Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Ile przytyłyście w ciąży?

Zgłoś nadużycie #311 11 maja 2011, 19:23

Konto usunięte
co do tego tematu to już marzę o okresie PO CIĄŻY I PO POŁOGU... tak mi brakuje swobody ruchów a tu człowiek taki niezgrabny, niezdarny (mam tak zachwianą równowagę że masakra).  Brakuje mi tego co było przed ciążą :) i do tego ten mój brzuchol przeszkadza porządnie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #312 11 maja 2011, 19:28

czarna777 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4 Podziękowania: 0
W pierwszej ciąży dużo, około 18kg. Teraz jestem w drugiej ciąży, 30 tydzień i jak narazie 6kg, lekarz jest zachwycony a i jak dla mnie ta druga ciąża całkiem inna od pierwszej

Zgłoś nadużycie #313 11 maja 2011, 19:58

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ja w 30tc (jutro zaczynam 31tc) mam gdzieś 6,5+ i marzę o tym żeby już wcisnąć się w ciuchy, które nosiłam przed ciążą... i żeby nic mnie nie bolało :D ... i żeby nie być roztrzepaną... itp: tu cała lista rzeczy ;)
Może niektóre kobiety lubią być w ciąży... ale mnie już naprawdę ta ciąża ciąży :) i zaczynam być maruda :P

Zgłoś nadużycie #314 11 maja 2011, 20:23

Konto usunięte
ciąża mi również ciąży, święte słowa :) u mnie dzisiaj taki upał do tego... ciężko się ruszyć aż! a tak dzisiaj siedzę, ahh w te superekstra letnią sukienke za cholere brzucha nie wcisne... ale może za rok? :) jak ja chcę już mieć kształt ludzki a nie okrągły :) ale resztki talii jeszcze mam :P hih
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #315 11 maja 2011, 20:34

zmijka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1757 Podziękowania: 257
ja 29,5 tydz i na plusie 10 kg
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #316 11 maja 2011, 20:36

Konto usunięte
ehh ja już przestałam liczyć... u mnie to tragedia. ale wierze że zrzuce.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #317 11 maja 2011, 20:46

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Aga.W napisał(a)

jak ja chcę już mieć kształt ludzki a nie okrągły :)


hahahahahaha padłam :D

Zgłoś nadużycie #318 11 maja 2011, 20:51

Konto usunięte
no tak to w rzeczywistości wygląda :) kulka z patykami dosłownie. przy tym brzuchu to nawet moje uda wyglądają teraz na szczupłe :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #319 11 maja 2011, 22:00

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mi na razie nie ciąża nie ciązy, ale jeszcze pewnie będę mieć dość. Ja 23 tc i 5,5 kg. Jak wy to zrobiłyście, że 6kg w 30 tc ?? ? :)
Ale w sumie się pocieszam bo koleżanka znajomej, jest 2 tygodnie do pzrodu pzrede mną , czyli 25 tc i 17 kg...





Zgłoś nadużycie #320 11 maja 2011, 22:15

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

agf napisał(a)

heh, my to pod początku ciaży nic... Było raz podejscie, ale mi jakoś nie wyszło, a potem to już kompletnie nawet o tym nie myślałam, nie będę się zmuszać, jak mnie nie ciągnie :(


my już gdzieś od stycznia też mamy "post" najpierw mieliśmy zakaz, a teraz jak już można to jakoś się boje, raz już prawie się udało ale w ostatniej chwili  jakoś nie mogłam, cały czas myślałam czy nic się nie stanie. Nie chciałabym znowu wylądować w szpitalu, chociaż z drugiej strony skoro dr powiedział że już jest wszystko w porządku to możemy ale mam jakąś blokade psychiczną. Kurcze szkoda mi tego mojego męża, on jest bardzo kochany, wyrozumiały i mówi że nic się nie dzieje, ale ja wiem że mu tego bardzo brakuje, mi zresztą też, trochę się od siebie oddaliliśmy :( i chyba się będę musiała przełamać i spróbować, co będzie to będzie, bo jak maluch się urodzi to znowu nie będziemy mieć dla siebie czasu.... ja siedze prawie całe dnie sama w domu, a mąż jak wraca z pracy to albo coś musimy załatwić albo przygotowuje się do zajęć, brakuje mi tego naszego wspólnego czasu, i tej bliskości..... :(   sory kobietki że się tak rozpisałam ale chyba jakiś dołek mnie dopadł...


Zgłoś nadużycie #321 12 maja 2011, 10:08

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Paprotka, rozumiem takie trochę brak bliskości. Mój wychodzi jak śpię, a wraca koło 17.00. I niby razem siedziby, coś robimy czy gdzieś jedziemy, ale brak tego jakiegoś kontaktu. Jak wyjechaliśmy na weekend majowy na 3 dni z domu to było super - non stop razem i było milutko. Potrzebne są takie momenty.





Zgłoś nadużycie #322 12 maja 2011, 10:14

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Paprotko skoro lekarz nie widzi przeciwwskazań to może warto sprubować coś pokombinować :) ? Zwłaszcza że widzisz że się od siebie oddaliliście itp,ja bym próbowała.U mnie nic się nie działo od początku ciąży (odpukać) i nie mieliśmy zakazu a i tak ciężko było nam się przełamać,pogadaliśmy sobie szczerze i naprawdę jest już super ,spróbujcie mówię Ci :)
 
Wiadomo sex to nie wszystko,ale jednak jest to jakaś forma bliskości,wzajemnej więzi ,zwłaszcza jak ludzie się kochają.

Zgłoś nadużycie #323 12 maja 2011, 10:50

Natasza3303 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1
Doskonale Cie Paprotko rozumiem my też z mężem od stycznia nic i bardzo mi brakowało tej bliskości nie koniecznie seksu On twierdził i nadal twierdzi że jemu nic nie brakuje i wogóle o tym nie myśli skoro ja nie potrafie sie przełamać to nic sie nie dzieje poczeka. tak zacząl czekać że też zauważyłam że sie od siebie oddalamy wiec myślałam długo nad tym co zrobić i najpierw szczerze z nim o tym porozmawiałam i oboje doszliśmy do wniosku że tej bliskości nam brakuje i wcale nie musimy sie kochać "narazie" wystarczy że jesteśmy blisko wiesz mam na myśli dużo innych rzeczy które mogą seks zastąpić... przecież chodzi o to żeby nam obojgu było dobrze.     

Zgłoś nadużycie #324 12 maja 2011, 12:20

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ah... Beatko właśnie o to mi chodzi... to takie oddalanie się mimowolne... sex stał się tematem tabu... Inne formy czułości - owszem, na jakiś czas były nawet fajne... ale teraz znwou mąż całymi dniami w pracy albo na szkoleniach i "sama siedzę". Smsy, telefony, całusy, przytulanie itd. no cóż-nie czarujmy się, na długo to nam fizyczności nie zastąpią :( ... Próbowałam z mężem o tym pogadać, ale bagatelizuje sprawę. Czuję, że dla niego to też jest trudny temat do ugryzienia, bo cokolwiek byśmy nie powiedzieli to i tak fakty są takie, że do końca połogu->szlaban. 
20-tego jedziemy w góry. Mam nadzieję, że zmiana otoczenia dobrze nam zrobi :) i znowu trochę podreperujemy związek :)

Zgłoś nadużycie #325 12 maja 2011, 12:23

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Kasiu, mam nadzieję że ten wyjazd Wam się uda, nacieszycie się sobą i wreszcie będziecie mieć czas tylko dla siebie :)
Też bym chętnie gdzieś pojechała na kilka dni ale niestety z pieniążkami ciężko :( a poza tym mąż trzyma urlop aż młody się nie urodzi, wtedy będzie mi bardzo potrzebny w domu :)
 


Zgłoś nadużycie #326 12 maja 2011, 12:30

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

paprotka25 napisał(a)

Kasiu, mam nadzieję że ten wyjazd Wam się uda, nacieszycie się sobą i wreszcie będziecie mieć czas tylko dla siebie :)
Też bym chętnie gdzieś pojechała na kilka dni ale niestety z pieniążkami ciężko :( a poza tym mąż trzyma urlop aż młody się nie urodzi, wtedy będzie mi bardzo potrzebny w domu :)
 


mój chłopak też trzyma urlop :)
może uda nam się też wyskoczyć chociaż na dwa dni gdzieś blisko ,odpocząć od tego wszystkiego ,ale wątpię .Z kasą też krucho,remont pochłania wszystko,rodzice pomagają bardzo dużo ale i tak zawsze coś trzeba dokupić ,a głupio tak na wszystko ciągnąć pieniązki od rodziców.
A dziewczyny jak już urodzicie to wracacie z maluchami do siebie do mieszkania i razem z partnerami będziecie się maluchami zajmowały czy np na 2 tyg idziecie mieszkać do mamy itp albo ona do Was przychodzi ??
Bo mi mama zaproponowała żebym przyszłą na początku po szpitalu do niej na jakies dwa tyg,a później jak już się oswoję ze wzystkim to wrócimy z małą do domu ,ale mi to jakoś niebardzo odpowiada,zwłaszcza że mój facet specjalnie trzyma urlop na tą okazję żeby mi wlasnie pomagać i żeby się nauczyc tej opieki nad dzieckiem też.W sumie to chciałabym żeby mama do mnie przychodziła tak w ciągu dnia ,ale w nocy to uż chyba sobie dam radę,hmmm no nie wiem

Zgłoś nadużycie #327 12 maja 2011, 12:32

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
no i wogóle chciałabym żeby malutka oswoiła się z nowym domem,ze zwierzakami,a zwierzaki z nią na samym początku

Zgłoś nadużycie #328 12 maja 2011, 13:59

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja wracam od razu do domku, bo wszędzie dobrze ale w domku najlepiej :) mam nadzieję że sami damy sobie radę, a w razie potrzeby można zadzwonić do mamy i podpytać, poza tym moja mama pracuje i i tak nie byłaby cały czas w domu, no i jeszcze jeden problem, moja mama pali a u nas jest zakaz więc maluch się nie nawdycha, więc lepiej żeby był w domku, tak jak napisałaś musi oswoić się z otoczeniem :)


Zgłoś nadużycie #329 12 maja 2011, 14:08

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
no włąśnie też tak zrobimy,tylko czasem tak czuję że mi na siłę coś wpierają ,niby proponują a tak naprawdę wpierają.Albo już jestem przewrażliwiona albo naprawdę tak jest :/:/

Zgłoś nadużycie #330 12 maja 2011, 14:12

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja nawet nie brałam pod uwag,ę innej opcji niż do domu. A na początku wiadomo, że mamy i teściwoe będą częstymi gośćmi. Tak myślę.