Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

jak zatrzymac laktacje

Zgłoś nadużycie #11 17 maja 2012, 18:37

ania21 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 77 Podziękowania: 2
witam mam pytanie moze uznacie ze jestem wredna matka ale nie chce synka karmic piersia  rani mi strasznie brodawki i nie chce za bardzo ssac  piersi  mam pytanie jak zatrzymac naturalnie laktacje zeby nie bylo zatorow ani zapalenia.nie chce isc do lekarza bo lekarze nie sa za odstawieniem dziekuje z gory za odpowiedz

Zgłoś nadużycie #12 17 maja 2012, 18:43

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8210 Podziękowania: 1304
jesli koniecznie musisz to to troche potrwa. Po pierwsze kup mleczko dla dzidzi po 2 dostawiaj mniej do pieri jak bedziesz coraz zadziej dostawiac to bedzie sygnal do zmniejszenia latkacji. Musisz miec siadomosc ze to sie nie stanie z dnia na dzien. Jeszcze zimne oklady.
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #13 17 maja 2012, 19:56

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6975 Podziękowania: 993
No oczywiście jak najmniej przystawiaj dziecko do piersi. Ale to i tak może być mało, żebyś sobie krzywdy nie zrobiła, wiem coś o zapaleniu piersi, miałam nacinaną...:/ najlepiej jakbyś poszła do lekarza przepisałby Ci bromergon to sa leki na zanik laktacji, wiem jak lekarze patrzą, ale guzik im do tego. Kobieta ma prawo wyboru, ty wybrałaś, pozostaje im to tylko uszanować.
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #14 17 maja 2012, 19:59

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1232 Podziękowania: 386
Lekarzowi nic do tego, czy chcesz karmić, czy nie, a gdybyś poszła do lekarza, przepisałby ci bromergon na zatrzymanie laktacji.

Ja musiałam przestać karmić Kubusia, jak zaszłam w ciążę z Julcią, ale on i tak miał już wtedy rok, a dłużej karmić nie planowałam. Także moja ginekolog kazała mi bandażować piersi. Nie było to przyjemne, ale zasuszyło pokarm.
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #15 17 maja 2012, 20:16

Kasiula260 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2061 Podziękowania: 314
podobno picie melisy pomaga i podwiązywanie piersi bandażem...
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #16 17 maja 2012, 20:41

editwil Moderator
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 10208 Podziękowania: 1019
Oj nie wiąż piersi! A co do bromergonu polecam sama stosowałam :) Idziesz do gina i mówisz że chcesz te tabsy i po problemie ;)
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #17 17 maja 2012, 20:59

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1232 Podziękowania: 386

editwil napisał(a)

Oj nie wiąż piersi!


A czemu nie? Ania21 pyta o naturalny sposób, a bandażowanie piersi jest właśnie takim sposobem, nie od znachorki, tylko od ginekolog.
Na pewno- ja pisałam- nie jest to przyjemny sposób, ale skuteczny i nieszkodliwy.
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #18 17 maja 2012, 21:05

editwil Moderator
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 10208 Podziękowania: 1019
Ja jak zaczęłam wiązać piersi (za 1 razem tak mama mi kazała) to nabawiłam się takiego bólu okropnego... Dlatego odradzam. Może to trzeba umieć? Ja tam wolę z czystym sercem polecić tabletki za zatrzymanie laktacji, szybko i bezboleśnie ;)
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #19 17 maja 2012, 21:25

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6975 Podziękowania: 993
ja tez jestem za tabletkami. Sama osobiście brałam bromergon. Choć MUSIAŁAM bo miałam naprawdy ostry stan zapalny i tak się skończyło nacinaniem... lekarz mówił że jeszcze kilka godzin i by mi sutek pękł, pierś zaczęła już sinieć... ech nie chce tego nawet pamiętać. No ale i tak lekarz jak przepisywał bromergon to morał walnął NO ALE TO JUŻ PANI KARMIĆ PIERSIĄ NIE BĘDZIE MOGŁA.. i jego spojrzenie. Ja tego tak dobrze nie pamiętam, ale byłam u niego z mężem ponieważ słaniałam się na nogach, gorączka powyżej 40 stopni i to już była któraś wizyta u kolejnego gina więc maż chciał być, zjechał go od góry do dołu. Moja lekarka była wtedy na wczasach niestety
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #20 17 maja 2012, 21:47

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1232 Podziękowania: 386
Ja też jestem za tabletkami, tylko że autorka wątku pyta o NATURALNE sposoby zatrzymania laktacji.
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #21 17 maja 2012, 22:07

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5892 Podziękowania: 185
tabletki na zatrzymanie laktacji,a jak cię tak mocno rani o kup sobie kapturki,moze pomoga i bedziesz mogła sobie nadal karmić.


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #22 17 maja 2012, 23:01

Aga.W Moderator
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 14937 Podziękowania: 1757
ja jak sobei odpuscilismy karmienie z racji niezatrybienia totalnego, odciagalam stopniowo coraz mniej i coraz mniej. generalnie problem zniknal (na zasadzie bez bólu i koniecznosci sciagania mleka) po niecalym tygodniu. jeszcze tam jakies ilosci by byly, ale nic nie wyciekalo, nic nie bolalo :)
a jak nie masz laktatora to coraz rzadziej synka przystawiaj, karm go butla. u mnie to odciaganie wystarczylo.
i zimne prysznicowanie przynosilo ulge...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*



Zgłoś nadużycie #23 18 maja 2012, 8:16

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 936 Podziękowania: 33
Ja bralam przez 2dni tabletki (w szpitalu) na zatrzymanie. A w domu nie wyciskalam nic nie odciagalam( tylko raz tak zrobilam) i nie mam zapalenia. Moze po prostu mi sie upieklo :) Ale wiem ze trzeba odciagac tylko rzadko bardzo.

Zgłoś nadużycie #24 18 maja 2012, 9:12

editwil Moderator
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 10208 Podziękowania: 1019
Niespodziewanko ja wiem że pytała o naturalne. Ale jak się ma męczyć naturalnie tylko dlatego że boi się komentarza czy spojrzenia lekarza to cóż ja bym wolała nawet dostać op... że nie karmię ale mieć to z głowy bo takie naturalne może być długie i bolesne.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #25 18 maja 2012, 10:50

Dynamitka1 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 4440 Podziękowania: 698
wlasnie sie zastanawialam czy zakładac ten temat a tu patrze jest :) i na czasie :D ja tez zdecydowalam sie nie karmic juz bo mialam za duzo stresu ( sama zajmuje sie dzieckiem i psem bo mąz calymi dniami w pracy a mieszkam za granica i nikogo tu nie mam do pomocy) i wszystko sie małej udzielało :| poza tym nie mialam za bardzo czasu na takie odzywianie jakie sie powinno stosowac przy karmieniu. Z tego wszystkiego zaczełam spowrotem palic i doszlam do wniosku ze przestaje karmic po 7 tyg.. moim zdaniem to i tak cos bo na poczatku zakladalam nawet krócej... Troche mi bylo przykro bo Madlenka calkiem dobrze ssała piers i wiadomo zawsze jak sie samemu cos przerywa, nachodzą wyrzuty sumienia no ale po jej zachowaniu teraz widze ze dobrze zrobiłam. Od dzisiaj moge zaczac diete bez wyrzytów sumienia ... a z pokarmem ( od poniedzialku nie karmie) zrobilam tak ze po prostu przestalam karmic i tylko lekko odciagalam mleko zeby sobie ulzyc w srode bylo najgorzej bo mialam tak bolace piersi ze myslalam ze wyjde z siebie szczegolnie w nocy... ale dzis juz jest o niebo lepiej mysle ze do tygodnia powinno juz byc ok :)




Zgłoś nadużycie #26 18 maja 2012, 11:01

Kasienka3b Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3398 Podziękowania: 602
Dynamitka to Ty i tak dlugo karmilas bo ja tylko w szpitalu dostawialam malego do cyca ale nie umial sie przyssac i plakalam z bezsilnosci i zrezygnowalam bo byl to za duzy stres;/ Odciagalam pokarm i dawalam mu z butli ale tez dieta byla potrzebna a maly coraz wiecej chcial jesc i mleko modyfikowane trza mu bylo podac i tak moj pokarm poszedl w odstawke;/ Mam wyzuty sumienia ale maly zdrowy,rosnie jak na drozdzach wiec tylko sie cieszyc.


Zgłoś nadużycie #27 18 maja 2012, 12:48

ania21 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 77 Podziękowania: 2
czyli mam jak najmniej przystawiac go do piersi tak?narazie odstawilam nocne karmienie piersia a w dzien dostaje piers oczywiscie pewnie bede musiala isc do lekarza zeby bylo bez bolu

Zgłoś nadużycie #28 18 maja 2012, 12:53

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6224 Podziękowania: 712
Ania a ja teraz stopniowo kończę karmienie- i własnie jak dziewczyny piszą, bardzo rzadko Zuzie daję cyca, jak mocno nabrzmiała pierś to troszkę odciągam- ale tylko tak żeby nie bolała, nie do konca, no i mleka coraz mniej..... Z tym że ja nie chcę jeszcze tak rach ciach zakańczać, chodziło mi bardzije o to że Zuzanka się nie najdała moim mlekiem, cały czas wisiała na cycu, teraz mam spokój. Zresztą 7 m-cy to i tak długo :) W ciąży planowałam karmić max do 6 m-ca, więc i tak wychodzi dłuuużej :)
Zawsze razem:*

Zgłoś nadużycie #29 18 maja 2012, 13:20

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1232 Podziękowania: 386
Ania21 a pozwolę sobie zapytać, tylko zapytać :) Jesteś pewna, że chcesz zrezygnować? Patrzę na Twój suwaczek i rozumiem, że urodziłaś przed terminem, czyli dzidziuś maleńki, musi nauczyć się prawidłowo ssać pierś. Na bolące brodawki jest kilka sposobów: posmarować kilkoma kroplami pokarmu, specjalną maścią, o których jest cały wątek, muszle laktacyjne, czyli takie nakładki na pierś.

Jeśli na 100% chcesz zrezygnować, poproś lekarza o receptę na bromergon, po co masz się męczyć, od razu przejdziesz na sztuczne karmienie. A reakcja lekarza- cóż, może trafisz na jakiegoś normalnego, a nawet jeśli nie, to przecież to jednorazowe zdarzenie, a z tym bandażowaniem czy stopniowym odstawianiem i odciąganiem jest trochę zachodu.
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #30 18 maja 2012, 16:30

ania21 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 77 Podziękowania: 2
a do jakiego lekarza musze isc