Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #3131 17 lipca 2015, 14:44

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Boże dziewczyny ale się objadłam.
Kupiłam sobie uszka i zrobiłam barszcz no i pekam :-) ufff ledwo siedze :-)

U mnie jest taki upał że siedzimy w domu...


Zgłoś nadużycie #3132 17 lipca 2015, 15:31

kociaaak84 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 188 Podziękowania: 73
Idgi super, że masz z małym taki kontakt! :) i że wypad na ściankę udany. Co do poduszki, to ja też mam taką jakoś od miesiąca, M. mi kupił :) i jestem mega zadowolona.. czemu mówicie o nich kojec? :) pierwsze słyszę takie określenie :) częściej banan :)
Super, że już tyle rzeczy masz dla maluszka.. ja na razie mam łóżeczko i materacyk, ale go nie rozkładam, nie chcę by się kurzyło.
Roxy najważniejsze, że szczęśliwie dojechałaś.. najgorsze na drodze jest to, że właśnie Ty możesz jechać jak najbardziej ok, a wyjedzie Ci jakiś kretyn i nieszczęście gotowe.. Opowiedz koniecznie jak Twoi rodzice zareagują na wieści o wnusi :)
Elu, moja kotka też czasem przynosi myszy, ale głównie na ogród, raz tylko do domu wniosła, ale i tak zawsze muszę ją wtedy ganiać by uratować te małe stworzonka.. niestety nie zawsze mi się udaje :( ja się żadnych gryzoni nie boję ani nie brzydzę, wszystko co ma futerko jest dla mnie śliczne - oprócz włochatych pająków :)
Anulka, mojego wypadu na Mazury raczej urlopem nazwać nie można, bo wyjechaliśmy w środę a wróciliśmy w czwartek, ale zaliczyliśmy parę spacerów, rybkę na obiad i gofry na deser w Rucianym i nocleg na żaglówce :) więc było fajnie, ale ja zawsze w takich sytuacjach tęsknię za Maćkiem, bo wiem, że i on miałby z tego frajdę.. poza tym nie mam z nim żadnego kontaktu od tygodnia i tęsknię strasznie.. mój ex tylko pisze mi na fb czy wszystko ok, ale to nie to samo :(
W ogóle powiem Wam moje kochane grudnióweczki, że dopadają mnie jakieś huśtawki nastrojów.. raz jest ok, a za chwilę chce mi się strasznie płakać.. nie mam energii prawie wcale, jak dłużej pochodzę to brzuch mam jak kamień. I ogólnie nie mogę już patrzeć w lustro :( chciałabym by był już grudzień. Chciałabym móc się wziąć za siebie.. czuję się gruba i nieatrakcyjna.. zwłaszcza te cholerne uda.. nigdy w życiu nie miałam takiego celulitisu :( zawsze chodziłam w krótkich sukienkach, w szortach.. teraz nie założę nic przed kolano :( na dodatek mam jakiegoś mega lenia i nawet smarować mi się nie chce.. ale muszę się zmobilizować, bo przy pępku pojawił mi się mały rozstęp, z Mackiem nie miałam na brzuchu śladu.. a to dopiero połowa, boję się, że za 2-3 miesiące będę wyglądała jak krowa, a brzuch będę miała na tyle ogromny, że skóra na nim popęka totalnie :( M. kupił mi dziś Palmersa z masłem kakaowym.. podobno skuteczne.. muszę zacząć smarowanie..
No nic.. nie przynudzam.. trzymajcie się cieplutko!
P.S.Czy Wy widzicie jak Wam dziękuję za jakiegoś posta? Bo nie chcę spamować i jak któraś z Was pisze coś miłego pod moim adresem to klikam "dziękuję" i już nie odpisuję, mam nadzieję, że gdzieś to się Wam wyświetla :)








Zgłoś nadużycie #3133 17 lipca 2015, 15:46

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Kociaak ja mam to samo - jak patrze w lustro to czuje się strasznue gruba i nieatrakcyjna. Tesknie za bieganiem i ćwiczeniami i najchętniej dziś bym zaczeła....

My planujeny jakiś spontaniczny wyjazd bad kilka dni nad morze no ale zobaczymy jak to wyjdzie.

Wrzucam fotke na którym widać wieloryba ;-)


Zgłoś nadużycie #3134 17 lipca 2015, 16:15

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Aaa bo właśnie na to mi wyglądało, ale nie wiedziałam, że to jest właśnie kojec 😀
Ja nie miałam, bo nie miałam brzuszka dużego i spałam w takiej pozycji co zwykle i było wygodnie, za to każdy kto miał to bardzo chwalił :) ja nie wiedziałabym jak się z tym leży :(

Dziękuję Idgi, jesteś kochana 😙 A już w porzadeczku :)
Mmm barszcz z uszkami pychotka! Ja dzisiaj jadłam botwinkę.

Myślałam, że będzie tak gorąco to rozstawię małemu basen. A jest bardzo gorąco, ale taki wiatr, że głowę urywa!

Aniu, oczywiście że zdam dokładne relacje jak zareagują 😆pewnie ucieszą się :) A z tymi kierowcami to... ehh szkoda gadać. Zawsze się trafi jakiś młotek. Ale kierowcy tirów najbardziej mnie denerwują, bo celowo stwarzają zagrożenie myśląc o tym, że im nic i tak nie będzie, bo jadą większym samochodem.. jadę z maluchem swoim pasem a tu tir zjeżdża na mój pas całkowicie i ja już nie mam miejsca :( totalnie bezmyslnym trzeba być żeby tak kogoś narażać...

Aniu to kiedy wraca Maciek? Nie dziwię się że tak tęsknisz, tym bardziej jak jest tak fajnie...

A wyglądasz przeslicznie ! 😆:* naprawdę! Jak ostatnio wyslalas zdjęcia to kilka razy do nich wracałam i się zachwycalam 😆



Zgłoś nadużycie #3135 17 lipca 2015, 16:52

monia040392 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 126 Podziękowania: 19
Roxy termin z USG...wiem wiem ze sie bardziej patrzy na OM ;)
z mezusiem robimy pizze z pieczarkami sosem bolones z warzywami chinskimi i niewielka ilosc kielbaski plus oczywiscie ser...kocham pieczarki mniam
kociaaak wygladasz pieknie i nawet w to nie watp ;)

Zgłoś nadużycie #3136 17 lipca 2015, 16:59

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Ojejuuu ale narobiłaś apetytu! Niam niam niam!! ;) ) też kocham pieczarki mmm 😆



Zgłoś nadużycie #3137 17 lipca 2015, 18:16

Pola91 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 44 Podziękowania: 7
JEST! Dokopałam się!

Anula - Jak byłam w 13 tyg na USG to na recepcji nikt nie siedział, po USG pobrali mi krew, zważyli mnie i poprosili abym zaczekała w poczekalni. Przyniosła mi babeczka kartę ciąży z wpisanymi pomiarami z USG, zapytała czy mój numer telefonu jest aktualny. Powiedziała, że wynik na syndrom Down'a przyjdzie pocztą i poinstruowała co dalej. Wcześniej już wiedziałam od położnej, że mam się do niej zarejestrować tak abyśmy spotkały się jak będzie 16+? tyg. Miałam sama to policzyć właśnie po USG. No i teraz jak u niej byłam, to zapytała czy mój S da radę zadzwonić i mnie umówić na wizytę, czy może ma to ona dla mnie zrobić. Powiedziałam, że mój Stasiek zadzwoni no i dzisiaj pierwszy dzień wolny ma więc rano mnie zarejestrował. W szpitalu w Wakefield nie mają wolnego terminu na mój 20+? tyg więc rejestratorka zapisała mnie do szpitala w miejscowości "w drugą stronę" w Pontefract. Też niedaleko. Plus taki, że oni mają wszystko w systemie i mój musiał tylko podać moją datę urodzenia, nazwisko, adres gdzie mieszkamy i chyba wszystko jej tam wyskoczyło na jakim etapie ciąży jestem. Myślałam, że będzie trzeba tłumaczyć, że to drugi "scan" ma być a tu pach pach i załatwione - USG połówkowe mam 12 sierpnia i super! Mój ma wtedy urlop także jedziemy na USG razem - pierwszy raz i jestem szczęśliwa. Dzisiaj rano słuchał serduszka naszego maleństwa to takiego banana na twarzy miał, że aż miło popatrzeć.


Nie było mnie 3 dni a produkcja niesamowita. Cieszę się, że wizyty udane u was. U nas się trochę pozmieniało, bo lokator się przeprowadził "na swoje" i ponieważ zajmował u nas największą sypialnię - postanowiliśmy się do niej przenieść. Teraz w końcu mieszczą się komody i ogólnie w przestrzeni jest luźniej. W średniej sypialni będzie miejsce dla maluszka a najmniejsza zostaje dla ewentualnych gości.

Zgłoś nadużycie #3138 17 lipca 2015, 18:18

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14
Witajcie kochane!

katarzynka89 ale mi ochoty narobiłaś tym barszczykiem z uszkami mMmm pewnie pychotka
Zerknęłam dziś na Twoją datę porodu i mam taką samą, tyle, że mi Pani dr nie podała, a liczyłam sama wg wzoru znalezionego w necie data OM-3mce+7dni


ja w necie wyszukałam kilka przepisów na gulasz z dzika i wysłałam mojemu Panu do akceptacji i wyboru- on zazwyczaj jest bardziej wybredny niż ja w kwestii jedzenia, więc niech ma tę przyjemność :)

co do mięsa mam podobnie jak tu większość- raczej mięso mnie odrzuca a przy mielonych chyba bym wszystko zwróciła.
Pizza i frytki oraz zapiekanki makaronowe, ziemniaczane itd jakoś też mnie odrzucają. Przeważnie owoce, sałatki, kaszka manna na mleku, budyń to za mną najczęściej chodzi. Lodów nie mogę pominąć, czasami wilczy apetyt na czekoladę, ale to muszę mieć dzień. Póki co wszystkie czekolady w domu wyżarłam :D heh zostawiłam puste kartoniki dla niepoznaki :D Dziś miałam dzień wyjściowy, najpierw u kosmetyczki na pazurkach- mam śliczne neonowe pazurki, w tym dwa z syrenką. Jestem nimi zachwycona! Byłam dziś też u rodziców i oczywiście nie powstrzymałam się by nie narwać porzeczek czerwonych i białych, świetnie nadają się do lodów, czy nawet same z cukrem. Pychota, uwielbiam kwaśne smaki.

Co do poduchy dla brzuchatek, to ja również słyszałam wyrażenie banan. O kojcu pierwsze słyszę i jak któraś z Was napisała, że wrzuca fotki kojca, to sądziłam, że kojec dla malucha zakupiła i pomyliła zdjęcia heh

Roxy kochana nie denerwuj się tak tymi wariatami- i tak nie jesteś w stanie zmienić ich sposobu jazdy, jak to mówią na wariata po prostu trzeba uważać.

kociaak84 ale Ci zazdroszczę noclegu na żaglówce. Ja w ubiegłym roku zrobiłam patent żeglarski i kurs radiooperatora morskiego, więc uwielbiam wszystko co związane z żaglami i wodą.




Zgłoś nadużycie #3139 17 lipca 2015, 18:27

Agniechaa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 132 Podziękowania: 27
Dziewczyny moja znajoma wczoraj urodziła synka 4660g 60cm naturalnie. Podobno miała takie skurcze juz ze nie zdazyliby z cesarka.


Zgłoś nadużycie #3140 17 lipca 2015, 18:28

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14
Agniechaa, to sporo, miała co rodzić! Podziwiam




Zgłoś nadużycie #3141 17 lipca 2015, 18:35

Pola91 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 44 Podziękowania: 7
I jeszcze co do wózków... ja jakoś wolę bardziej klasyczne. Strasznie mi się podoba taki: http://allegro.pl/okazja-wozek-kamil-fotel-karex-gratisy-kolory-raty-i5526602922... różnie kosztuje - zależy gdzie się kupuje ale od około 580zł do ponad 1000zł trzeba za niego dać. Oczywiście w wersji na pompowanych kołach i jak dla mnie wózek MUSI mieć identyczny rozstaw kół i z przodu i z tyłu więc w zasadzie większość tych, które pokazywałyście odpada. Półka cenowa może nie jest najwyższa ani nawet średnia (pomimo tego, że mieszkamy w UK) ale pracuje tylko mój, ja na benefitach (zasiłkach) nie siedzę, żeby na siłę szukać czegoś droższego i podobnego do tego co mi się podoba. My i tak wszędzie samochodem jeździmy (nawet do sklepu mam spory kawałek - jakbym chciała się przejść - ciężko, droga pod górę i z góry). Myślę, że każda ma jakieś osobiste preferencje co do wózka którymi będzie się kierować przy zakupie. Mnie osobiście do szału doprowadzają ostatnio moje znajome - no jedna mądrzejsza od drugiej! Próbują narzucać mi swoje preferencje co do zakupu wózka ale ON MA BYĆ DLA MNIE I MOJEGO MALUCHA. Wyrodną matkę ze mnie robią "No za porządny wózek trzeba dać 400 funtów..." Jak ma, niech da. Te które tutaj widziałam mają różny rozstaw kół, koła jakieś takie plastikowe - no nie, po prostu nie! Ten który upatrzyłam wydaje mi się pod każdym względem idealny. Wizualnie również mi się bardzo podoba. Ufff musiałam z siebie to wyrzucić :D haha no już takie ciśnienie narosło we mnie, że masakra.
Hit dnia dzisiejszego?

Wszyscy pytają mnie czy znam już płeć dziecka. Odpowiadam, że jeszcze nie ale dla mnie zdrowie jest najważniejsze. Dzisiaj pochwaliłam się jednej z koleżanek, że już znam datę kolejnego USG i wtedy będzie szansa aby poznać płeć maluszka - a ta do mnie "oj płeć nie jest taka ważna, oby zdrowe było" grrrrr. Nigdy nie będzie dobrze. Zawsze ktoś spróbuje w jakiś sposób dosrać, wyrodną matkę z Ciebie zrobić - tragedia!

Zgłoś nadużycie #3142 17 lipca 2015, 19:08

anulaaa86 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 145 Podziękowania: 44
Pola no to super,że wszystko wam się poukładało tak jak być powinno :) 12.08 już nie długo :) super!!! Co do wózka masz rację on ma być dla Ciebie i Twojego malucha :) a ludzie taka niestety prawda zawsze ale to zawsze bez wzgledu na to co by nie było i jak nie poukładało będą mieli jakieś ale...

Katarzynka Twój wózek jest w moim typie ;) Szukam podobnego tylko czarnego ze srebnymi ramami.

Roxy nie przepraszaj za błędy :P mi jako mi one w cale nie przeszkadzają,zresztą nawet nie zwracam uwagi,a moje wypowiedzi za pewne nie są pełne ortografii i gramatyki bo tez pisze z tel prawie non-stop ;)


Ja dzisiaj i wczoraj jak nigdy naładowana pełna energii :D wczoraj pomyłam podłoki poodkurzałam,powycierałam wszędzie kurze,umyłam 5 drzwi zrobiłam obiad,a dzisiaj skosiłam trawkę na ogródku byłam na spacerku z młodym i zakupach- obiadek pomyłam szafki w kuchni i później wzięłam syrop na przeczyszczenie a moja dobra passa się skończyła :( syrop dużo mocniejszy niż polski ( a skład ten sam ) i jak mnie skręt jelit złapał to był szok!ale na szczescie już jest ok!
Jutro jedziemy do mojego Łukasza brata do Gloucester na weekend.Rano zrobię sałatkę z zupek chińskich,karkówka się marynuje( nie dla mnie łee) i możemy wyruszać :) miłego wieczorku kochane!!!

Zgłoś nadużycie #3143 17 lipca 2015, 19:11

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14

Pola91 napisał(a)

I jeszcze co do wózków... ja jakoś wolę bardziej klasyczne. Strasznie mi się podoba taki: http://allegro.pl/okazja-wozek-kamil-fotel-karex-gratisy-kolory-raty-i5526602922... różnie kosztuje - zależy gdzie się kupuje ale od około 580zł do ponad 1000zł trzeba za niego dać. Oczywiście w wersji na pompowanych kołach i jak dla mnie wózek MUSI mieć identyczny rozstaw kół i z przodu i z tyłu więc w zasadzie większość tych, które pokazywałyście odpada. Półka cenowa może nie jest najwyższa ani nawet średnia (pomimo tego, że mieszkamy w UK) ale pracuje tylko mój, ja na benefitach (zasiłkach) nie siedzę, żeby na siłę szukać czegoś droższego i podobnego do tego co mi się podoba. My i tak wszędzie samochodem jeździmy (nawet do sklepu mam spory kawałek - jakbym chciała się przejść - ciężko, droga pod górę i z góry). Myślę, że każda ma jakieś osobiste preferencje co do wózka którymi będzie się kierować przy zakupie. Mnie osobiście do szału doprowadzają ostatnio moje znajome - no jedna mądrzejsza od drugiej! Próbują narzucać mi swoje preferencje co do zakupu wózka ale ON MA BYĆ DLA MNIE I MOJEGO MALUCHA. Wyrodną matkę ze mnie robią "No za porządny wózek trzeba dać 400 funtów..." Jak ma, niech da. Te które tutaj widziałam mają różny rozstaw kół, koła jakieś takie plastikowe - no nie, po prostu nie! Ten który upatrzyłam wydaje mi się pod każdym względem idealny. Wizualnie również mi się bardzo podoba. Ufff musiałam z siebie to wyrzucić :D haha no już takie ciśnienie narosło we mnie, że masakra.
Hit dnia dzisiejszego?

Wszyscy pytają mnie czy znam już płeć dziecka. Odpowiadam, że jeszcze nie ale dla mnie zdrowie jest najważniejsze. Dzisiaj pochwaliłam się jednej z koleżanek, że już znam datę kolejnego USG i wtedy będzie szansa aby poznać płeć maluszka - a ta do mnie "oj płeć nie jest taka ważna, oby zdrowe było" grrrrr. Nigdy nie będzie dobrze. Zawsze ktoś spróbuje w jakiś sposób dosrać, wyrodną matkę z Ciebie zrobić - tragedia!


Mi też się takie wózki podobają, jednak mało jest takich bliźniaczych, które mi się podobają, w przyszłym miesiącu chyba wybiorę się do sklepu pooglądać, przymierzyć się, zobaczyć regulacje czy będą nam odpowiadały i będą nam poręczne.
 
Pola, ludzie zawsze znajdą sobie powód, by skrytykować, ja się tym kompletnie nie przejmuję i robię swoje. Wrzucam grafikę  w tym temacie.




Zgłoś nadużycie #3144 17 lipca 2015, 19:15

anulaaa86 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 145 Podziękowania: 44
Jodlis tą samą grafikę dodałam hahaha pasuje jak ulał co :)

Zgłoś nadużycie #3145 17 lipca 2015, 19:26

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
No Pola super że tak wam się poukładało :-)

Mi to się znowu takie nowoczesne wózki podobają :-) strasznie mi się ta Mima podoba ale raczej bedziemy szukac używanego bo nie dam znowu tyle za wózek.

A co do gadania ludzi to zgadzam się - każdemu się nie dogodzi. Ja niestety jestem z tych co zamiast sie nie przejmować to ja wszystko przeżywam... Jestem z tych wrażliwców i zawsze potem się dołuje 😕

Bożenko ale się dziś objadłam... No cały dzień wcinam a potem płacz! :-)


Zgłoś nadużycie #3146 17 lipca 2015, 19:28

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Hahaha ale się zgrałyście!! Niezłe jesteście.



Zgłoś nadużycie #3147 17 lipca 2015, 19:41

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Agniecha moja siostra ważyła 4900 i moja mamcia też naturalnie rodziła :-) ale to był czwarty poród. Ja ważyłam 4200 i było jej ciężko, miała potem problem z macicą.

Dziś leci Harry, ogląda któraś ? :-) ja tą część uwielbiam więc już szykuje sobie kukurydze i popcorn :-)


Zgłoś nadużycie #3148 17 lipca 2015, 19:46

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Ja nie mam popcornu ale też bardzo lubię Harryego!! I będę zaraz oglądać 😆😆



Zgłoś nadużycie #3149 17 lipca 2015, 19:51

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14
Anula bo dziergalysmy posty w tym sanym czasie. Heh niesamowite, ze pomyslalysmy o tej akurat jednej i tej samej grafice




Zgłoś nadużycie #3150 17 lipca 2015, 20:02

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Roxy to wpadaj do mnie :-)
Młody wcina kolacje, szybka kąpiel i lulu bo mamcia idzie na seans 😁