Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #3051 16 lipca 2015, 8:38

Lololita Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 144 Podziękowania: 34
Roxy - moja Polcia niezbyt jest zadowolona z prysznica (mamy taki nad wanną) - przy każdej próbie skąpania jej w "deszczyku" buntuje się mocno :)


Zgłoś nadużycie #3052 16 lipca 2015, 8:42

Idgi Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 205 Podziękowania: 38
Nigdy nie bylam przy kapaniu malutkiego dziecka wiec nie mam pojecia czy to lubia czy nie :) a babeczka jak wspomnialam byla zachwycona (tez wczesniej nie miala porownania bo jedno dziecko tylko ma)

Lololitka a jak pierzesz wypelnienie? Tzn jaka temperatura i czy nic sie nim nie dzieje wtedy? Niby producent zapewnia ze nie powinno...

Ostatnio ogladalam wozki to jest taki wybor ze ja bez pomocy pan ze sklepu to sie nawet za to nie zabieram. Na necie jak przrgladalam to podobal mi sie husky ale w sklepie juz mniej, za to serce skradly mi wozki firmy Junama i Tako takie fajne wzory maja, nie widzialam ich nigdy na miescie (moze ze wzgledu na cene nie sa tak popularne...) jeden problem, sa ogromne

Zgłoś nadużycie #3053 16 lipca 2015, 8:43

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Dzień dobry ;-)

Emilek spał pięknie cała noc za to ja średnio,,; chyba z tych nerwów przed wizytą. Na dodatek miałam dziwny sen 😤

Lizavieta ładny ten wózek a kolorek świetny :-) ja sobie upatrzyłam wózek w podobny kolorze :-)

U mnie też dziś piękna pogoda, ma być 30 stopni...

Co do wanieniek to Emilek do 7-8 mc w swojej się kąpał a potem już w waszej wannie. On uwielbia wode ! Choć tylko taką ciepłą. Kiedyś na basenie taki cyrk zrobił bo woda była chłodna ... Mały hrabia :-) widziałam kuedyś w necie to wiadro. Nawet bloga czytałam kiedyś przypadkiem takiej eko mamy co dziecko w zlewe kąpała do 6 mc 😄 nie wiem jak ona to zrobiła bo ten zlew był malutki strasznie ☺️


Zgłoś nadużycie #3054 16 lipca 2015, 8:48

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
myśmy wczoraj byli wózki oglądać ale tu u mnie w Kk to 3 sklepy z czego jeden to Smyk. A w jedyn wózki stoją za taśmą a żeby móc obejrzec wózek i sprzedawca pokazał jak się składa etc trzeba zapłacić 30 zł 😁😂😂 szok!!

Jak zamawialiśmy wózek dla Emilka to normalnie w sklepie babka Pawłowi kazała sama poskładać czy da rade, do bagażnika zanieść czy się zmieści no ale to w Katowicach... A w tej dziurze to takie cyrki że wózka dotknąć nie wolno.

Myśmy przy Emilu mieki Quinny Moodd i byłam bardzo zadowolona, żałuje sprzedaży strasznie 😕


Zgłoś nadużycie #3055 16 lipca 2015, 8:56

Lololita Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 144 Podziękowania: 34
Idgi - wypełnienie wózka? wszystko piorę w pralce oprócz tej gąbki, na której dziecko leży - to tylko tak z wierzchu myję, ale na tym i tak zwykle się kładzie jakieś prześcieradełko czy pieluszkę tetrową :)
Wózki najlepiej oglądać w sklepie, w którym Ci obsługa wszystko zaprezentuje. Ważne, żeby wiedzieć czego się oczekuje, bo nie każdy wózek jest dobry dla każdego. Jeśli ktoś jeździ po wertepach :) to na pewno przyda się solidne "zawieszenie" z pompowanymi kołami. Te z kolei są cięższe od plastikowych, więc i wózek będzie trudny do ładowania w aucie i wnoszenia po schodach (co na pewno czasem się zdarzy). Jeśli ktoś często jeździ autem, to watro kupić taki wózek, który ładnie się składa, szybko i do małych rozmiarów. U mnie są odczepiane koła, żeby mniej zajmował, ale i tak sporo miejsca potrzebuje, a jak dochodzi do tego gondola to już w ogóle. Wiem, że są mniejsze w każdym razie :) My mamy xlandera move jakby co, ale jak mówię zależy kto czego oczekuje :)


Zgłoś nadużycie #3056 16 lipca 2015, 8:59

Lololita Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 144 Podziękowania: 34
katarzynka - mi się też podobały quinny, ale ta cena... :) Masakra - jak można żądać od kogoś 30 zł za obejrzenie wózka, który chce się kupić? To jakaś kpina...


Zgłoś nadużycie #3057 16 lipca 2015, 9:00

Lololita Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 144 Podziękowania: 34
Jeju dziś zaczynam 21 tydzień - jak to leci szybko :D

Przepraszam dziewczyny, że tyle piszę naraz, ale korzystam póki mam okazję :P


Zgłoś nadużycie #3058 16 lipca 2015, 9:05

rajcula Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 179 Podziękowania: 36
Krzyś też krzyczy od jakiegoś czasu jak wlaczymy prysznic, żeby mu włoski splukac, ale pod prysznicem się deszczyku nie boi ;) czasem wchodzi razem z W. lub ze mną, tylko ostatnio zainteresował się mocno moim biustem i taty interesem, więc póki co zrezygnowalismy ze wspólnych kąpieli :P

lololita wczasy we wrześniu. Mamy lozeczko turystyczne, kupiliśmy rok temu przed wczasami. O ile wtedy w swoim zasypial, tak w turystycznym nie chciał spać. Jak nam się zmieści to faktycznie można zabrać, jedyny minus to odkładanie tam dziecka, bo materac jest baaaardzo nisko. Rok temu nie było problemu, bo lozeczko ma 2 poziomy, ale teraz już jest za duży na ten wyższy ;) może kiedyś spróbuje postawić je w pokoju koło naszego łóżka, wsadze materac z drewnianego i zobaczymy. Tego nie trzeba niczym okładać, bo jest miękkie, a w drewnianym mam tylko osłonę okolic głowy, ale on i tak wstaje i uderza o górę lozeczka :/ od smoczka się oduczyl, poszło łatwo, od cyca też nie najgorzej to i teraz musi dać radę ;)

Zgłoś nadużycie #3059 16 lipca 2015, 9:12

rajcula Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 179 Podziękowania: 36
lololita też mam x-landera ale xa :) na wertepach sprawdzał się super :D mam tylko zastrzezenia do oparcia w spacerowce.

Zgłoś nadużycie #3060 16 lipca 2015, 9:33

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Quinny Moodd to typowo do miasta, raczej by się nie sprawdził w lesie. Raz bylyśmy ale powierzchnia musi być prosta bo inaczej to przednie kółko wariuje. Teraz mamy Quinny Xtra2 i jak jest nierówna droga czy chodnik to przednie kółko się blokuje... Więc to zdecydowanie wada trójkołowców.


Zgłoś nadużycie #3061 16 lipca 2015, 9:48

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
U nas w wannie prysznic też jest i dla Maksia na szczęście się podoba polewanie :)

Kasia! Jestem w szoku! 30 zł za prezentację wózka? Trzeba było ich wyśmiać! :D hahaha
To czyste szaleństwo.

Idgi, mi się podoba wózek Junama Impulse Paris Line o taki http://www.tomi.pl/junama-impulse-paris-line.html a konkretnie ten błękitny :D . I powiem Ci, że gabarytowo jest coś podobnie jak mój Venezia Classic BabySafe. A cena tego Impulse też nie taka straszna- można kupić za 1800, ja za swój dałam 1500 zł. Czasem lepiej dać te kilka stówek więcej i być zadowolonym, bo wiadomo, nie sztuka kupić tanie, a później nie być zadowolonym :)

Lololita dobrze mówisz, że zależy kto czego oczekuje od wózka, na szczęście na rynku mamy ich całą gamę. Jest w czym wybierać :) Choć ja teoretycznie powinnam mieć mały, lekki wózeczek, bo mieszkamy w mieście, na 2 piętrze, a samochodem jeździmy baaardzo często :) Ale ze względu na to, że mamy duże auto to i mogliśmy sobie pozwolić na taki gabaryt :) Nosić go nie muszę na górę, wcześniej miałam kłopot, bo trzymałam go w aucie i musiałam za każdym razem składać i rozkładać... Uciążliwe. Ale teraz jak mamy monitoring w bloku to na klatce trzymam w takim kąciku, gdzie nikt się nie przewija.
No a w każdym razie najbardziej postawiłam na koła. Przednie i tylne po 14 cali - pompowane. Jeżdżę co prawda po mieście, ale krawężniki, studzienki itp. potrafią mocno zaskoczyć. Nasz wózeczek nawet nie odczuwa wysokiego krawężnika, ale jak patrzę jak inne mamy się męczą z tymi wózeczkami co im te plastikowe małe kółka się blokują w jakiejś pierwszej lepszej dziurze w chodniku to mi ich naprawdę szkoda...
Ładuję mnóstwo zakupów na dół wózka i dalej prowadzi się jednym paluszkiem, skręca bez najmniejszego problemu. Nawet na rozkopanym polu by sobie poradził. ;)



Zgłoś nadużycie #3062 16 lipca 2015, 9:51

Lizavieta Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 87 Podziękowania: 8
Dzięki za opinie. Roxy, nie zwróciłam uwagi na kółka, czyli dobrze, że Was spytałam :) . Poprzedni wózek miałam bardzo duży (wtedy takie były na topie :) hehe) i po nim jeszcze 3 inne, ale już spacerówki same. Czytałam o tym wiaderku, ale niedawno dopiero. Nawet nie wiem czy jak młody był mały to już były takie. :)

Zgłoś nadużycie #3063 16 lipca 2015, 9:52

MalgosiA85 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 2885 Podziękowania: 426
Dzien Dobry dziewczyny
Monia , Maga , Roxy gratuluje !!!!
Ja jeszcze tydzien !!! Muszę czekać :/

Dziewczyny ja was czytam ale nie mam kiedy napisac spróbuje pozniej jak Marcel pójdzie spać na drzemkę.

Wstawiam kilka zdjeć z weekendu - śliczny tort mi mezus zrobił :)

Od Michała dostałam srebrna bransoletkę a od przyjaciół te druga ze znaczkiem nieskończoności :)
Mam wam tyle do opisania i nie mam kiedy


Zgłoś nadużycie #3064 16 lipca 2015, 9:57

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Oczywiście żeby nie było nie zapłaciliśmy tych 30 zł :P w życiu bym tam wózka po takiej akcji nie kupiła :-)

Gosiu zleci szybko :-) ja już dziś na 18:30 😍 matko ale jestem podekscytowana :-)


Zgłoś nadużycie #3065 16 lipca 2015, 10:07

Agniechaa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 132 Podziękowania: 27
Roxy- ja mieszkam na 4 piętrze w bloku bez windy ;/ niestety. Ale na parterze mamy taką dużą wnękę, bo to stary blok i była tam kiedyś suszarnia. Myślałam, żeby tam zostawiać wózek. Mam nadzieje, że nikt go nie ukradnie. Myślałam, żeby go jakoś przypiąć, tak jak rower.
W ogóle to powiedzcie mi jak nasze dzieci urodzą się w grudniu to chyba tak szybko na dwór nie bedą wychodzić? A do przewiezienia ze szpitala wózek nie jest potrzebny? Pytam się bo myślę żeby wózek kupić później. Teraz jakbym kupiła to nie ma gdzie go trzymać.

Lolita- też gdzieś czytałam, że często jest tak, że kobiety, które mają nadprogramowe kilogramy przed ciążą, tak dużo nie tyją w ciąży. Jakoś matka natura tak działa, żeby się zbytnio nie roztyły :)


Zgłoś nadużycie #3066 16 lipca 2015, 10:09

Idgi Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 205 Podziękowania: 38
Kasiu masakra z ta prezentacja! Oplata a za co, za ogladanie? Szok!

Lololitko chodzilo mi o wypelnienie kojca :)

Roxy dokladnie ten bezowo brazowy stoi w sklepie! :) ale okolo 2000 za 2w1 a do tego jeszcze fotelik dokupic (i chyba adapter) co razem jest okolo 2500 :( chcialam mac 2tys na wozek przeznaczyc

Zgłoś nadużycie #3067 16 lipca 2015, 10:16

Idgi Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 205 Podziękowania: 38
No ale zawsze mozna obejrzec w sklepie a zakupic przez internet jesli sa tak duze roznice w cenach ;)

Zgłoś nadużycie #3068 16 lipca 2015, 10:33

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Gosiu, jakie zdjęcia fajne! Miałaś cudowny weekend, prawda? :D Bransoletki śliczne. Ja uwielbiam bransoletki a nie mam żadnej. ;) Podziwiam Męża, że podjął się robienia torta, moje Kochanie to nie wie jak upiec biszkopt. Ale cieszy mnie to, bo jestem dumna, że w kuchni mogę zaprezentować więcej umiejętności od niego, hihih :D

Kasiu, nie mogę doczekać się wizyty Twojej! Jestem taka ciekawa! A wiesz, ja mam takie przeczucie, że u Ciebie będzie chłopczyk kolejny :) Mocno chciałabyś dziewczynkę? :)

Aguś, ja mam takie samo myślenie jak Ty :) Wiesz, Maksio urodził się 7 listopada. Ja wózeczek kupiłam dopiero 27 stycznia! I to długo czekałam na niego, bo chciałam koniecznie białe koła, a mieli tylko czarne i musiałam czekać aż mi na zamówienie zrobią. Ale wcześniej wózek nie był potrzebny. Bo transportowałam Maksa w kołysce-foteliku. Na podwórko nie wychodziłam na takie spacery żeby wózkiem. Tylko na przykład na balkonie siedziałam z maluchem, albo na rękach nosiłam żeby na trochę wyjść. Z niemowlaczkiem to były naprawdę krótkie spacerki, a dzidzia jeszcze leciutka to można było na rękach albo właśnie w tym nosidełku-kołysce :)
A z tą wnęką i wózkiem to może tak zróbcie właśnie żeby do jakiegoś łańcucha podpinać czy jakoś tak :) Ja tak planowałam u siebie zrobić, ale że założyli nam w tamtym miesiącu monitoring na blok to już luzem stoi i się nie boję. No... Póki co jeszcze stoi.
..Przynajmniej jak Piter wychodził do pracy to jeszcze stał. Chyba :D heheheh.
Żarcik, u nas naprawdę jest bezpiecznie, bo jest tylko jeden blok (ale klatek chyba 14) ogrodzony cały i brama na pilota, a żeby wejść na teren bloku to trzeba znać kod lub ktoś musi nas wpuścić. No i na klatkę też domofon. Za bramą jest budka z ochroniarzami, którzy mają obowiązek co jakiś czas zrobić obejście wokół budynku żeby zobaczyć czy żadne cyrki się nie dzieją i naciskają takie przyciski, które przekazują informację dalej, że obeszli, bo gdyby nie to to nikomu by się nie chciało, a tak pilnują. No i teraz jeszcze ten monitoring zrobili to w ogóle fajnie. I plac zabaw "swój" blokowy mamy dla dzieciaczków. Już nie za długo będę z Maksiunią chodzić tam. Tylko daleko, bo przy pierwszej klatce, a my mieszkamy w ostatniej! hahahha :D

Idgi, super pomysł żeby przez Internet zamówić, a obejrzeć w sklepie. :) ja swój też zamawiałam przez Internet. Tak się na niego napaliłam, że nawet w sklepach go nie szukałam tylko zobaczyłam na żywo już u mnie w domu po rozłożeniu. I było wielkie WOW :D



Zgłoś nadużycie #3069 16 lipca 2015, 10:43

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Ja to zamiast coś robić w domu to siedzę przed komputerem już 2h :D
zarezerwowałam wstępnie wakacje nad morzem na 1-4 września! Ależ jestem podekscytowana! :D

Robiła któraś z Was kiedyś ciasto francuskie lub półfrancuskie? I czym one się różnią? :) Naszło mnie na zrobienie takich słodkich bułeczek pół na pół dżem i budyń, coś jak te ''duet'' - http://static.promoceny.pl/foto/vyrobky/283500/283476.jpg o takie!! No i nie wiem jakie ciasto zrobić do nich. Mogę liczyć na jakieś mądre rady?

Muszę zjeść śniadanie (dopiero!) a później lecę się pakować. Jutro rano wyjeżdżamy, po drodze zostawiam Pitera w Zambrowie (tam będzie pożegnanie tego Kuby co zmarł na raka), a z Maksiem lecimy do moich rodziców jeszcze kolejne 120 km dalej. Także kolejna przeprawa w upale bez klimatyzacji nam się szykuje... ;(((



Zgłoś nadużycie #3070 16 lipca 2015, 10:50

Lizavieta Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 87 Podziękowania: 8
Agniecha ze szpitala wracałam samochodem z dzieckiem w foteliku. Kobitki, które nie miały możliwości samochodem wracały taksówką. Ja z Młodym byłam 3 dnia po powrocie na dworze. Co prawda był to sierpień, ale teraz też pewnie siedzieć dłużej w domu nie będę.