Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #3111 16 lipca 2015, 22:51

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Tak! U mnie też frytki i chipsy z tym że zawsze miałam słabość do tego i nie wiem czy to takie zachcianki czy po prostu usprawiedliwiam swoje sumienie 😆



Zgłoś nadużycie #3112 16 lipca 2015, 22:51

Agniechaa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 132 Podziękowania: 27
Roxy- ja mam tak samo z tym mięsem, myślałam że w II trymestrze mi przejdzie. Co prawda w 1 trymestrze brzydziło mnie strasznie mięso, w takim stopniu że nie mogłam przygotować obiadu. Teraz robię obiady, już mnie to nie brzydzi, ale nie mam ochoty tego za bardzo jeść. Dziś zrobiłam mielone z ziemniakami, to zjadłam pół kotleta i dosłownie z dwa ziemniaki ;/ Pomimo tego, że byłam głodna to tego obiadu jakoś nie mogłam i zrobiłam sobie kanapkę z serem, którą zjadłam z miłą chęcią :D Trochę mnie to wkurza, że się nagotuje a potem tego nie jem :D
Ale znowu jak byłam nad morzem i jadłam obiady w knajpach to nie miałam takiego problemu, normalnie jadłam :D


Zgłoś nadużycie #3113 16 lipca 2015, 22:55

anulaaa86 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 145 Podziękowania: 44
Z gracjankiem jadłam non stop pulpety na różne sposoby, i wędliny,jogurty malinowe :) jej nie mogę się doczekać tego 23-go .

Roxy brzuch masz jak ja 10 lat temu jako nastolatka haha ,ślicznie tak :)

Zgłoś nadużycie #3114 16 lipca 2015, 23:07

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Ja z Maksiem lecialam na jogurtach i kefirach cały czas 😆 teraz też lubię ale nie czuję takiej nieodpartej potrzeby 😆

Aguś może nawąchamy się tego wszystkiego robiąc to już jeść się odechciewa 😊ja w restauracji to też pewnie bym zjadła coś 😊

Anula dziękuję :* myślę że już ostatnie dni w miarę płaskiego brzucha 😆



Zgłoś nadużycie #3115 17 lipca 2015, 0:05

kaska.b1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 241 Podziękowania: 68
Idgi poproszę koniecznie o recenzje poduchy!! Ja ciągle szukam i czytam i dalej nie mogę się zdecydować którą wybrać.

Moja siostra kapała swojego Synka w tym "wiaderku" i jest mega! Jedna ręką trzymasz Maluszka a druga Go myjesz. Dzidzia nie stoi tylko pływa w wodzie. Jest na tyle ciasno, że czuje sie jak w brzuszku i na tyle luźno, że spokojnie można je umyc :)
Dla mnie - rewelka :)

Małgosia nie wiem czy to nie falstart, bo pamiętam ,że mówiłaś coś o wcześniejszych urodzinach, ale życzę wszystkiego najlepszego, prezenty super :) a Marcelek jaki do Ciebie podobny :)

Roxy miałam tyle do nadrobienia, że mogłam coś źle zrozumieć ;) a różnica w brzuszku może być spowodowana różna pora robienia zdjęć. Dzisiejsze jest z wieczora, więc brzuchol większy ;)

Katarzyna gratuluję wizyty :)

Dziewczyny ja pochłaniam wszystko, oprócz słodkiego (wyjątek to baloniki niby musli). Dziś na obiad pizza, wciągnęłam tyle samo co chłopaki a byli pełni ;) Miałam potem wyrzuty sumienia, że mało "zdrowego" dziś zjadłam, więc na kolacje świeży groszek w ilości 0,5 kg z lupinkami a teraz brzuch boli... :(




Zgłoś nadużycie #3116 17 lipca 2015, 0:14

kociaaak84 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 188 Podziękowania: 73
Cześć kochane! Nadrobiłam 10 stron.. szok! Zajęło mi to kilka godzin :) zacznę od tego, że gratuluję Wam udanych wizyt! Jejku.. to póki co tylko Maga i Lolitka będą miały chłopców? :) Poprawcie mnie jak coś pokręciłam. Pola ślicznie wyglądasz! Z resztą wszystkim Wam ciąża ewidentnie pasuje :) Kasiu B. już widać troszkę brzuszek! Ładny bardzo! Roxy, Rajcula, Kasiu, Anula, Gosiu boskich macie małych mężczyzn! (swoją drogą zobaczcie, ze wiekszość z nas ma już synków, a teraz wiekszość fasolek to dziewczynki :) ) Gosiu 100 lat i uśmiechu, no i szczęśliwego rozwiązania, bo też już nie wiem czy składałam Ci życzenia!
My wróciliśmy dziś z Mazur, Roxy może mijałyśmy się gdzieś na trasie :) koło Moni :)
Było bardzo fajnie.. tylko brakowało mi Maćka.. tęsknię już strasznie..
nie zamulam.. idę spać..
Jeszcze tylko jedno.. Rajcula, wiesz co? Ja myślę, że jakby Krzyś przestał z Wami spać to między Tobą i Twoim mężem też byłoby lepiej..
Idgi to fajnie, że mały się tak interesuje Twoją ciążą i super, że mu tak fajnie wszystko objasniasz. Myślę, że możesz zabrać go z Wami na USG. U mnie Maciek był bardzo zainteresowany, a to podobny wiek.
Co do jedzenia to ja na mięso mam cały czas ochotę, a ma być dziewczynka (o ile lekarz się nie pomylił!), więc z tym jedzeniem to średnio się sprawdza.
Zmykam, jutro się odezwę :)








Zgłoś nadużycie #3117 17 lipca 2015, 7:22

monia040392 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 126 Podziękowania: 19
Dzisiaj zaczynam 19 tydz. A moja dzidzia wazyla 250 a byla wczesniej taka mala. Jak juz pisalam CRL sie juz nie mierzy. Zapomnialam napisac mi teraz data przesunela sie na 17 grudnia. Mam nadzieje ze to bedzie przed swietami. Bo wole je spedzac w domu. U mnie dzidzia jest juz na wysokosci pepka. Czesciej sie zaczyna ruszac.
Dowiedzialam sie ze kuzynowi mojego meza ukradli samochod. A to takie male miasto.

Katarzynka gratuluje dziewczynki ;)

Zgłoś nadużycie #3118 17 lipca 2015, 7:29

Lizavieta Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 87 Podziękowania: 8
Ja też za mięskiem ne przepadam. Od małego wolałam warzywka i owoce. Czasami zjem coś, ale to najczęściej jak tata upiecze na święta. Teraz mam większy apetyt na mięsko, pewnie przez anemię, ale to też nie każde.
Wczoraj moje koty mało nie przyprawiły mnie o zawał. Zostawiłam okno w łazience otwarte, żeby wszystkie które chcą weszły i odwrotnie. I nagle słyszę jakieś piski. Myślałam, że małe koty się gdzieś zaklinowały chociaż te piski były niezbyt kocie. Świnka też to nie była. Nagle patrzę a tu mysz biegnie. Mój kot przyniósł maluchom żeby się uczyły polować. A ta mysz sobie biegała. Mąż musiał ją łapać żeby koty jej nie dorwały i żeby pod meble się nie schowała. Ech. Mysz przeżyła, a okienko już zamknięte do czasu dopóki młode nie zostaną wydane, bo takie krwawe sceny nie na moje nerwy :) .

Zgłoś nadużycie #3119 17 lipca 2015, 8:10

anulaaa86 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 145 Podziękowania: 44
Dzień dobry :)
Kociak po urlopie na pewno akumulatory naladowane co? Świeże powietrze,lasy,jeziora hm...pięknie na pewno było :) na pewno za Maćkiem tęsknisz Ale taki wypad we dwoje też jest świetny :) chłopców mamy chyba 4 póki co :) jeszcze madlen iii i kurde nie pamiętam.matko jaka mam skleroze!!! Tyle co do tabelki zerkalam

Lizavieta ale miałaś przygodę z tą lapanka hehe :) ja bym się darla pewnie jak opetana :)
Dziwnie ze nie podają długości dziecka a wagę tak.u mnie ta waga przy 1-waszej ciąży się nie sprawdziła bo mały napil się akurat więcej wód i wyszło ze waży 4700 a dzień później na cesarce 1kg mniej,ale wiadomo fajnie tak się słucha ze waży tyle i tyle w danym tygodniu :) tutaj niestety nam nie mówią wagi,no chyba że się poprosi i trafi na jakąś fajna babkę o USG.
Miłego dnia!

Zgłoś nadużycie #3120 17 lipca 2015, 8:17

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Dzień dobry :-)

Roxy wow jaki brzeszek no super 😍

Ja tak jak z Emilek na słodkie i na fast foody mnie ciągnie . Mięska nie jem normalnie choć w ciąży staram się chociaż troszke.

Wczoraj pół nocy rozmyślałam nad imieniem gdyby faktycznie była dziewczynka no i wózek jaki sobie upatrzyłam bardziej w kolorach chłopięcych 😁

Dziś musze mocz zrobić na posiew.

U mnie dziś znowu cieplutko, słonko już grzeje :-)


Zgłoś nadużycie #3121 17 lipca 2015, 11:41

anulaaa86 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 145 Podziękowania: 44
Kasiu i jakie imię wybraliście? A wózek? :) pokaż szybciutko

Zgłoś nadużycie #3122 17 lipca 2015, 11:43

Lololita Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 144 Podziękowania: 34
Cześć dziewczyny!

Właśnie się zmartwiłam bo moja Polcia ni z tego ni z owego dostała gorączki dość wysokiej:/ moja mama ją odebrała ale i tak wolałabym z nią siedzieć :(

Za to byłam dziś rano na usg. Chyba z pół godziny mnie badał z każdej strony i trząsł brzuchem żeby wszystko dokładnie sprawdzić. Aż mnie teraz wszystko boli.ogólnie rzecz ujmując jest dobrze :) lekarz ujął to w ten sposób że aż trudno uwierzyć że wszystko jest ok patrząc na przebieg tych wszystkich badań i wyniki. Mówił żeby się nie martwić niczym bo nic złego nie widać :) dzidzia ma 403 g i ogólnie z wymiarów kilka dni więcej niż z om ma :) ale się stresu najadlam strasznie! Chyba całe badanie wstrzymywałam oddech bo oczywiście widziałam już najgorsze w tym monitorku! To chyba naprawdę cud ze wszystko ok :)

dziewczyny- gratuluję wizyt :)

Tez mam problem z mięsem :) jakoś zupełnie mi nie podchodzi i wolę Warzywa i oczywiście frytki :)


Zgłoś nadużycie #3123 17 lipca 2015, 12:06

Idgi Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 205 Podziękowania: 38
Kasia, kojec siedzi wlasnie w pralce takze przetestuje go dopiero jak wrocimy z wyjazdu ale Lololitka mowi ze ma taki sam i jest podpbno fajny. Juz sie nie moge doczelac tego relaksu :)

Swietnie ze wszystkie wizyty udane ;) zazdroszcze usg, juz nawet nie tyly zeby dowiedziec sie jaka plec co sprawdzenia czy wszystko gra , popatrzenia na te cudne paluszki, zobaczenie serducha i slicznej buzki :) sproboje dzis namowic meza zeby mi zrobil to sobie chociaz popatrze na malucha.
co do wizyt, Roxy nie wiem czy przeoczylam (w biegu wczoraj czytalam wiadomosci) jak tam brzuch? Mniej boli? Co mowil na to lekarz?

Wczoraj od rana ukladalam zdjecia do wywolania, pozniej do fotografa, apteka, poczta, znow fotograf, uzupelnilam pamiatki, rozwiozlam 3. Pozniej na obiadek do rodzicow i po mlodego. Bylismy na sciance wspinaczkowej. Cudownie bylo! Jak bym sie powspinalaaaaa ale mi pan zabronil takze siedzialam na dole, cykalam zdj, krecilam filmy a mlody skikal po uchwytach na wysokosc 10m :) 2godziny, byl calutki mokry, z nosa az mu pot kapal. Smialam sie ze o 20 padnie spac a pan ktory go asekurowal stwierdzil ze to taki gratis od firmy ktory dostaja od nich rodzice ;) po tych 2 godzinach facet stwierdzil ze chyba koniec przyjdzie juz o godzinie 19. Jak odprowadzalam mlodego do nabci to prawie na czworakach wchodzil na pietro :) bylismy tez na lodach. W drodze powrotnej do domu zadzwonilam do faceta z ogloszenia o sprzedazy lozeczka (znalazlam fajne z vox calkiem niezlej jakosci a lozeczko praktycznie nie bylo uzywane) i ppwiedzial ze dzis wrocil z wakacji i ma pelno telefonow nieodebranych i smsow (o to lozko) wiec jak bardzo mi zalezy to zeby wpasc od razu obejrzec i jak bedzie pasowalo to brac bo sprzeda je pierwszej osobie ktora sie zdecyduje. Pojechalismy wiec iiiiii dostalismy lozeczko w super stanie, szafe w stanie nie wiele gorszym od kompletu, materac, wypelnienie poduchy i kolderki, posciel i ochraniacz na lozko (ludzie bardzo nadziani takze wszystko bardzo dobrej jakosci) :) wszystkie materialowe rzeczy juz sie susza po praniu lozeczko juz stoi wiejscu docelowym a szafe ulokujemy juz po powrocie z wyjazdu.
Chcialabym jeszcze baldachim dokupic do tego bo latem pomimo zalozonych moskitier i tak sa jakies muszki czy komary

Zgłoś nadużycie #3124 17 lipca 2015, 12:09

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Anulaa z imieniem bedzie duzy problem... Nie mam pojecia, a wozek to taki jak na zdjeciu :-)

Ale u mnie dzis normalnie pustynia... Tak grzeje ze wytrzymac nie idzie. Bylismy na placu zabaw ale tylko chwile no nie dałam rady w tym słońcu.!


Zgłoś nadużycie #3125 17 lipca 2015, 12:12

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Lololita super wieści 😍 nawet nie wiesz jak się ciesze że wszystko dobrze :-) a mówił coś o płci ? :-)


Zgłoś nadużycie #3126 17 lipca 2015, 12:40

Lololita Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 144 Podziękowania: 34
katarzynka - u mnie wiadomo na 100% że chłopiec z amniopunkcji :) Ale powiedział, że widać że chłopak :)


Zgłoś nadużycie #3127 17 lipca 2015, 13:22

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Aaaaa zapomniałam 😳😳 blondynka ze mnie, przepraszam :*


Zgłoś nadużycie #3128 17 lipca 2015, 13:37

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Natka, dziękuję ☺Powiemy rodzicom w niedzielę, Pitera mama i siostra już wiedzą i są przeszczęśliwe :)
Kasiu na tamtych zupełnie nie było widać brzuszka :) A tu już widać, że ciążowy :)
Aniu niestety się nie mijałysmy, bo ja dziś rano dopiero wyjechałam... I jeszcze tir mi wyjechał na czołówkę, w ostatniej chwili zjechałam na trawnik, dobrze, że nie jechałam szybko i że nie było akurat słupka... Nie znoszę tych tirowców, brak im kultury totalnie, spowalniają tylko ruch na drodze, blokują ekspresówki, a ostatnio jeden idiota prawie zepchnął mnie z drogi!! :/
Wrrr jeszcze nie ochlonelam.

CRL się już nie mierzy, bo nam całą dzidzia w kadr nie wchodzi. :)
A Monia jak Ci się mogła data przesunąć? Liczy się tylko data OM, a nie USG😆 to tylko tak szacunkowo z USG się wyznacza datę, ale nie jest ona żadnym wyznacznikiem. A jaki masz termin z OM?

Ela ja też mam anemie, już niestety drugi rok. Ale mimo to do mięska mnie nie ciągnie. :)

A Twoje koty niezłe haha 😆 Ja myszy się nie boję, ale jakby szykowała się taka akcja to też bym spanikowała i Piter by mnie ratował 😆

Lololitka tak się ciesze że super po badaniach!! Gratuluję :) wiedziałam że będzie okej ale ile się namartwilaś biedulko 😦

Idgi teraz mam banalne pytanie-A po co ten kojec, czemu on służy? ;) )

Dziękuję że pytasz o brzuszek, lekarka sprawdziła szyjkę i powiedziała że w porządku i ze ma 4cm prawie więc nie ma powodu do zmartwień a doraźnie żebym brała no-spe. 😆 no i gdyby coś się działo to dzwonić do niej.
A mi już prawie nie boli :)

Świetnie że wypad na ściankę udany, musiało być super :) ja z Pitera dziećmi nie mam takiego kontaktu, bo ich mama jest zazdrosna jak tylko one są w pobliżu mnie. I nie dopuszcza do tego żebyśmy mieli kontakt bo wtedy krzyczy na nie że ze mną w ogóle rozmawiają...

Idgi cudownie że już łóżeczko z zawartością masz :) już coraz bardziej się to odczuwa, że niedługo będzie w nim dzidzia :)

Kasia u nas też pustyniaaa! :( A my pół dnia w aucie. Uff ale już u mamy. Czekam na nią bo do 14 pracuje.



Zgłoś nadużycie #3129 17 lipca 2015, 13:37

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Znów pisałam z telefonu, wybaczcie błędy, tak strasznie mi wstyyyyd 😳😳😳😳



Zgłoś nadużycie #3130 17 lipca 2015, 14:28

Idgi Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 205 Podziękowania: 38
dobrze Roxy że już ok bo mnie ten Twoj brzuch martwił :* a kojec (poducha w kształcie C) do spania dla brzuchatej a później podobno się przyda przy karmieniu maleństwa.