Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Jak przestawić dziecko z trybu nocnego na dzienny?

Zgłoś nadużycie #11 15 lutego 2010, 20:48

exelinka7 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2010 Posty: 2 Podziękowania: 0
Mój dwu miesięczny synek w dzień śpi jak najęty,
natomiast w nocy "daje czadu". Czy jest jakiś sposób żeby przestawić
ją na tryb dzienny? Próbujemy zapewniać mu jakiś atrakcje żeby nie
spał tyle w ciągu dnia, ale takiemu maluszkowi chyba trudno jest
zapewnić cokolwiek innego niż karmienie, przewijanie, pokazywanie
zabawek i noszenie. Poza tym Mały i tak zasypia w trakcie karmienia
i jak go nosimy również. Czy to się samo unormuje, czy można jakoś
wpływać na preferowane przez dziecko pory snu ?? Bo my z mężem powoli
nie wyrabiamy nie śpiąc i w nocy i w dzień...

Zgłoś nadużycie #12 17 lutego 2010, 15:24

MamaMarty Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2010 Posty: 10 Podziękowania: 0
Ja od początku starałam się nauczyć córkę, że w nocy się śpi. Zawsze około 19-20 kiedy się obudzi jest jakieś pół godzinki "zabawy", ewentualne jedzenie jak jest głodna i kąpiel. Kąpię ją w kuchni, na duzym stole rozkładam koc i dwa ręczniki, rozbieram mała do naga w ciepłej kuchni i wtedy szleje na całego. Dziecko najswobodniej czuje się nago. Po wyciągnięciu jej z wanienki mówimy już do niej pół tonu ciszej. Ubrana zabieram ja do przyciemnionego pokoju, karmię ja i nucę. Mała zasypia od razu. A jeśli chodzi o noc to przy pierwszym nocnym karmieniu biorę ją do naszego łóżka, po zjedzeniu nie noszę jej do odbicia bo wiem że wtedy mi się rozbudzi. Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #13 17 lutego 2010, 16:50

paam Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2010 Posty: 6 Podziękowania: 0
Ja na szczęście od początku nie miałam problemu ze spaniem w nocy. Odwrotnie-moja córka nie chciala spac w dzień i kompletnie nic nie mogłam zrobić kiedy tatuś był w pracy. Wieczorem po kapieli daje jej jesc, kladę w łozeczku i wychodze z pokoju. Na poczatku bylo ciezko bo musialam wracac do niej po kilka razy, ale teraz przesypia juz cala noc. A dopiero jutro konczy dwa miesiace!
Z tego co czytałam to po wieczornej kapieli nie wolno rozbawiac dziecka, bo wtedy sie rozbudza i najlepiej, zeby zasypialo w ciszy-w przeciwienstwie do dnia (sprzety domowe, tv, radio). I trzeba probowac...chociaz sama wiem ze jest ciezko :) zycze powodzenia! ;) p.s. w nocy jej nie "odbijam" bo wtedy sie rozbudza! a jak karmisz piersia to slyszalam ze nie trzeba dziecka odbijac.

Zgłoś nadużycie #14 9 marca 2011, 9:05

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Moja córcia tez w nocy miala czas aktywnosci - jakos jej tak wypadalo. Polozna powiedziala mi, ze dzieci wynosza to jeszcze z zycua plodowego, kiedy przewaznie w nocy kopia - kiedy mama chce spac :) nie chodzi i nie buja. Tak czy inaczej zalecila mi 'zloty srodek' - Po pierwsze cierpliwosc, po drugie kiedy dziecko sie wybudzi w nocy nie wlaczac pod zadmnym pozorem swiatla, telewizora, nic co by rozpraszalo uwage, delikatne swiatlo i nawet jesli maluszek nie chce spac, starac sie nosic, kolysac, ukladac do lozeczka - w zaleznosci od metod mamy. Mi zajelo to jakies 4-5 tygodnie, ale córcia w koncu zrozumiala, ze noc jest do spania a dzien do zabawy :) Trzeba tez w dzien starac sie przedluzac czas pomiedzy spaniem dziecka - nie mówie, ze budzic, ale kiedy juz nie spi wtedy spróbowac zabawic, pokazac jak jasno jest w domu, próbowac zabawiac, ale mysle, ze to ma sens dopiero gdy dzidzius ma co najmniej 3 tygodnie ukonczone.
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #15 9 marca 2011, 9:41

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Moj synek spi w nocy jak aniolek od samego poczatku oczywiscie jak byl malutki to budzil sie na jedzonko ale od razu zasypial po jedzeniu. Teraz ma 8 miesiecy i spi juz cale noce jak polozymy go spac ok 19 to budzi sie ok 6-7 rano wiec mamy super mozemy sie wyspac :) a wdzien 2-3 razy spi.
 

Zgłoś nadużycie #16 17 października 2012, 21:40

czechulos Świeżo upieczona
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1 Podziękowania: 0
trzeba być strasnie płytkim i nieogarniętym żeby tak odpisać osobie która ma problemy ze snem dziecka.. gówno zapewne ją obchodzi jakie twoje dziecko jest cudowne i jak pieknie śpi. to nic nie pomaga a nawet dołuje. jak nie masz nic mądrego do napisania żeby pomóc w temacie to naprawde daruj sobie swoje słodko pierdzące peny na temat twojego dziecka bo to żałosne.

Zgłoś nadużycie #17 13 lutego 2013, 18:21

marcelina Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 151 Podziękowania: 14
ja, żeby nauczyc moją córkę odróżniania dnia od nocy w ciągu dnia zachowywałam się normalnie, czyli nie chodziłam na paluszkach i nie mówiłam szeptem, żeby jej czasem nie obudzic. kiedy kładłam ją na dzienną drzemkę przysłaniałam trochę zasłony, żeby jej było łatwiej się wyciszyc, ale nie robiłam jej w pokoju grobowej ciemnicy. spała w pokoju za zamkniętymi drzwiami, a w reszcie domu toczyło się normalne życie. żeby wiedziała, że to tylko drzemka nie pozwalałam jej spac dłużej niż 3 godz jednorazowo (mówię o mojej starszej córce, młodszej jeszcze na to pozwalam, choc ona sama z siebie zwykle budzi się wcześniej). poza tym codziennym rytuałem była kąpiel, po kąpieli jedzenie i spanie - dośc szybko załapała, że to już noc, bo i w nocy życie trochę u nas zamierało, zachowywaliśmy się zdecydowanie ciszej. ponadto w nocy, kiedy się budziła, nie zapalałam światła (ewentualnie lampkę nocną), nie zagadywałam jej i nawet specjalnie na nią nie patrzyłam. szybkie karmienie i z powrotem do łóżeczka.