Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Imię dla chłopca?

Zgłoś nadużycie #571 20 czerwca 2012, 12:50

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Ja gadalam ostatnio z moim i tak sobie rozmawialismy o nastepnym dziecku kiedys kiedys... i jak bedzie chlopiec to na 100% bedzie Tymon Seweryn :)

Zgłoś nadużycie #572 20 czerwca 2012, 21:09

fleuriste Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3364 Podziękowania: 395
Coś nie chce mi się zacytować... do Księżna pani- Wincenty jakoś mi nie pasi, kojarzy mi się ze starym chłopem, ale już Wincent jakoś tak lepiej brzmi, no nie wiem tak mi to wpadło do głowy...ale i tak nie ważne, bo będzie u nas dziewczynka...

Zgłoś nadużycie #573 20 czerwca 2012, 21:10

fleuriste Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3364 Podziękowania: 395

magga napisał(a)

Ja gadalam ostatnio z moim i tak sobie rozmawialismy o nastepnym dziecku kiedys kiedys... i jak bedzie chlopiec to na 100% bedzie Tymon Seweryn :)


Seweryn mi się bardzo podoba i Szymon też

Zgłoś nadużycie #574 20 czerwca 2012, 21:17

Kasiula260 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2172 Podziękowania: 340
Księżna, widzę, że denerwuje Cię imię Marcel, już wcześniej też o tym mówiłaś...ja nawet myślałam, żeby dać Marceli mojemu Marcelowi, ale mój mąż się nie zgodził.
Marcel lepiej brzmi...a skoro nie ma problemu z zarejestrowaniem tego imienia, to musi istnieć ;)
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #575 20 czerwca 2012, 23:44

ksieznapani Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 613 Podziękowania: 27

Kasiula260 napisał(a)

Księżna, widzę, że denerwuje Cię imię Marcel, już wcześniej też o tym mówiłaś...ja nawet myślałam, żeby dać Marceli mojemu Marcelowi, ale mój mąż się nie zgodził.
Marcel lepiej brzmi...a skoro nie ma problemu z zarejestrowaniem tego imienia, to musi istnieć ;)




To imię mnie nie denerwuje, tylko nie rozumiem tego, dlaczego tak wiele osób wybiera "obce" imię, które nawet w swojej ojczyźnie nie wzbudza dobrych skojarzeń. W podobnej sytuacji jest Michel (u nas Miszel/-a pl. Michalin), która swego czasu była w Polsce niezwykle popularna, a w swojej "ojczyźnie" jest odpowiednikiem "naszej" Genowefy, czyli jest imieniem przestarzałym. Wiem, bo wielokrotnie bywałam i bywam w tym państwie.
Nie jestem osobą nietolerancyjną, ale aż przykro patrzeć na to, co się dzieje. Sama lubię oryginalne imiona, ale wyznaje jedną zasadę, wybieram imiona w polskiej pisowni, gdyż mój mąż jest Polakiem, gdyby był Niemcem/Włochem/Francuzem, wybrałabym pisownie typową dla tych państw. Musze też wspomnieć o tym, że nie dyskryminuje wielbicieli "obcych" imion.


"a skoro nie ma problemu z zarejestrowaniem tego imienia"

A jeszcze nie tak dawno był problem z zarejestrowaniem Marcela. Jest Vincent, Ksawier, są Pałliny, Szantale (Chantal w oryginale), Słoneczko, nawet dwie Papryki (naprawdę).

A pewna moja znajoma już chyba 2 rok walczy o to, by jej syn nosił "dumne" zachodnie imię. Najpierw walczyła o Johna, a teraz walczy o Heinricha. Walczy też o zmianę nazwiska...preferuje te, które kojarzą się z zachodnią arystokracją (zastanawiam się dlaczego nie podobają jej się szlacheckie). Pragnie mieć "von der" przed nazwiskiem (ona i jej maż są 100% Polakami). Do momentu poznania tej osoby nie wierzyłam, że ktoś może mieć aż takie kompleksy na punkcje własnego pochodzenia. Wprawdzie nie jest - jak to się mówi - "szlachetnie urodzona", ale pochodzi z porządnej rodziny; jej rodzice są naprawdę dobrymi ludzi, ale nie są "dumnymi przedstawicielami szlachetnie urodzonych". Marzy o wielkim świecie, marzy o tytule, balach rodem z XVIII, XIX wieku. Zachwyca się historią mojej rodziny i rodziny mojej koleżanki, a nie potrafi odkryć historii własnej. Przykre. Ta sprawa nie ma nic wspólnego z Tobą.

Zgłoś nadużycie #576 3 lipca 2012, 20:16

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 793
gdybym urodziłam chłopca na pewno byłby Juliusz, jestem zakochana w tym imieniu już od bardzo dawna.. Na szczęście mojemu M.też się podoba :)


Zgłoś nadużycie #577 4 lipca 2012, 10:54

ksieznapani Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 613 Podziękowania: 27
Juliusz zawsze mi się podoba, Julian zresztą też :)


Ostatnio bardzo polubiłam następujące imiona: Ozeasz (znaczenie: "Jahwe wybawił". W XX wieku nie odnotowano żadnego Ozeasza), Sofoniasz ("opieka Jahwe", odnotowano tylko raz; w latach 90.), Uriasz ("moim światłem jest Jahwe"; 7 nadań: 2 w latach 70., 3 w 80. i 1 w 90.) i Uriel ("światłem jest Bóg"; 0 nadań). Semickie imiona mają coś w sobie - nie potrafię tego nazwać. Na mojej liście ulubionych imion są imiona greckie, łacińskie, germańskie etc. ale one w przeciwieństwie do semickich nie mają tego "czegoś"...
Co powiecie na ich temat?

Zgłoś nadużycie #578 4 lipca 2012, 13:38

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Nikodem, Kordian, Marcel, Kornel, Nataniel, Łukasz


Zgłoś nadużycie #579 4 lipca 2012, 14:31

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
Wprawdzie jeszcze nie wiem co noszę w brzuchu, choć obstawiam chłopca i nazwiemy go - Marcel ;)



Zgłoś nadużycie #580 9 lipca 2012, 13:33

Agusia2013 Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 7088 Podziękowania: 1091
hej ja tez ie wiem co nosze w brzuszku :D ale jezeli bedzie synus to bedzie albo Filip albo Maciek a jak córcia to albo Maja albo Wiktoia :)








Zgłoś nadużycie #581 10 lipca 2012, 15:50

kaskikk2112 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4622 Podziękowania: 845

ksieznapani napisał(a)

Juliusz zawsze mi się podoba, Julian zresztą też :)


Ostatnio bardzo polubiłam następujące imiona: Ozeasz (znaczenie: "Jahwe wybawił". W XX wieku nie odnotowano żadnego Ozeasza), Sofoniasz ("opieka Jahwe", odnotowano tylko raz; w latach 90.), Uriasz ("moim światłem jest Jahwe"; 7 nadań: 2 w latach 70., 3 w 80. i 1 w 90.) i Uriel ("światłem jest Bóg"; 0 nadań). Semickie imiona mają coś w sobie - nie potrafię tego nazwać. Na mojej liście ulubionych imion są imiona greckie, łacińskie, germańskie etc. ale one w przeciwieństwie do semickich nie mają tego "czegoś"...
Co powiecie na ich temat?



Mi się wydaje, że chyba będzie problem w urzędzie z takimi imionami.

Zgłoś nadużycie #582 10 lipca 2012, 16:50

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1231 Podziękowania: 387

Ilonusek napisał(a)

gdybym urodziłam chłopca na pewno byłby Juliusz, jestem zakochana w tym imieniu już od bardzo dawna.. Na szczęście mojemu M.też się podoba :)



A ja urodzę chłopca i pluję sobie w brodę, bo Juliusz to był jeden z pierwszych typów męża (tym razem on wybiera imię) i odrzuciłam je, bo uznałam, że Julek i Julka w jednym domu to za dużo.

A imię podoba mi się bardzo :) Za karę miał być Borys ;) Na szczęście stanęło na Wiktorze, ale i tak bardziej mi się Juliusz podoba.

Wszystko przed Tobą Ilonusek, może następny będzie chłopiec- Juliusz właśnie :)
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #583 10 lipca 2012, 17:04

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
Niespodziewanka, jeszcze wszytsko przed Wami :D
Mi osobiście bardzije podoba się Wiktor, Juliusz jest taki.... rozlazły ;p
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #584 10 lipca 2012, 17:34

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1231 Podziękowania: 387

Karolinia napisał(a)

Niespodziewanka, jeszcze wszytsko przed Wami :D
Mi osobiście bardzije podoba się Wiktor, Juliusz jest taki.... rozlazły ;p



O nie, nie!!! Wręcz przeciwnie- już wszystko ZA nami :) Nie planuję czwartego dziecka- nie stać mnie najnormalniej w świecie.

No widzisz, a ja wolę takie miękkie imiona, dla mnie Wiktor jest za twarde, zbyt zdecydowane :)
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #585 10 lipca 2012, 19:53

ksieznapani Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 613 Podziękowania: 27

kaskikk2112 napisał(a)

Mi się wydaje, że chyba będzie problem w urzędzie z takimi imionami.



A dlaczego miałaby być problem z rejestracja imion, które od wieków występują w Polsce? Powiedz, dlaczego. Te imiona, choć obecnie nie są popularne, to na ziemiach polski pojawiły się wraz z misją chrystianizacyjną (Uriel jest imieniem jednego z Archaniołów). Rejestrują imiona "zagraniczne" (Jessica, Nikola, Kevin etc.), obce formy imion spolszczonych (Marcel, Wincent etc.), zdrobnienia (Pola, Tola, Tosia, Mela, Ala etc. ), a te miałby nie przejść?

Zgłoś nadużycie #586 10 lipca 2012, 22:39

ksieznapani Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 613 Podziękowania: 27

editwil napisał(a)

Mi się bardzo podobają imiona biblijne, dlatego Jakub ma tak a nie inaczej na imię. Wygrał walkę z Joachimem ;) Weronika też biblijna ;) Co prawda są to imienia w miarę "normalne" więc nie miałam problemu z przekonaniem




Bardzo lubię Joachima. Nie wiem dlaczego, ale Weronika zawsze kojarzyła się z Wiktorią i odwrotnie - Wiktoria z Weroniką. Ani nie mają wspólnych korzeni, nie są też podobne.

A wracając do tematu imion Biblijnych, to kolejnymi moimi hitami są: Malachiasz ("mój posłaniec" albo "mój anioł"; 0 nadań), Elizeusz ("Bóg wybawił; Bóg jest wybawieniem"; 53), Jedediasz ("umiłowany przez Pana"; 0) i ostatnio przekonałam się do Melchiora, za którym wcześniej nie przepadałam (""Bóg jest moją światłością", "król światła"; 210 - nie przypuszczałam, że jest ich aż tylu) i Barnaba ("syn pocieszenia, syn proroctwa", 111). Lubie jeszcze Aarona, Joela, Ibrahima, Izaaka (już nie mam siły sprawdzać, ilu ich było; zrobię to jutro)

Z popularniejszych bardzo lubię Daniela (wg mnie, jest ono barrrrdzo męskie :) ) Jeremi, Maciej, Zachariasz, Bartłomiej, Serafin (choć wolę Serafinę), no i oczywiście Józef.

Zgłoś nadużycie #587 11 lipca 2012, 8:34

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719

Niespodziewanka napisał(a)

O nie, nie!!! Wręcz przeciwnie- już wszystko ZA nami :) Nie planuję czwartego dziecka- nie stać mnie najnormalniej w świecie.

No widzisz, a ja wolę takie miękkie imiona, dla mnie Wiktor jest za twarde, zbyt zdecydowane :)


Chodziło mi o to że jeszcze Wiktorka nie ma na świecie, to możecie mu zmienić imię :D
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #588 11 lipca 2012, 9:43

Niespodziewanka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1231 Podziękowania: 387

Karolinia napisał(a)

Chodziło mi o to że jeszcze Wiktorka nie ma na świecie, to możecie mu zmienić imię :D



:) :) :) Nie, to też nie wchodzi w grę- jak czwarte dziecko ;) Inny pomysł męża to Borys, więc już po stokroć wolę Wiktora :)
http://fajnamama.pl/blog/niespodziewanka/





Zgłoś nadużycie #589 11 lipca 2012, 12:34

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
:) Mi i Wiktor i Borys bardzo się podoba. Na naszym wątku mamy Boryska, słodziaczka :)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #590 11 lipca 2012, 16:05

kaskikk2112 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4622 Podziękowania: 845

ksieznapani napisał(a)

A dlaczego miałaby być problem z rejestracja imion, które od wieków występują w Polsce? Powiedz, dlaczego. Te imiona, choć obecnie nie są popularne, to na ziemiach polski pojawiły się wraz z misją chrystianizacyjną (Uriel jest imieniem jednego z Archaniołów). Rejestrują imiona "zagraniczne" (Jessica, Nikola, Kevin etc.), obce formy imion spolszczonych (Marcel, Wincent etc.), zdrobnienia (Pola, Tola, Tosia, Mela, Ala etc. ), a te miałby nie przejść?



Wiem, że np u mnie w urzędzie byłby problem. U nas sprawdzają w książce jak nie ma to nie przejdzie.