Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kiedy ochrzcić dziecko?

Zgłoś nadużycie #111 8 listopada 2011, 12:49

snoopy90 Fajna mama snoopy90 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5497 Podziękowania: 161

Karolinia napisał(a)

Zuzia jutro skończy 6 tyg. a w niedzielę ją ochciliśmy- grzeczna jak Aniołek, całą mszę się rozglądała po nowym otoczeniu i wcale nie płakała- a my się cieszymy że już z głowy :)

fajnie juz macie to za soba


Zgłoś nadużycie #112 8 listopada 2011, 12:51

snoopy90 Fajna mama snoopy90 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5497 Podziękowania: 161

mamaela napisał(a)

My będziemy chrzcić córcię na wielkanoc, czyli jak będzie miała ok. pół roczku, tak też chciłam syna i bylo fajnie- już dość ciepło, zadnych betów czy szpiworów nie musieliśmy mieć. Teraz też sukieneczka będzie, rajstopki, sweterek lub kurteczka i już :) A i tak najfajniej wspominam ten chrzest syna, bo to był taki "rodzinny chrzest zbiorowy" - ja chrzciłam syna( 6 m-cy), brat chrzcił 2 synów ( 2 m-ce i 7 lat) i drugi brat chrzcił też syna(1 m-c)- u nas był taki wysyp dzieci w jednym czasie :) i postanowilismy, że aby nie mnozyć liczby gości(było oczywiście jedno wspolne przyjęcie) potworzyliśmy pary chrzestnych wśród siebie i naprawdę logistycznie było to śmieszne, bo ksiądz chrzcił jedno dziecko, zaraz potem rodzice się przemieszczali i zostawali chrzestnymi drugiego  apotem trzeciego- wszyscy w kościele się chichrali z tego a ksiądz najbardziej ale potem stwierdził, że takiego fajnego chrztu już dawno nie miał ;)

rzeczywiscie musialo to fajnie wygladac


Zgłoś nadużycie #113 8 listopada 2011, 15:26

Black_rose Fajna mama Black_rose awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 4006 Podziękowania: 382

mamaela napisał(a)

My będziemy chrzcić córcię na wielkanoc, czyli jak będzie miała ok. pół roczku, tak też chciłam syna i bylo fajnie- już dość ciepło, zadnych betów czy szpiworów nie musieliśmy mieć. Teraz też sukieneczka będzie, rajstopki, sweterek lub kurteczka i już :) A i tak najfajniej wspominam ten chrzest syna, bo to był taki "rodzinny chrzest zbiorowy" - ja chrzciłam syna( 6 m-cy), brat chrzcił 2 synów ( 2 m-ce i 7 lat) i drugi brat chrzcił też syna(1 m-c)- u nas był taki wysyp dzieci w jednym czasie :) i postanowilismy, że aby nie mnozyć liczby gości(było oczywiście jedno wspolne przyjęcie) potworzyliśmy pary chrzestnych wśród siebie i naprawdę logistycznie było to śmieszne, bo ksiądz chrzcił jedno dziecko, zaraz potem rodzice się przemieszczali i zostawali chrzestnymi drugiego  apotem trzeciego- wszyscy w kościele się chichrali z tego a ksiądz najbardziej ale potem stwierdził, że takiego fajnego chrztu już dawno nie miał ;)


u nas też wypadnie na pół roczku :) tyle, że z tą całą zabawą ze śpiworami :D ale fajnie, bo też w święta i tak rodzinnie będzie :)


Zgłoś nadużycie #114 8 listopada 2011, 15:58

Romka Gotowa na wszystko Romka awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1287 Podziękowania: 129
No i okazało się,że przepisów nie da się obejść.Czyli czekamy do śubu Asi -chcą latem.A z Michałem jeszcze nie wiem.Jeśli nie zdecydują się na ślub, to poprosimy kogoś innego o ile nie będzie mu przykro!Ale mam nadzieję,że zrozumie ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #115 8 listopada 2011, 16:09

mamaela Supermama mamaela awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 6734 Podziękowania: 481

Romka napisał(a)

No i okazało się,że przepisów nie da się obejść.Czyli czekamy do śubu Asi -chcą latem.A z Michałem jeszcze nie wiem.Jeśli nie zdecydują się na ślub, to poprosimy kogoś innego o ile nie będzie mu przykro!Ale mam nadzieję,że zrozumie ;)


wiesz co z tymi przepisami o których piszesz o chrztach to jest jak już pisałyśmy ze ślubem cywilnym lub brakiem ślubu rodziców i chrztem  i zależy to wszystko od chciejstwa księdza- ja chrzciłam syna a nie mieliśmy żadnego ślubu i w tym samym dniu byłam chrzestną u synka brata a mój obecny mąż chrzestnym synka drugiego brata. I dało się, fakt 15 lat temu ale dało się i to bez problemu żadnego.
Ela - mama 16 letniego syna i pięknej Paulinki, zwanej Pyśką ur. 02.10.2011 :)




Zgłoś nadużycie #116 8 listopada 2011, 18:46

Donia1982 Gotowa na wszystko Donia1982 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1577 Podziękowania: 76
my tez sie zastanawiamy kiedy ochrzcic. Olusia urodziła się w październiku, myslimy o grudniu ( ale nie swieta) lub styczniu. zalezy od pogody i czy O. bedzie  zdrowa. a może później, nie spieszy sie.
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #117 8 listopada 2011, 21:48

snoopy90 Fajna mama snoopy90 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5497 Podziękowania: 161

mamaela napisał(a)

wiesz co z tymi przepisami o których piszesz o chrztach to jest jak już pisałyśmy ze ślubem cywilnym lub brakiem ślubu rodziców i chrztem  i zależy to wszystko od chciejstwa księdza- ja chrzciłam syna a nie mieliśmy żadnego ślubu i w tym samym dniu byłam chrzestną u synka brata a mój obecny mąż chrzestnym synka drugiego brata. I dało się, fakt 15 lat temu ale dało się i to bez problemu żadnego.

nasz ksiadz sie pytal o slub to powiedzielismy ze poznalismy sie za granica teraz sie przeprowadzilismy do tego miasta i slub beedzie potem,o cywilnym nie mówilismy.zadnego problemu nie stwarzal wszystko jak w najlepszym porzadku z tym ksiedzem :D az zdziwieni bylismy


Zgłoś nadużycie #118 9 listopada 2011, 9:52

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3937 Podziękowania: 380

snoopy90 napisał(a)

fajnie juz macie to za soba


Też się cieszę :)
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #119 9 listopada 2011, 10:59

nadii1919 Świeżo upieczona nadii1919 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
ja dzicko bede chrzcic jak bedzie milo 5 miesiecy

Zgłoś nadużycie #120 3 grudnia 2011, 12:02

Nicola2011 Zadomowiona Nicola2011 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 89 Podziękowania: 5
My teza bedziemy chrzcic malenka na wiosne :) .Pamietam jak chrzcuilismy Pauline to ksiadz byl oburzony,ze tak pozno(miala 10 miesiecy)ale gdzie jest napisane,ze dziecko powinno byc ochrzczone do danego wieku np.roczek? :)
Kazdy ma swiat takim,jakim go widza jego oczy...





Zgłoś nadużycie #121 5 grudnia 2011, 10:43

Ania85 Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 109 Podziękowania: 3
prawo kanoniczne mówi - 'możliwie jak najszybciej'...

Zgłoś nadużycie #122 5 grudnia 2011, 10:50

Nicola2011 Zadomowiona Nicola2011 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 89 Podziękowania: 5

Ania85 napisał(a)

prawo kanoniczne mówi - 'możliwie jak najszybciej'...


 
no wlasnie,mozliwie jak najszybciej ale nie ma tam zawartch okreslonych kryteriow :)
Kazdy ma swiat takim,jakim go widza jego oczy...





Zgłoś nadużycie #123 6 grudnia 2011, 0:27

sylwus446 Początkująca sylwus446 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 30 Podziękowania: 1
My chrzcilismy w tą nd :)
A  c órcia ma skonczone prawie 3 miesiece
Nasze Malutkie szczęście ;*

Zgłoś nadużycie #124 6 grudnia 2011, 9:57

Brioszka Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 867 Podziękowania: 30

Nicola2011 napisał(a)

My teza bedziemy chrzcic malenka na wiosne :) .Pamietam jak chrzcuilismy Pauline to ksiadz byl oburzony,ze tak pozno(miala 10 miesiecy)ale gdzie jest napisane,ze dziecko powinno byc ochrzczone do danego wieku np.roczek? :)


ja też będę chrzcić na wiosnę. będzie cieplej, mały bedzie juz siedział i w ogole bedzie bardziej do rzeczy.


Zgłoś nadużycie #125 23 grudnia 2011, 21:18

paulinka23 Początkująca paulinka23 awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 63 Podziękowania: 2
My planujemy teraz w styczniu mały ma 3 miesiące prawie to akurat chce mieć to jak najszybciej za sobą to gotowanie pieczenie mnie przeraza  dobrze ze kucharka przyjdzie to jakoś to sprawniej pujdzie .

Zgłoś nadużycie #126 22 marca 2012, 8:30

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6597 Podziękowania: 110
HEJ.
PODEPNĘ SIE POD TEN WĄTEK,ŻEBY MI ZNOWU NIE ZARZUCONAO,ZE DUBLUJĘ PYTANIA :)
MAM DYLEMAT(nie rozmawiałam jeszcze o tym z Ojcem małego,a on jest chrześcijaninem)CZY OCHRZCIĆ NATANIELA W OGÓLE.
NIBY JA MAM CHRZEST,BYŁAM U KOMUNI,ALE DO BIERZMOWANIA JUŻ NIE PRZYSTĄPIŁAM,BO NIE CZUŁAM TAKIEJ WIĘZI Z BOGIEM,POTRZEBY.
NIE CHODZE TEŻ DO KOŚCIOŁA I NAJCHĘTNIEJ NIE PRZYJMOWAŁABYM KSIĘDZA:/
I TAK WŁAŚNIE ZASTANAWIAM SIĘ CZY NIE ODŁOŻYĆ DECYZJI O CHRZŚCIE DLA SAMEGO DZIECKA ??
GDY BEDZIE GOTOWY SAM WYBIERZE-co chce :)
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #127 22 marca 2012, 20:48

mamaela Supermama mamaela awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 6734 Podziękowania: 481

M.1988 napisał(a)

HEJ.
PODEPNĘ SIE POD TEN WĄTEK,ŻEBY MI ZNOWU NIE ZARZUCONAO,ZE DUBLUJĘ PYTANIA :)
MAM DYLEMAT(nie rozmawiałam jeszcze o tym z Ojcem małego,a on jest chrześcijaninem)CZY OCHRZCIĆ NATANIELA W OGÓLE.
NIBY JA MAM CHRZEST,BYŁAM U KOMUNI,ALE DO BIERZMOWANIA JUŻ NIE PRZYSTĄPIŁAM,BO NIE CZUŁAM TAKIEJ WIĘZI Z BOGIEM,POTRZEBY.
NIE CHODZE TEŻ DO KOŚCIOŁA I NAJCHĘTNIEJ NIE PRZYJMOWAŁABYM KSIĘDZA:/
I TAK WŁAŚNIE ZASTANAWIAM SIĘ CZY NIE ODŁOŻYĆ DECYZJI O CHRZŚCIE DLA SAMEGO DZIECKA ??
GDY BEDZIE GOTOWY SAM WYBIERZE-co chce :)

.
To zawsze jest teraz Twoja decyzja, nikt cię nie zmusi. Mój brat chrzcił swojego syna jak ten miał 7 lat dopiero i zrobił to dlatego, że Michałek chciał być ochrzczony bo chciał iść z kolegami z klasy do komunii. Chrzest
był w kwietniu, komunia w maju. 7 latek podjął decyzję ;) Z chrztem to właśnie tak jest ciężko, dziecko małe i niby powinno się zgodnie ze swoją wiarą je ochrzcić ale jak piszesz, że ta Twoja wiara ma kryzys, to nie wiem czy na siłę teraz chrzest dziecka ma sens, bo to by był tylko chrzest dla chrztu, dla papierka...
Ela - mama 16 letniego syna i pięknej Paulinki, zwanej Pyśką ur. 02.10.2011 :)




Zgłoś nadużycie #128 24 marca 2012, 8:50

schmetterling Fajna mama schmetterling awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 3995 Podziękowania: 266
My chrzcimy 6 maja , WIKTORIA będzie miała 8 miesięcy.Uwazam ze to w sam raz bo mała juz sie nie drze bez powodu,a jak marudzi to spokonie potrafi juz sie czyms zajac.W maju juz ciepełko więc i opatulac nie trzeba i w kosciele cieplej.U nas koscioła nie ogrzewaja -nie miała bym sumienia 3 tyg dziecka np. trzymac godzine na mszy w -15 stopniach,a znam takie pary.
No i oczywiście ksiądz nam po maszy małą ochrzci bo ślubu nie mamy ,ale to spoko bo już cała wiara wyjdzie z kościoła i się gapić nie będą o!