M.1988 napisał(a)
HEJ.
PODEPNĘ SIE POD TEN WĄTEK,ŻEBY MI ZNOWU NIE ZARZUCONAO,ZE DUBLUJĘ PYTANIA
MAM DYLEMAT(nie rozmawiałam jeszcze o tym z Ojcem małego,a on jest chrześcijaninem)CZY OCHRZCIĆ NATANIELA W OGÓLE.
NIBY JA MAM CHRZEST,BYŁAM U KOMUNI,ALE DO BIERZMOWANIA JUŻ NIE PRZYSTĄPIŁAM,BO NIE CZUŁAM TAKIEJ WIĘZI Z BOGIEM,POTRZEBY.
NIE CHODZE TEŻ DO KOŚCIOŁA I NAJCHĘTNIEJ NIE PRZYJMOWAŁABYM KSIĘDZA:/
I TAK WŁAŚNIE ZASTANAWIAM SIĘ CZY NIE ODŁOŻYĆ DECYZJI O CHRZŚCIE DLA SAMEGO DZIECKA
GDY BEDZIE GOTOWY SAM WYBIERZE-co chce
.
To zawsze jest teraz Twoja decyzja, nikt cię nie zmusi. Mój brat chrzcił swojego syna jak ten miał 7 lat dopiero i zrobił to dlatego, że Michałek chciał być ochrzczony bo chciał iść z kolegami z klasy do komunii. Chrzest
był w kwietniu, komunia w maju. 7 latek podjął decyzję

Z chrztem to właśnie tak jest ciężko, dziecko małe i niby powinno się zgodnie ze swoją wiarą je ochrzcić ale jak piszesz, że ta Twoja wiara ma kryzys, to nie wiem czy na siłę teraz chrzest dziecka ma sens, bo to by był tylko chrzest dla chrztu, dla papierka...