Moje drogie!
Posiadanie antygenu D to absolutnie nic złego!

Jeśli go posiadacie (czyli jesteście rh (+) dodatnie), nie grozi Wam konflikt serologiczny i jesteście spokojne pod tym względem.

Nie ma znaczenia w tym przypadku rh ojca dziecka. Jesteście w większości, na uprzywilejowanej pozycji. My, mamuśki, które nie posiadają tego antygenu szczerze Wam zazdrościmy i życzymy wszystkiego dobrego.
Jest mnóstwo antygenów. Krew zawsze jest pod tym kątem badana. Jest kilka takich, których absolutnie nie wolno podawać kobietom przed menopauzą (np K+), /dla mężczyzn i kobiet po menopauzie zupełnie nieszkodliwe/, ale taka informacja jest zawsze umieszczana na ''workach'' krwi oraz na dokumentacji do nich przypisanej, odpowiednio wyróżniona i sprawdzana wielokrotnie (w stacji krwiodawstwa, potem szpitalnym banku krwi, następnie na oddziale przez przeszkolone pielęgniarki, przez lekarzy; przy pacjencie...)- każda transfuzja jest poddawana surowej i szczegółowej kontroli przed, w trakcie i po.
Niestety, płytka z informacjami na ten temat nie odpala, więc nie mogę się odnieść do odpowiednich zapisów i procedur

Poza tym, każda taka ciąża u kobiety rh ujemnej jest odpowiednio przez gina prowadzona.