Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

IN VITRO - grupa wsparcia

Zgłoś nadużycie #171 17 października 2014, 18:06

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 719 Podziękowania: 505
Efka w takim razie mnie pewnie też kojarzysz na babyboom mam nick montana8, z reszta na kafeterii też mialam kiedyś ten sam, ale pozniej zmienilam.Od początku Ci kibicowalam :)
Kasiu a czy lekarz nie mowil dlaczego te FSH jest mimo wszystko wysokie? U mnie zawsze bylo w granicach 7-8.




Zgłoś nadużycie #172 17 października 2014, 18:29

slomeczka_85 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 276 Podziękowania: 84
Amh na poziomie 3 to chyba dobry wynik :)
I in vitro - I transfer - poronienie 6tc, Aniołek 
II podejście-luty2015

Zgłoś nadużycie #173 17 października 2014, 20:28

Kasia00 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1542 Podziękowania: 839
Tola dr T powiedział że dość niepokojące, ale dlaczego tak wysokie to nie wiem skoro Amh w normie, i tym bardziej że owulacje mam książkowe, i na stymulacje reaguję świetnie, cykle mam regularne więc nie wiem dlaczego te fsh takie z doopy, może na następnej wizycie spytam co może być przyczyną może dlatego że moje komórki sa niezbyt wartościowe i dlatego tak...może poroniłam właśnie przez jakosciowo złą komórkę, tego nie wiem...

Dziewczyny sorry za głupie pytanie, ale spytam Was no bo kogo...czy przy ivf jak pobierają komórki to wybierają te najładniejsze i wiedzą że ona jest na pewno wartościowa, czy po prostu "na oko" im się wydaje że jest dobra, chodzi mi po prostu czy Oni są w stanie określić że ta i ta jest dobra, a nie że potem np jak ciąży nie będzie to np przyczyną jest zła komórka, mam nadzieje że wiecie o co chodzi bo nie umiem tego inaczej napisać haha
23.11.13cn6tc- :( //od 01.2015 ivf -2 nieudane crio//03.2016 ostatnia trzecia stym.-11.04 punk.5 mrozaczków, 06.2016 crio :( 10.08 crio mamy 3 mrozaczki/19.04crio/2mrozaczki

Zgłoś nadużycie #174 17 października 2014, 21:13

slomeczka_85 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 276 Podziękowania: 84
Kasia powiem ci na moim przykladzie. Mi pobrali 14 pecherzyków co nie bylo jednoznaczne z iloscia komorek, 9 z tego sie nadawalo czyli byly dojrzale i 9 sie zaplodnilo wszystkie dotrwaly do 5 doby czyli stadium blastocysty. Pani embriolog powiedziala z usmiechem ze byl to maks maksow :) zarodki zamrozone sa sklasyfikowe na podstawie tego jak sie rozwijaly, wszystkie moje sa z klasy AA lub AB. Czytala duzo ze hodowla zarodkow zalezy tez wlasnie od embriologow i laboratoriow, nie wiem czy taka odpowiedz cie satysfakcjonuje.
I in vitro - I transfer - poronienie 6tc, Aniołek 
II podejście-luty2015

Zgłoś nadużycie #175 18 października 2014, 6:39

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
Cześć dziewczynki. Agula kciukam z całej siły za Ciebie.
Kasiu jeśli chodzi o komórki to lekarze oceniją je po wyglądzie i mogą ocenić tylko ich dojrzałość, czy jest odpowiednia cytoplazma i jądro komórkowe. Do tego trzeba dobrego sprzętu. Dlatego jeśli są ograniczenia w próbie zapłodnienia, jak w rządówce 6 warto robić inv w klinice, która ma ten sprzęt. Ja miałam tylko 7 pobranych więc i tak nie mieli w czym wybierać. Jak już się komórka zapłodni to łatwiej ocenić jakość zarodka. Poza tym za rozwoj zarodka przez pierwsze dni (chyba 3) odpowiada właśnie oocyt, później wchodzi do gry plemnik i wspólna siła genów. Czyli tak naprawdę podczas inv lekarze nie bawią się w dokładną ocenę oocytu, po prostu zapładniają te które wydają się dojrzałe i czekają. Mogą ocenić tylko dojrzałość cytoplazmatyczną i jądrową, a genów już nie ocenią, a to jest w sumie klucz. Nie martw się na zapas, z gorszymi wynikami dziewczyny zięki inv i nawet naturalnie zachodzą w ciążę. Poronienie zazwyczaj niestety jest spowodowane wadą maluszka, a wady zazwyczaj wynikają z wady oocytu lub mieszanki genów, to jest los, nie mamy na to wpływu. Natura zawsze wie swoje i ma ostatni głos. Myślę, że tak właśnie powinno być.
Nie martw się, wyluzuj odrobinkę i trzymaj mocno.

Zgłoś nadużycie #176 18 października 2014, 6:42

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
Annas witaj, myślałam ostatnio o Tobie. Zazdrozczę Ci tego ogrodu, jeszcze swoje owoce, mniam!!!!
Trzymaj się kobietko i miłego weekendu.

Zgłoś nadużycie #177 18 października 2014, 6:51

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
Efka za Ciebie też oczywiście kciukam z całej siły. Oby się udało, zapowiada się bardzo dobrze. Fajnie, że rozmawiasz z maluszkiem, podświadomie wysyłasz pozytywne fluidki do brzuszka i mały ma siłę walczyć o miejsce w macicy. Teraz pewnie się wgryza mocno, miałaś podanego blastusia czy młodszy zarodek ?? ??
Co do relanium to ja dostałam je od Toli i myslę, że mi pomógł, jeśli ktosik potrzebuje służę pomocną dłonią, a raczej kopertą. Hehe. Później udało mi się załatwić na wzelki wypadek, który nie nastapił.....
Ja dziś znowu wstałam rano żeby z emkiem sniadanko wszamać. Na obiad do teściów jedziemy.
Z okazji posiadania w brzuszku córci kupiłam wczoraj sukienusię ciążową - ładna, brzuszek uwydatnia. Ostatnio mi podrósł znacznie, mam nadzieję, że to nie wzdęcia tylko już mój brzunio, raz już miałam spory a potem po wizycie w toalecie ulotnił się, hehehehe.
Chciałam też spodnie zakupić ale S na mnie za szerokie i za krótkie. Poczekam na większe rozmiary to kupię M, na pewno mają dłuższe nogawki.
Tak się pochwaliłam, a Co!!!!!
Krysiu dzięki za wypadzik na soczek!!!!!
Odstresowałam się!!!!!

Zgłoś nadużycie #178 18 października 2014, 9:45

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 719 Podziękowania: 505
Ola ale z Ciebie poranny ptaszek :)
Ja wstalam po 8 moja Zosia albo czkawkę
miala albo poprostu tak skakala mi w brzuszku ze spać juz nie moglam,
rozkoszowalam sie jej ruchami




Zgłoś nadużycie #179 18 października 2014, 9:47

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 719 Podziękowania: 505
Ola ale z Ciebie poranny ptaszek :)
Ja wstalam po 8 moja Zosia albo czkawkę
miala albo poprostu tak skakala mi w brzuszku ze spać juz nie moglam,
rozkoszowalam sie jej ruchami .
Agula kochana moc fluidków z Tobą :) . Zaraz bedziesz miec w brzuszku maleńką istotkę, dbaj o Was i mysl pozytywnie.
Ciekawe co u naszej Rybki i KusKus. Dziewczyny odezwijcie sie :) ?




Zgłoś nadużycie #180 18 października 2014, 11:12

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
A może dziewczyny na starym forum są. trzeba je tu ściągnąć,hehe!!!!!!
Ranny ptaszek niby ale jeszcze pospałam potem do 9.
Zosia fika a Ida nadwymiar spokojna aż się denerwuję.
I teraz coś obrzydliwego napiszę....wypierdziałam 1/3 brzucha...Wczoraj taki duży, od rana sobie prykałam i teraz moja ciążowa sukienka już się nie opina na brzuszku...Tak czułam, że w 2 dni by tyle nie urósł. Alem obrzydliwa.. :) :)
Agula mocne kciukasy za Ciebie. 

Zgłoś nadużycie #181 18 października 2014, 12:53

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 719 Podziękowania: 505
Hahaha ale sie uśmialam Oluś, z Twoich pierdziochów :D . Sokojnie brzusio powolutku zacznie rosnąć, choć mnie martwo że niektóre kolezanki na moim etapie mialy duuuzo wieksze brzuchole ode mnie.
A tym że Idusia mało fika to sie nie przejmuj, moja Zosia do niedawna tez tak miala ze 3 dni potrafilam jej nie czuć, ale najbardziej na moje dziecię dziala coś słodkiego hihi :) , po 5 min czuje jak fisia sobie.




Zgłoś nadużycie #182 18 października 2014, 17:50

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 719 Podziękowania: 505
Dzisiaj cichosza u nas na forum, ja za to sie nudzę bo eMek szykuje pokoje.
Ogladam dziś wszystkie powtórki, wczesniej Porody, teraz powtórka In vitro co mnie czeka. Kasiu była właśnie w tym odcinku dziewczyna co ma wysokie FSH a reszte wyników OK i lekarz powiedzial jej ze przez to żle sie stymuluje i przeprowadzil ivf na cyklu naturalnym.




Zgłoś nadużycie #183 18 października 2014, 20:55

Krysiulk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1218 Podziękowania: 536
Tolcia zazdraszczam remociku, bajzel jakich mało ale efekt końcowy super :) My będziem małymi kroczkami remontować bo z kasą krucho ostatnio (jak zawsze zresztą) hehe...
Mnie coś boli podbrzusze, dziś sprzątałam z Teściową na cmentarzu a później obiadek i farbowanie włosów... Wczoraj delikatnie, dosłownie kropelkę krwi miałam na bieliźnie a brzuch mnie już od jakiś 3 dni pobolewa. Na okres to jeszcze za wcześnie bo to pod koniec m-ca dopiero... W każdym razie właśnie wieszam ostatnie pranie i nic więcej dziś nie robię a mieszkanie trzeba posprzątać i ciacho upiec (goście jutro będą), eh... Postanowiłam, że zapisze się na zajęcia z tańca brzucha, zawsze chciałam tylko się wstydziłam a to pomoże mi schudną i rozruszam się trochę a poza tym kocham arabską muzykę ;) Musze znaleść jakąś szkołę blisko i nie drogo :)
Annas dom z ogródkiem to moje marzenie, które pozostanie chyba marzeniem na zawsze... Ale pomarzyć dobra rzecz ;)
Olcia ja również dziękuję za spotkanie, fajnie było i ciągle mi mało :) Brzuszkiem się nie przejmuj - urośnie a zbyt dużo to też niedobrze bo kręgosłup cierpi i wogóle...
Dziewczynki pozdrowionka!
I ivf - 10.2013 / II ivf - 04.2014 - w 3 dobie koniec rozwoju zarodków
III ivf - 02.2015 transfer nieudany / 27.04.15 transfer - 9dpt beta 59,9 / 11dpt beta 164,7 (mamy jeszcze 1 mrozaczka)




Zgłoś nadużycie #184 18 października 2014, 22:57

Ryba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 228 Podziękowania: 174
W końcu się zmobilizowałam i zarejestrowałam się... I oto jestem i ja.
Czytałam was cały czas ale ciągle mi brak czasu żeby coś naskrobać. Przez ostatnie parę stron na tym forum nasunęła mi się pewna myśl: te dziewczyny które się leczyły (łącznie ze mną) u dr T i są w ciąży to noszą w brzuszku dziewuszki :-) Piękne imiona dziewczyny powybierałyście. Mój Emek chciał naszą córcie nazwać Karolina albo Magdalena na co ja się nie zgodziłam. Ja z kolei chciałam Milenkę albo Hanię na co się on nie zgadza i ostatecznie (chyba) stanęło na Julci :-)

Zgłoś nadużycie #185 18 października 2014, 23:19

Krysiulk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1218 Podziękowania: 536
Rybko jak wspaniale, że się odezwałaś :) Kurcze już tak blisko do porodu masz :) Wszystkie imionka fajne, oszaleć można! Śliczny kocurro, Twój?
Dziewczyny swędzą mnie piersi i sutki, oszaleje... Emek mówi, że rosną - dowcipniś ;)
I ivf - 10.2013 / II ivf - 04.2014 - w 3 dobie koniec rozwoju zarodków
III ivf - 02.2015 transfer nieudany / 27.04.15 transfer - 9dpt beta 59,9 / 11dpt beta 164,7 (mamy jeszcze 1 mrozaczka)




Zgłoś nadużycie #186 19 października 2014, 0:16

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
cześć Rybka!!!!! Świetnie, że jesteś....Super....Już za 2 miesiące rodzisz, no masakra, kiedy to zleciało ?? ?? Tak Ci powiem, że Julcia to b. ładne imię i mnie się bardziej, dużo bardziej podoba niż Magda czy Karolinka....Chociaż mam siostrę Magdalenę....Jakoś Madzia mi nie podchodzi.
Julka super. Hania i Milenka też. Ale Hanię odradzam bo w 2014 to najmodniejsze imię i gwarantuję w przedszkolu i szkole nawał Hań, Maj, Kaj i Len. Milenka też dość modne. :)
Podobnie Oliwia, Karolina, Kamila.Takie trendy szpanują. Hehehe.
Ja właśnie wróciłam z odwiedzin u teściów, wszyscy stwierdzili, że nie widać ciąży...Nie przejęłam się tym, ale teksty teściowej, że nie powinnam być w ciąży na diecie mnie dobiły!!!!! Powinnaś jeść za dwóch, przede wszystkim dla dwojga nie za dwoje. Troszkę teściówkę zbeształam.
Ale pojadłam sobie różnych dobrych rzeczy, słodyczy, wziełam wałówkę, dostałam teżchlebek świeżo upieczony dziś przez kochaną szwagierkę. Szwagierka cieszy się, żeb będzie dziewczynka ona ma dwóch chłopców. :)
To tyle o mnie!!!! Aha Ida troszkę się pokręciła przed chwilą.
Agula jak się czujesz ?? ?
Pozdrawiam i Dobranoc!!!!

Zgłoś nadużycie #187 19 października 2014, 0:16

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
cześć Rybka!!!!! Świetnie, że jesteś....Super....Już za 2 miesiące rodzisz, no masakra, kiedy to zleciało ?? ?? Tak Ci powiem, że Julcia to b. ładne imię i mnie się bardziej, dużo bardziej podoba niż Magda czy Karolinka....Chociaż mam siostrę Magdalenę....Jakoś Madzia mi nie podchodzi.
Julka super. Hania i Milenka też. Ale Hanię odradzam bo w 2014 to najmodniejsze imię i gwarantuję w przedszkolu i szkole nawał Hań, Maj, Kaj i Len. Milenka też dość modne. :)
Podobnie Oliwia, Karolina, Kamila.Takie trendy szpanują. Hehehe.
Ja właśnie wróciłam z odwiedzin u teściów, wszyscy stwierdzili, że nie widać ciąży...Nie przejęłam się tym, ale teksty teściowej, że nie powinnam być w ciąży na diecie mnie dobiły!!!!! Powinnaś jeść za dwóch, przede wszystkim dla dwojga nie za dwoje. Troszkę teściówkę zbeształam.
Ale pojadłam sobie różnych dobrych rzeczy, słodyczy, wziełam wałówkę, dostałam teżchlebek świeżo upieczony dziś przez kochaną szwagierkę. Szwagierka cieszy się, żeb będzie dziewczynka ona ma dwóch chłopców. :)
To tyle o mnie!!!! Aha Ida troszkę się pokręciła przed chwilą.
Agula jak się czujesz ?? ?
Pozdrawiam i Dobranoc!!!!

Zgłoś nadużycie #188 19 października 2014, 0:18

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 776 Podziękowania: 388
Dziwne raz wysłałam a dwa razy się pojawiło.... tak mi się robi jak dam szybką odpowiedź.

Zgłoś nadużycie #189 19 października 2014, 6:54

Agula8181 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 587 Podziękowania: 211
Hej dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za wsparcie jesteście kochane :) wczoraj mnie troszke brzusio bolał i pupa od zastrzyku, ale dzisiaj wstałam i małego dołka łapie bo kompletnie nic mnie nie boli tak jak by wogóle in vitro nie było. Mam nadzieje że jestem przewrazliwiona i pingwinek siedzi w środku.buuuuuuu smutno mi
Starania od 2009 r. W 2010 naturalna ciąża- zarodek odrzucony. 18.10.14 in vitro, w 10 i 12 dniu beta-0  09.03.15 transfer, 8dpt beta-111,7

Zgłoś nadużycie #190 19 października 2014, 9:22

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 719 Podziękowania: 505
Rybko ale fajnie że sie odezwalas, kurde to juz 30 tydzien, ale to zlecialo, a jak sie czujesz?Pewno juz brzusio spory :) .
Agula ty sie dołkuj proszę, daj czas swojemu kropkowi. Tu masz fajną ściągę co się dzieje z zarodkami po transferze:


2-3 dniowe zarodki:

1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Embrion sie dzieli
2dpt .. Embrion staje sie blastocysta
3dpt .. Blastocysta wychodzi z otoczki
4dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
5dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywac" sie w endometrium
6dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
7dpt.. Zarodekjest juz zaimplantowana
8dpt...Zaczyna byc produkowane HCG
11dpt...HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie

Jezeli tansferowana 5 dniowa blastocysta :

1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Blastocyst wychodzi z otoczki
2dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
3dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywac" sie w endometrium
4dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
5dpt. Zarodek jest juz zaimplantowany
6dpt...Zaczyna byc produkowane HCG
9dpt...HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie zrobic sikacza