Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Jak było w Waszym przypadku? Wizyta u ginekologa.

Zgłoś nadużycie #31 5 października 2012, 20:19

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

fistaszek napisał(a)

Witam. Zrobiłam 3 testy, każdy wyszedł tak samo- druga kreska była,
aczkolwiek blada. Jak mam to rozumieć? Test pozytywny? Okres mam- od
dłuższego czasu z problemami, skąpy, krótki, określiłabym go plamieniami
choć zdarza się, że przez dzień-dwa jest 'normalny'. O co lekarz
wypytywał Was na wizycie podczas, której powiadomiłyście Go o wykonanym
pozytywnym teście ciążowym?


Kazde dwie kreski (odczytane w prawidłowym czasie - jaki podany jest na opakowaniu testu), to ciaza! Okres mozna miec nawet i normalny przez cała ciaze, to zalezy od kobiety. Proponuje test z krwi Beta hcg w najblizszym labolatorium. Ja szłam do ginekologa z wynikami, było 67,73 - wychodził 3 tc od okresu liczac. Zrobił mi usg, ale nic nie było widac (poszłam w 8tc to juz był mały fasolinek ;) ), na pierwszej wizycie o ile dobrze pamietam, zrobił mi cytologie, na nastepnej kiedy potwierdził ciaze załozył karte ciazy i wtedy zaczeły sie badania rozne (krew, mocz i inne), a takze wypytywania o przebyte choroby. Pozdrawiam


Zgłoś nadużycie #32 5 października 2012, 20:22

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

fistaszek napisał(a)

A ja już sama nie wiem...Myśli plączą mi się już w głowie. Raz czuję, że jestem w ciąży, innym razem jestem przekonana, że nie. Przecież nie wyszły mi dwie wyraźne krechy tylko prawie niewidoczne. Może sobie coś wmówiłam... ale z drugiej str mój partner też ją widział, a nie należy do osób, które wyolbrzymiają sprawę. Nienawidzę czekania i niepewności.


Nie musza Ci wyjsc dwie wyrazne kreski... To czy druga kreska jest wyrazna czy nie, zalezy od zaawansowania ciazy. Ja robilam test po 12 dniach od przytulania i mialam tak slaba kreske, ze prawie jej widac nie bylo! A teraz Nikodem wazy juz ponad kilogram! Kazde dwie kreski to ciaza, tak jak pisałam. Dla mnie jestes w ciazy, jesli wynik z testu czytasz w prawidlowym czasie (w zaleznosci od testu moze to byc mniej lub wiecej minut), to jestes. Pamietaj tylko, zeby nie robic tak, ze zrobisz test, odlozysz go na pol h i potem czytasz wynik (bo po pol h na kazdym tescie moga byc dwie kreski, a ciazy wcale byc nie musi) - to jest wtedy nieprawidlowo odczytany wynik


Zgłoś nadużycie #33 5 października 2012, 20:25

ka_ha Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 2597 Podziękowania: 552
Ja również na pierwszym teście miałam zaledwie mizerny cień drugiej kreski :) Poszłam na betę i wyszedł 4tc, samiutki początek :)

Zgłoś nadużycie #34 5 października 2012, 21:05

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 981

April90 napisał(a)

Okres mozna miec nawet i normalny przez cała ciaze, to zalezy od kobiety.



Śmiem się nie zgodzić. Krwawienie w ciąży owszem - występuje. Ale to nie jest normalna miesiączka.




Zgłoś nadużycie #35 5 października 2012, 23:13

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

nanu napisał(a)

Śmiem się nie zgodzić. Krwawienie w ciąży owszem - występuje. Ale to nie jest normalna miesiączka.


Niby normalna nie jest, ale czasem jest tak podobna do normalnej miesiaczki, ze kobiety jej nie odrozniaja :) zreszta wiadomo o co mi chodziło


Zgłoś nadużycie #36 11 października 2012, 11:13

fistaszek Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 24 Podziękowania: 0
Witam. Robiłam beta hcg. Mój wynik to 1.20 mlU.mL. To wynik negatywny?

Zgłoś nadużycie #37 11 października 2012, 11:24

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 981
Zależy na co liczyłaś. Wynik powyżej 10 wskazuje na ciążę. Ale jeśli powtórzysz badanie za 2 dni i wynik będzie wyższy to jest szansa.




Zgłoś nadużycie #38 11 października 2012, 12:36

fistaszek Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 24 Podziękowania: 0
Hmm u mnie normy są takie:
0,0- 5,0 ujemny, a 1-10 tydz jest od   1,2 -225 000,0
Może wyjdę na przygłupią ale czegoś tutaj nie rozumiem... wyszło mi 1, 20 więc jeśli mam się tym sugerować to ciąży nie ma, a przedział jest od 1,2.
1,20 i 1,2 to nie to samo? Nie załapuję się? To trochę tak, jakby jedno wykluczało drugie... Chyba, że to jest napisane skrótowo? Nie wiem 1200 np?

Zgłoś nadużycie #39 11 października 2012, 14:26

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 981
Wiem, te normy są dziwne i dziwnie się zazębiają. U mnie normy na wydruku wyglądają tak:

Kobiety w ciąży:
3 tydz.: 5,8 - 71,2
4 tydz.: 9,5 - 750
5 tydz.: 217 - 7138
6 tydz.: 158 - 31795

Jak widać 3 tydzień jest do 71, ale 4 zaczyna się prawie od 10, więc... wtf? Mój mąż wpadł na pewną całkiem logiczną interpretację, ale kompletnie nie pamiętam jak ona szła, więc może jakaś inna dziewczyna wyjaśni.

Na Twoim miejscu powtórzyłabym jutro badanie, bo jeśli będzie wyższy wynik wskaże na ciążę. Możesz też skonsultować to z lekarzem.




Zgłoś nadużycie #40 16 października 2012, 20:33

fistaszek Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 24 Podziękowania: 0
Cześć dziewczyny. Dowiedziałam się, że wynik powyżej 1 świadczy o zapłodnieniu, później trzeba tylko czekać na zagnieżdżenie się zarodka. Jeśli to nie nastąpi, oznacza to, że najprawdopodobniej doszło do 'mikroporonienia'. Napiszcie mi proszę, macie większą wiedzę na ten temat, czy delikatny różowy śluz z krwią, którzy zauważyłam dziś na papierze
toaletowym może być spowodowany zagnieżdżeniem zarodka? 9 października
robiłam betę...

Zgłoś nadużycie #41 16 października 2012, 20:42

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 981
Fistaszku, ciężko mi powiedzieć. Ostatni raz kiedy widziałam u siebie krew było podczas ostatniej miesiączki w sierpniu. Od tego czasu do dnia dzisiejszego nie miałam żadnych plamień, kompletnie nic. Ale faktycznie - podczas zagnieżdżania się zarodka w macicy (albo jego "wgryzania" się w macicę) może wystąpić krwawienie.
A jaki miałaś wynik bety?
Dobra, cofnęłam się do Twojego poprzedniego postu gdzie wrzuciłaś wynik bety.
Na Twoim miejscu powtórzyłabym ją bo zobaczyłabyś czy rośnie czy nie.




Zgłoś nadużycie #42 16 października 2012, 20:44

fistaszek Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 24 Podziękowania: 0
Równe 1,20 mlU/ml gdzie 1-10tydz 1,20- 225 000,00, w poniedziałek będę powtarzać

Zgłoś nadużycie #43 16 października 2012, 20:45

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6590 Podziękowania: 981
Najlepiej po prostu ją powtórzyć, teraz nie ma co łamać sobie głowy. Mi lekarz powiedział, że ciąża jest potwierdzona jest gdy wynik to ponad 10, ale jak widać różnie mówią w różnych placówkach, więc to chyba zależy od sprzętu i jego kalibracji.




Zgłoś nadużycie #44 16 października 2012, 20:58

fistaszek Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 24 Podziękowania: 0
Też mi się tak wydaje. Na początku nie potrafiłam zrozumieć swojego wyniku bo jakby zaliczałam się do dwóch grup. Ogólnie było napisane, że brak ciąży to 0,0-5,0 a w tygodniach było rozpisane to co napisałam powyżej, także byłam zdezorientowana ale poczytałam trochę i jestem mądrzejsza o tą jedną sprawę ;) Mam nadzieję, że ten dzisiejszy 'wyskok' to było właśnie zagnieżdżenie...

Zgłoś nadużycie #45 18 października 2012, 19:18

fistaszek Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 24 Podziękowania: 0
Dziewczyny, raczej nie jestem w ciąży. Dwa dni temu, tak jak pisałam wcześniej wystąpił u mnie śluz z krwią z takimi niteczkami , zauważyłam go na papierze toaletowym, były to naprawdę znikome ilości. Po 7h ponownie się pojawił, a później po 4h. Na początku myślałam, że okres mi się rozkręca bo na dniach miałam dostać ale gdyby tak było, po pierwsze w moim przypadku, nie trwałoby to tak długo, a po 2 nie co inaczej by to wyglądało. Rano dostałam BARDZO obfitego krwawienia, nie wyrabiałam z podpaskami, nie umiałam znaleźć sobie miejsca, strasznie się zwijałam z bólu, nigdy tak bardzo nie bolało. W końcu wzięłam tabletkę i chyba z tego zmęczenia zasnęłam. Dużo o tym myślałam, możecie uznać mnie za jakąś nawiedzoną ale wydaje mi się, nie wiem- mam wewnętrzne przeczucia, a rzadko kiedy się mylę, że ze względu na te wszystkie okoliczności jakie podałam wcześniej, mogło dojść do zagnieżdżenia ale powstały jakieś komplikacje i doszło do 'mikroporonienia'.

Mało sensownie to napisałam, mam nadzieje, że zrozumiałyście co miałam na myśli, nadal jestem poddenerwowana... Nie skarżyłam się mojemu X, co tam siedzi mi w głowie i na sercu ale jak tylko mnie zobaczył widział, że nie czuję się za dobrze. Najbardziej rozbroiło mnie Jego 'kochanie, jeszcze kupimy śpioszki, zobaczysz'. Ah :(

Zgłoś nadużycie #46 6 września 2017, 11:09

olcia3007 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2016 Posty: 303 Podziękowania: 0
Wizyta u ginekologa nie zawsze musi wiązać się z ciąża... Dziewczyny, badajcie sie regularnie. Ja do ginekologa wybieram się 2-3 razy w roku, zależy tez czy napotykam jakieś problemy po drodze czy też nie. Oprócz wizyt polecam poczytać trochę oobiżaniu narządów rodnych. Mamy wiele wstydliwych problemów, jak częste zapalenie pęcherza, nietrzymanie moczu itd, a wzbogacając swoją wiedzę tym artykułem mogą rozwiązać swoje problemy po porodzie oraz po menopauzie bez konieczności ingerencji chirurga

Zgłoś nadużycie #47 28 lutego 2018, 12:53

dinera Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2016 Posty: 143 Podziękowania: 0
Również dołączam się do tego apelu, regularne badania u ginekologa to podstawa. Ja przynajmniej raz w roku jestem z wizytą w http://www.arciszewski.pl/ żeby sprawdzić czy wszystko u mnie w porządku

Zgłoś nadużycie #48 9 sierpnia 2018, 19:51

Cyberemilka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2018 Posty: 216 Podziękowania: 0
dr Alicja Kolber z gabinetu http://www.lekarze-kolber.pl/ zadawała mi konkretne i fachowe pytania. jej pomoc okazała się niezmiernie przydatna! Zarówno leczenie jak i pomoc stały na najwyższym poziomie. To jest to, przy niej czułam się doskonale.

Zgłoś nadużycie #49 14 stycznia 2019, 23:50

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 18294 Podziękowania: 18000
Ja koszmarnie wspominam 1.wizytę.
Cała radość straciłam (a unosiłam się km. nad ziemią...) po nieprzyjemnym gadaniu. Nigdy więcej nie poszłam do starej gadziny :-D
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #50 14 stycznia 2019, 23:50

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 18294 Podziękowania: 18000
Ja koszmarnie wspominam 1.wizytę.
Cała radość straciłam (a unosiłam się km. nad ziemią...) po nieprzyjemnym gadaniu. Nigdy więcej nie poszłam do starej gadziny :-D
Melissa    
Idalia