Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Jestem wstrząśnięta...

Zgłoś nadużycie #51 6 lutego 2012, 20:17

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Myślę, że tak właśnie się dzieje a dalsze podbijanie wątku nie ma sensu ;-)

Zgłoś nadużycie #52 8 lutego 2012, 9:31

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110

Nika napisał(a)

No wiesz, trochę się teraz pogrążasz ;-) Wątek nie nie jest jakiejś tam kobiecie tylko o dość konkretnej. I pisząc o złu w kobietach odnosisz się do konkretnego przykładu. Twój post jest mocno nacechowany osądem dla tej dziewczyny. Takie są fakty.
Po co ten wątek został założony? Żeby wyrazić oburzenie? Może tak. Ale wychodzi z tego sąd kapturowy i dyskusja o aborcji.




mogłaś mniej emocjonalnie podejść do tego wątka.Zamiast zająć się opinoowaniem mnie po prostu napisać coś o aborcji-wystarczyłoby :)
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #53 8 lutego 2012, 9:50

Wiola91 Fajna mama Wiola91 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 3238 Podziękowania: 86

M.1988 napisał(a)

mogłaś mniej emocjonalnie podejść do tego wątka.Zamiast zająć się opinoowaniem mnie po prostu napisać coś o aborcji-wystarczyłoby :)



A Ciebie interesuje konkretnie nasze zdanie o aborcji, tak?
To po co dałaś przykład swojej koleżanki?
Jeżeli inaczej byłoby napisane pytanie, typu 'Co sądzicie o aborcji?' Nikt by nie krytykował tutaj Twojej koleżanki.
Proste.


Zgłoś nadużycie #54 8 lutego 2012, 10:02

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110

Wiola91 napisał(a)

A Ciebie interesuje konkretnie nasze zdanie o aborcji, tak?
To po co dałaś przykład swojej koleżanki?
Jeżeli inaczej byłoby napisane pytanie, typu 'Co sądzicie o aborcji?' Nikt by nie krytykował tutaj Twojej koleżanki.
Proste.




to był przykład...prawda jest taka,ze człowiek inaczej reaguję na pewne sprawy kiedy nie mają do czynienia w jego otoczeniu...Ja nie miałam nigdy do czynienia świadomie zkimś kto przerwał ciążę..dlatego może było tyle emocji.,
NIKT tu mojej koleżanki nie oceniał,tylko MNIE ,bo może źle sformułowałam pytanie-ale nikt nie raczył się "dopytać"tylko zaczeły faj sfora dzikich wilków atak na mnie..'
ale mniejsza o to--nie mam ochoty przejmowac się kims,kto nie umie rozmawaić-tylko oceniać :P
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #55 8 lutego 2012, 12:10

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

M.1988 napisał(a)

mogłaś mniej emocjonalnie podejść do tego wątka.Zamiast zająć się opinoowaniem mnie po prostu napisać coś o aborcji-wystarczyłoby :)



Fakt, mogłam mniej emocjonalnie, ale sama rozumiesz - byłam wstrząśnięta :-)

Zgłoś nadużycie #56 8 lutego 2012, 12:14

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110
Pisz sobie co chcesz...ale na temat wątku,a nie mnie :)
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #57 8 lutego 2012, 13:51

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
A to o aborcję Ci chodziło ?? Nie było od razu pytać?
Ja jestem przeciw, może moje wcześniejsze posty znaczyły co innego ale osobiście aborcji nie popieram. Są czynniki które potrafię zrozumieć, ale sama ?? Cóż wątpię abym się zdecydowała, Teraz mam 2 dzieci, nawet jakbym 3 raz miała być w ciąży to bym to przyjęła. To moje dziecko, może dla kogoś płód ale dla mnie to część mnie... Mówię o sobie a nie o mojej koleżance która poszła na łyżeczkowanie bo nie chciała dziecka. Mam taki przypadek wśród najbliższych osób ale nie mnie jej oceniać. Mogę tylko wypowiedzieć się co sama mogłabym lub nie zrobić...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #58 8 lutego 2012, 15:14

miminka Zaprawiona w bojach miminka awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 205 Podziękowania: 39
Ja osobiście nie wiem czy zdecydowałabym się usunąć ciąże... Ale nigdy nie byłam w takiej sytaucji, więc cieżko wypowiadać się na ten temat. Myślę jednak, że czasami w określonych sytuacjach aborcja może być mniejszym złem. Mnie i mojego partnera moja ciąża zaskoczyła,nigdy nie planowaliśmy mieć dzieci, pomimo tego że jesteśmy razem 10lat. I powiem Wam, że nie byłam zachwycona tym faktem troszkę popłakałam. Na szczęście miałam przy sobie fantastycznego partnera,wsparcie i doping całej rodzinki. Wiem, że bez nich byłoby mi ciężko. Dziś czekam na swojego bobasa i kocham go całym serduchem. Ale nie wszystkie przyszłe mamy mogą liczyć na takie wsparcie...


Zgłoś nadużycie #59 9 lutego 2012, 8:05

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110
Tak,chodziło mi typowo o aborcję,nie o moją znajomą...
źle to może napisałam-żle zadałam pytanie..
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #60 2 marca 2012, 12:24

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110
Wiem,nie moja sprawa,nic mi do tego--itp,ale muszę o tym napisać,muszę się po prostu wygadać,bo mnie nosi w środku.!!Kiedyś pisałam o pewnej dziewczynie,która po raz drugi usuneła(zabiła)dziecko-za pomocą tabletek-zakupionych przez internet.Ostatnią ciążę zakończyła w ok 12tc!!MASAKRA!!Jak twierdziła jej ciało nie było gotowe na ciąże,a ona sama nie wiedziała kogo to dziecko-jej faceta czy innego...Mniejsza z tym czyje,ale ważne że było.Było to ok 3miesięcy temu.A teraz do mnie piszę,że chyba coś jest nie tak,bo nie może zajść w ciąże(już jej ciało jest niby gotowe do bycia w ciąży,ciekawe),a chce mieć dziecko.Oczywiscie ona widzi "problem" w facetcie,ze to On nie może mieć dzieci,bo przecież Ona jest zdrowa.Nie da się przekonać ,że po tych jej "zabawach w ciążę" może już nie mieć dzieci.Myśli,że pójdzie do lekarza powie,że poroniła samoistnie itp..JAK MOŻNA PERFIDNIE KŁAMAĆ-teraz się wstydzi,boi ?? Nie wiem-nie umiem zrozumieć.
Dla niej samoistne poronienie nie różni się niczym od tego po tabletkach na stawy...jeszcze po tym wszystkim nie była u gin...a przecież będąc w 12tc mogło nie "wyjść" wszystko i kawałeczki ciałka dzieciątka zostać w środku jej:/
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #61 2 marca 2012, 12:50

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
M... tak szczerze to ja myślę że ona Cię po prostu wkręca i ani nie była w ciąży wtedy ani nie stara się znó... olej to i nie myśl...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #62 2 marca 2012, 13:20

edyta.s Gotowa na wszystko edyta.s awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 604 Podziękowania: 124
jeśli na prawdę była w ciąży  w 12 tygodniu to wydaje mi się że to "poronienie" tak łatwo by chyba nie poszło. Chodzi mi o to ze ja tez mam znajomą, która skołowała recepte na ten srodek (była w 6 tc) i mimo ze była przygotowana na ból i krwawienie to musiała pojechać do szpitala. tam orzekli samoistne poronienie, ale po kilku tygodniach musiała wrócić bo nie wszystko się samo usunęło i musieli zrobić łyżeczkowanie. zaznaczam że to było w 6 tc, 12 tygodniowe dziecko wydaje mi się że tym bardziej pozostawiło by jakieś ślady w organixmie "matki".  Tak kobieta nidgy nie zasłuzy na miano matki... moja znajoma też...


Zgłoś nadużycie #63 2 marca 2012, 17:44

tymgrab Gotowa na wszystko tymgrab awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2070 Podziękowania: 72
M to jest niemozliwe by w 12 tyg tak samoistnie wszystko poszło tak mi sie wydaje
Na­pot­kałam na swo­jej drodze szczęście..
Leżało niewin­nie scho­wane w ster­cie przeżytych wspomnień..
Nie szu­kałam je bo na­wet przez myśl mi nie przeszło,ze mogę je zna­lez właśnie tam..

Zgłoś nadużycie #64 2 marca 2012, 17:47

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110

tymgrab napisał(a)

M to jest niemozliwe by w 12 tyg tak samoistnie wszystko poszło tak mi sie wydaje


Samoistnie KOchana nie poleciało,zażyła leki..wyleciały jej "skrzepy"..to było ok 12tc..i od tej pory ma bóle itp..
teraz chce mieć dziecko ale jej sie nie udaję.
Mówiłam jej,że teraz może mieć problem bo mogło nie "wyjść" wszystko:/
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #65 2 marca 2012, 17:50

tymgrab Gotowa na wszystko tymgrab awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2070 Podziękowania: 72
no ale taki dzidzius juz ma około 5 cm wiec ja nie wiem jakas ona dziwna
Na­pot­kałam na swo­jej drodze szczęście..
Leżało niewin­nie scho­wane w ster­cie przeżytych wspomnień..
Nie szu­kałam je bo na­wet przez myśl mi nie przeszło,ze mogę je zna­lez właśnie tam..

Zgłoś nadużycie #66 2 marca 2012, 17:57

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
M nie daj się wkręcać w głupoty... Jakbym ci powiedziała że widziałam UFO to też byś uwierzyła? Jak dla mnie panienka Cię nakręca i robi Ci siano z mózgu a Ty nakręcasz się razem z nią
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #67 2 marca 2012, 17:59

tymgrab Gotowa na wszystko tymgrab awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2070 Podziękowania: 72
edit dokałdnie tez mi sie wydaje ze pana albo naszą M wkręca albo pomineła jakis istotny szczegół
Na­pot­kałam na swo­jej drodze szczęście..
Leżało niewin­nie scho­wane w ster­cie przeżytych wspomnień..
Nie szu­kałam je bo na­wet przez myśl mi nie przeszło,ze mogę je zna­lez właśnie tam..

Zgłoś nadużycie #68 2 marca 2012, 18:02

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110

editwil napisał(a)

M nie daj się wkręcać w głupoty... Jakbym ci powiedziała że widziałam UFO to też byś uwierzyła? Jak dla mnie panienka Cię nakręca i robi Ci siano z mózgu a Ty nakręcasz się razem z nią




Nie wydaje mi sie zeby mnie kłamała,bo wiem u którego lekarza byłai wiem,ze była w ciąży,miała usg i pytała o leki...Poza tym nasza wspólna znajoma była z nią na usg....Da sie poronić,ale trzeba iść do lekarza potem zeby wyczyścił,a nie łazić jak Ona.Tu ją boli,tak coś boli..
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #69 2 marca 2012, 18:03

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
Ale mogła mieć kontrolne USG... ja na takie chodzę raz w roku a w ciąży nie jestem od ponad 3 lat ;) Nie dajmy się zwariować... Zresztą piszę tak bo mnie kiedyś koleżanka w liceum tak okłamywała...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #70 2 marca 2012, 18:05

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 110

editwil napisał(a)

Ale mogła mieć kontrolne USG... ja na takie chodzę raz w roku a w ciąży nie jestem od ponad 3 lat ;) Nie dajmy się zwariować... Zresztą piszę tak bo mnie kiedyś koleżanka w liceum tak okłamywała...



Ona i kontrolne?>?w to nie uwierze..była w ciaży było usg,było dziecko,u nas wpisuja imie i nazwisko Matki..dlatego jej wierze..za dużo sie potwierdza,ze to prawda.
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...