Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

IN VITRO - grupa wsparcia

Zgłoś nadużycie #111 16 października 2014, 11:16

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 764 Podziękowania: 386
Tola znalazłam troszkę czasu i napisałam, zalogowałam się już dawno, tylko nie mogłam znaleźć tego forum i się zraziłam. Zosia ma fajne godziny na pobódki, hehe, nieźle. Połowkowe będę robiła u innego dr, na Kośnego, dostałam namiary od Krysi, sprawdzony przez koleżankę.
Szkoda, że dopiero o 18 wizyta, już bym chciała wiedzieć jak maluszek i czy chłopiec czy dziewczynka. Ostatniej wizyty nie biorę pod uwagę, bo się chował maluszek.Jak tak fika, to może dziś pokaże. :)
Byle zdrowe było.

Zgłoś nadużycie #112 16 października 2014, 11:32

LaBrise Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 699 Podziękowania: 253
Tolciu jeszcze 12 dni :) doczekać się nie mogę, czuję się dobrze... ale ciągle mam lęk przed tym prenatalnym.. Olu super że czujesz już ruchy, co do apetytu ja miałam straszny nawet w nocy budziłam się głodna i musiałam podjeść hehe ale od jakiegoś czasu przeszło :) Agula też miałam in vitro w Provicie , po udanym transferze zostałam u lekarza by prowadził mą ciąże bo jestem z niego bardzo zadowolona  :) Tak jak wyżej Ola napisała jedz ananas 2 dni przed transferem po 2 plasterki na dzień i do 3 dni po :) świeży ananas nie z puszki :) Olej lniany też piłam.... teraz to już sobie kupiłam Kwasy omega 3 w tabletkach dla kobiet w ciąży tzw. Gold DHA..

Zgłoś nadużycie #113 16 października 2014, 12:57

slomeczka_85 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 276 Podziękowania: 84
hej :) bardzo się dziś zmartwiłam :( czy wy miałyście jakieś plamienia po punkcji? oczywiscie te co nie zaciazyly. Dzis jest moj 24 dzien cyklu wiec do okresu chyba jeszcze troche. Wiem, ze pewnie organizm odreagowuje ten nadmiar hormonu.
I in vitro - I transfer - poronienie 6tc, Aniołek 
II podejście-luty2015

Zgłoś nadużycie #114 16 października 2014, 13:20

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 717 Podziękowania: 504
Słomeczko kochana ty sie nie zamarwtwiaj bo po tych wszystich hormonach organizm troche zwariował. Moze byc tak u CIebie ze nie bedziesz dlugo czekac na @, wrecz przeciwnie przyjdzie duzo szybciej. wiec glowa do góry :) .
A mnie przed momentem odwiedził Pan z ZUSu, hehe kontrola. Na szczęscie był miły, pożyczył szczęśliwego rozwiązania jakbyśmy sie wiecej nie zobaczyli. Dobrze ze bylam w domu, bo tak dostalabym wezwanie na komisje :D




Zgłoś nadużycie #115 16 października 2014, 13:26

LaBrise Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 699 Podziękowania: 253
Słomeczko mnie lekarz powiedział że po punkcji mogę mieć małe plamienie... nie miałam nic.. Tolu a jednak kontrolują kobiety w ciąży ehh masakra jakaś :/

Zgłoś nadużycie #116 16 października 2014, 13:51

Krysiulk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1213 Podziękowania: 533
Olcia super, że do nas dotarłaś w końcu :) Śliczne zdjęcie, chyba wiem gdzie zrobione ;) Kciukam za dzisiejsze podglądanko, mam przeczucie, że może to jednak chłopiec będzie - jakoś tak czuję, może się mylę...
Słomeczko nie martw się, napewno wszystko jest w porządku. Głowa do góry!
Tolu słyszałam kiedyś, że dziecko po porodzie ma te same zwyczaje co w ciąży więc pewnie wasza córcia będzie wam robiła takie pobudki ;) możesz się już przygotować!
Ja się wczoraj przefarbowalam na jasny brąz z naturalnego "pseudo blondu" i już mi lepiej :) Użarłam się wczoraj w język tam mocno, że prawie go odgryzłam teraz mnie strasznie boli, nie mogę jeść ani gadać i seplenię ;) sierota ze mnie!
I ivf - 10.2013 / II ivf - 04.2014 - w 3 dobie koniec rozwoju zarodków
III ivf - 02.2015 transfer nieudany / 27.04.15 transfer - 9dpt beta 59,9 / 11dpt beta 164,7 (mamy jeszcze 1 mrozaczka)




Zgłoś nadużycie #117 16 października 2014, 13:57

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 717 Podziękowania: 504
Ja co prawda też mam przeczucie że u Oli bedzie jednak Leonek. Tym bardziej ze ostatnio maluszek sie wiercil i ciezko bylo doktorkowi ocenic. W sumie jestem zdania ze najwazniejsze to zdrowko okruszka, a plec na drugim planie, choć nie ukrywam ze ja jednak bylam bardziej za dziewuszką :)
LaBrise no tez bylam zaskoczona kontrolerem z ZUSu hihi, ty tez jestes na L4? czy pracujesz?
Krysiu co do jęzka hihi dziś opowiadalam męzowi jaki durnowaty mialam sen, a mianowicie ze odgryzlam mu jezyk przy calowaniu, oo bosheee skąd e durne sny sie biorą hahaha :D




Zgłoś nadużycie #118 16 października 2014, 15:39

LaBrise Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 699 Podziękowania: 253
Tolciu ja kochana chce iść na L4 gdzieś pod koniec listopada początek grudnia.. Więc jeszcze troszkę czasu.

Zgłoś nadużycie #119 16 października 2014, 16:51

JaktaOla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 764 Podziękowania: 386
Tola ja czekam na kontrole, moja siostra tez miala :) kontroluja ostro, hehe...
Czekam na wizyte :)
Krysiu jutro ocenię fryzurkę :)
No już niedługo wizyta, oby maluszek był zdrowy, to priorytet oczywiście.

Zgłoś nadużycie #120 16 października 2014, 17:19

Agula8181 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 584 Podziękowania: 210
Dzięki dziewczyny za podpowiedź z tym ananasem i omega 3, czas mi leci w tym tygodniu szybciutko a sobota tuż tuż, ale standardowo myśle na zapas czy w końcu się uda , bo zaczełam już myśleć że jakaś felerna jestem, od punkcji mineło juź 3m-ce a ja dopiero teraz mam transfer bo ciągle coś nie tak było. lekarz mówił ż 29 mam robic test, ciekawe czy wytrzymam hihihi
Starania od 2009 r. W 2010 naturalna ciąża- zarodek odrzucony. 18.10.14 in vitro, w 10 i 12 dniu beta-0  09.03.15 transfer, 8dpt beta-111,7

Zgłoś nadużycie #121 16 października 2014, 17:27

slomeczka_85 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 276 Podziękowania: 84
Wlasnie sie zastanawiam czy to nie okres bo od punkcji mija 13 dni wiec mogloby byc. Zobaczymy jutro.
O kontrola...niezle, ciekawe czy na spacereki mozna chodzic, masakra.
Agula a czemu tak odwlekali ten transfer?
Buziaki dla was wszystkich :-)
I in vitro - I transfer - poronienie 6tc, Aniołek 
II podejście-luty2015

Zgłoś nadużycie #122 16 października 2014, 17:33

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 717 Podziękowania: 504
Oluś kciuki za Twojego okruszka. Czekamy na relacje z wizyty.
No właśnie Aula a dlaczego tyle czasu odwlekali z transferem ?? Torbiele CI sie porobiły?
Słomeczko napewno to miesiączka, wiec glowa do góry :) . A co do kontroli to mi dziś ten "uprzejmy" pan powiedzial ze jakby mnie nie bylo to zostawił by wezwanie na komisje, wiec ciesze sie ze bylam w domu i nie musze jezdzic po jakis komisjach :) . Ciekawa tylko jestem czy juz mnie nie nawiedzą. W koncu zobaczyl ze jestem w ciazy to i po co by mieli znowu przyjsc hihi.




Zgłoś nadużycie #123 16 października 2014, 17:35

Krysiulk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1213 Podziękowania: 533
Agula wiesz ja myślę, że chyba każda z nas odnosząc porażkę pomyślała sobie, że jest felerna. Ja też po naszym ostatnim podejściu otarłam się o depresję bo nerwowo nie wytrzymywałam... Grunt to znaleść w sobie siłę do dalszej walki! Głowa do góry, będzie dobrze - myśl pozytywnie!
Olcia kciukam, kciukam za badanka! Fryzury narazie nie zmieniłam, muszę trochę kłaki zapuścić ;) dlatego tylko kolor zmieniłam, ale wiiidać bo nawet moje chłopaki z pracy dziś podziwiali i zastanawiali się co jest inaczej hehe
O tych kontrolach to już dwa lata temu słyszałam, się wzieli do roboty urzędasy ;)
I ivf - 10.2013 / II ivf - 04.2014 - w 3 dobie koniec rozwoju zarodków
III ivf - 02.2015 transfer nieudany / 27.04.15 transfer - 9dpt beta 59,9 / 11dpt beta 164,7 (mamy jeszcze 1 mrozaczka)




Zgłoś nadużycie #124 16 października 2014, 18:09

slomeczka_85 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 276 Podziękowania: 84
Jutro jak sie rozkreci to zadzwonie do lekarza bo tak prosil.humor mam dzisiaj iscie okresowy.wszystko mnie denerwuje z mezem na czele :(
Ola czekamy na wiesci :)
Krysiul czy mezczyzni nie sa zabawni,oni wiedzieli ze cos sie w tobie zmienilo ale czy wiedzieli co naprawde ;)
I in vitro - I transfer - poronienie 6tc, Aniołek 
II podejście-luty2015

Zgłoś nadużycie #125 16 października 2014, 18:13

LaBrise Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 699 Podziękowania: 253
Olcia daj znać jak po wizycie :) Tolciu i Olu powiedzcie mi proszę w jakim tyg. ciaży można określić płeć.. chciałabym już sobie tak bardziej imiennie gadac do brzuszka bo raz jak do niej a raz jak do niego hehe :D wiem to mało istotne ale ta moja ciekowość no.. Najważniejsze by było zdrowe i ładnie sobie rosło :)

Zgłoś nadużycie #126 16 października 2014, 18:29

tola8712 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 717 Podziękowania: 504
Hihi LaBrise ja Cie zupełnie rozumiem z tą ciekawością, bo sama chciala szybko wiedziec kto sobie pomieszkuje w moim brzuszku. No i wiadomo by zacząć powolutku kupowac ubranka to tez dobrze znać płeć :) .
Powiem Ci tak mi lekarz w 12 tyg dał 70% na chłopczyka i tak do 18tc rozmawialam z Kubusiem, a w 18 tc okazalo sie ze widzi jak to powiedzial szparkę i daje 99% na dziewczynkę. I potwierdzilo sie na ostatnim połówkowym u zupełnie innego lekarza ze widzi pipeczkę, pokazala mi dr wargi mniejsze i wieksze u mojej Zosi i tez dala mi 99%.
U Oli byla ta sama sytuacja ze jakos w 11-12 tyg ten sam lekarz co moj dal jej 70% na chlopca a na ostatniej wizcie okazalo sie ze dziewuszka. Tak wiec nie ma co sie sugerowac za bardzo określaniem płci na tak wczesnym etapie. Nawet moja kupela na prenatalnych dowiedziala sie ze bedzie dziewczynka a na polowkowym teraz we wtorek okazalo sie ze chlopczyk.
Czytalam kiedys ze w 13 tc łechtaczka i penis wyglądają niemalze identycznie, ze dopiero sie narzady wyksztalcają i dlatego ciężko jest powiedziec jaka jest plec. Wiec trzeba byc cierpliwym hihi. Na fotce z 12 tyg widać bylo cos wystającego wygladalo jak pisio, tak na ostatniej wizycie widać bylo wyraźnie bułeczke haha




Zgłoś nadużycie #127 16 października 2014, 18:38

LaBrise Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 699 Podziękowania: 253
Ok dziękuję Tolciu więc spokojnie czekam sobie jeszcze 9 tyg. aby poznać kto tam sobie pomieszkuje :) myślę nadal nam imieniami sobie hehe już mi tamte co miałam obstawione się znudziły :D i stały się takie oklepane jak dla mnie :D

Zgłoś nadużycie #128 16 października 2014, 18:45

Agula8181 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 584 Podziękowania: 210
kochane, u mnie się to odwlekało bo w lipcu mialam punkcje ale hormony słabo zadziałały i progesteron miałam za wysoki, po punkcji macica juz nie była gotowa na przyjęcie maluszka, w sierpniu lekarz miał akurat urlop i nie chcieliśmy innego bo mamy do niego 100% zaufania i we wrzesniu miał być transfer, dostałam boleści i okazało się że hormony sfiksowały i miałam jajeczkowanie którego nie powinno byc, po tym dostałam zastrzyk na wstrzymanie jajeczkowania przez 4 tyg(po nim miałam masakre w organiźmie) wszystkie skutki uboczne jakie mogły byc to ja je miałam, lekarz stwierdził że to jest żadkość żeby pacjetka tak miała, ale jak pech to pech. teraz po usg jest ok, jade na estrofenie, luteince i plastrach i tak ponoc ma byc az do testu. Dziewczyny gratuluje tym co się udało i ciesze się razem z Wami, Aaaa jak się czułyście po transferze, jakieś specjalne zalecenia miałyście?
Starania od 2009 r. W 2010 naturalna ciąża- zarodek odrzucony. 18.10.14 in vitro, w 10 i 12 dniu beta-0  09.03.15 transfer, 8dpt beta-111,7

Zgłoś nadużycie #129 16 października 2014, 18:48

Agula8181 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 584 Podziękowania: 210
Dziewczyny a ten ananas ma jakiś wpływ na zagniezdżenie? :)
Starania od 2009 r. W 2010 naturalna ciąża- zarodek odrzucony. 18.10.14 in vitro, w 10 i 12 dniu beta-0  09.03.15 transfer, 8dpt beta-111,7

Zgłoś nadużycie #130 16 października 2014, 18:52

Kasia00 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1529 Podziękowania: 837
Hehe LaBrise, ja lubie sobie wszystko planowac i imiona to dawno jakieś tam miałam i chyba z tysiąc razy zmieniałam teraz na topie mam Aleksander- zdrobinienia Alek, Olek a dłuuuuugi czas było że na bank Kacper ale kurka rurka co drugi to Kacpero i tak sobie zmieniam, a z dziewczynką do dziś mam problem i chyba wolala bym mieć chłopca na początek, przynajmniej z imieniem nie było by problemu ;) no ale to oczywiście takie "luźne" planowanko, na razie to żeby choć zaciążyć, płeć oczywiście obojętnie byle zdrowe ;)

Ola, czekamy na wieści :)
23.11.13cn6tc- :( //od 01.2015 ivf -2 nieudane crio//03.2016 ostatnia trzecia stym.-11.04 punk.5 mrozaczków, 06.2016 crio :( 10.08 crio mamy 3 mrozaczki