Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #2411 3 lipca 2015, 20:12

monia040392 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 126 Podziękowania: 19
Lololitka wspaniale wiesci ;) gratuluje i tez chce chlopca :D
jeszcze 11 dni to kupa czasu :D czasami mam ochote zadzwonic by juz byla ta wizyta :D

Zgłoś nadużycie #2412 3 lipca 2015, 20:32

emi Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 763 Podziękowania: 215

Lololita napisał(a)

Cześć dziewczyny :)

Miałam małą przerwę więc muszę Was doczytać, ale chciałam Wam napisać wieści z wizyty najpierw!

Wyniki wyszły dobre :) Kariotyp prawidłowy! Chłopak :D Nawet nie wiecie jak mi ulżyło! A już te pół godziny czekania na wizytę w poczekalni to było najgorsze. Tak mi się niedobrze się zrobiło ze stresu, że myślałam, że jak usłyszę złe wieści to od razu pobiegnę do łazienki! Jeżeli wierzyć lekarzowi to mamy 3 % szansy, że coś jest nie tak czyli tak jak przy każdym innym dziecku może się zdarzyć. Teraz mamy już skierowanie na usg połówkowe za dwa tygodnie :D powinni wtedy wykluczyć wady serca i inne rzeczy które wykrywa to badanie w tym okresie ciąży. Ale super, że będzie chłopak :)


Wspaniale wiadomosci :) Chyba kazda z nas czekala na Twoja wiadomosc :) Oby do konca ciazy obylo sie bez zadnych zawirowan :)


Zgłoś nadużycie #2413 3 lipca 2015, 21:42

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Kasiu haha dzięki, od razu mi lepiej :P

Ja dziś zaczełam 2 trymestr i 4 mc. I o dziwi faktycznie czuje się troche lepiej. Nie wien czy to moja psychika czy sobie tą poprawe wmawiam, aż do mojego Pawła mówie że znowu schizuje czy wszystko ok bo gdzie to zmęczenie ?

Moja wizyta dopiero za 13 dni, ale mój gin do 13 lipca na urlopue. Co prawda jest ciągle pod telefonem ale wole jak jest na miejscu :)

Ja popołudniu Emilka zawiozłam do siostry, też w basenie u niej szalał. Jutro w końcu pośpie troche dłużej za to mój Paweł na 5 do pracy...

Roxy pozazdrościłam tej kąpieli i siedze teraz w wannie ☺️☺️


Zgłoś nadużycie #2414 3 lipca 2015, 21:56

rajcula Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 179 Podziękowania: 36
Lololita super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i fajnie, że będziesz miała parkę :D
Katarzynka Krzysiu też działa mi ostatnio na nerwy, maruda straszna. Ale kły mu wychodzą i pewnie dlatego. Przynajmniej u fryzjera był grzeczny jak nigdy.

Mnie na ostatniej wizycie zapytała kiedy mam połówkowe. Powiedziałam, że 22 tydz, no w połowie 23-go i stwierdziła, że to już za późno, bo może być max 22 tydzień :/ ale te 3 czy 4 dni chyba nie zrobią aż takiej różnicy? teraz mam mętlik w głowie. Bo przy zapisach też pytają kiedy ostatnia miesiączka więc wydaje mi się, że nie zapisywaliby wtedy, kiedy tych badań się już nie robi.

Zgłoś nadużycie #2415 3 lipca 2015, 22:27

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Lolita cudowna wiadomosc !!! ☺




Zgłoś nadużycie #2416 3 lipca 2015, 22:40

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Jejku jestem taka happy!!! :) ) wiedziałam, wiedziałam! Po prostu czułam, że musi być dobrze 😀Jestem przeszczesliwa! :) Mam ochotę Was wyściskać Lololitka :-***!!

Rajcula, mnie też wydaje się; że te kilka dni wielkiej zmiany nie przyniesie, nie martw się kochana.
A odnośnie oliwki to faktycznie może nie tylko pielęgnacja skóry dzidziusia ma wpływ na to czy będzie ciemieniucha czy nie, ale w każdym razie ta oliwke bardzo polecam ☺ i choć też nie zobaczyłam żadnego usypiajacego działania to z góry już na to nie liczyłam :) zapach lawendy działa w ten sposób właśnie, że się rozluzniamy, relaksujemy. . Ale usypiajacego działania nie można było się spodziewać ☺. Tak jak szklanka mleka przed snem, może pomóc zasnąć, ale jak sobie ot tak mleczko wypijemy to nie staniemy się zaraz na zawołanie senne 😊

A dzięki Kasiu :* my właśnie chcielibyśmy tak we wrześniu po sezonie gdzieś się wybrać, bo oboje nigdy nie byliśmy nad polskim morzem.

A jak brzuszek mi się pokaże to pierwsze go zobaczycie! No, nie licząc Pitera :)

Kasiu, poproś sąsiadkę żeby Ci pograla na pianinie; )) heheh
Wiecie- nie chcę przechwalic- Ale odeszły mi wszystkie przykre symptomy ciążowe ;) no może poza częstym bieganiem do toalety w nocy. W dzień nie :) choć piję dużo bo lekarka kazała ze względu na ciśnienie.
No i libido. Uuu sama widzę różnicę :) może przez to, że naczytalam się ostatnio tych romansów a tam w każdym rozdziale niemal jakąś scenka dokładnie i dobitnie opisana i wiecie; pewnie się udziela hahah 😀 ale książka jest fajna ta 'zaplątani' Emmy Chase. Bardzo szybko się czyta, już sciagnelam na telefon drugą część :)

Wizyty też nie mogę się doczekać :) Ale już bliżej z dnia na dzień. Wrócimy wszystkie niosąc super wieści!

Ach, jak źle się pisze na telefonie- przepraszam Was za błędy i mam nadzieję że mój niespojny tekst da się przeczytać; )



Zgłoś nadużycie #2417 3 lipca 2015, 22:49

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14
Witajcie kochane, ja właśnie wróciłam do domku. Powiem Wam, że zaczęło się gorąco- od samego rana miałam dziwne przeczucia, ale zanim wstałam zjadłam śniadanko, zajęłam się prasowaniem, później kąpiel itd. aż zrobiło się późno, miałam zbyt mało czasu na dotarcie na dworzec PKP. Nie ukrywam, że zgrzeszyłam - musiałam jakies 200 m pobiec, by zdążyć. Na szczęście wsiadłam. W pierwszej kolejności odebrałam ciuszki- nawet ich nie rozpakowałam - jest tego 3 kartony. Przed wizytą obawiałam się, że może być przez moje dzisiejsze bieganie coś nie tak z maluszkami, dlatego zachowałam to w tajemnicy sprytnie i wyjawiłam mojemu dopiero po wizycie.

Na szczęscie wszystko w porządku- wizyta pomyślna- maluszki rozwijają się bdb, nosek , główka, zdjęcie mam tylko jednego, bo Pani dr nie chciała mnie męczyć ( miałam usg dopochwowe). Przy moim tyłozgięciu jest to baaardzo niewygodne. Pytałam i następna wizyta już z usg przez brzuszek. Maleństwo pomachało nam rączką na USG- wiecie jak to cudnie wyglądało? a wyginało się na wszystkie strony to z przodu, bo jest drugie z tyłu- i to gorzej dojrzeć, jednak wszystko ok. Mam przepisane dalej duphaston, luteine i clexane(zastrzyki moje ukochane) ehh :( ogólnie to pani dr była pozytywnie zaskoczona, że tak wszystko idzie po naszej myśli- tymbardziej po naszych przebojach wcześniejszych.


W drodze powrotnej od pani dr moje kochanie mi oświadczyło, że w takim razie musi mi coś powiedzieć- ma urlop od poniedziałku tydzien czasu i jedziemy nad morze, a gdzie to niespodzianka. Kwatera jest opłacona zarezerwowana :D kochany jest! Obawiam się tylko jak ja w tym upale wytrzymam. Szybko wlecieliśmy do tesco i powiem Wam, że mają śliczne sukienki letnie i to w wyprzedaży- sama zaopatrzyłam się na wyjazd w 2. Kupiłam też taką plażową tuniczkę białą cieniutką, by móc ochronić brzusia od słońca. Co prawda liczyłam na to, że znajdę tam odzież ciążową, no ale trudno, będzie trzeba poszukać gdzie indziej. Na tą chwilę mi chyba to wystarczy.

Małgosia- fryzurka śliczna, sama mam teraz bardzo podobną, a ogólnie to gdyby nie Twoje niebieskie oczka, to pomyślałam, że wstawiłaś moje zdjęcie :D hehe

Lolitka, cieszę się, że będziesz miała chłopczyka, Polcia pewnie też się ucieszy z braciszka :)

no to chyba na tyle, życzę Wam spokojnej nocy-w szczególności obecnym mamusiom, aby dzieci grzecznie spały :)

Pozdrawiam Was.




Zgłoś nadużycie #2418 4 lipca 2015, 0:56

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Joldis, cudowne wieści! Aj jaki dzień fajny, tyle pozytywnych informacji 😆gratulacje dwójeczki jeszcze raz :)

Są co do sukieneczek to masz misję na jutro: przymierzaj i wrzuć nam fotki :) ja też muszę kupić sukienkę na Lato, bo mam wszystkie albo na tyle krótkie że tylko do paradowania w domu, albo takie, że jak nie wloze rajstop to każdy może obserwować jaką mam na sobie bieliznę..

Mój okruszek słodko lula, a ja zasiedzialam się z rodzicami na tarasie I dopiero przytulam się do poduszki :) bye 👄



Zgłoś nadużycie #2419 4 lipca 2015, 6:21

rajcula Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 179 Podziękowania: 36
joldis super wieści :) no i jakiego masz super faceta, mój mi w życiu niespodzianki nie zrobił, chyba, że niemilą :P ale może mnie jeszcze kiedyś zaskoczy :P

My dziś ruszamy do aquaparku ze znajomymi W. z pracy i ich roczną córeczka :) fajnie będzie wyrwać się z domu i poznać nowych ludzi :) później zapraszają do siebie, tylko nie wiem jak małego uspie, może być ciężko. Miłego dnia!

Zgłoś nadużycie #2420 4 lipca 2015, 7:28

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Joldis super wieści :) bardzo się ciesze :-) co do zastrzyków to znam ten ból bo w pierwszej ciąży też brałam heparyne. A teraz bierze acard ??


Zgłoś nadużycie #2421 4 lipca 2015, 7:29

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
U nas już jest upał a co dopiero będzie potem :P
Wyspałam się dziś nawet, choć mogłoby być lepiej.

Jakie plany na dziś dziewczyny ?


Zgłoś nadużycie #2422 4 lipca 2015, 7:47

Idgi Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 205 Podziękowania: 38
Dzien dobry Kochane!
Lololitka cudowna wiadomosc, wiedzialam ze bedzie dobrze :) ilosc dopuszczalnego stresu wykorzystalas na ta ciaze wiec teraz tylko relaks i usmiech ma nie schodzic z buzki :)
Joldis super ze z maluchami jest ok aleee zeby mi to bylo ostatni raz z tymi biegami!
Widzialyscue gdzies moze w sklepach slomkowe kapelusze?
My dzis z mezem idziemy o 10 na impreze z jego pracy promujaca nordic walking, troszke sie poruszam troszke mu pomoge (jest instruktorem) tylko martwi mnie upal... zaopatrzylam sie w plecak z camelem w srodku i turban na glowe w razie czego zostane gdzies w cieniu :)

Zgłoś nadużycie #2423 4 lipca 2015, 8:29

joldis Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 85 Podziękowania: 14

katarzynka89 napisał(a)

Joldis super wieści :) bardzo się ciesze :-) co do zastrzyków to znam ten ból bo w pierwszej ciąży też brałam heparyne. A teraz bierze acard ??



Katarzynka jak długo brałaś clexane w poprzedniej ciąży? ja włącznie z obecnym zaleceniem z recepty mam 60 zastrzyków. Ponoć na tym skończymy, bo mam je brać do czasu aż łożysko ładnie się wykształci- a idzie bardzo dobrze. Powiedz mi kochana, czy Ty też miałaś na 100% te zastrzyki? Są bardzo drogie, jedno opakowanie 10 szt około 150 zł :(
 
rajcula- oj tam faceci tacy są, ja mojego przyzwyczajam do wszystkiego, potrafi posprzątać- klatkę schodową sam z inicjatywy przejął sprzątanie, a ja mam odpoczywać. W domku też potrafi posprzątać i nie muszę mu nic mówić, palcem pokazywać, naczynia też zmywa, z żelazkiem też się zna i mimo, że ja jestem w domu teraz całymi dniami , a on wraca około 19-20 do domu po pracy to i tak on sam sobie swoje rzeczy prasuje. No i zapomniałam dodać, że lubi i potrafi gotować. Brzmi jak same zalety, ale muszę przyznać, że wyjątkowy egzemplarz mi się trafił hehe :)  
 
fotki sukienek wrzucę może dziś późnym wieczorem, bo trzeba się szykować, pakować, o 4 wyjazd :)




Zgłoś nadużycie #2424 4 lipca 2015, 8:43

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Joldis miałam brać od początku do prawie samej cesarki. Tydzień dzied miałam odstawić. No właśnie miałam bo brałam tylko kilka dni gdyż zbijały mi płytki krwi bardzo szybko. Więc hematolog mi je odstawił. ja miałam refundowane bo płaciłam ok 35 zł za opakowanie, wiem że drogie to strasznie :/


Zgłoś nadużycie #2425 4 lipca 2015, 8:56

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Joldis, odnośnie biegania - właśnie mi przypomnialas - ja biegalam w 9 miesiacu :) heheh oczywiście jak była taka potrzeba, a nie dla rozrywki ☺później jak już przyszedł termin to po schodach na drugie piętro wbiegalam jak najszybciej się da, żeby już urodzić :) Ale Ty właśnie nam obiecujesz, że więcej takich szaleństw nie bedzie co nie? :) no bo u mnie nie było nic w ciąży skomplikowanego i nie była dzidzia zagrożona to ja nie miałam co się bać ☺

A te zastrzyki nawet nie wiedziałam że takie drogie!!! Kosmicznie! Ja jak je brałam to placilam nie więcej niż 50 zł za opakowanie. Może to zależy od tego kto wypisuje? Chodzisz prywatnie to pewnie nie będzie ulgi żadnej. Hmmm sama nie wiem jak to jest. A może kiedyś ten lęk był refundowany A teraz już nie? :(



Zgłoś nadużycie #2426 4 lipca 2015, 8:58

Roxy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 412 Podziękowania: 91
Nie napisałam Wam o moim najważniejszym wydarzeniu! :) Maks zaczął mówić TATA :) ❤❤❤ i powtarza jak ja do niego to mówię ;)



Zgłoś nadużycie #2427 4 lipca 2015, 9:34

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Roxy gratulacje dla Maksia ;-) u nas tata dalej brak :P

Ja chodzilam prywatnie a i tak miałam refundowane. Więc raczej nie od tego zależy.

U nas jest taki upał że nie pytajcie!! Ide się stopić!
Paweł wróci z pracy może na basen podskoczymy choć nie mam żadnego stroju jednoczęściowego. Bede musiała coś wymyślić.


Zgłoś nadużycie #2428 4 lipca 2015, 10:19

kasienkka90 Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 25 Podziękowania: 4
Hej długo tu mnie nie było.
Ale u mnie nic nowego sie nie dzieje ruchów jeszcze nie czuje.pewnie ze wzgledu na moje zaparcia. 
Dziewczyny gratulacje udanych wizyt.
Moja Malwinka ma 14 miesięcy i od dawna mowi tata ,ale za to mama to ani razu jeszcze nie usłyszałam. Dodam ze mowi juz sporo.




Zgłoś nadużycie #2429 4 lipca 2015, 10:29

Agniechaa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 132 Podziękowania: 27
Czesc Dziewczyny.

Jestem na wakacjach nad morzem, ale podczytuje Was trochę. Lolita wspaniale wieści, gratuluje :)

Mi wyskoczyła 2 dni temu opryszczka na ustach. Tak się trochę martwię. Nie chce dzwonić do swojego lekarza, bo też jest na urlopie. Z tego co przeczytałam w internecie na ten temat, to opryszczka na ustach zagraża dziecku jak pojawia się po raz pierwszy w życiu matki własnie w trakcie ciąży. Ja już opryszczek miałam niezliczoną ilość. Taka moja natura, że jak tylko mam jakąś słabszą odporność to od razu wyskakuje mi oprycha taka wielka ;/ Od roku miałam spokoj z tym, ale wcześniej to potrafiłam mieć to badziewie kilka razy do roku. Moż któraś z Was ma doświadczenie w tym temacie?


Zgłoś nadużycie #2430 4 lipca 2015, 12:23

katarzynka89 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 293 Podziękowania: 54
Agniecha ja w ciąży z Emilkiem mialam. Mówiłam ginowi ale że to była już któraś z kolei to powiedział żeby się nie martwić ale też nie dotykać tego a jak już to myć ręce. Po kilku dniach przeszło.

Myśmy byli na basenie uwaga aż 1 godzinke. Emilkowi się nie podobało, w wodzie płakał, marydził... Szok bo on wode uwielbia, no ale jak wróciliśmy to od razu poszedł spać.