Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Karmienie a żółtaczka

Zgłoś nadużycie #11 15 stycznia 2011, 14:16

olga Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 3 Podziękowania: 0
Mój synek ma już dwa tygodnie i od porodu nie przechodzi mu żółtaczka. Słyszałam, że karmienie może przedłużać żółtaczkę.

Zgłoś nadużycie #12 15 stycznia 2011, 15:57

Natalia Meler Moderator
Rejestracja: Paź, 2009 Posty: 31 Podziękowania: 1
Zwykle zażółcenie skóry powinno ustąpić około 3 tygodnia życia. A czasami zdarza się, że dzieci karmione piersią mają nieco dłużej żółty kolor skóry. Może to świadczyć o tym, że w mleku mamy znajdują się substancje, które utrudniają rozkład bilirubiny w wątrobie dziecka. Jeśli noworodek przybiera na wadze, rozwija się prawidłowo, nie ma powodów do niepokoju i mam nie powinna rezygnować z karmienia. O tym może zadecydować lekarz. Jeżeli żółtaczka nie ustępuje po dwóch tygodniach, konieczna jest konsultacja lekarska.

Zgłoś nadużycie #13 18 listopada 2011, 11:34

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja właśnie przerobiłam ze swoją córką opóźniony wzrost bilurbiny. Miała podwyższoną w szpitalu, była poddana fototerapii i wypisali nas z poziomem 10,8 (najwyższy 15). Potem mała super się rozwijała, świetnie przybiera na wadze ale zażółcona była. Zrobiłam jej badania i okazało się, że ma bilurbinę 12- czyli więcej niż przy wypisie. lekarka uznała, że mała ma zapewne jakąś infekcję i dostałyśmy od razu skierowanie do szpitala na patologię noworodka. Ale ja się "postawiłam" bo jak infekcja skoro wszystkie inne wyniki badań są dobre, mała przybiera super, nie jest niespokojna , nie ma temeratury itd... Skonsultowałam się z innym pediatrą i okazało się, że zamiast iść do szpitala od razu warto wypróbować odstawienie dziecka od piersi ma 24 a najlepiej 48 h i ponowne sprawdzenie biliurbiny u  nas po 1 dniu mieszanego karmienia(co 2 karmienie mieszanka) 1 dnia i całym dniu tylko na mieszance bilurbina spadła do 6,3 !! Wróciłyśmy do karmienia piersią. Mamy za kilka dni ponownie sprawdzić bilurbinę, wiem że może troszkę być wyższe niż te 6,3 ale nieznacznie i będzie stopniowo spadało i może nawet spadać do skończenia przez małą 12 tyg. Więc po swoim przykłądzie wiem, że karmienie piersią może powodować późną żółtaczkę u niemowląt.