Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

kiedy ochrzcić dziecko?

Zgłoś nadużycie #71 23 października 2011, 23:12

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

Ania85 napisał(a)

My chrzcilismy Kasie jak miała równo 7 tygodni :) msza prawie półtorej godziny ale była bardzo grzeczna :) . a co do dziewczyn które martwią sie tym, że nie mają ślubu to u nas ksiądz nie robi nigdy problemów. Ale to zapewne zależy od człowieka tj. księdza.


Tak naprawdę brak ślubu kościelnego nie może byc przeszkodą w udzieleniu sakramentu chrztu! Właśnie dlatego wybiera się chrzestnych,którzy są gwarantem ,że będą wspierać rodziców w chrześcjańskim wychowaniu!W Poznaniu bylo z tym różnie, jedni księża chrzcili, drudzy odmawiali rodzicom, dlatego kilka lat temu nasz arcybiskup wydał specjalne pismo,że nie wolno odmówić chrztu,jeśli rodzice tego chcą
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #72 23 października 2011, 23:15

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

editwil napisał(a)

No tak rodzeństwo chrzestnymi, chyba faktycznie rzadko spotykane :P Ale skoro chcesz to czemu nie? Bo tak się nie robi? Oj Romka nie daj się :P


Ja chcę, ale nie dostaną zgody ze swojej parafii,że sa wierzącymi i PRAKTYKUJĄCYMI katolikami -nie mogą przyjmować sakramentów;/
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #73 24 października 2011, 12:24

fleuriste Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3364 Podziękowania: 395

editwil napisał(a)

No tak rodzeństwo chrzestnymi, chyba faktycznie rzadko spotykane :P Ale skoro chcesz to czemu nie? Bo tak się nie robi? Oj Romka nie daj się :P


Ja też jestem chrzestną mojej młodszej siostry, jak mama postanowiła,że ja będę chrzestną to też wiele osób mówiło że jak to tak, żeby siostra chrzestną była...ale moja mama mając naszą czwórkę wyczerpała już wszystkich, którzy by sie nadawali, poza tym nie zawsze dobrze dobrała chrzestnych, moja na przykład nie utrzymuję ze mną kontaktów, nawet na ślub nie przyszła. Uważam więc, że powinniśmy wybrać takich ludzi,którzy będą przez całe życie obok, będzie można liczyć na ich wsparcie itd, co jak najbardziej przemawia za starszym rodzeństwem.
A co do księdzów mających swoje widzimisię, to moja druga siostra, która chrzciła córeczkę (bez ślubu) usłyszała od księdza, że ochrzci małą tylko jak siostra obowiąe się, że weźmie ślub kościelny w ciągu jakiegośtam czasu,roku chyba...Oczywiście obiecała, bo co miała zrobić...ślub bierze w sierpniu następnego roku, ale ju ze swojego wyboru a nie z przymusu...

Zgłoś nadużycie #74 24 października 2011, 12:31

fleuriste Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3364 Podziękowania: 395

Romka napisał(a)

Ja chcę, ale nie dostaną zgody ze swojej parafii,że sa wierzącymi i PRAKTYKUJĄCYMI katolikami -nie mogą przyjmować sakramentów;/


Byłam dwa razy chrzestną i nie kojarzę tego typu zaświadczenia, jedyne co to kartka ze spowiedzi. Poza tym to byłam jeszcze przed ślubem i mieszkałam z chłopakiem jak mała miała chrzest i nie stanowiło to problemu, tzn. nikt nawet o to nie pytał...ale nie od dzisiaj wiadomo,że co parafia to inne zwyczaje...pozostaje tylko życyć Ci powodzenia w załatwianiu i wytrwałości :D

Zgłoś nadużycie #75 24 października 2011, 12:58

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
my to dopiero mieliśmy pod górkę bo mieszkamy czasowo poza swoimi parafiami i w związku z tym przed chrztem synka i ja i mąż musieliśmy dostarczyć zaświadczenie że nie ma przeciwwskazań żebyśmy ochrzcili dziecko w parafii męża, to że ja musiałam donieść takie zaświadczenie to ok , ale żeby mąż musiał dawać takie zaświadczenie do własnej parafii to już nie jest normalne... chrzestni  oczywiście również musieli załatwić zaświadczenie że są praktykujący..




Zgłoś nadużycie #76 24 października 2011, 13:44

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
niestety wybór chrzestnych to loteria dopiero po latach wiesz czy twój wybór było dobry czy nie... mój tata np ma chrzestnych których widział 3 razy w życiu!! nie byli ani na jego komunii ani na jego  ślubie...




Zgłoś nadużycie #77 24 października 2011, 13:58

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ja z obojgiem chrzestnych nie mam kontaktu. Dlatego na chrzestnych swojej małej biorę szwagra i siostrę. 
Dziewczyny tak się zastanawiam czy jak po to zaświadczenie będę szła, to ksiądz w mojej parafii będzie się mnie pytał o to czy mężatka jestem?

Zgłoś nadużycie #78 24 października 2011, 14:01

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176

Black_rose napisał(a)

ja z obojgiem chrzestnych nie mam kontaktu. Dlatego na chrzestnych swojej małej biorę szwagra i siostrę. 
Dziewczyny tak się zastanawiam czy jak po to zaświadczenie będę szła, to ksiądz w mojej parafii będzie się mnie pytał o to czy mężatka jestem?


na 99% będzie się pytał czy jesteś mężatką my musieliśmy dostarczyć przed chrztem akt ślubu kościelnego




Zgłoś nadużycie #79 24 października 2011, 14:05

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
yhym :) to mam nadzieję, że mi to zaświadczenie da :D

Zgłoś nadużycie #80 24 października 2011, 14:05

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
nie wiem może mam jakieś staromodne podejście ale jakoś nie jestem za tym żeby na chrzestnych brać rodzeństwo dziecka a ze względów praktycznych również małżeństwa bo jak przestaną się interesować, to od razu dziecko traci oboje chrzestnych




Zgłoś nadużycie #81 24 października 2011, 23:29

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

MADZIUNIA napisał(a)

nie wiem może mam jakieś staromodne podejście ale jakoś nie jestem za tym żeby na chrzestnych brać rodzeństwo dziecka a ze względów praktycznych również małżeństwa bo jak przestaną się interesować, to od razu dziecko traci oboje chrzestnych


A jakie względy praktyczne masz na myśli ??
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #82 24 października 2011, 23:32

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

fleuriste napisał(a)

Byłam dwa razy chrzestną i nie kojarzę tego typu zaświadczenia, jedyne co to kartka ze spowiedzi. Poza tym to byłam jeszcze przed ślubem i mieszkałam z chłopakiem jak mała miała chrzest i nie stanowiło to problemu, tzn. nikt nawet o to nie pytał...ale nie od dzisiaj wiadomo,że co parafia to inne zwyczaje...pozostaje tylko życyć Ci powodzenia w załatwianiu i wytrwałości :D


no właśnie, kartka od spowiedzi.W tym problem,że oni do spowiedzi pójśc nie mogą,bo i tak nie dostaną rozgrzeszenia( warunkiem jest przecież postanowienie poprawy!)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #83 25 października 2011, 8:44

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176

Romka napisał(a)

A jakie względy praktyczne masz na myśli ??


przykład pierwszy z brzegu kuzynka chce brać ślub w anglii, jej chrzestnymi jest małżeństwo i powiedzieli że do anglii na ślub nie polecą wymyślając bzdurne wykręty - jak jedno z małżonków nie poleci automatycznie drugie też - finał taki że na ślubie nie będzie miała chrzestnych, drugi przykład mój tata ma chrzestnych którzy są małżeństwem i nie byli przy nim w żadnym ważnym momencie w życiu
chodzi mi o to żeby dziecko miało kontakt chociaż z 1 chrzestnym jak drugi nawali - a jak jest małżeństwo to jak nawalą - to oboje.




Zgłoś nadużycie #84 25 października 2011, 9:51

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
[QUOTE=editwil;129619]Romka a że tak zadam pytanie? Nie mają chęci poprawy? Czyli nie mają zamiaru w kościele legalizować związku... Ale przecież z tego co pisałaś mają takie plany ale nie już. Moja teściowa też ma faceta i dostała rozgrzeszenie więc może warto aby spróbowali?[/QU
oczywiście,ze chcą mieć slub kościelny.Ale rozgrzeszenia na święta narzeczona mojego syna nie dostała.A postanowienie poprawy znaczy tyle,ze postanawiasz robic wszystko,żeby danego grzechu nie popełnić.Skoro mieszkaja razem tym bardziej jest to trudne,nawet jeśli rzeczywiście chcieliby zaprzestania współzycia do ślubu.Oczywiście czasem ludzie nie mówią przy spowiedzi wszystkiego, ale jeśli robia to świadomie, to jeszcze gorzej!
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #85 25 października 2011, 9:59

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Madziunia ja zrozumiałam,żeby nie brac rodzeństwa ze względów praktycznych!!Jesli chodzi o małżeństwa to jeszcze się z tym nie spotkałam.poza tym wystarczy przy chrzcie ,żeby była jedna osoba, tylko w naszej kulturze juz tak jest ,że jest dwóch.I tak naprawdę nie zawsze wybierając trafiamy dobrze.Jak moja córka miała komunię,to jej chrzestna nie przyjechała, bo jej syn w tym dniu miał akurat ...1 rocznicę komunii!!!Wyobrażacie sobie?Dla mnie rocznica to wspomnienie i zawsze ważniejsza jest sama uroczystość!
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #86 25 października 2011, 10:11

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176

Romka napisał(a)


oczywiście,ze chcą mieć slub kościelny.Ale rozgrzeszenia na święta narzeczona mojego syna nie dostała.A postanowienie poprawy znaczy tyle,ze postanawiasz robic wszystko,żeby danego grzechu nie popełnić.Skoro mieszkaja razem tym bardziej jest to trudne,nawet jeśli rzeczywiście chcieliby zaprzestania współzycia do ślubu.Oczywiście czasem ludzie nie mówią przy spowiedzi wszystkiego, ale jeśli robia to świadomie, to jeszcze gorzej!


my mieliśmy taką sytuację- mieszkaliśmy razem przed ślubem i jak rezerwowaliśmy termin w kościele  proboszcz powiedział że mamy się wyspowiadać raz a porządnie dzień przed ślubem bo wcześniej nie ma sensu... i tak przez rok nie było rozgrzeszenia...
chociaż to też zależy od księdza jeden da a drugi nie...




Zgłoś nadużycie #87 25 października 2011, 10:32

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
no właśnie, więc Michał do chrztu nie dostanie;/ Jak tylko okazało sie,że jestem w ciąży Asia od razu powiedziała,że ona chce byc chrzestną.A Michała zapytałam czy chciałby, choc właściwie nie liczyłam, bo jest chrzestnym Dawidka.Ale bardzo chce.Może to przyspieszy ich działania?Na przeszkodzie brak kasy;/
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #88 25 października 2011, 10:47

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
to w takim razie będziesz czekała z chrztem aż dzieci uregulują swoje sprawy  czy będziecie próbowali jakoś to obejść ??
a tak w ogóle chcesz szybko chrzcić Grzesia czy się wam nie śpieszy ??




Zgłoś nadużycie #89 25 października 2011, 10:59

fleuriste Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3364 Podziękowania: 395

MADZIUNIA napisał(a)

my mieliśmy taką sytuację- mieszkaliśmy razem przed ślubem i jak rezerwowaliśmy termin w kościele  proboszcz powiedział że mamy się wyspowiadać raz a porządnie dzień przed ślubem bo wcześniej nie ma sensu... i tak przez rok nie było rozgrzeszenia...
chociaż to też zależy od księdza jeden da a drugi nie...


Tak jest chyba przyjetę, że jak młodzi mieszkają razem przed to jest tylko jedna spowiedź przed samym ślubem, ja też tak miałam.

Zgłoś nadużycie #90 25 października 2011, 11:17

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Ja też tak miałam ze spowiedzią.
A powiecie mi jak to jest jak chce się wziać na chrzestnych kogoś innej wiary ?? To możliwe wogóle ?? Tak mnie ciekawi, bou nas chrzestną miała być koleżanka ateistka, ale niestety urlopu nie dostała i nie ma jak przyjechać do Pl, ale tak się zastanawiam czy to byłoby możliwe wogóle ??
Zawsze razem:*