Z imionami ciężka sprawa, ja myślałam długo, szperałam w necie od stron
greckich po rumuńskie ( polskie oczywiście tez, ale większośc polskich
imion ma pochodzenie z obczyzny). Nic, ale to Nic mi sie nie podobało.
Jako, że wszyscy wrózyli mi chłopca nie miałam problemu po tatusiu i
juz, a tu jednak dziewczynkę przyszło nazywać. No nic po wielu
konsultacjach wybrałam Selenę. Nie jest to imię polskie ale moja córcia
ma pochodzenie internacjonalne i urodzi sie w Hiszpanii, natomiast
później planujemu powrót na stałę do Polski. Moja mama w dalszym ciągu
namawia mnie na przemyślenie sprawy imienia, Moj ojciec stwierdził, że
brzmi jak Helena, zaś większości moich znajomych jest zachwycona. Nie
chcę imion które kojarzą mi sie z kimkolwiek, ale takie które jest łatwe
piśmiennie i ładnie brzmi ( nie dziwacznie). Osobiście nie znam żadnej Seleny ( więc mi się źle nie kojarzy

) Mam nadzieje, że będzie to trafny wybór.... Pozdrawiam