 14:05

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Ja też miałam poprzednim razem leki różne, podtrzymujące , ale teraz to nie jest aż tak , jak po kroplówkach i zastrzykach, ktore dawali mi w szpitalu. wali tak przez może 2 minuty, może mniej. Powiem lekarzowi jak będe 1 lurego.Chyab, że będzie to częściej, to pojade wcześniej.






Zgłoś nadużycie #20 19 stycznia 2012, 14:15

amajewska Zadomowiona amajewska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 5
Brałam fenoterol i miałam tak przy nim. Teraz nie biorę już ok. 2 tygodnie i dalej mam tak jak Ty. Moja pani doktor powiedziała, że ciśnienie mam w porządku, ale uderzeń serca trochę za dużo. Wiadomo, krew inaczej teraz obiega organizm. Ale zaleciła mi, że gdyby mi się robiło słabo, albo "miękły" nogi to spakować się i na wszelki wypadek do szpitala


Zgłoś nadużycie #21 19 stycznia 2012, 14:20

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3819 Podziękowania: 352
ja mialam kolatanie serca tez przy braniu fenoterolu bralam go od 31 do 37tc ale do tego bralam jakies leki wlasnie na uspokojenie tego ale teraz nie pamietam nazwy pomagaly ale i tak czasem czulam lekkie kolatanie....mysle ze jesli nie bierzesz zadnych lekow na podtrzymanie to nie jest to normalne ze tak sie dzieje lepeij isc za wczasu do lekarza
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #22 19 stycznia 2012, 14:58

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Ale ja go nie biore. Więc to nie od tego.






Zgłoś nadużycie #23 19 stycznia 2012, 15:02

amajewska Zadomowiona amajewska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 5
A jakie masz ciśnienie?


Zgłoś nadużycie #24 19 stycznia 2012, 16:48

petitek Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 570 Podziękowania: 33
Mi też się tak robi jakbym tchu nie mogła złapać, przeważnie jak brzuch mi się twardy robi to jakby ciśnienie mi rosło i w głowie mi ciasno.................


Zgłoś nadużycie #25 19 stycznia 2012, 18:03

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
ciśneinie mam niskie. 100/80 jakoś. Zapytam lekarza :) Myślałam,że Malinka coś mi napisze :) mądrego. W końcu ona jest fachowiec ;)






Zgłoś nadużycie #26 20 stycznia 2012, 8:06

Malinka Gotowa na wszystko Malinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 1047 Podziękowania: 99
Ja nie pracuję na kardiologii, więc pojęcie mam bardziej ogólne i na pewno nie traktujcie moich wypowiedzi jako prawd objawionych; generalnie żadnych wypowiedzi z forum tak nie traktujcie. Pierwsze i najważniejsze zdanie ma lekarz, który się Wami opiekuje. To jego musicie się słuchać, a nie forum, zroozuuumiaaanoooo ?? ? ;) ;) ;)
Jeśli macie kołatanie serca, zawsze dobrze jest pójść do lekarza np POZ na kontrolę. Czy nie ma zaburzeń rytmu sprawdzi EKG. Może Wam zlecić lekarz badania krwi. Najlepiej jest to sprawdzić w momencie wystąpienia ataku. Wówczas, NIE WOLNO SIADAĆ ZA KIEROWNICĄ. Wzywacie taxówkę, prosicie męża, kolegę. W POZ (z racji kolejek) warto podejść do dyżurki pielęgniarskiej lub rejestracji i przedstawić sytuację. Że macie uczucie kołatania serca, jakieś kłujące bóle, źle się czujecie, jesteście w którymśtam tygodniu ciąży (tu raczej nie chowacie brzuszka, ale też nie wyzywająco paradujecie z nim, trzymacie klasę w ciąży ) i generalnie jesteście bardzo zaniepokojone (ale i bez paniki). Pytacie się, czy jest możliwość w miarę szybkiego przyjęcia do lekarza (bo też czekanie w ciąży wśród chorych ludzi jest średnią atrakcją- ale tę uwagę trzymacie dla siebie- pigułki o tym wiedzą). A jeśli nie ma, co radzą, gdzie się macie udać.
Nie udajemy się od razu na Izbę Przyjęć pobliskiego szpitala, gdzie jest interna, kardiologia, o ile nie jest to dolegliwość, w której z minuty na minutę czujemy się gorzej. Jeśli oprócz uczucia kołatania serca, czujemy ból, promieniowanie w jakimkolwiek kierunku, boli nas brzuch, czujemy drętwienie twarzy, rąk, jakichkolwiek części ciała, dusi nas, mamy zlewne poty, mamy zaburzenia widzenia, zaburzenia świadomości- NATYCHMIAST WZYWAMY LEKARZA lub śmigamy na Izbę Przyjęć.
Jeśli tylko kołatanie serca (wspominamy o dużym osłabieniu, ogólnym złym samopoczuciu no i, że nas to zaniepokoiło, boimy się, a my tu w ciąży) to najpierw POZ, a potem, jeśli nas odeślą- na Izbę. Tam, jeśli powiecie, że Was POZ odesłał do szpitala to nikt Wam złego słowa nie powie.
Bierzecie w łapki dokumenty z leczenia. Mówicie całą prawdę i tylko prawdę. Nie musicie się znać na lekach, na ich skutkach ubocznych. Zjadł Was stres, jesteście biedne, ale bardzo wdzięczne za pomoc i generalnie super, że tu możecie się upewnić, czy wszystko w porządku. EKG powinno być wykonane bez problemu, a to już wyklucza jakieś zaburzenia rytmu, które mogą być niebezpieczne i prowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji, o których wiecie.
Fenoterol, choroby tarczycy itd mogą dawać objawy sercowe. Zawsze jednak powinny być one sprawdzone. Jak się raz pofatygujecie w chwili ataku na EKG, to nic się nie stanie. Można potem omówić z lekarzem postępowanie na wypadek kolejnego takiego incydentu oraz omówić sytuację, kiedy odróżnić niegroźne zaburzenie od takiego, które może być groźne (po czym ja mam odróżnić, że to takie zwykłe walenie serca od czegoś poważniejszego? I co wówczas mam zrobić?) Wiadomo, że zawały, jakieś cięższe schorzenia serca są w naszym wieku rzadkością i nie możemy popadać w histerię.
Jeśli wiecie od gina, że takie mogą być skutki uboczne pobieranych leków, spytajcie się, co robić w takiej sytuacji. To lekarz jest Waszym guru w każdej medycznej sprawie.
Z każdym dniem kocham Cię coraz mocniej, każdy dzień z Tobą jest darem... mój kochany synku :* :* :* 


Zgłoś nadużycie #27 20 stycznia 2012, 8:13

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Bosko :D właśnie o to mi chodziło. Wczoraj nic sie nie działo, a ciężko mi jechac 17 km w chwili ataku, bo atak ma 1 , czy 2 minuty. Narazie wstrzymam się te 10 dni. A 1 lutego mam wizyte :)






Zgłoś nadużycie #28 20 stycznia 2012, 8:21

Malinka Gotowa na wszystko Malinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 1047 Podziękowania: 99
Jeszcze jedno. Kołatanie serca, ani żadna inna dolegliwość, nie wybiera sobie pory dnia i zdarza się po południu, wieczorem, czasem w nocy (no nie wie, że POZ pracują do 14.30 cholercia ;) :P ). Wtedy też można zaszczyć swoją osobą Izbę Przyjęć (no i na rejestracji szpitalnej to samo mówimy co w rejestracji POZ, może się uda i wejdziemy szybciej). Tylko jedna uwaga- za nic na świecie nie opowiadamy, że to kołatanie męczy nas już cały dzień, lub 6 godzin etc. Rozumiecie? Padnie sakramentalne: a czemu nie poszła Pani z tym do pani lekarza z POZ? Nie odeślą Was, ale po co się tłumaczyć. ;) Tak w POZ jak i na Izbach Przyjęć zawsze są kolejki. Więc nawiedzenie od razu izby przyjęć niczego nie przyspieszy. Pozdrawiam i trzymajcie się dzielnie. Najważniejsze jest opanowanie, nie panikowanie. :)
Z każdym dniem kocham Cię coraz mocniej, każdy dzień z Tobą jest darem... mój kochany synku :* :* :* 


Zgłoś nadużycie #29 20 stycznia 2012, 8:25

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3530 Podziękowania: 122
Ja mam tu o tyle dobrze, że nigdy z niczym nei czekałam jecsze w kolejce. W niemczech, bynajmneij tu kobieta w ciąży to świetość. Ale głupio mi 3 raz jechać, byłam 14.11 i 31.12 i mam nadzieje ,że do 1 lutego wytrzymam :D Jeśli nie będzie gorzej , to nie jade :)






Zgłoś nadużycie #30 20 stycznia 2012, 8:30

Malinka Gotowa na wszystko Malinka awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 1047 Podziękowania: 99
Ważne, że wiesz co robić w razie ''W''. Na pewno wytrzymasz :)
Z każdym dniem kocham Cię coraz mocniej, każdy dzień z Tobą jest darem... mój kochany synku :* :* :*