Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Ile przytyłyście w ciąży?

Zgłoś nadużycie #991 18 lipca 2011, 19:27

Konto usunięte
ja już miałam okres załamania, teraz jestem z tym pogodzona i mam w nosie ile waże :P i tak zrzuce. phi! nie groźne mi kg :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #992 18 lipca 2011, 19:32

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

ja już miałam okres załamania, teraz jestem z tym pogodzona i mam w nosie ile waże :P i tak zrzuce. phi! nie groźne mi kg :P


ja też nie wnikam ile przytyłam wiem że tyję bo muszę i tyle :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #993 18 lipca 2011, 19:43

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

zaczynają pracować gruczoły mlekowe - blisko porodu. Za kilka dni może ci się pojawić siara, mrowienie to pierwszy objaw. A masaż mąż to teraz niech sobie podaruje- oksytocyna się wytwarza na koniec ciąży jak się stymuluje nawet lekko sutki, a to może przyspieszyć poród.


a jest coś na uśmierzenie bólu tych sutek ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #994 18 lipca 2011, 19:54

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

a jest coś na uśmierzenie bólu tych sutek ??


nie znam niestety sposobu- jak będziesz u doktorki to ją podpytaj


Zgłoś nadużycie #995 18 lipca 2011, 19:55

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

nie znam niestety sposobu- jak będziesz u doktorki to ją podpytaj


ok zapytam :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #996 18 lipca 2011, 20:10

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466

Margolcia napisał(a)

a jest coś na uśmierzenie bólu tych sutek ??


Kup sobie białą kapustę i daj na noc do lodówki, a później przyłóż do piersi. Powinno pomóc :)
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #997 18 lipca 2011, 20:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Co  z tymi moimi cyckami ?? Nie bolą, nie kłują, nic nie leci, nawet bardzo nie urosły, bo w stanikach dwóch, ale zawsze, starych chodze. Dziwna jakaś jestem...





Zgłoś nadużycie #998 18 lipca 2011, 20:17

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466

agf napisał(a)

Co  z tymi moimi cyckami ?? Nie bolą, nie kłują, nic nie leci, nawet bardzo nie urosły, bo w stanikach dwóch, ale zawsze, starych chodze. Dziwna jakaś jestem...


Możliwe, że dopiero po porodzie Ci urosną.
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #999 18 lipca 2011, 20:22

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Ona_123 napisał(a)

Kup sobie białą kapustę i daj na noc do lodówki, a później przyłóż do piersi. Powinno pomóc :)

słyszałam że to najlepszy sposób stary i sprawdzony


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #1000 18 lipca 2011, 20:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

słyszałam że to najlepszy sposób stary i sprawdzony


dobra, ale zgodnie ze staroświckimi sposobami to te liście kapusty trzeba jeszcze stłuc tłuczkiem- żeby włókna kapusty rozluźnić i żeby sok puściła- wtedy to chłodzenie ma sens i chłodny okład nie powinien dotykać piersi dłużej niż 2-3 minuty, a jeśli
potrzeba czegoś więcej, lepiej zastosować lekko zgniecione liście
białej kapusty - o pokojowej temperaturze.


Zgłoś nadużycie #1001 18 lipca 2011, 20:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

dobra, ale zgodnie ze staroświckimi sposobami to te liście kapusty trzeba jeszcze stłuc tłuczkiem- żeby włókna kapusty rozluźnić i żeby sok puściła- wtedy to chłodzenie ma sens i chłodny okład nie powinien dotykać piersi dłużej niż 2-3 minuty, a jeśli
potrzeba czegoś więcej, lepiej zastosować lekko zgniecione liście
białej kapusty - o pokojowej temperaturze.

no i wszsytko jasne :D Ela zawsze oświeci :D taka dobra wrózka jesteś :P


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #1002 18 lipca 2011, 21:26

Konto usunięte

Ona_123 napisał(a)

Kup sobie białą kapustę i daj na noc do lodówki, a później przyłóż do piersi. Powinno pomóc :)


już widzę minę mojego męza :) "czy to gołąbki" ?? hahahahah
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1003 18 lipca 2011, 21:37

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
hehe :D mnie jakos dwa miesiace przed porodem zaczeły swedziec piersi - zaczełam masowac i się smyrać - po czym patrze - a na bluzce plama :D myślałam że się sokiem polałam - poszłam się przebrac - a tu znów :D ale się przeraziłam :) a to tylko siara :) potem kilka razy sie wydarzyło - ale to jest nic w poroznaniu z nawałem pokarmu po porodzie ;P
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #1004 18 lipca 2011, 21:41

Konto usunięte

martula2223 napisał(a)

hehe :D mnie jakos dwa miesiace przed porodem zaczeły swedziec piersi - zaczełam masowac i się smyrać - po czym patrze - a na bluzce plama :D myślałam że się sokiem polałam - poszłam się przebrac - a tu znów :D ale się przeraziłam :) a to tylko siara :) potem kilka razy sie wydarzyło - ale to jest nic w poroznaniu z nawałem pokarmu po porodzie ;P


najważniejsze ze miałaś ten pokarm :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1005 18 lipca 2011, 21:46

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
pewnie :) a kilogramami nie ma sie co przejmowac - ja szybko zrzuciłam karmiac piersia własnie ;)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #1006 18 lipca 2011, 21:47

Konto usunięte

martula2223 napisał(a)

pewnie :) a kilogramami nie ma sie co przejmowac - ja szybko zrzuciłam karmiac piersia własnie ;)


oby i mi się udało ale ja tak bardzo się nie przejmuję bo tylko 12 kg/34 tc przytyłam
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1007 18 lipca 2011, 22:09

Konto usunięte
tym bardziej że bliźniaki masz :) i dobrze, szybciej do formy wrócisz :D
ja mam jedno dziecię w brzuchu a waga szaleje :P dopiero się nakombinuje żeby zrzucić :) ale takie uroki.
co do siary to moje pierwsze spotkanie z nią było dość durne :P uciełam sobie drzemkę obudziłam się i plama na pół bluzki :P zaczęłam się zastanawiać jak mi się udało tak obślinić? dopiero po chwili się skapnęłam.... bo poduszka i wszystko suche :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1008 18 lipca 2011, 22:11

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Margolcia napisał(a)

oby i mi się udało ale ja tak bardzo się nie przejmuję bo tylko 12 kg/34 tc przytyłam

no i bardzo ładnie szczególnie że z dwójeczka :) mnie jutro czeka ważenie :) ale zakładam że już dobiłam do 10 kg na +, ostatnio było 8,5 więc nie ma tragedii i od jutra 34 tc :)


Zgłoś nadużycie #1009 18 lipca 2011, 22:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

no i wszsytko jasne :D Ela zawsze oświeci :D taka dobra wrózka jesteś :P


Te schłodzone liście kapuchy to mi mama przynosiła do szpitala jak miałam nawał pokarmu, bo one ponoć najlepsze są na zastoje i ból piersi jak się karmi- ale zastosowałam chyba 2 razy tylko i własnie o tym czasie to mi połozna powiedziała, bo można jeszcze sobie wieksze kuku zrobic jak sie zbytnio schłodzi pierś ;) Mówię Wam jak to fajnie wygladało- jak wyjmowała te liściochy z takiego termosu ... na lody :) Tłukła je w domu, chłodziła w zamrazalniku i wyjmowała jak jechała do szpitala, a zeby nie ociepliły się to właśnie w ten termos wkładała :)


Zgłoś nadużycie #1010 18 lipca 2011, 22:54

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

Te schłodzone liście kapuchy to mi mama przynosiła do szpitala jak miałam nawał pokarmu, bo one ponoć najlepsze są na zastoje i ból piersi jak się karmi- ale zastosowałam chyba 2 razy tylko i własnie o tym czasie to mi połozna powiedziała, bo można jeszcze sobie wieksze kuku zrobic jak sie zbytnio schłodzi pierś ;) Mówię Wam jak to fajnie wygladało- jak wyjmowała te liściochy z takiego termosu ... na lody :) Tłukła je w domu, chłodziła w zamrazalniku i wyjmowała jak jechała do szpitala, a zeby nie ociepliły się to właśnie w ten termos wkładała :)

oj dbała mama o Ciebie :) moja mi nic nie przyniesie bo za daleko ma'/


http://oliwunia.blogspot.com/