Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

jak długo staraliscie sie o dziecko?

Zgłoś nadużycie #91 28 czerwca 2011, 18:00

riva801 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 84 Podziękowania: 8
My staramy sie juz 9 miesięcy, czasem trace nadzieję i mam zle mysli ...;/ pocieszcie...

Zgłoś nadużycie #92 1 lipca 2011, 21:08

riva801 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 84 Podziękowania: 8
Dzieki za pociechę editwill, mam nadzieje ze wreszcie i mnie sie uda...

Zgłoś nadużycie #93 2 lipca 2011, 21:51

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
No my staramy się już 6 miesiąc i nadal nic. No tak w pon. dzwonie do lekarza i ide na kontrole.
 

Zgłoś nadużycie #94 4 lipca 2011, 10:08

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
w piątek wizyta ciekawe co dr powie.
 

Zgłoś nadużycie #95 6 lipca 2011, 16:12

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900

mikusiowa napisał(a)

w piątek wizyta ciekawe co dr powie.


Mikusiowa będzie spoko, trzymam kciuki :) ja z mężem dopiero zaczęliśmy sie starać o dzidzie. Ostatni okres miałam 15 czerwca, kochaliśmy się w dni płodne i teraz czekam do 14 lipca,kiedy to zrobię test i zobaczymy co wyjdzie. Denerwuję się trochę. Wiem że to pikuś, bo inne pary starają się dłużej ale tak bardzo pragnę dziecka, aż mnie skręca. Byłoby to pierwsze dziecko wnaszym życiu :)




Zgłoś nadużycie #96 6 lipca 2011, 16:13

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900
Mikusiowa daj znać co lekarz powie, czekam do piątku. Powodzenia :)




Zgłoś nadużycie #97 10 lipca 2011, 22:30

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Lekarz mówił że wszystko dobrze że trzeba dac sobie na luz i dac sobie trochę czasu. Jak jeszcze przez pół roku nie będzie ciąży wtedy pomyślimy o badaniach. Tylko jak dac sobie na luz jak ciągle sie o tym mysli.
 

Zgłoś nadużycie #98 10 lipca 2011, 22:51

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466
Ja mam okres na 21 lipca zobaczymy, kocham się z narzeczonym co drugi dzień i 9 sierpnia ide do ginekologa, teraz jak byłm 6 to dał mi kwas foliowy i kazał się starac i tyle :)
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #99 10 lipca 2011, 23:00

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900
hej dziewczyny :) ja już sobie odpuściłam, nie mam żadnych objawów, piersi mnie bolą ale normalnie jak przed okresem i w ogóle nic mnie nie muli ,ani źle się nie czuję. Okres jednak będzie, także ja już na luzie od wczoraj wineczko sobie popijam, piweczko dzisiaj, lubię tak w weekendy z mężulkiem. Wiem,że jak kobieta pragnie dziecka to stara się rezygnować z używek, i odżywiać się zdrowo. Ja tak zrobiłam, a piweczko to dla relaksu tylko. Czekam tylko na okres i po okresie do dzieła :) :)




Zgłoś nadużycie #100 10 lipca 2011, 23:04

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900
dobranoc dziewczynki, owocnych starań :) i do następnego razu na forum:*




Zgłoś nadużycie #101 11 lipca 2011, 9:57

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
witam :) i dzis z rana zycze powodzenia wszystkim starajacym sie :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #102 12 lipca 2011, 9:18

Monnaami Świeżo upieczona
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 13 Podziękowania: 0
słuchajcie jak to jest z tymi staraniami po kilka miesięcy czy lat. Wiem, że niektórzy przez "starania" rozumieją stosunek raz na miesiąc bez zabezpieczenia a inni seks dwa razy dziennie w dni plodne. Jak jest tak naprawdę? Czy mozliwe jest współzycie w dni płodne przez kilka miesięcy gdy obie strony są w 100% zdrowe i brak ciąży?
Ja  dopiero zaczynam, ale trochę mnie to martwi co tu czytam...

Zgłoś nadużycie #103 12 lipca 2011, 11:36

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Monnaami napisał(a)

słuchajcie jak to jest z tymi staraniami po kilka miesięcy czy lat. Wiem, że niektórzy przez "starania" rozumieją stosunek raz na miesiąc bez zabezpieczenia a inni seks dwa razy dziennie w dni plodne. Jak jest tak naprawdę? Czy mozliwe jest współzycie w dni płodne przez kilka miesięcy gdy obie strony są w 100% zdrowe i brak ciąży?
Ja  dopiero zaczynam, ale trochę mnie to martwi co tu czytam...


Ja jestem w ciąży planowanej, po wielu wielu latach (15) zapragnęłam kolejnego dziecka, mąż nawet z ochotą zaakceptował mój pomysł, choć go o to nie podejrzewałam :) Jak ustaliliśmy, że chcemy mieć dzidzię to podeszłam do tego naprawdę kompleksowo- badania lekarskie, cytologia, mammografia, kwas foliowy i witaminki  jeszcze przed ostawieniem pigułek(żeby nie było ciąży przed upewnieniem się, że jestem zdrowa). Jak lekarz dał zielone światło- odstawiłam pigułki, jeden cykl bez pigułek założyłam, że sobie dam dla uregulowania organizmu, więc tak spokojnie "omijaliśmy połowę cyklu". W kolejnym miesiącu podeszliśmy do tego metodycznie :) Czyli współżyliśmy kiedy chcieliśmy, a że po drodze były święta i sylwester i kilka dni wolnego czas był sprzyjający i faktycznie pod koniec grudnia nam się udało. Szybko i bez zbytniego napięcia :) Ale znam pary starające się kilka lat, z mierzeniem temperatury, kontrolą owulacji- wszystko podporządkowane poczęciu- tylko czy faktycznie o to chodzi? Nie oceniam, nie krytykuję, staram się zrozumieć silną potrzebę posiadania dziecka :)


Zgłoś nadużycie #104 12 lipca 2011, 11:55

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Monnaami napisał(a)

słuchajcie jak to jest z tymi staraniami po kilka miesięcy czy lat. Wiem, że niektórzy przez "starania" rozumieją stosunek raz na miesiąc bez zabezpieczenia a inni seks dwa razy dziennie w dni plodne. Jak jest tak naprawdę? Czy mozliwe jest współzycie w dni płodne przez kilka miesięcy gdy obie strony są w 100% zdrowe i brak ciąży?
Ja  dopiero zaczynam, ale trochę mnie to martwi co tu czytam...

najlepiej sie tak psychicznie na to staranie o dziecko nie nastawiać poprostu odsatwić zabazpieczenie i kochać sie kiedy przyjdzie ochota :) jak nie wychodzi po kilku miesiaca mozemy sie przedstawic na dni plodne i te wyliczenia różne


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #105 12 lipca 2011, 15:05

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Myślę że to jest najlepsze rozwiązanie kochac się kiedy ma się ochotę a nie tylko w dni których można zajśc w ciąże bo potem to różnie bywa.
 

Zgłoś nadużycie #106 12 lipca 2011, 15:35

Konto usunięte

mikusiowa napisał(a)

Myślę że to jest najlepsze rozwiązanie kochac się kiedy ma się ochotę a nie tylko w dni których można zajśc w ciąże bo potem to różnie bywa.


masz rację :) kochając się tylko wtedy gdy jest szansa na dziecko to absurd ,non stop w czasie stosunku myślisz że to może właśnie teraz  "zaskoczysz" i nie myslisz o przyjemności tylko o tym aby się tym razem udało :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #107 12 lipca 2011, 16:21

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
No właśnie. My teraz postawiliśmy na spontanicznośc. Mamy ochote to ciach pach a nie bo są dni płodne choc nie ukrywa że czasem się na tym łapaliśmy ze kochaliśmy się tylko w dni płodne.  
 

Zgłoś nadużycie #108 12 lipca 2011, 19:05

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466
My tak samo postanowilismy na spontan.
Może teraz po zabiegu się uda :D
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #109 17 lipca 2011, 11:58

riva801 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 84 Podziękowania: 8

Rosa napisał(a)

To gratulacje Agnieszko :) Nam z mężem, pomimo tego, że wszystko z nami było ok (oboje zdrowi - diagnoza lekarska), zajęło to ponad rok :) Ale na szczęście się udało!


 
 
Rosa, pociesz mnie, my juz staramy sie 10 mieisecy i nic...mąz idzie w tym tygodniu na badania, obydwoje bardzo to przezywamy. Ja juz trace nadzieje ze sie uda w koncu, mąz podnosi mnie na duchu ale tez wiem ze sie martwi. Czy wy rowniez robiliscie takie badania?

Zgłoś nadużycie #110 17 lipca 2011, 12:16

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
hej :) my staraliśmy się 3 lata :) rok bez zabezpieczeń i myślenia o tym - po roku do lekarza i najpierw kazał zbadać męza. Trochę to przezywaliśmy - tzn mąż - bał się że z nim cos nie tak - i nawet głupio gadał że jakby co to moge go zdradzic :) oczywiscie wybiłam mu to z głowy. Badanie polegało na tym , że zawiozłam pojemniczek z nasieniem do labolatorium i niedługo potem były wyniki. Okazało się ze jest zdrowy. a ja mmiałam policystczne jajniki. Wazne ze sie udało
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka